Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Post dodany: |26 Mar 2005|, 2005 22:18
Data rejestracji: 15 Mar 2005 postów: 19
Obejrzałem właśnie " Pasję" w reżyserii Mela Gibsona (fakt - oglądałem to już wcześniej, ale była okazja więc... ) i zastanawiam się co Wy o tym filmie myślicie. Ja uważam go za bardzo dobre dzieło. Nie da się go jednoznacznie i miarodajnie ocenić, ani zakwalifikować. I nawet drastyczne sceny nie zmienią przesłania filmu. Moim zdaniem w czasach tak rozpowszechnionej przemocy i drastycznych scen w filmach i grach taki film dobrze pokazać dla uświadomienia ile Chrystus wycierpiał za nas... Ale to moje zdanie...
Post dodany: |26 Mar 2005|, 2005 22:40
Data rejestracji: 05 Mar 2005 postów: 175
nie potrafie odniesc tej produkcji do filmu, jako gatunku i go ocenic. i nie powiem, ze mi sie podobal bo glupio brzmi to stwierdzenie.
na pewno sie wzruszylam i nie odrywalam raczej wzroku od ekranu.
uwazam, ze zanim sie przystapi od ogladania filmu, nalezaloby przeczytac pismo swiete.
jesli nie pisze do CIEBIE wyrazow zaczynajacych sie wielkimi literami, to nie z braku szacunku, a z preferowania rownej ciaglosci znakow
Post dodany: |26 Mar 2005|, 2005 23:41
Data rejestracji: 03 Wrz 2004 postów: 1063
Generalnie rzecz biorac film bardzo mi sie podobal. Moze nawet i dobrze, ze sa drastyczne sceny. One wlasnie pokazuja ile zrobil dla nas Jezus. Wiele osob po obejrzeniu filmu nawrocilo sie. Mowili cos w telewizji o tym, ze dorosli zaczeli przyjmowac chrzest (glownie chyba w USA). Pamietajmy tez o tym, ze na planie filmowym podczas zdjec osobe, ktora grala Jezusa, podczas sceny kazania na gorze strzelil piorun i nic tej osobie sie nie stalo. Moze to znak, ze Bog czuwal nad cala produkcja...
Post dodany: |27 Mar 2005|, 2005 12:36
Data rejestracji: 26 Mar 2005 postów: 8
Wczoraj leciała w Pasja w Tv... nie ogląałam bo w szkole na religi Siostra nam puszcza... film jest bardzo ciekawy etc. ale ja raczej wierze w to że pochodzimy od małp... ale tradycja to tradycja...
Post dodany: |27 Mar 2005|, 2005 17:17
Data rejestracji: 15 Mar 2005 postów: 19
Tradycja tradycją, ale nie przeszkadza to wierzyć w obie rzeczy. Jezus żył i poświęcił za nas swoje życie - w to wierzę w pełni. Ale wiem też, że gatunek ludzki ewoluował z innych gatunków. Jedno nie wyklucza drugiego, dla mnie biblijny opis stworzenia świata jest lirycznym opisem procesu trwającego miliony lat. Zresztą, o ile się orientuję, nawet Kościół przychyla się do takiego traktowania zawartego w Stary Testamencie, opisu stworzenia...
Pozdrawiam i mam nadzieję, że miło spędzacie Święta
Post dodany: |27 Mar 2005|, 2005 17:21
Data rejestracji: 25 Lip 2004 postów: 2341
Dokladnie. Przeciez Biblia pelna jest przeroznych symboli, uproszczen itp.
Biblijny opis stwarzania swiata to po prostu wytlumaczenie jego powstania + procesu ewolucji. Calosc napisana z mysla o ludziach, ktorzy nie mieli dostepu do "ksiag".
Post dodany: |27 Mar 2005|, 2005 19:01
Data rejestracji: 05 Mar 2005 postów: 175
no wlasnie, kwestia zrozumienia. ale czemu kosciol milczy na ten temat i bardziej oddziela boski swiat i ewolucyjny ?
jesli nie pisze do CIEBIE wyrazow zaczynajacych sie wielkimi literami, to nie z braku szacunku, a z preferowania rownej ciaglosci znakow
Post dodany: |27 Mar 2005|, 2005 20:26
Data rejestracji: 11 Mar 2005 postów: 237
| Matt napisał/a | | Pamietajmy tez o tym, ze na planie filmowym podczas zdjec osobe, ktora grala Jezusa, podczas sceny kazania na gorze strzelil piorun i nic tej osobie sie nie stalo. Moze to znak, ze Bog czuwal nad cala produkcja... |
dla mnie to raczej znak tego, ze czytasz brukowce i, co wiecej, wierzysz im.
do mr marksa: nie obraz sie, ale takie sa moje odczucia - moim zdaniem probujesz podtrzymywac temat, na ktory nie masz zielonego pojecia. wytkne ci kilka bledow:
[qoute="mr marks"]
Przeciez Biblia pelna jest przeroznych symboli, uproszczen itp.
symbole to dla ciebie uproszczenia? dla mnie raczej wrecz przeciwnie.
[qoute="mr marks"]Biblijny opis stwarzania swiata to po prostu wytlumaczenie jego powstania + procesu ewolucji.
tutaj to juz serio dales ognia - slyszales kiedys, zeby jakikolwiek kosciol chrzescijanski uznawal ewolucje? wedlug chrzescijan ewolucji nie bylo, i, choc to jak mowiles symbol, ludzi stworzyl bog takich, jakimi sa dzisiaj. nie mowie, ze sie z tym zgadzam, jestem raczej ewolucjonista... ale tak mowi kosciol.
Post dodany: |27 Mar 2005|, 2005 21:04
Data rejestracji: 07 Mar 2005 postów: 157
Ten text o piorunie już słyszałam...  W jednej z recenzji filmu. Pamiętam bo miałam na podstawie dwóch skrajnie różnych napisać swoją recenzję... no comment

Profil PW
»więcej
Opis: It's good.
Wiek: 25
Post dodany: |28 Mar 2005|, 2005 09:36
Data rejestracji: 15 Mar 2005 postów: 19
| Mikołaj napisał/a | | tutaj to juz serio dales ognia - slyszales kiedys, zeby jakikolwiek kosciol chrzescijanski uznawal ewolucje? wedlug chrzescijan ewolucji nie bylo, i, choc to jak mowiles symbol, ludzi stworzyl bog takich, jakimi sa dzisiaj. nie mowie, ze sie z tym zgadzam, jestem raczej ewolucjonista... ale tak mowi kosciol. |
Z tego co piszesz wynikałoby, że rozmawiałeś z wieloma chrześcijanami i księżmi na temat stworzenia świata. Ja, prawdę mówiąc, tego tematu nie poruszałem z żadnym księdzem, ale rozmawiałem o tym z osobą blisko z Kościołem związaną. Osoba ta z kolei twierdzi, że Kościół także traktuje biblijny opis stworzenia świata jako symbol. Mów co chcesz, ale nie da się zaprzeczyć faktom, więc trzeba je jakoś połączyć...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|