Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Polacy zbadają obraz da Vinci innowacyjną metodą, którą sami opracowali

Opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

Dodano: |22 Lut 2012|, 2012 07:11
cytuj
" "

Naukowcy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu zbadają we Florencji obraz Leonarda da Vinci "Pokłon Trzech Króli" przy pomocy nieinwazyjnej metody, którą sami opracowali. Wcześniej toruńscy badacze zastosowali ją m.in. do badania obrazu "Sąd Ostateczny" Hansa Memlinga w Gdańsku. Zaproponowaną przez Polaków metodę stosują też naukowcy we Francji, w Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii.

OCT, czyli Optical Coherence Tomography, nie jest całkiem nową metodą - powszechnie wykorzystuje się ją m.in. w badaniach okulistycznych. Jednak dopiero zespoły prof. Piotra Targowskiego i prof. Bogumiły Rouby z UMK dostosowały tę metodę do badań dzieł sztuki.

Dzięki badaniu OCT można uzyskać informację o tej części struktury obiektu, która jest dostępna dla światła. W przypadku obrazów, OCT służy więc do badania np. warstwy werniksu - a więc rodzaju lakieru - czy laserunku - przezroczystej czy półprzezroczystej warstwy farby, która zmienia odcień głębiej położonych warstw.

"To coś w rodzaju radaru. Urządzenie wysyła w kierunku badanego obiektu wąski promień światła. Światło wchodzi tak głęboko, jak to możliwe, rozprasza się - np. na granicach warstw, na drobinach pigmentu czy na przykład na pęknięciach - i wraca do urządzenia. Na podstawie analizy interferometrycznej tego powracającego światła można oszacować, na jakiej głębokości doszło do rozproszenia" - opisał w rozmowie z PAP prof. Piotr Targowski.

Urządzenie Polaków pozwala np. ustalić, czy już po zawerniksowaniu obrazu na dzieło nanoszone były jeszcze jakieś poprawki. Ma to znaczenie np. przy ustalaniu oryginalności sygnatury. "Jeśli inskrypcja była malowana równocześnie z obrazem, powinna znajdować się głęboko, pod warstwą werniksu" - wyjaśnił naukowiec.

Zaletą urządzenia jest jego duża rozdzielczość rzędu kilku mikrometrów (1 mikrometr to 0,001 mm) - a także względna szybkość działania - zebranie danych z powierzchni 15x15 mm zajmuje ok. 5-6 sek. Prof. Targowski podkreślił, że OCT - bezpieczna przecież nawet dla ludzkiego oka - jest nieinwazyjna a więc w żaden sposób nie szkodzi materii zabytkowej.

"Nie mamy maszyny czasu, nie możemy powiedzieć, co się z obrazem działo, ale możemy wskazać historykom sztuki, że w danym miejscu dzieła nastąpiły jakieś zmiany" - podkreślił badacz.

Na początku lutego OCT wykorzystano w badaniu "Sądu Ostatecznego" Hansa Memlinga w Muzeum Narodowym w Gdańsku. "Nasze wyniki są jeszcze w opracowaniu. Ale one same, w oderwaniu od innych analiz, prawdopodobnie nie będą przełomowe. Musimy jeszcze dokonać syntezy z wynikami uzyskanymi za pomocą innych nieinwazyjnych metod" - powiedział.

OCT nie było jedyną metodą użytą w badaniu obrazu Memlinga. Z badań równocześnie wykonanych przez zespół Włochów, innymi niż OCT metodami, wynikło już, że w obrazie użyto bardzo dużej ilości niebieskiego pigmentu pochodzącego z minerału lapis lazuli. W okresie, kiedy tryptyk powstawał, czyli między 1465 a 1471 rokiem, był on droższy od złota.

Badania "Sądu Ostatecznego" przeprowadzone zarówno przez zespół prof. Targowskiego, jak i przez zespół z Włoch wykonano w ramach międzynarodowego projektu naukowo-konserwatorskiego CHARISMA (http://www.charismaproject.eu/), finansowanego z funduszy 7. Programu Ramowego Unii Europejskiej. Uczestniczący w projekcie naukowcy m.in. prowadzą badania nad dziełami sztuki w miejscu ich przechowywania i opracowują nowe narzędzia do prac konserwatorskich.

W ramach projektu CHARISMA naukowcy z UMK pod koniec lutego wybierają się do Florencji (Włochy), gdzie zaproszono ich, by metodą OCT zbadali m.in. "Pokłon Trzech Króli" Leonarda da Vinci. "Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jakie będą wyniki tych badań, ale sam fakt obcowania z tym dziełem jest dla nas dużą satysfakcją" - zaznaczył naukowiec.

Targowski powiedział, że OCT wykorzystano m.in. do badania obrazu z klasztoru franciszkanów w Pakości (http://pubs.acs.org/doi/pdf/10.1021/ar900195d)- w powiecie inowrocławskim. Historycy sztuki wątpili w pochodzenie inskrypcji - podpis wskazywał, że na obrazie uwieczniony jest święty Leonard, ale według specjalistów obraz mógł być wcześniejszy niż data kanonizacji tego świętego. OCT pokazało, że wątpliwości mogą być uzasadnione: inskrypcja rzeczywiście została dodana już po namalowaniu obrazu.

Naukowiec podkreślił, że OCT jest jedną z bardzo wielu metod badania dzieł sztuki i powinna być stosowana w połączeniu z nimi, jako ich uzupełnienie. "To jest jeden z elementów układanki, mozaiki. Dzięki naszej metodzie szanse, że przeoczymy jakiś ważny fakt są znacznie mniejsze" - przyznał.

OCT wykorzystywane jest nie tylko w badaniu obrazów, ale także np. instrumentów muzycznych, obiektów z bursztynu, szkła czy nawet piaskowca - pomaga konserwatorom ocenić stopień zniszczenia danego obiektu i dobrać właściwą metodę konserwacji. "Czasem jest to praca detektywa" - żartował badacz.

Więcej o OCT na stronie: http://www.oct4art.eu

PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

lt/ agt/bsz


Czy wiesz że...?
wersja BETA
Portret Ginevry Benci obraz namalowany w latach 14781480 przez włoskiego artystę renesansowego Leonarda da Vinci w czasie jego pobytu we Florencji w latach 14721482. Jest to jedyny obraz pędzla Leonarda da Vinci, który znajduje się w Stanach Zjednoczonych. pełny tekst
Madonna z kądzielą - obraz namalowany w 1501 r. przez włoską, renesansową szkołę Leonarda da Vinci. Nie ma pewności co do udziału Leonarda da Vinci w wykonaniu obrazu. Obraz stanowi kopię dzieła Madonna z kądzielą, wykonanego przez Leonarda. pełny tekst
Madonna z wrzecionem obraz namalowany 1501 r. przez włoską, renesansową szkołę Leonarda da Vinci. Nie ma pewności co do udziału Leonarda da Vinci w wykonaniu obrazu. pełny tekst
Salvator Mundi - obraz namalowany w latach 1503-04 przez włoską, renesansową, szkołę Leonarda da Vinci. Jest to kopia obrazu namalowanego przez Leonarda da Vinci. pełny tekst
Leda obraz stworzony w latach 1504-10 przez włoską renesansową szkołę Leonarda da Vinci. Obraz jest kopią zaginionego dzieła o tytule Leda z łabędziem autorstwa Leonarda. pełny tekst

Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
^
 
Komentarze: brak
Skocz do:  

Dodaj temat do Ulubionych



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group