Michał Kusiak, student astronomii Uniwersytetu Jagiellońskiego, w ostatnich dniach roku znowu odkrył komety i ma ich na swoim koniec ponad setkę. Na dodatek odkrył kometę SOHO numer 2000, co zostało odnotowane w artykule na stronie internetowej NASA.
Michał Kusiak zaczynał poszukiwania komet w projekcie SOHO, jako miłośnik astronomii, a obecnie studiuje tę dziedzinę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Swoją pierwszą kometę znalazł w listopadzie 2007 r., później odkrywał kolejne. W listopadzie 2010 r. odkrył swoją setną kometę. Wraz z odkryciem komety SOHO numer 2000 ma na swoim koncie odkrycie łącznie 113 komet, w tym 112 z SOHO i jednej ze STEREO. Listę swoich odkryć prezentuje na stronie internetowej
www.cometman.tk. Najnowszych dwóch odkryć Kusiak dokonał w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia 26 grudnia 2010 r. Odkryte przez niego komety otrzymały oznaczenia C/2010 SOHO-1999 i C/2010 SOHO-2000.
Kometa SOHO-2000 jest niewielka, przypuszczalny jej rozmiar to średniej wielkości dom. Nie posiada też cech charakterystycznych dla komet, takich jak warkocz. SOHO-2000 należy do komet z rodziny Kreutza, bardzo dużej populacji tych obiektów posiadających wspólne cechy orbity. Przypuszcza się, że wszystkie komety z rodziny Kreutza pochodzą od jednego przodka - komety, która rozpadła się na kawałki w pobliżu Słońca setki lub tysiące lat temu. Około 85 proc. komet odkrywanych przez SOHO to właśnie takie niewielkie fragmenty.
Kusiak bierze udział w projekcie SOHO Sungrazing Comets, w ramach którego internauci poszukują komet na zdjęciach wykonanych przez sondę kosmiczną SOHO obserwującą Słońce. SOHO to projekt prowadzony przez Europejską Agencję Kosmiczną ESA oraz amerykańską NASA. W Europie zbudowano sondę, a jej instrumenty w Europie i w Ameryce.
Kusiak tak opisuje swoje początki z projektem: "Do projektu przystąpiłem we wrześniu 2004 r. Temat zainteresował mnie w 2003 r. po przeczytaniu notki o odkryciu przez Rainera Krachta komety SOHO 500. Początkowo było bardzo trudno, projekt nie był popularny w Polsce i trzeba było pytać o rady kogoś z zagranicy. Jak się okazało, doświadczeni łowcy komet nie szczędzili pomocy za co jestem im bardzo wdzięczny. Właśnie łowcom komet dedykuję to odkrycie".
Udziela też wskazówek miłośnikom astronomii chętnym spróbować swoich sił na polu odkryć komet: "Kometa SOHO 2000 to ogromna niespodzianka, ale odkryta w taki sam sposób, jak wcześniejsze. Myślę, że każdy, kto interesuje się tym tematem, ma szansę odkryć własne obiekty. Jest to kwestia zdeterminowania, cierpliwości i doświadczenia. Życzę wszystkim polskim uczestnikom równie dobrych rezultatów. CZA
PAP - Nauka w Polsce
krf/bsz