Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Polski unikatowy detektor pozwolił odkryć rzadkie rozpady jąder niklu

Opublikowane przez: Piotr Łażewski-Banaszak

Dodano: |8 Cze 2011|, 2011 00:47
cytuj
" "

Rzadki izotop niklu-48 rozpada się, emitując dwa protony - odkryli fizycy z Uniwersytetu Warszawskiego. Obserwacje umożliwił nowatorski detektor, zbudowany w Warszawie - poinformował Wydział Fizyki UW. Rozpad dwuprotonowy - nowy rodzaj promieniotwórczości, użyteczny w badaniach budowy jąder atomów, odkrył trzy lata temu także zespół z UW. Zaobserwowali oni wtedy, że takiemu niezwykłemu rozpadowi ulega żelazo-45.

"Możliwość badania tak rzadkich rozpadów, które ujawniają bogate informacje o budowie wewnętrznej jąder ma bardzo duże znaczenie poznawcze. Może pozwolić na zweryfikowanie hipotez i modeli opisujących ten nadal bardzo trudny do poznania obszar materii, z której zbudowany jest otaczający nas świat i my sami" - podkreśla główny koordynator badań prof. Marek Pfuetzner z Zakładu Spektroskopii Jądrowej Instytutu Fizyki Doświadczalnej Wydziału Fizyki UW.

"Jednoczesna emisja dwóch protonów jest zjawiskiem bardzo rzadkim - dotychczas zaobserwowano ją tylko w przypadku trzech innych (oprócz niklu-48 - PAP) jąder atomowych: magnezu-19, cynku-54 i żelaza-45" - dodaje współautor eksperymentu dr hab. Zenon Janas.

Izotopy to odmiany pierwiastków chemicznych, które łączy ta sama liczba protonów w jądrze, a różni liczba neutronów. Obydwie wartości zsumowane stanowią liczbę masową. Nikiel ma 28 protonów w jądrze i tworzy co najmniej 30 różnych izotopów, w tym pięć stabilnych, np. nikiel-58. Odmiany niklu o najbardziej zaburzonej równowadze między ilością protonów i neutronów są niestabilne i szybko się rozpadają przechodząc w jądra innych pierwiastków. Z tego powodu ciężko je otrzymać, a jeszcze trudniej badać.

Uczeni z UW podjęli badania niklu-48, będącego bardzo szczególnym izotopem. W jego jądrze jest 28 protonów i tylko 20 neutronów. To jądro o największym niedoborze neutronów, jakie kiedykolwiek badano. Taki izotop "żyje" zaledwie 2 tysięczne sekundy, po czym się rozpada. Badania polskich naukowców z FUW ujawniły, że najczęstszym sposobem takiego rozpadu dla niklu-48 jest emisja dwóch protonów. Artykuł na ten temat ukaże się niebawem w czasopiśmie "Physical Review C".

Uwolnione z jądra protony niosą informację o jego budowie wewnętrznej. Aby ją poznać, bada się zachowanie wyemitowanych przez nią cząstek. Do tego potrzebne jest odpowiednie urządzenie. "Używane wcześniej detektory rejestrowały sygnały elektroniczne, w których cała informacja o wzajemnej korelacji dwóch protonów była tracona" - wyjaśnia prof. Pfuetzner. Fizycy z UW skonstruowali więc własny detektor. Jest to skrzynka wypełniona gazem (mieszanką helu, argonu i azotu), do której wstrzeliwane są jony (czyli pozbawione elektronów jądra) badanych pierwiastków. Przemieszczające się we wnętrzu skrzynki naładowane elektrycznie cząstki powodują świecenie gazu, pozostawiając w nim wyraźne ślady. Odpowiednio szybka kamera jest w stanie zrobić zdjęcie tych śladów, dzięki czemu widać jakim torem rozbiegły się cząstki, wyemitowane w trakcie rozpadu.

Nowatorski detektor zbudowano w Warszawie według projektu prof. Wojciecha Dominika z Zakładu Cząstek i Oddziaływań Fundamentalnych IFD FUW. Eksperyment z użyciem polskiego detektora został przeprowadzony w Stanach Zjednoczonych w National Superconducting Cyclotron Laboratory w stanie Michigan przy współpracy University of Tennessee oraz Oak Ridge National Laboratory, gdzie możliwe było wytworzenie atomów niklu-48.

Proces produkcji niestabilnego niklu przebiega w kilku etapach. Atomy stabilnego izotopu niklu-58 są rozpędzane w cyklotronie, a następnie kierowane na obracająca się niklową tarczę zawierającą naturalną mieszankę stabilnych izotopów tego pierwiastka. W wyniku zderzeń zachodzą reakcje jądrowe i powstaje wiązka różnych izotopów rozmaitych pierwiastków. Wpada ona do separatora magnetycznego, który dokonuje selekcji ze względu na liczbę masową. Wyselekcjonowana w ten sposób wiązka wpada do detektora wypełnionego mieszanką gazów. Tam, na skutek hamowania w ośrodku gazowym, wytracana jest energia i atomy się zatrzymują. Wtedy następuje rozpad promieniotwórczy ich jąder. Całe zdarzenie jest rejestrowane przez kamerę. Prawdopodobieństwo powstania jądra niklu-48 jest bardzo małe. Dlatego podczas 156 godzin pomiarów, kiedy na niklową tarczę padło ok. 10 do potęgi 17 (jedynka z siedemnastoma zerami) pocisków, zaobserwowano zaledwie sześć atomów tego rzadkiego izotopu. Jądra czterech z nich rozpadły się przez emisję dwóch protonów, pozostałe uległy innej przemianie.

"Badania fizyki jąder atomowych mają wieloletnią tradycję na Uniwersytecie Warszawskim - pierwsze prace z tej dziedziny powstawały już w latach trzydziestych ubiegłego wieku" - mówi dziekan FUW, prof. dr hab. Teresa Rząca-Urban, która także zajmuje się fizyką jądrową. Przed wojną fizykę jądrowa tworzyli na UW tacy uczeni jak Leonard Sosnowski i Andrzej Sołtan, który już w 1934 roku uruchomił pierwszy polski akcelerator. Po wojnie Jerzy Pniewski i Marian Danysz wsławili się odkryciem hiperjąder - jąder atomowych, w których skład wchodzą nietrwałe cząstki materii odmiennej niż występująca powszechnie w naszym otoczeniu. Obecnie warszawscy fizycy jądrowi uczestniczą w budowie wielkich międzynarodowych eksperymentów, a przykład sukcesów grupy prof. Pfuetznera pokazuje, że potrafią również proponować i realizować swoje autorskie ciekawe projekty i tworzyć potrzebną do ich realizacji aparaturę. Uniwersytet Warszawski dysponuje także własnym dużym urządzeniem badawczym - cyklotronem ciężkich jonów wykorzystywanym do badań fizyki jądrowej i atomowej, a także na potrzeby medycyny.

Fizycy jądrowi nie ograniczają się jedynie do badań podstawowych, ale starają się wychodzić naprzeciw bieżącym potrzebom gospodarki. Już od października Uniwersytet Warszawski wspólnymi siłami wydziałów Fizyki i Chemii uruchamia nowy makrokierunek studiów "Energetyka i Chemia Jądrowa". Uruchomienie nowego kierunku, skupionego na energetyce jądrowej wiąże się z przewidywaną budową pierwszej elektrowni atomowej w Polsce i potrzebą wykształcenia odpowiedniej liczby specjalistów przygotowanych merytorycznie do radzenia sobie z rozmaitymi aspektami jej funkcjonowania. Program studiów skupia się m.in. na kwestiach związanych z wytwarzaniem, składowaniem i utylizacją paliwa reaktorowego. "Studenci zyskają też wiedzę na temat zjawisk fizycznych, procesów chemicznych oraz aspektów prawno-administracyjnych związanych z funkcjonowaniem elektrowni jądrowej" - wyjaśnia koordynator nowego makrokierunku, dr Przemysław Olbratowski.

* Dr Chiara Mazzocchi (adiunkt w ZSJ IFD FUW) przy montażu detektora gazowego, który obserwował rozpady niklu. Z tyłu po prawej widać jonowód, w którym poruszały się wyselekcjonowane jony zanim trafiły do detektora. Źródło: Marek Pfützner, FUW

** Akt emisji dwuprotonowej przez atom izotopu niklu-48. Widać długi tor atomu niklu, który wpadł do detektora od dołu i zatrzymał się w jego wnętrzu. Dwa krótkie tory przedstawiają protony wyrzucone przez po czasie
dwóch tysięcznych sekundy od zatrzymania. Źródło: FUW


PAP - Nauka w Polsce, Urszula Rybicka 

tot/bsz


Czy wiesz że...?
wersja BETA
Selebi-Pikwe - miasto we wschodniej Botswanie. Około 55 tys. mieszkańców. Czwarte co do wielkości miasto kraju. Ośrodek wydobycia rud miedzi, niklu; huta rud miedzi i niklu; elektrownia cieplna (60 MW); lotnisko. pełny tekst
Meteoryt żelazny rodzaj meteorytu zbudowanego z metalicznego żelaza o dużej zawartości niklu. W meteorytach żelaznych występują często skupienia innych minerałów, najczęściej troilitu, schreibersytu i rhabditu. Meteoryty żelazne dzieli się ze względu na zawartość niklu na: pełny tekst
Detektor wychwytu elektronów (detektor jonowy rekombinacyjny; ang. Electron Capture Detector; ECD) niedestrukcyjny czujnik radiojonizacyjny, jeden z typów detektorów jonizacyjnych), stosowany jako element chromatografów gazowych, czuły przede wszystkim na zanieczyszczenia zawierające pierwiastki o dużej elektroujemności (detektor selektywny). Cząsteczki analitów są wprowadzane wraz z gazem nośnym do komory jonizacyjnej (ok. 1 cm), w której ulegają jonizacji pod działaniem promieniowania beta. Źródłem promieniowania jonizującego jest najczęściej izotop niklu Ni. ECD jest stosowany do oznaczania małych stężeń pestycydów chlorowcowych i innych produktów halogenowania związków organicznych (np. wykrywalność CCl4 wynosi ok. 10 g). pełny tekst
Ataksyty grupa meteorytów żelaznych o bardzo wysokim udziale procentowym niklu. Po przecięciu i oczyszczeniu meteorytu, w płaszczyźnie przecięcia nie uwidacznia się żadna wyraźnie uporządkowana struktura. Ataksyty, które zawierają powyżej 27% niklu składają się prawie wyłącznie z taenitu, jeżeli posiadają mniej niż 27% to zawierają głównie plesyt. Przykładem ataksytu jest meteoryt Hoba. pełny tekst
Kamacyt - minerał, krystaliczna postać stopu żelaza i niklu, zawierającego do 7,5 % niklu. Wstępuje w meteorytach żelaznych i żelazno-kamiennych. Kamacyt może tworzyć w meteorytach wewnętrzne struktury zwane figurami Widmanstättena i liniami Neumanna. Kamacyt nazywany jest też "żelazem belkowym". pełny tekst

Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
^
 
Komentarze: brak
Skocz do:  

Dodaj temat do Ulubionych



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group