Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Piątek, 10 lutego 2012
Gabriel, Scholastyka, Jacek, Tomisława
 W 1920 roku gen. Józef Haller dokonał symbolicznych zaślubin Polski z Morzem Bałtyckim
 1925 - Polska podpisała konkordat z Watykanem
 1990 - na Kremlu spotkali się Michaił Gorbaczow i Helmut Kohl - przywódca ZSRR wyraził zgodę na zjednoczenie Niemiec
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Skocz do:  
Pomysł na alternatywne źródło energii
Post dodany: |10 Sie 2010|, 2010 02:14
Data rejestracji: 25 Cze 2009 postów: 8
cytuj
" "

Szanowni użytkownicy forum. Przyszedł mi do głowy pewien pomysł dotyczący alternatywnego sposobu uzyskiwania energii elektrycznej. Być może pomysł ten posiada jakąś wadę lub wady, które uniemożliwiałyby jego realizację, dlatego też proszę Was o zapoznanie się z nim i krytyczną, merytoryczną wedle własnych kompetencji ocenę. Nie posiadam wykształcenia w dziedzinie fizyki, nie jestem też inżynierem. Dlatego też będę wdzięczny za wszelkie uwagi nie tylko krytyczne, ale i innowacyjne od osób, które znają się na fizyce (i nie tylko na niej).

Pomysł ten jak już napisałem dotyczy alternatywnej metody otrzymywania energii elektrycznej. Polega on na wykorzystaniu ruchu ulicznego (samochodowego) do generacji prądu elektrycznego.

Proszę, wybaczcie mi ten uproszczony opis ale i zastanówcie się :

Większymi ulicami miast przejeżdżają codziennie dziesiątki tysięcy samochodów. Tam gdzie natężenie jest największe, potok aut nieustannie przetacza się po nawierzchni ulic. Rozwiązanie to polega na tym, żeby na niewielkiej głębokości pod powierzchnią ulicy, na całej jej długości i szerokości umieścić układy mechaniczne reagujące wibracją i przetwarzające drgania mechaniczne na prąd elektryczny. Takim układem mechanicznym mogły by być jakieś sprężyny (niewielkie, wykonane z materiału o dużej elastyczności) albo jakiś inny materiał (tu brak mi niestety wiedzy). Ich prawie nieustanne wibracje przetworzone na prąd mogłyby służyć oświetleniu ulic, zasilaniu sygnalizacji świetlnej, dostarczać prąd do oświetlenia przystanków. Nie mówię tu o dostarczaniu energii do domostw, gdyż zapewne byłoby go i tak za mało a sama dystrybucja trudna do realizacji od strony technicznej. Jednakże już samo odciążenie elektrowni poprzez zasilanie obiektów ulicznych i przyulicznych tą metodą dałoby, wydaje mi się, wymierne oszczędności.

Oczywiście zdaję sobie sprawę jaki jest stan polskich dróg. Być może rozwiązanie to miałoby zastosowanie raczej za granicą, gdyż używany asfaltobeton musiałby być dobrej jakości.
Nie mówię też o pomyśle zrywania wszędzie asfaltu w celu instalacji takich układów, ale wiadomo przecież, że każda droga musi być kiedyś remontowana i może właśnie wtedy byłaby okazja do montowania takiej „drogowej” elektrowni. Zdaję też sobie sprawę, że konserwacja czy naprawa takiego systemu byłaby utrudniona. Bezsensem byłoby zrywanie asfaltu w celu naprawy jakichś uszkodzonych elementów.
Nie wiem też, jaką ilość prądu mogłyby wytworzyć takie drgające układy mechniczne ułożone gęsto wzdłuż i wszerz całej ulicy.
Pojawia się zresztą cały szereg pytań o fizyczny aspekt pomysłu (np. Na jakiej głębokości musiałyby znajdować się takie urządzenia, jak dużą wibrację wytwarza dość gładko sunący po ulicy pojazd – jak daleko i jak głęboko sięgają drgania itp).

Jak widzicie pomysł jest – ale mam więcej pytań niż odpowiedzi. Może Wy – drodzy forumowicze – moglibyście tę sytuacją nieco rozjaśnić.

Pozdrawiam
 
^
Post dodany: |10 Sie 2010|, 2010 20:17
Data rejestracji: 23 Kwi 2007 postów: 398
cytuj
" "

Drgania pojazdów o dużej masie i szybkości oczywiście mogą przenosić się efektywnie nawet na kilkanaście metrów i będą to wachania mieszczące się w skali gajgera, jednak aby wytworzyć taką energię musiałbyś mieć drogę na, której pojazdy osiągną sporą prędkość i jednocześnie tak skonstruować powierzchnię drogi by wzmocnić siłę drgającą. Przykładem niech będą kolejki podwieszane na kopalniach ich prędkość nie jest zbyt wielka natomiast masa i specyfika szyny dają widoczny efekt na wskaźnikach drgań geofzycznych, które można pomylić z tąpnięciam górotworu. A teraz przechodząc do meritum. Drogi nie zaprojektujesz w ten sposób aby mogłą ona mieć pod sobą urządzenia przenoszące drgania. Jest na to dość poste wytłumaczenie, podczas budowy szosy trzeba zachować specyficzne parametry tak by była ona wytrzymała na ruch pojazdów. Pierwsze, co trzeba zrobić to podkład drogowy czyli inaczej utwardzony kamień właśnie w tym celu aby drgania pojazdów nie powodowały byt szybkiego pękania asfaltu, oraz by była ona odporna nie tylko na warunki zewnętrzne, ale także na działanie sił ściskowych ziemi i działanie czynników wodnych. Technologia wykonania dróg wyklucza używanie specjalistycznego sprzętu energetycznego na pełnej powierzchni co najwyżej w konstrukcji siatki membranowej, co muszę przyznać, że jest dość ciekawym pomysłem. Mimo to muszę przyznać, że koszty wytworzenia w stosunku do zysków energetycznych oraz dość szybkiego zużycia materiału i wysokiej awaryjności z racji niekorzystnych warunków, są zbyt wysokie. Muszę przyznać, że pomysł interesujący ale potrzebna by była głębsza analiza już nie w samych problemach fizycznych, bo ona może nam pokazać tylko teoretyczne zyski energetyczne, ale w aspektach technicznych, które stawiają tu bardzo mocną barierę.


Profil
PW
e-mail
www
»więcej


 
^
Post dodany: |25 Sie 2010|, 2010 19:40
Data rejestracji: 01 Mar 2009 postów: 6
cytuj
" "

Do generowania elektryczności w wyżej wymieniony przez autora wątku sposób mogły by posłużyć materiały piezoelektryczne. Zachęcam autora do zapoznania się ze zjawiskiem piezoelektryczności na łamach wikipedii: klik . Swego czasu widziałem na discovery, jak grupa zapaleńców zamieniła zwykle płyty chodnikowe na takie z materiału piezoelektrycznego. Zwykły przechodzień nieświadomie generował prąd idąc po chodniku. Niestety nie pamiętam czy była tam podana efektywność takiego sposób generowania energii. Jak wiadomo chodników w miastach mamy dużo, być może efekt byłby opłacalny, tylko w grę wchodzą koszty wymiany i eksploatacji takiego chodnika. Zatem koszt generowania powiedzmy takiego 1kW mogą być duże. Być może się mylę, są to tylko hipotetyczne założenia bez jakichkolwiek obliczeń
Ostatnio zmieniony przez todevor |25 Sie 2010|, 2010 19:47, w całości zmieniany 2 razy  

Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |26 Sty 2011|, 2011 01:13
Data rejestracji: 23 Sty 2011 postów: 11
cytuj
" "

Znakomity pomysł na główne źródło energii. Patent wszechczasów! To wymusi zastosowanie innych nawierzchni, także dla bezpieczeństwa ruchu i dla uniknięcia powrotu do lamp naftowych Ignacego. W przypadku odcięcia dostaw ropy, siłą napędową systemu będą KOLUMNY ZŁOCZYŃCÓW z odpowiednio podkutymi zelówkami.
W przypadku powodzi będą to jezdnie unoszące się na powierzchni wody.

Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |3 Lut 2011|, 2011 05:48
Data rejestracji: 03 Lut 2011 postów: 5
cytuj
" "

to dobry pomysł i oglądałem gdzieś na planette albo natgeo program, gdzie pokazywali chodnik z poszczególnymi płytami generującymi energię z ruchu wywołanego naciskiem przechodniów. to jakis prototyp ale fakt. niechby taka jednia napedzila choć latarnie i jesteśmy w domu. dobry pomysł.... a Iwgula sam(a) jest bardziej śmieszny(a) niż jego/jej wypowiedzi.

Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Skocz do:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych





Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group