Osobiście uważam, że byt jaki by nie był, jeśli był na tyle potężny, by stworzyć ziemię, zawsze będzie nazwany bogiem, albo demonem, a jak i bóg to i aniołowie, a jak aniołowie, to oczywiście ich przeciwieństwo - diabły - itd.
Bogowie, nie są jedynymi bytami, sam fakt, że posiadamy duszę, która jest bytem, i właściwie chyba zarazem będącym aktem istnienia ludzi, Ha! My, ludzie, jako istoty, nie żylibyśmy gdyby nie akt istnienia, czyli dusza, czyli boska łza z religii Sumerów, potem greków, lub jak kto woli boski oddechem z religii bliskowschodnich, czy chrześcijańskich itp.
Jeśli by tak trochę przymknąć oko na prąd, którego ludzie nie tworzą z siebie, tylko w elektrowniach, można by powiedzieć, że ludzie też są bytami będącymi aktem stworzenia, bo tworzy np: roboty, które niby są blaszane, ale można je uznać za byty, nierozumne byty.
Albo wiesz co? Poradzę ci znalezienie jakiegoś almanachu bytów potrafiących dawać życie, o duchach i demonach itp. są takie mistyczne książki, choć tego raczej nie widać na co dzień w księgarniach, ale podziałaj w sieci, to na pewno coś znajdziesz.
A jeszce na koniec udało mi się doszukać ciekawostki

:D:D co cię powinno zdołować niestety. otóż: istota jest przeciwieństwem aktu istnienia, więc bóg jako byt (patrz: istota astralna, czy mentalna czy fizyczna) co raczej powinno to wykluczyć nawet boga z kręgu bytów będących aktem istnienia