Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Prof. Hartman: Bioetyka dotyka kwestii życia i śmierci

Opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

Dodano: |12 Paź 2010|, 2010 00:25
cytuj
" "

Kształtowanie strumieni finansowych w służbie zdrowia nie jest tylko wypadkową kwestii technicznych, administracyjnych i medycznych. To fundamentalne decyzje etyczne skutkują tym, że ktoś przeżyje, a ktoś inny nie. Dlatego tak ważne jest, aby w przestrzeni publicznej toczyła się otwarta debata na temat systemu opieki zdrowotnej, profesji medycznych i ich wykonywania oraz relacji między lekarzami, pacjentami i urzędnikami - stwierdza w rozmowie z PAP prof. dr hab. Jan Hartman, kierownik Zakładu Filozofii i Bioetyki Collegium Medium Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jak ocenia profesor, każda z form takiej debaty ma swoje zalety. Czaty internetowe mają tę przewagę nad akademickimi konferencjami, że nie wymagają fizycznej obecności w miejscu spotkania, a umożliwiają udział w dyskusji. Podobną zaletę ma internetowa transmisja ze zjazdu bioetyków, którą można obejrzeć w dowolnym miejscu i czasie. Taki zjazd zorganizowało we wrześniu w Warszawie wydawnictwo Wolters Kluwer.

O opinię na temat pierwszej wirtualnej debaty o etyce w medycynie serwis Nauka w Polsce zapytał jednego z jej współorganizatorów i uczestników - prof. Hartmana. Więcej o debacie w serwisie PAP tutaj.

"Bioetyki jest w Polsce za mało i mało kto wie, co to takiego jest. A nie jest to na pewno samodzielna dyscyplina akademicka, raczej przestrzeń fachowych dyskusji specjalistów różnych dziedzin na temat etyki w dziedzinie zdrowia publicznego, profesji medycznych i ich wykonywania. Bioetykami bywają nie tylko lekarze, ale także filozofowie, prawnicy, psychologowie i socjologowie, a także specjaliści w zakresie zdrowia publicznego" - definiował prof. Hartman.

Według niego, dopiero skojarzenie tych wszystkich kompetencji i przeprowadzanie systematycznych fachowych debat publicznych niekoniecznie w przestrzeni akademickiej prowadzi do pożądanych rezultatów. Te rezultaty to formułowanie pewnych wskazówek, a nawet konkretnych rozwiązań dylematów etycznych, jakie się pojawiają w różnych obszarach służby zdrowia. Chodzi tu nie tylko o relacje pacjent-lekarz, ale także o organizację systemu opieki zdrowotnej, gdzie potrzebna jest sprawiedliwość i przejrzystość.

"Mówimy na przykład o problemie równego dostępu do świadczeń medycznych i sprawiedliwej dystrybucji środków na ochronę zdrowia pomiędzy rozmaite grupy pacjentów, rozmaite regiony, a także dyscypliny medycyny. Mówimy także o konkurowaniu pomiędzy pacjentami, o dostępie do świadczeń deficytowych. Te wszystkie zagadnienia tylko z pozoru dają się rozwiązać w oparciu o kryteria techniczne. Często wchodzi tu w grę decyzja etyczna" - tłumaczy rozmówca PAP.

Jaka może być etyczna decyzja w warunkach deficytów w służbie zdrowia, kiedy właściwie każdemu można dać za mało, albo dać jednemu wystarczająco, ale odebrać innym wszystko?

"Jest to zupełnie niezbędne - dać wszystkim za mało. To warunek sprawiedliwości i nawet biedę trzeba dzielić sprawiedliwie. Czy to jest jednak dobre rozwiązanie? Stawiamy tu jedno z fundamentalnych pytań. To kwestia nie tylko wiedzy medycznej czy epidemiologicznej, ale także etycznych decyzji. System musi się nastawić albo na ratowanie życia dużej liczby bardzo ciężko chorych ludzi, albo na efekty epidemiologiczne w postaci profilaktyki, wczesnego rozpoznania i wczesnego leczenia chorób" - mówi filozof.

Jego zdaniem, bioetyk musi sobie zadać pytanie - jakie są ostateczne cele systemu opieki zdrowotnej: czy jest to ratowanie życia w sytuacjach krytycznych, czy bardziej istotna jest ogólna zdrowotność społeczeństwa. Zależnie od strategii będących następstwem tego rodzaju decyzji różnie będą kształtowane strumienie finansowe, przepływy w systemie ochrony zdrowia.

"To są fundamentalne decyzje etyczne, które trzeba podejmować świadomie, przesądzają o tym, że jedni mają szanse, a inni nie, że inni przeżyją, a inni nie. Bioetyka dotyka życia i śmierci. Decyzje etyczne, które podejmują lekarze, urzędnicy, a także sami pacjenci, przesądzają o tym, kto będzie żył" - podkreśla prof. Hartman.

Dodaje, że w kwestiach politycznych, a bioetyka jest taką kwestią, bo tu chodzi o fragment życia społecznego, nie ma innej drogi, niż publiczna debata z udziałem fachowców. Niezbędne jest forum ekspertów, którzy znają się na sprawach ochrony zdrowia i wykonywania zawodów medycznych, biorą na warsztat konkretne problemy i publicznie je rozważają. Wynikiem takich rozważań ma być m.in. wprowadzenie w życie standardów postępowania w określonych sytuacjach. Takie standardy, którym nada się moc kodeksów, mogą być podstawą nowoczesnego prawa medycznego.

"Chodzi o to, żeby nie brać się do konkretnych problemów i próbować pomóc je rozwiązać. Chodzi też o wzmocnienie świadomości istnienia tych problemów zarówno wśród profesjonalistów medycznych, jak i wśród pacjentów oraz urzędników. W tej chwili ze świadomością etyczną jest nienajlepiej. Lekarze myślą na ogół, że wszystkie kwestie są albo prawne albo medyczne. Administratorzy uważają, że wszystkie kwestie są logistyczne, administracyjne. Pacjenci myślą - i słusznie - o swoim przypadku" - ocenia profesor.

Według niego, Polska jest daleko za Zachodem, gdzie organizacja służby zdrowia jest w dużym stopniu dziełem refleksji bioetycznej, podobnie jak prawo medyczne. "Jednak te wzorce powoli do nas przenikają. Stoimy u progu nowej epoki, przed nami nieuchronne procesy budowania świadomości etycznej wśród profesjonalistów medycznych i szerzej - w społeczeństwie" - przewiduje prof. Hartman.

Jako przykład dobrej praktyki naukowiec podaje dokument, nad którym pracuje środowisko neonatologów. Będzie on zawierał wskazówki postępowania z wcześniakami.

"To, co dawniej było sprawą sumienia lekarzy bądź kwestią rutyny czy tradycji danej placówki medycznej, staje się przedmiotem poważnego namysłu i prób regulacji. Chodzi o to, żeby lekarze i pacjenci mogli mieć wzajemnie do siebie zaufanie, że kierują się dobrą wolą, działają transparentnie w sposób - na ile to możliwe - ujednolicony. Nie chodzi tu bynajmniej o jakieś sztywne regulaminy, o wykluczeni własnej odpowiedzialności i sumienia, ale żeby pacjent wiedział, że to, jak zostanie potraktowany, nie będzie zależało od widzimisię lekarza, ale będzie miało oparcie w ogólnie przyjętych, przemyślanych standardach" - wyjaśnia filozof.

Zaznacza, że w drodze do tych dobrych praktyk przeszkadza hipokryzja, arogancja, pewność siebie korporacji, różnych środowisk i pojedynczych osób. To wszystko trzeba przełamać - przez skromność, uczciwość, do budowy zaufania i sprawiedliwego, przejrzystego systemu ochrony zdrowia, sprawiedliwych procedur podejmowania decyzji w medycynie, gdzie wszyscy niejako naturalnie rywalizują ze sobą.

"To jest świat, w którym wszyscy są rywalami i powstaje ogromne pole do konfliktów i niesprawiedliwości, dlatego transparencja, jawność, uczciwe reguły są podstawą sanacji, uzdrowienia skomplikowanej rzeczywistości służby zdrowia. Debata w Warszawie pokazała, że często ci, którzy sądzą, że ze sobą walczą, tak naprawdę stoją po tej samej stronie barykady. Środowisko medyczne bardzo potrzebuje takich debat" - podsumował prof. Hartman.

PAP - Nauka w Polsce

kol/ agt/ kap/

Czy wiesz że...?
wersja BETA
Prawo medyczne - jest to zespół norm prawnych regulujących prawa i obowiązki pacjenta i lekarza (w tym lekarza dentysty) oraz sposób funkcjonowania Narodowego Funduszu Zdrowia, zakładów opieki zdrowotnej, a także innych podmiotów świadczących usługi medyczne. pełny tekst
Rzecznik Praw Pacjenta (RPP) - organ społeczny powołany w celu ochrony praw pacjentów placówek opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, powoływany przez oddziały regionalne Narodowego Funduszu Zdrowia. pełny tekst
Prof. dr hab. Andrzej Jerzy Szmajke, prof. w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego, prof. w Katedrze Humanistycznych Podstaw Kultury Fizycznej AWF we Wrocławiu, prof. Instytutu Psychologii UO, specjalista w zakresie psychologii społecznej i osobowości. pełny tekst
Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego (CMKP) to polska uczelnia medyczna mająca swoją siedzibę w Warszawie prowadząca studia specjalizacyjne dla lekarzy, lekarzy dentystów, diagnostów laboratoryjnych, farmaceutów i dla dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, zapewniająca możliwość kształcenia ustawicznego oraz prowadząca studia doktoranckie. Uczelnia jest organem założycielskim dla dwóch szpitali: Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego im. prof. Witolda Orłowskiego w Warszawie oraz Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego im. prof. Adama Grucy w Otwocku. pełny tekst
Pielęgniarka/pielęgniarz - samodzielny pracownik ochrony zdrowia sprawujący opiekę medyczną nad pacjentem (podawanie leków, wykonywanie iniekcji, wlewów dożylnych), asystujący przy zabiegach, operacjach, wypełniający zlecenia lekarskie w procesie diagnostyki, leczenia i rehabilitacji, zajmujący się szeroko rozumianą edukacją zdrowotną i promocją zdrowia. Dawniej posiadał wykształcenie średnie (liceum medyczne, medyczne studium zawodowe), a obecnie wyższe pierwszego (licencjat pielęgniarstwa), drugiego stopnia (magister pielęgniarstwa) lub trzeciego stopnia (doktor nauk medycznych). Zasady i warunki wykonywania zawodu pielęgniarki reguluje ustawa z dnia 7 listopada 2007 roku o zawodach pielęgniarki i położnej. Na podstawie art. 6 tej ustawy Minister Zdrowia określa rodzaj i zakres świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych udzielanych przez pielęgniarkę albo położną samodzielnie bez zlecenia lekarskiego. pełny tekst

Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
^
 
Komentarze: brak
Skocz do:  

Dodaj temat do Ulubionych



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group