• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Etolog: zwierzęta wykazują wiele cech uważanych za typowo ludzkie

    22.07.2011. 00:25
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Kolejne badania nad zachowaniami zwierząt wykazują, że umysł człowieka nie jest wyjątkowy w tak wielu aspektach, jak wcześniej sądzono. O tym, jak zwierzęta są podobne do ludzi opowiedział PAP etolog - badacz zajmujący się zachowaniami zwierząt - dr Maciej Trojan z Zakładu Psychologii Zwierząt Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.

    "Jeżeli przyjmujemy teorię ewolucji za fakt, to nie możemy mówić, że człowiek ma wszystkie możliwe zdolności poznawcze, a zwierzęta ich nie mają" - wyjaśnia dr Trojan. Dodaje, że są już dostępne dane, które wskazują na istnienie u zwierząt myślenia abstrakcyjnego czy kompetencji numerycznych (zdolność oceny liczby obiektów). "Nasz mózg zawiera najbardziej doskonałą formę umysłu na naszej planecie, ale nie jedyną" - zaznacza badacz.

    Maciej Trojan uważa, że czasy, kiedy uważano, że człowiek ma wiele odrębnych cech umysłu i dominuje nad zwierzętami, już dawno minęły. "Okazało się, że zwierzęta wytwarzają narzędzia i używają ich, że mają złożone systemy komunikacyjne. Są już badania, które pokazują, że w komunikacji zwierząt występuje gramatyka. (...) Coraz mniej jest elementów wskazujących na wyjątkowość człowieka, co nie znaczy, że nie mamy tych cech lepiej rozbudowanych" - podkreśla.

    Badacz zaprzecza, że człowiek ma pod każdym względem lepiej niż zwierzęta rozwinięty mózg. "Np. takie węchomózgowie mamy dużo słabiej rozwinięte niż psy. Nie mamy też wcale największego mózgu - walenie mają mózgi dużo większe od naszych" - mówi naukowiec. Jednak nasze mózgi są dobrze ukorowione.

    "Ostatnio robiliśmy badanie związane z lateralizacją, czyli stronnością mózgu" - mówi dr Trojan i tłumaczy, że mózg nie działa symetrycznie - lewa półkula jest w pewne procesy bardziej zaangażowana niż prawa. Brak symetrii w działaniu tłumaczy się większą wydajnością, mniejszymi zakłóceniami pracy między półkulami. "Kiedyś wydawało się, że lateralizacja mózgu to typowo ludzka cecha. A teraz okazuje się, że to nieprawda" - mówi Trojan.

    "Większość ludzi - 99 proc. praworęcznych i 60 proc. leworęcznych - ma ośrodki mowy zlokalizowane w lewej półkuli mózgowej. Kiedy więc słyszą cichy szept i chcą zrozumieć, co ktoś mówi, to obracają w stronę źródła dźwięku prawe ucho. Bo z niego prowadzi więcej połączeń nerwowych do lewej półkuli i do ośrodka mowy. Lewym uchem obracamy się z kolei częściej, gdy dźwięki, które mogą budzić emocje, są komunikatami ostrzegawczymi innych gatunków" - wyjaśnia zoopsycholog.

    Podobnie wypadły badania lateralizacji u psów. "Na dźwięk miauczenia kota, czy odgłos burzy, pies częściej obraca się przez lewe ucho. Natomiast jeśli z głośnika leci szczekanie, psy mają tendencję do nastawienia prawego ucha, czyli słuchania lewą półkulą" - opisuje dr Trojan. Z podobnych badań na naczelnych wiadomo już, że lateralizacja półkul mózgowych u ludzi nie jest cechą wyjątkową.

    Taką cechą dla nas wyjątkową jest jednak np. zdolność do podróży mentalnych w czasie. Wiadomo, że zwierzęta nie mają takiej umiejętności. Ale Trojan wyjaśnia, że zwierzęta nie są też całkowicie uwięzione w teraźniejszości. "Do niedawna sądzono, że zwierzęta żyją tu i teraz, że nie korzystają ani z pamięci epizodycznej, dotyczącej tego, co się wydarzyło wcześniej, ani niczego nie planują. Teraz pojawiają się badania, które pokazują, że tak nie jest - zwierzęta nie do końca są niewolnikami teraźniejszości. Ale na pewno żadne zwierzę nie planuje czegoś na trzy lata wcześniej i nie rozpamiętuje, co robiło pięć lat temu" - zaznacza badacz.

    Problemem jest to, że człowiek nie wykształcił jeszcze narzędzi, za pomocą których można obiektywnie zbadać możliwości umysłowe zwierząt.

    "Kiedy badamy inteligencję zwierząt, to musimy do wyników przykładać odpowiednią miarę. Oczywiście, można zbadać małpę, która jest wyuczona ludzkiego języka migowego, testem dla ludzi. Tylko co chcemy w ten sposób zmierzyć? To jest ten słynny przykład (gorylicy - przyp. PAP) Koko, która w teście inteligencji Stanforda-Bineta uzyskała wynik 95 (średnia u ludzi wynosi 100 - przyp. PAP)" - mówi etolog i zwraca uwagę, że wynik ten i tak był zaniżony. W pytaniu: "co robisz, kiedy pada deszcz?" z trzech możliwych odpowiedzi: parasola, kapelusza i drzewa, Koko wybrała "drzewo" (bo tam chowają się małpy w czasie deszczu). Punktów za tę odpowiedź nie dostała, bo jedyna prawidłową odpowiedzią był parasol. "W takich badaniach trzeba jeszcze umieć mierzyć, bo inaczej popadamy w antropocentryzm" - komentuje zoopsycholog.

    W badaniu różnic między umysłem zwierzęcia i człowieka ważnym zagadnieniem jest świadomość, a szczególnie ta introspekcyjna, dotycząca samego siebie. Niestety narzędzia do jej badania również dalekie są od doskonałości.

    "W zasadzie jedynym testem sprawdzającym istnienie świadomości introspekcyjnej jest tzw. test lustra, gdzie badanemu zwierzęciu postawionemu przed zwierciadłem przylepia się coś na czole, aby sprawdzić, czy osobnik to zdejmie albo czy zwróci na to uwagę" - tłumaczy dr Trojan. Test lustra zdała wąska grupa zwierząt - np. szympansy czy delfiny. Za to nie zdały go goryle czy psy. Ale zwierzęta te fizjologicznie reagowały względem odbicia inaczej, niż gdyby to był jakiś obcy (lub nawet znajomy) osobnik.

    "Trzeba pamiętać, że aby zbadać świadomość introspekcyjną, wybrano test pod człowieka - bo my jesteśmy wzrokowcami. Ale pomyślmy o takim psie. Pies nie rozpoznaje się w lustrze. Po pierwsze, dlatego, że kiedy podejdzie blisko, chciałby się powąchać. A po drugie, gdy przyłoży nos do tafli, to widzi niewyraźną plamę - przecież psy źle widzą z bliska" - mówi Trojan.

    "Równie dobrze można by było skonstruować maszynę, postawić przed człowiekiem i po 15 minutach powiedzieć: +no jak to, zupełnie pan nie reaguje? My od kwadransa emitujemy pana zapach! Nie rozpoznaje pan siebie?+ Na tym polega problem z testem lustra. Sam fakt, że są gatunki, które go zdały, wystarczy, żeby uznać, że świadomość introspekcyjna nie jest cechą szczególnie ludzką" - stwierdza badacz.

    "Ludzie często sądzą, że świadomość jest czymś skomplikowanym. A co, jeżeli świadomość może być prosta? Niektórzy uważają, że świadomość może być wręcz pierwotna. Że można być niezbyt złożonym organizmem i mieć świadomość, ale też, niestety, bardzo prostą. Np. kiedy zwierzę ekstrapoluje (próbuje przewidzieć - przyp. PAP), co zaraz zrobi drugi osobnik - to właśnie wtedy mogą ujawniać się elementy związane ze świadomością. Jeszcze nie introspekcyjną, ale jednak świadomością" - podsumowuje naukowiec.

    PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

    agt/

    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Test lustra - metoda badania samoświadomości zwierząt. Pozytywny jego wynik wiąże się z rozpoznaniem przez zwierzę swojego odbicia w lustrze (a nie uznaniem go za inną istotę). Oceny rozpoznania dokonuje się, analizując zachowanie zwierzęcia po umieszczeniu na jego ciele kolorowej kropki, którą może dostrzec wyłącznie w odbiciu lustrzanym. Czasem w artykułach pojawia się zwrot "człowieka i zwierząt" albo "zwierząt i człowieka" albo "ludzi i zwierząt" albo "zwierząt i ludzi" (możliwe że jeszcze jakiś w tym stylu). Proponuje w ramach ujednolicania stosować zawsze jeden zwrot taki jak na przykład: zwierząt w tym człowieka (ewentualnie do rozpatrzenia "człowieka i innych zwierząt" albo jakiś inny - byle zawsze ten sam). Zmianę taką proponuje wprowadzać tylko przy okazji. Opinie? Marek Mazurkiewicz (dyskusja) 10:54, 12 mar 2012 (CET) Umysł reaktywny w scjentologii jest to część umysłu, która pracuje na bazie bodziec-reakcja (bodziec, który zadano powoduje określoną reakcję). Jest pozostałością po przodkach zwierzęcych, która w wypadku zwierząt miała na celu regulację zachowań w sytuacjach zagrożenia. Sfera ta nie podlega naszej woli. W momentach restymulacji umysł reaktywny "włącza" się między umysł analityczny a umysł somatyczny zmuszając człowieka do działań które są zapisane w "engramach". Z powodu odcięcia umysłu analitycznego podczas restymulacji engramu bardzo mocno zostaje ograniczona świadomość i wola człowieka(typowy przykład to stan niepoczytalności podczas popełniania przestępstwa).

    Cmentarz dla zwierząt – wydzielone miejsce pochówku zwierząt domowych. Przez ustawodawców stosowany jest też termin "grzebowisko" – specjalnie w odniesieniu do większych zwierząt, bardziej gospodarczych niż domowych. Humanitarna ochrona zwierząt – termin wypracowany przez doktrynę prawa na oznaczenie ogółu przepisów mających na celu ochronę każdego zwierzęcia przez cierpieniem zadawanym ze strony człowieka. Jest częścią prawa ochrony zwierząt obok gatunkowej i użytkowej ochrony zwierząt.

    Ośrodek rehabilitacji zwierząt – placówka przeznaczona do leczenia i rehabilitacji zwierząt dziko występujących, które wymagają okresowej opieki człowieka w celu przywrócenia ich do środowiska przyrodniczego. Z zasady w ośrodkach tych nie przetrzymuje się zwierząt, które w opinii lekarza weterynarii nie będą nigdy zdolne do życia na wolności. Osobniki takie poddaje się eutanazji, co może stanowić konflikt między gatunkową ochroną zwierząt i humanitarną ochroną zwierząt. Test Porsolta (znany także jako test wymuszonego pływania) - test behawioralny, służący do badania efektów leków przeciwdepresyjnych u zwierząt laboratoryjnych. Polega on na umieszczeniu zwierzęcia w wypełnionym wodą cylindrycznym pojemniku, z którego nie ma wyjścia. Przy drugiej próbie mierzony jest czas, przez jaki zwierzę pozostaje w bezruchu. Leki przeciwdepresyjne skracają ten okres.

    Zwierzęta użytkowe – zwierzęta chowane, hodowane lub poławiane z natury w celu systematycznego użytkowania ich cech (wartości użytkowych), głównie dla osiągnięcia korzyści ekonomicznych (np. produkty, praca, opieka). Do zwierząt użytkowych zaliczane są wszystkie zwierzęta gospodarskie, niektóre gatunki zwierząt domowych oraz niektóre inne gatunki (np. zwierząt łownych hodowanych na specjalistycznych farmach lub zwierząt ozdobnych, choć ta grupa często traktowana jest odrębnie). Wśród zwierząt użytkowych wyróżnia się zwierzęta pracujące, czyli wykonujące dla człowieka określony rodzaj pracy (np. psy tropiące ślad lub konie ciągnące zaprzęg), oraz towarowe – czyli użytkowane w celu uzyskania konkretnego towaru – surowców pochodzenia zwierzęcego (np. mleko, mięso, skóry, jaja, miód, wełna, jedwab). Zwierzęta domowe – zwierzęta trzymane przez człowieka w domu dla osobistej przyjemności lub dla towarzystwa, w odróżnieniu od zwierząt chowanych lub hodowanych z innych powodów (zwierzęta hodowlane, gospodarskie i użytkowe).

    Perspektywizm – teoria filozoficzna, w myśl której nie jest możliwe poznanie obiektywne – wszystko jest subiektywną interpretacją podmiotu, który doświadcza i poznaje ze swojej konkretnej perspektywy. Prawda jest więc zrelatywizowana do jednostkowego punktu widzenia, który jest zależne od wielu czynników, takich jak kontekst historyczny, doświadczenia podmiotu czy w końcu poznanie zmysłowe. Perspektywizm znalazł też zastosowanie na gruncie antropologii gdzie odnosi się do wizji świata amazońskich Indian, zgodnie z którą sposób w jaki człowiek widzi zwierzęta, rośliny, duchy, zjawiska meteorologiczne oraz wszystkie inne fenomeny oraz byty występujące w kosmosie, różni się diametralnie od sposobu w jaki one same postrzegają i siebie i człowieka. W ten sposób zwierzęta mogą postrzegać siebie nawzajem jako ludzi, natomiast ludzi widzą pod postacią zwierząt.

    Zwierzęta transgeniczne – zwierzęta, których DNA zostało zmodyfikowane metodami inżynierii genetycznej w celu uzyskania pożądanego efektu fenotypowego. Modyfikowane zwierzęta są bardzo przydatne w wielu badaniach naukowych i medycznych. Na takich zwierzętach można obserwować procesy chorobowe in vivo ale także zwierzęta modyfikowane genetycznie mogą produkować ludzkie hormony, białka etc.

    Zoomorfizm – przedstawianie w kształcie zwierzęcym bóstw, pojęć oderwanych itp. Starożytni Egipcjanie przedstawiali swoich bogów jako pół ludzi, pół zwierzęta (ciało człowieka i głowa zwierzęcia). Czczono także te zwierzęta, które symbolizowały bóstwa, np. jeżeli czczono Horusa, to także sokoły. Umaszczenie – maść, ubarwienie sierści; uwarunkowany genetycznie kolor okrywy włosowej zwierzęcia; w wyniku domestykacji i powiązanych z tym procesem zmian środowiska, sztucznej selekcji, czy też utrwalaniem mutacji uzyskano różne umaszczenia. W przypadku niektórych zwierząt stało się ono podstawowym kryterium oceny zwierzęcia (zwierzęta futerkowe, owce).

    Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt MONDO CANE (Fundacja MONDO CANE) - organizacja społeczna, której głównym celem jest działanie na rzecz humanitarnego traktowania zwierząt oraz zapewnienia im odpowiednich warunków bytowania. Inspektorzy Społeczni ds. Ochrony Zwierząt z Fundacji MONDO CANE przeprowadzają ok. 200 interwencji rocznie mających zapobiegać aktom okrucieństwa wobec zwierząt. Jako organizacja, której statutowym celem jest działanie na rzecz ochrony zwierząt Fundacja MONDO CANE bierze udział jako oskarżyciel posiłkowy w sprawach karnych przeciwko osobom, które dopuściły się znęcania nad zwierzętami lub dopuściły się nieprzestrzegania Ustawy o ochronie zwierząt. Prawa zwierząt – idea, zgodnie z którą zwierzęta mają fundamentalne interesy lub prawa, które powinny być uszanowane tak samo, jak to się dzieje w przypadku podstawowych, analogicznych interesów ludzi. Według Encyklopedii Britannica, prawa zwierząt to moralne lub legalne prawa przypisywane zwierzętom, zazwyczaj ze względu na złożoność ich życia w sferze poznawczej, emocjonalnej i społecznej oraz ich zdolności do odczuwania fizycznego bądź emocjonalnego bólu lub przyjemności. Do zasadniczych praw zwierząt zalicza się najczęściej prawo do życia i prawo do wolności od cierpienia. Filozofowie uznający konieczność zmiany stosunku człowieka do zwierząt innych niż ludzie prezentują dużą różnorodność poglądów – od protekcjonizmu Petera Singera wyrastającego z filozofii utylitarystycznej, przez podejście oparte na niezbywalnych prawach preferowane przez Toma Regana do abolicjonizmu prezentowanego przez takich myślicieli jak np. Gary L. Francione. Pomimo wielu różnic w ruchu praw zwierząt istnieje daleko idący konsensus, że zwierzęta powinny być traktowane jako osoby i włączone do moralnej wspólnoty; że nie powinny być traktowane jak przedmioty, ale jak podmioty; że nie powinny być zabijane na pożywienie, wykorzystywane w eksperymentach medycznych czy rozrywce. Bardzo często praktycznym skutkiem przyjęcia idei praw zwierząt jest przejście na wegetarianizm lub weganizm.

    Sklep zoologiczny: Sklep zoologiczny to miejsce, gdzie w detalu sprzedawane są różne rodzaje zwierząt domowych. Tego typu sklepy sprzedają również karmę dla zwierząt oraz akcesoria związane ze zwierzęcą tematyką. Mimikra – przystosowanie ochronne występujące u zwierząt (zwłaszcza owadów), polegające na upodabnianiu się zwierząt bezbronnych do zwierząt zdolnych do obrony (batesowska) lub upodobnianiu się do siebie różnych gatunków zwierząt zdolnych do obrony (müllerowska) poprzez przybranie ich kształtu, barwy, zachowania lub innych właściwości. Mimikra jest jedną z form mimetyzmu.

    Dodano: 22.07.2011. 00:25  


    Najnowsze