• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Historyczne uwarunkowania i zmiany stanu środowiska naturalnego w Polsce

    12.05.2011. 14:26
    opublikowane przez: Szymon Pitek

    Pierwotny stan środowiska na ziemiach współczesnej Polski został ukształtowany przez ostatnie zlodowacenia, mające miejsce kilkanaście tysięcy lat temu. Przez długi czas wszelkie zmiany miały charakter wyłącznie naturalny (jak choćby ocieplenie klimatu w średniowieczu, czy "mała epoka lodowcowa" w XVII wieku). Bardzo silny wpływ na kształt powierzchni kraju miały również rzeki. Jednak czynnikiem, który najbardziej wpływał (i dalej to czyni) na oblicze Polskiej przyrody, są karbońskie pokłady węgla.

    Początkowo człowiek, przez swą małą liczebność i prymitywną gospodarkę doprowadzał jedynie do lokalnego i stosunkowo niewielkiego przekształcania środowiska. Ciekawy jest przykład Biskupina, który musiał zostać porzucony ze względu na trwałe zanieczyszczenie wód jeziora, przy którym się znajdował. Gdyby osada została ulokowana przy rzece, która posiada znacznie lepsze mechanizmy samooczyszczania niż jezioro, bardzo możliwe, że gród odegrałby poważną rolę w kształtowaniu państwowości na ziemiach polskich.
    Jednak zasadniczo, przez długi czas stan przyrody nie ulegał większym zmianom. Co prawda z czasem procesy urbanizacyjne się nasilały, liczba ludności wzrastała, lecz wojny i zarazy wraz z niedożywieniem i brakiem odpowiedniej opieki medycznej skutecznie kontrolowały liczebność populacji. Nie przeszkodziło to jednak w przetasowaniu listy zwierząt żyjących na terenie kraju: niektóre gatunki przestawały być obecne w faunie Polski (np. tury, tarpany, sobole), inne zostały introdukowane (choćby ziemniak). Możemy się jednak pochwalić tym, że wiele zwierząt nieobecnych od wieków w zachodniej Europie udało nam się zachować - szczególnie cenne są drapieżne ssaki i liczne gatunki ptaków. Tradycje ochrony przyrody mamy bowiem długie - Władysław Jagiełło objął ochroną cisa: z cisowego drewna wykonywano najlepsze łuki, o naciągu nawet kilkudziesięciu kilogramów!


    Choć w Polsce od bardzo dawna eksploatuje się węgiel kamienny i brunatny, to dopiero rewolucja przemysłowa wprowadziła pełne wykorzystywanie jego potencjału energetycznego. W tym okresie Polska była już podzielona rozbiorami, więc dystrybucja zasobów nie mogła być równomierna. Dodatkowo każdy z "Czarnych Orłów" miał inną politykę wobec Polaków, jak i inne priorytety i potencjał gospodarczo-przemysłowy. Jedynie rozpowszechnianie infrastruktury kolejowej miało jednakowy wpływ na każdy obszar (choć intensywność inwestycji była różna) " wszędzie prowadziła do znacznych wycinek lasów.

    Zabór rosyjski był najbardziej zacofany, kulturalnie, społecznie i gospodarczo (co było odzwierciedleniem sytuacji w Rosji, może jedynie poza Moskwą i Sankt-Petersburgiem). Manufaktury można było spotkać tylko w Warszawie i Łodzi. Pozostały obszar trwał w głębokiej stagnacji (czego efekty są widoczne do dzisiaj). Jednak obecnie, dzięki wzrastającej wymiernej wartości środowiska przyrodniczego, możne na tym wyjść na swoje. To właśnie tam znajdują się ostatnie tak wielkie bagna w Europie.
    Zabór pruski był zdecydowanie najlepiej rozwinięty, lecz Polakom wcale nie było w nim lekko. Miasta, od Wybrzeża, przez Wielkopolskę, po Śląsk rozwijały się intensywnie. Niestety cierpiała na tym przyroda, zwłaszcza lasy (pozyskiwanie drewna jako surowca, a ziemi pod uprawy) i grunty rolne, które w wyniku niewłaściwej uprawy ulegały systematycznemu zubożaniu.
    Zabór austriacki jest najciekawszym przypadkiem " obok znacznej wolności kulturalnej i intelektualnej występowało stosunkowo duże ubóstwo ludności. Przyczyną tego było spore zacofanie i rozdrobnienie rolnictwa, w połączeniu z brakiem przemysłu, co pozwoliło zachować środowisko naturalne w dość dobrej kondycji.

    Pierwsza Wojna Światowa miała stosunkowo niewielki wpływ na stan przyrody na ziemiach polskich (choćby w porównaniu z Drugą Wojną Światową). Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku rozpoczęto scalanie i odbudowę kraju. Ponieważ poziom przemysłu był niski, a rozwój gospodarki zależny od kapitału zagranicznego, zanieczyszczenia przemysłowe były ograniczone i punktowe, choć rozwój przemysłowy w oczywisty sposób pogarszał stan środowiska przyrodniczego (należy pamiętać, że choć technologia w tym okresie była prymitywna, to ze względu na brak norm i wiedzy o wpływie zanieczyszczeń na otoczenie, niespecjalnie się tym przejmowano).
    Próbą wyjścia z gospodarczego impasu była polityka rządu, która przyczyniła się do ożywienia produkcji przemysłowej i zwiększenia liczby zatrudnionych, głównie przez budowę Centralnego Ośrodka Przemysłowego. Jego lokalizacja w centralnej części kraju (wynikająca z przesłanek politycznych, społecznych i ekonomicznych) jest kolejnym czynnikiem odpowiedzialnym za współczesny stan natury w Polsce i "zaniedbania" rozwojowe niektórych jego regionów.
    Sytuacja na Śląsku w dalszym ciągu się pogarszała " jego rozwój gospodarczy stał się wyrokiem dla przyrody. W 1931 46% PKB przypadało na tylko to jedno województwo (Autonomiczne Województwo Śląskie), które zajmowało 1% powierzchni Polski,
    a zamieszkiwało je 3% ludności.

    W okresie Drugiej Wojny Światowej, Polska poniosła wyjątkowo dotkliwe straty. Zniszczenia wojenne zmniejszyły majątek narodowy o 38% w porównaniu ze stanem w 1939 roku. Wojna kompletnie ignorowała przyrodę (zresztą jak zwykle), więc nie dziwi skala zniszczeń, jakie nastąpił w tym okresie. Z jednej strony okupanci (tak hitlerowski jak i stalinowski) maksymalnie wykorzystywali zasoby naturalne naszego kraju, a z drugiej ludność cywilna szukała każdego sposobu na zapewnienie sobie przetrwania. Wynikiem obu działań była wielka skala deforestacji i kłusownictwa, jak i chemiczne zanieczyszczenie środowiska. Wydaje się, że największe straty przyniosło zniszczenie potencjału intelektualnego II Rzeczpospolitej " polska nauka w okresie 20-lecia międzywojennego stała na najwyższym poziomie, więc możemy jedynie spekulować, co dałoby się osiągnąć i jaki wpływ miałoby to na późniejszy stan przyrody.

    Ziemie Odzyskane zwiększyły potencjał przemysłowy kraju, którego wykorzystanie wymagało nie tylko odbudowy, ale i przesiedlenia na te tereny ok. 5 milionów ludzi. Po II wojnie światowej polski przemysł skoncentrowany był głównie na surowcach, tekstyliach, środkach chemicznych, maszynach, żelazie i sektorze stali. Polska baza przemysłowa ucierpiała przez II wojnę światową i wiele resortów należało zrekonstruować. Socjalizm wykreował w późniejszych latach 40. duży i szybko rozwijający się system, który opierał się głównie na kontroli centralnej. Poprzez to, gospodarka stawała się coraz słabsza, nawet na tle pozostałych krajów Europy Środkowej. Wprowadzano plany wieloletnie: 3-letni Plan Odbudowy Gospodarki w latach 1947-1949, 6-letni Plan Rozwoju Gospodarczego i Budowy Podstaw Socjalizmu w latach 1950-1955 oraz plany pięcioletnie z 1956-1960 o kontynuowanie polityki uprzemysłowienia, 1961-1965 o dalszym rozwoju gospodarki narodowej, 1966-1970 o kontynuacji polityki industrialnej kraju. Kluczowym celem stało się maksymalizowanie produkcji, bez oglądania się na zdrowie ludzi, zwierząt i roślin. Degradacja przyrody osiągnęła w tym okresie swoje maksymalne natężenie. Wtedy pojawił się niesławny "Martwy trójkąt" na pograniczu Polsko " Czesko - Niemieckim. Kwaśne deszcze, pochodzące z tlenków azotu i siarki (powstających przy spalaniu węgla) stały się powszechne w industrialnym środowisku.
    Gospodarka Polski Ludowej była ściśle związania z ustrojem panującym w kraju, a jej rozwój opierał się na dokonanych zasadniczych reformach społecznych, np. reformy w 1944 roku o upaństwowieniu przemysłu kluczowego oraz wprowadzeniu państwowego monopolu handlu zagranicznego. Powstawały Państwowe Gospodarstwa Rolne (PGR) - zostały utworzone w najmniej rozwiniętych przemysłowo obszarach kraju (uznano, że lepiej będzie utrzymywać te tereny jako rolnicze, zamiast inwestować w ich rozwój infrastruktury). Dzięki tej polityce zachowały one swą niepowtarzalną wartość naturalną.
    W latach siedemdziesiątych, gdy funkcję I sekretarza PZPR sprawował Edward Gierek, rozpoczęto budowę "drugiej Polski" " silnej i dostatniej. Kolejne nieprzemyślane decyzje spowodowały utratę i roztrwonienie ponad 24 miliardów dolarów kredytu udzielonego Polsce przez banki zagraniczne. Doprowadziło to do wielkiego kryzysu gospodarczego, którego efekty odczuwany do dziś. Pozytywnym aspektem tych długów była działalność EkoFunduszu (niestety już nie funkcjonuje): pieniądze zamiast do wierzyciela trafiały do wykonawców projektów z zakresu ochrony środowiska i przyrody.

    Po 1989 roku nastąpiła znaczna poprawa sytuacji, głównie poprzez bankructwa wielkich zakładów przemysłowych; jednocześnie kolosalnie wzrosła środowiskowa presja zwykłych obywateli. Niestety przemysł ciężki, najbardziej uciążliwy dla natury, ciągle pozostaje w rękach Skarbu Państwa, wykazując wielki opór na poddanie się zmianom. Zakręcenie kurka z budżetowymi pieniędzmi przyczyniło się do upadku licznych przedsiębiorstw państwowych, które produkowały znaczne zanieczyszczenia. Jednocześnie prywatyzacja innych, poddanie ich działaniom wolnego rynku wymusiło zmianę technologii na nowocześniejszą (a więc i czystszą), a starania decydentów o przyjęcie do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej wzmacniały działania na rzecz ochrony środowiska. Z drugiej strony, silna konkurencja (zwłaszcza w sektorze prywatnym) spowodowała częste ignorowanie kwestii przyrody, nieraz przybierające wręcz potworne wymiary (np. wylewanie odpadów niebezpiecznych wprost do rzeki).
    Gdy półki sklepowe zaczęły się zapełniać, ludzie popadli wręcz w euforię zakupów (do czasu pierwszego kryzysu gospodarczego). Producenci z Zachodu zalewali nas tanimi towarami o niskiej jakości. Najważniejsze było kolorowe opakowanie (zawierające metale ciężkie) i stwarzanie pozorów luksusu. Produkty jednorazowego użytku okazały się wielką porażką, z którą mierzymy się do dziś: wszyscy widzimy do czego, to doprowadziło " foliowe reklamówki, jednorazowa zapalniczki i długopisy, czy plastikowe opakowania stały się istną plagą. Jedynie wycofanie tych towarów z rynku, lub wprowadzenie na nie kaucji może poprawić sytuację.


    Dzięki zwiększającej się (wolno i opornie, lecz systematycznie) świadomości ekologicznej, postępowi naukowemu i technicznemu oraz wzrostowi znaczenia wartości przyrodniczych, można spodziewać się poprawy stanu środowiska w Polsce. Zwiększenie się liczby osób lepiej wykształconych jest również dobrym sygnałem. Lesistość ma wzrosnąć aż do 33% powierzchni kraju (z obecnych 29%). Fundusze Unii Europejskiej przeznaczane są na wiele inwestycji chroniących przyrodę: budowę kanalizacji na obszarach wiejskich, propagowanie ekologicznych rozwiązań przemysłowych, badania nad czystymi technologiami. Równie kuszące jest wsparcie finansowe dla rolnictwa ekologicznego, odnawialnych źródeł energii czy programów zwiększających poziom świadomości ekologicznej. Jednocześnie prawo europejskie wymusza na naszym państwie zaostrzanie norm, większą kontrolę ich przestrzegania i coraz dokładniejszy monitoring środowiska. Program NATURA 2000, obok sprawnego blokowania inwestycji drogowych przyczynia się do zachowywania naszego dziedzictwa przyrodniczego.
    Polacy coraz częściej doceniają walory przyrodnicze. Mogąc na nich zarobić (agro- i ekoturystyka), nie chcą podcinać gałęzi na której siedzą. Należy mieć nadzieję, że pociągnie to za sobą zmianę sposobu myślenia i dostrzeżenie wartości naturalnych, nie dających się wymiernie wycenić.

    Niestety ciągle jest wiele problemów do rozwiązania " brak przemyślanej, spójnej i aktywnej gospodarki odpadowej, jest tylko niewielkim problemem w porównaniu z brakiem ekologicznej kultury Polaków: na każdej ulicy widać, jak bezużyteczne są śmietniki. Do całkowitego załamania wystarczy wizyta w najbliższym lesie. Porażająca jest zarówno skrajna głupota ludzi, którzy tak postępują, jak i brak działań organów państwowych dążących do przeciwdziałania temu zjawisku. Pewne jest tylko to, że bez zmiany sposobu myślenia o środowisku nie uda się osiągnąć czegokolwiek, co trwale przełoży się na utrzymanie i poprawę stanu polskiej przyrody.

    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)

    Przemysł ciężki – dział gospodarki związany m.in. z produkcją maszyn i półproduktów. W przeważającej większości produkuje on na potrzeby innych przemysłów, a nie konsumentów. Tradycyjnie przeciwstawiany przemysłowi lekkiemu. Bywa powodem zanieczyszczenia środowiska.

    Przemysł ciężki – dział gospodarki związany m.in. z produkcją maszyn i półproduktów. W przeważającej większości produkuje on na potrzeby innych przemysłów, a nie konsumentów. Tradycyjnie przeciwstawiany przemysłowi lekkiemu. Bywa powodem zanieczyszczenia środowiska.

    Inżynieria przemysłowa (ang. Industrial engineering) – dziedzina techniki, która zajmuje się przemysłem i teorią zarządzania. Rozwój inżynierii przemysłowej i jej konsolidacja z zarządzaniem jako jeden przedmiot nastąpił równocześnie z procesem modernizacji, która rozpoczęła się w następstwie rewolucji przemysłowej. Rozwój ten wynikał z potrzeby znalezienia rozwiązań dla problemów, które pojawiły się w organizacjach, i z potrzeby rozwoju nowych metod badawczych, które miały na celu zwiększenie efektywności produkcji i obniżenie kosztów produkcji i eksploatacji. Metody tych badań oparte są na modelach matematycznych i naukowych. Wraz z rozwojem industrializacji i tworzeniem organizacji zajmujących się świadczeniem usług, nie tylko rozszerzyło się pole sektora produkcyjnego, ale także przemysł. Inżynieria przemysłowa dostarcza rozwiązania dobrze pasujące do zamieniających się procesów produkcyjnych w obszarze zarządzania usługami i umożliwia poprawę procesów organizacyjnych, co znajduje odzwierciedlenie w oszczędnościach w kosztach operacyjnych, a tym samym zwiększa rentowność organizacji.

    W odpowiedzi na świadome lub nieświadome, lecz zawsze aktywne niszczenie przyrody przez człowieka, powstała idea jej ochrony aktywnej, stawiająca sobie za cel odwrócenie lub zrekompensowanie niekorzystnych zmian wprowadzanych w środowisko przez człowieka. Wejście Polski do Unii Europejskiej otworzyło w tym względzie nowe możliwości przez uzyskanie środków unijnych na proekologiczne inwestycje. Mimo to, powodzenie idei aktywnej ochrony przyrody wciąż zależy głównie od chęci działania i świadomości każdego indywidualnego obywatela, który musi wiedzieć jak swym zachowaniem wpływa na otoczenie i chcieć zmieniać stan środowiska na lepszy. Przykładami aktywnych działań na rzecz ochrony środowiska są:

    Przemysł chemiczny w Polsce, stanowił pod koniec 2003 r. 10,1% wartości sprzedaży przemysłu ogółem w Polsce. Przemysł ten cechuje stały, powolny wzrost produkcji i sprzedaży, który w ostatnich 20 latach był jednak zawsze niższy od średniego wzrostu całego przemysłu, co powoduje, że jego udział procentowy w całej produkcji krajowej systematycznie maleje. Przemysł ten zatrudnia ok. 200 tys. osób.

    Przemysł w powiecie chojnickim - drugi dział gospodarki na terenie powiatu chojnickiego. Największym ośrodkiem przemysłowym w powiecie jest miasto Chojnice. Po za tym przemysł rozwinął się również w pozostałych miastach powiatu a także na wsiach. W latach 60. XX wieku na terenie gmin wiejskich zaczął rozwijać się przemysł. Planowano urbanizację wsi gminych i odejście od rolnictwa, jako głównego źródła utrzymania ludności.

    I plan pięcioletni (1956-1960) – trzeci w historii PRL plan gospodarczy. Został przyjęty przez Sejm z kilkumiesięcznym opóźnieniem w lipcu 1957 r. Według pierwotnych założeń celem planu było dokończenie inwestycji planu sześcioletniego, przy utrzymaniu niezbyt dużej przewagi nakładów na przemysł ciężki w stosunku do przemysłu lekkiego. Głównym celem planu w rolnictwie (które otrzymało 12,3% wszystkich środków inwestycyjnych) było wspieranie hodowli, dzięki czemu miała ulec poprawie sytuacja na rynku żywnościowym. Po dobrych wynikach gospodarczych osiągniętych w pierwszych dwóch latach planu, Rada Ekonomiczna zaproponowała wprowadzenie większych reform systemu ekonomicznego, takich jak zwiększenie samodzielności przedsiębiorstw czy wprowadzenie elementów gospodarki rynkowej. Komisja Główna Planu Perspektywicznego z kolei postulowała zmniejszenie wydatków na przemysł ciężki i zwiększenie nakładów na rozwój budownictwa (które pierwotnie otrzymało 19,5% nakładów inwestycyjnych) i przemysłu usługowego.

    Dodano: 12.05.2011. 14:26  


    Najnowsze