• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Miód może zdrożeć - pszczoły dziesiątkowane przez choroby

    05.04.2011. 23:47
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Na rynku może być mniej miodu i w dodatku zapewne zdrożeje. Wszystko z tego powodu, że pszczoły są dziesiątkowane przez choroby, które powodują wymieranie całych ich rodzin. Zagraża to także produkcji roślinnej, bo może zabraknąć owadów do zapylania roślin. 


    To główny problem branży pszczelarskiej, dyskutowany podczas rozpoczętej we wtorek w Katowicach Naukowej Konferencji Pszczelarskiej.

    Ubiegły rok był dla polskich pszczelarzy szczególnie trudny. Z powodu zmiennej pogody i powodzi pozyskano o ok. 1/3 miodu mniej, niż zazwyczaj. Pszczelarze liczą, że ten rok będzie lepszy i pozwoli nadrobić straty.

    Prezes Śląskiego Związku Pszczelarzy Zbigniew Binko poinformował, że stosunek miodu krajowego do importowanego na polskim rynku to 50 do 50 proc. "Społeczeństwo jest jednak przyzwyczajone do miodu zakupionego u pszczelarza i te miody, które są w supermarketach, mają mniejsze powodzenie. To miody (...) z całego świata, niektóre nie mają wiele wspólnego z prawdziwym miodem" - powiedział.

    "Największym problemem współczesnego pszczelarstwa na świecie jest problem zamierania rodzin pszczelich. W niektórych krajach 30-40 proc. rodzin pszczelich zamiera, co roku. Może się, więc po kilku latach okazać, że nie będziemy mieli owadów do zapylania roślin, a to zagrożenie dla całego ekosystemu" - powiedział wiceprezes Śląskiego Związku Pszczelarzy w Katowicach Wiesław Londzin.

    Zaznaczył, że choć naukowcy na całym świecie badają to zjawisko, nie ma na razie jednoznacznych wniosków, co do jego przyczyn. "Najprawdopodobniej to problem bardzo złożony, wynika z namnożenia się różnych patogenów. Być może skażenie środowiska doprowadziło do obniżenia odporności pszczół, które są przez to bardziej podatne na różne patogeny" - dodał.

    Konferencja rozpoczęła się uroczystą sesją, podczas której wspominano ks. Jana Dzierżona (1911-1906), wybitnego pszczelarza, odkrywcę zjawiska dzieworództwa u pszczół w związku z przypadającą w tym roku 200. rocznicą jego urodzin.

    "Ks. dr Jan Dzierżon jest nazywany Kopernikiem ula. Jako pierwszy wprowadził nowoczesną funkcję ula, takiego jak mamy po dzień dzisiejszy, w tym operowanie ramką - dawniej plastry były wycinane. Najważniejsze odkrycie ks. Dzierżona to zjawisko partenogenezy, czyli powstanie osobnika z niezapłodnionego jaja. To odkrycie na skalę światową" - przypomniał prezes Binko.

    Ks. Jan Dzierżon urodził się w 1811 roku w Łowkowicach w powiecie kluczborskim. Ukończył studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego. W 1834 r. przyjął we Wrocławiu święcenia kapłańskie. Został wikarym w podopolskich Siołkowicach, następnie był proboszczem parafii w Karłowicach koło Brzegu. Jednocześnie prowadził badania nad życiem pszczół i zakładał koła pszczelarskie na Śląsku, z których powstało Towarzystwo Pszczelarskie.

    Krzyżując pszczoły rodzime z włoskimi, ks. Dzierżon odkrył zjawisko dzieworództwa pszczół i w 1845 r. opublikował pracę na ten temat, jednakże powszechnie uznano je za udowodnione dopiero w 1906 r. na konferencji przyrodniczej w Marburgu. W 1872 roku za swoje prace naukowe ks. Dzierżon otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Monachijskiego.

    W 1884 r. powrócił do rodzinnej miejscowości i tam kontynuował prace naukowe nad życiem pszczół. Udoskonalił budowę ula. Zmarł w 1906 r. w wieku 95 lat. Jego grób znajduje się w Łowkowicach.

    W 1946 r. na jego cześć miasto Rychbach, obecnie leżące w województwie dolnośląskim, otrzymało nazwę Dzierżoniów. Dziesięć lat później, w 50. rocznicę śmierci, Poczta Polska wyemitowała znaczek okolicznościowy. We Wrocławiu przy ul. Bartla stoi pomnik przyrody - czterystuletni dąb szypułkowy, nazwany imieniem ks. Jana Dzierżona. W Kluczborku znajduje się pomnik i muzeum im. ks. Jana Dzierżona, poświęcone sięgającej X wieku historii pszczelarstwa na Śląsku. LUN

    PAP - Nauka w Polsce

    amac/ bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)

    Zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej (ang. Colony Collapse Disorder, skrót CCD) − zespół chorobowy występujący masowo w koloniach pszczoły miodnej (Apis mellifera), objawiający się gwałtownym i masowym ubytkiem pszczół lotnych poza ulem, a w konsekwencji ginięciem większości chorych rodzin. Od roku 2003 napływały informacje z Europy i Ameryki o poważnych stratach wśród rodzin pszczelich. Jesienią 2006 nazwa Colony Collapse Disorder (CCD) została użyta po raz pierwszy w USA dla opisu masowego ginięcia pszczół. Zjawisko masowego ginięcia pszczół powoduje ogromne straty ekonomiczne w produkcji roślin oleistych, owoców i warzyw. Jego etiologia nie została wyjaśniona, ale wiąże się z nią wiele różnorodnych czynników. Zespół masowego ginięcia pszczół jest jedną z przyczyn globalnego trendu, który nazwano spadkiem liczby owadów zapylających.

    Zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej (ang. Colony Collapse Disorder, skrót CCD) − zespół chorobowy występujący masowo w koloniach pszczoły miodnej (Apis mellifera), objawiający się gwałtownym i masowym ubytkiem pszczół lotnych poza ulem, a w konsekwencji ginięciem większości chorych rodzin. Od roku 2003 napływały informacje z Europy i Ameryki o poważnych stratach wśród rodzin pszczelich. Jesienią 2006 nazwa Colony Collapse Disorder (CCD) została użyta po raz pierwszy w USA dla opisu masowego ginięcia pszczół. Zjawisko masowego ginięcia pszczół powoduje ogromne straty ekonomiczne w produkcji roślin oleistych, owoców i warzyw. Jego etiologia nie została wyjaśniona, ale wiąże się z nią wiele różnorodnych czynników. Zespół masowego ginięcia pszczół jest jedną z przyczyn globalnego trendu, który nazwano spadkiem liczby owadów zapylających.

    Muzeum Miodu i Pszczelarstwa w Pszczółkach – prywatne muzeum położone we wsi Pszczółki (województwo pomorskie), prowadzone przez Rejonowe Koło Pszczelarzy w Pszczółkach.

    Oddziaływanie pestycydów na pszczołyOddziaływanie pestycydów na pszczoły różni się w zależności od substancji. Niektóre rodzaje pestycydów rozpylane są bezpośrednio na rośliny i mogą prowadzić do śmierci pszczół i innych owadów, które siadają na odsłoniętych partiach roślin. Pestycydy systemiczne, działające na poszczególne układy roślin, są bardziej trwałe i mogą utrzymywać się w liściach, nektarze, pyłku, owocach i innych częściach roślin, powodując śmierć owadów mających z nimi kontakt, w tym pszczół .

    Muzeum im. Jana Dzierżona w Kluczborku - to samorządowa instytucja muzealna, zajmującą się gromadzeniem, konserwacją, opracowaniem i udostępnianiem dóbr kultury z terenu ziemi kluczborskiej i północnej Opolszczyzny w zakresie archeologii, historii i etnografii, ze szczególnym uwzględnieniem pszczelarstwa gromadzonego z terenu całego kraju. Na uwagę zasługuje oddzielna kolekcja, którą jest zbiór dzierżoniowski czyli pamiątki po księdzu Janie Dzierżoniu (1811-1906), twórcy nowoczesnego pszczelarstwa i patronie placówki. W muzeum gromadzone są również dokumenty dotyczące aktualnych wydarzeń w regionie, pomocnicze zbiory wystawiennicze, a w archiwum muzealnym - ikonografia pszczelarska oraz dokumentacja fotograficzna dotycząca muzeum i regionu. Wizytówką muzeum jest położony przed budynkiem pawilon, w którym znajduje się kolekcja współczesnych uli figuralnych wykonanych przez artystów ludowych i rzeźbiarzy amatorów z całego kraju.

    Tańce pszczół (mowa pszczół) – regularnie powtarzające się ruchy pszczół informujące inne robotnice o wystąpieniu określonego zjawiska.

    Bartnictwo – dawna forma pszczelarstwa leśnego, polegająca na chowie pszczół (głównie pszczół leśnych, tzw. "borówek") w specjalnie w tym celu wydrążonych dziuplach drzew, czyli barciach. Szczytowy rozwój tej profesji przypada w Polsce na wiek XVI i XVII, zanikła w wieku XIX. Zbieraniem miodu zajmowali się bartnicy, zwani również bartodziejami. Był to zawód dziedziczny. W Polsce piastowskiej jedynie bartodzieje mieli przywilej dostarczania miodu na dwór książęcy. Posiadali własne cechy, regulujące zwyczaje, rozsądzające spory. Barcie lokowano przeważnie na dębach i sosnach, rzadziej grabach, bukach czy lipach. Barcie wykonywano w miejscach, gdzie pień osiągał metr średnicy lub więcej. Najwięcej barci dziano w sosnach, które musiały rosnąć ok. 120 lat, aby osiągnąć odpowiedni do tego rozmiar.

    Dodano: 05.04.2011. 23:47  


    Najnowsze