• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Polacy przyłapali dinozaura na jego własnych śladach

    15.09.2011. 09:19
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    W Muzeum Ziemi w Warszawie natrafiono na skamieniałość dinozaura z odciśniętym obok w skale śladem jego stopy. To pierwszy na świecie przypadek, kiedy można bezpośrednio powiązać tropy dinozaura z konkretnym gatunkiem.  O znalezisku poinformowali naukowcy na łamach prestiżowego pisma "Cretaceous Research". Autorami publikacji są: Tomasz Singer z Juraparku w Ostrowcu Świętokrzyskim, Grzegorz Niedźwiedzki z Uniwersytetu w Uppsali, Gerard Gierliński z Juraparku oraz Martin Lockley z University of Colorado w Denver. "Jest to pierwsze tego typu znalezisko w skali świata" - opisał w rozmowie z PAP współodkrywca, Gerard Gierliński.



    Okaz przez kilkadziesiąt lat przeleżał na wystawie w Muzeum Ziemi na Skarpie w Warszawie. Na odcisk natknął się student, który zajmował się szkieletem w ramach przygotowywania pracy magisterskiej.

    Chodzi o szczątki protoceratopsa, przodka dinozaurów rogatych, o szczękach zakończonych mocnym dziobem. To jeden z rodzajów dinozaurów, jakie najczęściej znajduje się na Pustyni Gobi w Mongolii. Ten konkretny okaz ma 80 mln lat, a polscy i mongolscy odkrywcy znaleźli go w 1965 roku.

    Jak dodał Gierliński, do tej pory szkielety dinozaurów wiązano ze śladami stóp w ten sposób, że na podstawie szkieletu stopy, o ile on się w ogóle zachował, rekonstruowano, jak mógł wyglądać jej ślad. Częściej przebiegało to jednak odwrotnie. Na podstawie śladu rekonstruowano, jak mógł wyglądać szkielet stopy, a ten z kolei porównywano do znalezionych kości reszty ciała o podobnym wieku, jak te ślady.

    "W tym wypadku można bezpośrednio powiązać ze sobą szkielet ze śladem konkretnego gatunku i konkretnego osobnika. A więc jest to zupełnie wyjątkowa sytuacja, jeśli chodzi o dinozaury" - podkreślił paleontolog.

    Gierliński wyjaśnił, że to odkrycie ma bardzo duże znaczenie dla badań paleontologicznych, bo ogromnym problemem jest odniesienie skamieniałych tropów do zwierząt, które w czasach prehistorycznych żyły na Ziemi. Zatem, kiedy mamy tego typu znalezisko, wówczas wiemy na sto procent, że tego typu trop należał do tego konkretnego zwierzęcia.

    "Jedyna podobna sytuacja dotyczyła zwierzęcia sprzed kilku tysięcy lat, a więc z czasów, kiedy od dawna na Ziemi żył człowiek. Był to jaguar z Ameryki Północnej, uwięziony w jaskini. Zanim padł z pragnienia i głodu, chodził nerwowo po jaskini, odciskając na ziemi ślady stóp. Wiemy jednak skądinąd, jakie jaguar zostawia ślady, więc nie było to aż tak odkrywcze dla nauki, a raczej ciekawostka" - przypomniał Gierliński.

    Jak dodał, szkielet protoceratopsa został przewieziony w latach 70. w ramach polsko-mongolskich wypraw na pustynię Gobi. Były to słynne wyprawy prowadzone przez Polską Akademię Nauk pod kierunkiem prof. Zofii Kielan-Jaworowskiej.

    "Niektóre oryginały nie zostały do końca spreparowane, a kości oczyszczone ze skały i zbadane. Okaz, o którym mówimy, przez kilkadziesiąt lat przeleżał, o dziwo, na wystawie w Muzeum Ziemi na Skarpie w Warszawie" - wyjaśnił Gierliński.

    Był to blok - fragment skały, zawierający szkielet i zabezpieczony gipsem.

    "W momencie rozpoczęcia przewodu magisterskiego Tomasza Singera w Instytucie Paleobiologii PAN nastąpiła decyzja władz, żeby pracował on nad tym niewypreparowanym jeszcze do końca ze skały szkieletem. Koło tylnej kończyny w czasie preparacji znalazł on podejrzaną strukturę, która okazała się śladem stopy. Powiadomił o tym Grzegorza Niedźwiedzkiego i mnie. Myśmy pokazali to znalezisko światowemu specjaliście od tropów dinozaurów, Martinowi Lockley'owi z University of Colorado w Denver. Wyraził on chęć, byśmy to wspólnie, jako zespół, opracowali i opublikowali. Szczegółowe badania nad okazem zajęły nam trzy lata" - podsumował badacz.

    To faktycznie pierwsze tego typu znalezisko - podkreślił w rozmowie z BBC Martin Lockley. "W literaturze mamy kilka przykładów, w których autorzy mówią +jesteśmy niemal pewni, że te odciski należą do takiego a takiego to gatunku+. Tu zaś mamy zwierzę, które padło na własnym tropie" - dodał.

    Pojedynczy, dobrze zachowany ślad widoczny jest na skale otaczającej skamieniałe kości. Prof. Lockley sugeruje, że fragment skały, który odprysnął w czasie przygotowań szkieletu, może zawierać wskazówki na temat stylu życia pradawnego mieszkańca Ziemi. "Zwykle paleontolodzy szukają ładnych szkieletów, i aby je wydobyć ze skały, odłupują całą matrycę. Dlatego wiele śladów zostało przeoczonych" - tłumaczy.

    Prof. Lockley zauważył, że dzięki nowemu odkryciu poszukiwacze skamieniałości będą zwracać większą uwagę na odciski łap, które do tej pory być może pomijali. Samo zaś badanie śladów jest ważne dla lepszego zrozumienia życia dinozaurów.

    "Kiedy paleontolog zajmuje się szkieletami, tak naprawdę zajmuje się śmiercią i rozkładem - powiedział. - Ale badając ślady może powiedzieć, ile one ważyły, jak się poruszały, czy biegały, czy tylko chodziły, a nawet, czy zdarzało się im kuleć. Badając ślady, mamy do czynienia z żywymi zwierzętami".

    PAP - Nauka w Polsce

    krx/ zan/ agt/bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Ichnologia (gr. íchnos – trop, ślad stopy + lógos – nauka) – dział paleozoologii, nauka zajmująca się badaniem skamieniałych śladów zwierząt kopalnych. Na podstawie analizy tych śladów czyniono próby ich rekonstrukcji. Podobną dziedziną badającą nowoczesne ślady jest neoichnologia Owiraptor (Oviraptor philoceratops) to niewielki teropod, którego nazwa oznacza ,,złodziej jaj lubiący ceratopsy". Jego nazwa pochodzi od tego, że pierwszą skamieniałość tego dinozaura – zmiażdżoną czaszkę, znaleziono obok rzekomych jaj protoceratopsa. Z tego powodu uznano, że owiraptor kradł jaja protoceratopsa i został zabity przez matkę broniącą gniazda. Dopiero późniejsze odkrycia szkieletów przedstawicieli rodziny Oviraptoridae wysiadujących gniazda i badania struktury rzekomych jaj protoceratopsa wykazały, że jaja odkrywane wraz ze skamieniałościami owiraptorów należały do nich, a nie do protoceratopsów. Owiraptor żył na terenach dzisiejszej Mongolii w późnej kredzie ok. 80-70 mln lat temu. Jego szczątki znalazł paleontolog Roy Chapman Andrews, a opisał Henry Fairfield Osborn w 1924. Zauropody (Sauropoda) – infrarząd dinozaurów z rzędu dinozaurów gadziomiednicznych (Saurischia). Należały do niego największe zwierzęta lądowe, jakie kiedykolwiek stąpały po ziemi. Wszystkie były roślinożerne. Odkryto, że ostatnie z zauropodów, żyjące około 65 mln lat temu na terenie dzisiejszych Indii, mogły żywić się także trawami, na co wskazują przeprowadzone przez Caroline Stromberg i współpracowników badania skamieniałych odchodów znalezionych w Indiach. Wcześniej uważano, że trawy pojawiły się długo po wymarciu dinozaurów (w oligocenie).

    Terrestrisuchus – rodzaj niewielkiego krokodylomorfa z grupy Sphenosuchia żyjącego w późnym triasie na obecnych terenach Europy. Jego szczątki zostały odkryte wiosną 1952 roku w kamieniołomie Pant-y-ffynon w Glamorgan w południowo-zachodniej Walii i opisane przez P. J. Crusha w 1984 roku. Holotypem jest niemal kompletny szkielet (P.47/21) i jego odcisk (P.47/22). Skały, w których odnaleziono skamieniałości oceniono na przedretyckie. Terrestrisuchus był niewielkim zwierzęciem – mierzył poniżej 80 cm długości. Miał krótki tułów, długie proste kończyny ustawione pod tułowiem oraz długi ogon. Obręcz miedniczna znajdowała się wyżej niż barkowa. Zarówno kończyny przednie, jak i tylne były palcochodne. Crush nie był pewien, czy skamieniałości należały do osobników młodocianych, czy reprezentowały gatunek małych krokodylomorfów, jednak drugą spośród tych teorii uznał za bardziej prawdopodobną. Według Davida Allena odnalezione okazy Terrestrisuchus gracilis to osobniki zmarłe przed osiągnięciem dojrzałości. Allen stwierdził, że należą one do tego samego gatunku co Saltoposuchus connectens, znany jedynie ze skamieniałości osobników dorosłych, a Terrestrisuchus uznał za młodszy synonim rodzaju Saltoposuchus. Analiza histologiczna kości Terrestrisuchus sugeruje, że rósł on stosunkowo szybko jak na przedstawiciela Crurotarsi – tempo jego wzrostu jest porównywalne z występującym u krokodyli, jednak niższe niż u dinozaurów. Spinophorosaurus – rodzaj bazalnego zauropoda żyjącego w jurze na obecnych terenach Nigru. Jest najbardziej kompletnym znanym obecnie bazalnym zauropodem. Został opisany w oparciu o kilka kości czaszki oraz niemal kompletny szkielet pozaczaszkowy (GCP-CV-4229). Paratypem jest NMB-1698-R – okaz obejmujący fragmentaryczną czaszkę oraz niekompletny szkielet pozaczaszkowy. Należy do niego także kilka kości nieobecnych u holotypu. Identyczna morfologia kości czaszki, zębów, szkieletu osiowego i łopatek oraz bliskość obu szkieletów potwierdza ich przynależność do tego samego gatunku. Skamieniałości wydobyto z datowanych na środkową lub późną jurę osadów w departamencie Agadez w Nigrze. Stratygraficzna i filogenetyczna pozycja Spinophorosaurus sugeruje środkową jurę, przypuszczalnie bajos-baton, lecz nie można wykluczyć, że osady te pochodzą z dolnej jury. Z tylnej strony kości kwadratowej nie występuje wklęsłość, co jest cechą plezjomorficzną, u zauropodów zanotowaną wcześniej jedynie u Tazoudasaurus. Spinophorosaurus miał 25 kręgów przedkrzyżowych – w tym 13 szyjnych – 4 krzyżowe i ponad 37 ogonowych. W pobliżu obręczy miednicznej holotypu odnaleziono dwie przypominające kolce osteodermy, za życia zwierzęcia znajdujące się prawdopodobnie na końcu ogona. Podobne osteodermy pokrywają środkową część maczugi ogonowej zauropoda z rodzaju Shunosaurus. Dystalne kręgi ogonowe Spinophorosaurus były jednak mniejsze od proksymalnych, co dowodzi, że maczuga tego typu nie występowała u dinozaurów należących do tego rodzaju.

    Polsko-mongolskie wyprawy paleontologiczne – seria ośmiu wypraw naukowych na pustynię Gobi, zorganizowanych przez Instytut Paleozoologii Polskiej Akademii Nauk i Instytut Geologii Mongolskiej Akademii Nauk. Ekspedycje odbyły się w latach 1963, 1964, 1965, 1967, 1968, 1969, 1970 i 1971. Kierownikami naukowymi wypraw byli Julian Kulczycki (1963), Kazimierz Kowalski (1964) i Zofia Kielan-Jaworowska (pozostałe wyprawy). Za techniczną organizację ekspedycji odpowiadał Maciej Kuczyński. Główne rezultaty badań opublikowano w latach 1969–1984 na łamach czasopisma Palaeontologia Polonica (Results of the Polish-Mongolian Palaeontological Expeditions). Plon wypraw stanowiły skamieniałości szkieletów i jaj kredowych dinozaurów, kredowych i trzeciorzędowych ssaków, oraz wielu innych zwierząt (gadów, ptaków, bezkręgowców), w tym wielu nowych dla nauki. Opracowanie zebranego wówczas materiału trwa do dziś. Zauropodomorfy (Sauropodomorpha) – grupa długoszyjnych, roślinożernych dinozaurów z rzędu gadziomiednicznych wśród których były największe zwierzęta jakie kiedykolwiek chodziły po Ziemi.

    Troodon – rodzaj ptakopodobnego dinozaura z rodziny troodontów (Troodontidae), żyjącego pod koniec okresu kredowego, około 70 mln lat temu. Jego nazwa oznacza „raniący ząb”. Odkryty w 1855 w Ameryce Północnej. Jego zęby posiadają charakterystyczne ząbkowania i pod niektórymi względami przypominają zęby dinozaurów roślinożernych, co sugeruje wszystkożerność troodona. Jest jednym z najinteligentniejszych znanych nieptasich dinozaurów. Jest on szeroko rozsławiony w wielu książkach popularnonaukowych jako „najinteligentniejszy dinozaur”. Znane są gniazda i embriony należące do tego zwierzęcia. Żył on w sąsiedztwie takich dinozaurów jak orodrom czy daspletozaur. Deinonych (Deinonychus – „straszny szpon”) – rodzaj niewielkiego teropoda występującego we wczesnej kredzie na terenach dzisiejszej Ameryki Północnej. Do tego rodzaju należy tylko jeden gatunek – D. antirrhopus. Deinonych osiągał ok. 3-4 m długości. Skamieniałości tego dinozaura zostały znalezione w stanach Montana, Wyoming i Oklahoma, choć przypisywanego do niego zęby odkryto także w Marylandzie. John Ostrom badał deinonycha w 1960 r., w czasie renesansu dinozaurów. Podczas tych badań uznał deinonycha za czynnego i zręcznego zabójcę. Deinonych zmienił sposób patrzenia na dinozaury jako na „przerośnięte jaszczurki” i dał nowy, pełen dynamizmu obraz dinozaurów.

    Kompsognat (Compsognathus) – rodzaj niewielkiego teropoda z rodziny kompsognatów (Compsognathidae). Jego nazwa oznacza „delikatna szczęka”. Cieszy się on powszechną sławą jako dinozaur wielkości kurczaka, choć w rzeczywistości osiągał większe rozmiary, a szkielet berliński, będący wielkości szkieletu kurczaka, należał do młodego osobnika. Mimo to wiele książek popularnonaukowych wciąż opisuje go jako najmniejszego dinozaura. Jest jednym z nielicznych dinozaurów, których dieta jest dokładnie poznana. Do chwili obecnej znaleziono dwa szkielety kompsognata – większy francuski i berliński, należący do osobnika młodego. Zęby kompsognata znaleziono również w Portugalii. Ten niewielki teropod występował w okresie jurajskim, ok. 150 mln lat temu. Obecnie wyróżnia się tylko jeden gatunek należący do tego rodzaju (Compsognathus longipes), chociaż w 1970 okaz francuski uznano za przedstawiciela nowego gatunku – C. corallestris (obecnie uważany za dorosłego osobnika Compsognathus longipes). Do niedawna kompsognat był najbliższym znanym krewnym archeopteryksa.

    Dodano: 15.09.2011. 09:19  


    Najnowsze