• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Polscy naukowcy chcą skutecznie wyhodować węgorza europejskiego

    07.07.2011. 00:05
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Polscy naukowcy chcą rozmnażać zagrożonego wyginięciem węgorza europejskiego. W akwariach (basenach) muszą jednak stworzyć warunki niemal identyczne, jak te w Morzu Sargassowym, w którym ta cenna ryba się rozmnaża. Do tej pory nikomu nie udało się skutecznie rozmnażać tego gatunku węgorza.

    Z danych Międzynarodowej Rady ds. Badań Morza wynika, że liczebność populacji węgorza jest na najniższym historycznie poziomie i ciągle spada. "Specjaliści szacują, że może wyginąć w ciągu najbliższych 10-15 lat" - podają ekolodzy z WWF.

    Sposobem na ocalenie tego gatunku mogłoby być opracowanie skutecznej metody jego rozrodu w sztucznych warunkach, jednak nie jest to wcale zadaniem łatwym. Do tej pory węgorz rozmnażał się tylko w naturalnym środowisku.

    "Jest to ryba o tyle specyficzna, że nie rozmnaża się w naszych wodach, a wędruje na tarło - cały czas przypuszcza się - że do Morza Sargassowego" - wyjaśnia kierujący pracami polskich naukowców prof. Dariusz Kucharczyk z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

    To właśnie w Morzu Sargassowym, na północnym Atlantyku, na świat przychodzi kolejne pokolenie węgorzy. Ich larwy wraz z morskim prądem dryfują w kierunku Europy, do której docierają po dwóch albo trzech latach, zastępując swoich "rodziców". W wodach słodkich przebywają nawet przez wiele lat. Potem znów podejmują wędrówkę do miejsca, w którym się urodziły.

    Próby rozrodu węgorza europejskiego do tej pory kończyły się niepowodzeniem. "Udawało się pozyskać gamety, ale bardzo duży problem był zawsze z przeżywalnością ikry. Jest to związane z kilkoma problemami, które jesteśmy pewni, że rozwiążemy" - podkreślił prof. Kucharczyk.

    Węgorze, by mogły się rozmnażać i rozwijać, muszą mieć zapewnione odpowiednie warunki środowiskowe. Jednym z nich musi być odpowiednie zasolenie wody. "Słoną wodę jesteśmy w stanie stworzyć, bo na rynku jest dostępna sól morska. Z tym nie będzie problemu, musimy tylko pilnować by poziom zasolenia za bardzo się nie podniósł" - opisał rozmówca PAP.

    "Węgorz wędruje i odbywa tarło w określonych warunkach termicznych, dlatego musimy również zapewnić odpowiednią temperaturę wody" - powiedział prof. Kucharczyk. Trzecim niezbędnym elementem jest odpowiednie oświetlenie. "Węgorz wędruje w zasadzie w ciemnościach, dlatego takie warunki też musimy mu zapewnić. Tak samo, jak właściwy przepływ wody i jej krążenie w zbiornikach" - zaznaczył.

    Jednak zdaniem prof. Kucharczyka, nawet zapewnienie tych warunków mogłoby nie dać oczekiwanych efektów, dlatego naukowcy do jamy ciała ryby będą wstrzykiwali środki, które przyspieszają dojrzewanie gonad. Ma to zapewnić specjalna zawiesina przygotowana z odwodnionych rybich przysadek mózgowych.

    Doświadczenie z węgorzami naukowcy rozpoczęli w połowie czerwca i z ich szacunków wynika, że pierwsze tarło odbędzie się we wrześniu i październiku.

    Również samo zdobycie tarlaków, który posłuży do przeprowadzenia badań, nie było proste. "Mimo że węgorze pływają w naszych wodach, to nie możemy ich sobie sami złowić, bo byłoby to kłusownictwo. Tarlaki kupiliśmy w drodze przetargu" - zaznaczył prof. Kucharczyk.

    Swoje badania naukowcy prowadzą w specjalnej hali awaryjnej wyposażonej w aparaturę umożliwiającą regulację temperatury i produkcję tzw. wody osmotycznej, w której zazwyczaj rozpuszcza się sól morską. Później metoda będzie testowana w większych basenach.

    Choć węgorz jest rybą najważniejszą, to lista gatunków, które naukowcy chcą wyhodować obejmuje około 10 gatunków. Do najważniejszych - oprócz węgorza - należą okoń i miętus.

    "Jeszcze nie znalazł się gatunek, z którym byśmy sobie nie poradzili. Oczywiście zdarzają się takie gatunki, które wymagają większej pracy, ale jest to tylko kwestia wykorzystania całej swojej wiedzy" - podkreśla prof. Kucharczyk.

    Jak wyjaśnia, do tej pory w zespołach, które pracowały nad wyhodowaniem węgorza brakowało specjalistów, którzy wcześniej zajmowaliby się rozrodem jakichkolwiek innych gatunków ryb. "W naszym zespole mamy dużą grupę ludzi, którzy od wielu lat pracują nad rozrodem różnych gatunków, także tropikalnych" - zaznacza.

    W drugiej części projektu naukowcy będą wdrażali wyniki badań w gospodarstwach rybackich. "Przewidzianych jest dużo szkoleń, konferencji i publikacji, by hodowcy ryb mogli nauczyć się tej metody" - podkreśla rozmówca PAP.

    Projekt "Innowacje w akwakulturze ryb, ze szczególnym finansowany uwzględnieniem biotechniki rozrodu ryb" jest ze środków Unii Europejskiej i Agencja Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa. Koszt jego realizacji to ponad 33 mln złotych.

    PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska

    tot/ agt/

    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Gorzędów – jeden z przystanków kolejowych na linii kolejowej Warszawa CentralnaKatowice w Gorzędowie (powiat radomszczański). Na stacji zatrzymują się tylko pociągi osobowe. Gorzędziej – wieś kociewska w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie tczewskim, w gminie Subkowy, 6 km na południe od Tczewa, na skarpie wiślańskiej. Wieś jest siedzibą sołectwa Gorzędziej w którego skład wchodzi również miejscowość Mały Gorzędziej. Mały Gorzędziej – mała osada kociewska w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie tczewskim, w gminie Subkowy. Osada jest częścią składową sołectwa Gorzędziej.

    Narząd Sachsa – wyspecjalizowany, parzysty narząd elektryczny wspomagający funkcje głównego narządu elektrycznego u węgorza elektrycznego (Electrophorus electricus). Powstaje z przekształconych włókien mięśniowych jako pierwszy z trzech narządów elektrycznych występujących u tego gatunku. Główny narząd wykształca się jako drugi, a na końcu powstaje narząd Huntera. Narząd Sachsa jest zbudowany z wielu szeregów elektrocytów, stale emituje słabe impulsy o częstotliwości zależnej od stanu emocjonalnego ryby – od kilkunastu do kilkudziesięciu Hz. Jest umiejscowiony za narządem głównym, w tyle ogonowej części ciała. Służy do komunikacji wewnątrzgatunkowej i elektrolokacji. Prawdopodobnie ma duże znaczenie przy wyszukiwaniu i wyborze partnera do rozrodu. Rośliny akwariowe – ogólna nazwa grupy roślin, które mogą być hodowane w akwariach, terrariach i paludariach. Rośliny te pochodzą z mokrych biotopów (najczęściej rośliny wodne – hydrofity, rzadziej bagienne – hygrofity), zwykle ze strefy tropikalnej i subtropikalnej. Hodowane głównie jako rośliny ozdobne (zielone, czasem czerwone liście o różnorodnych kształtach, rzadziej kwiaty). W akwariach pełnią również funkcje wpływające na poprawę parametrów wody poprzez jej dotlenianie i filtrowanie (zobacz: cykl azotowy), stanowią konkurencję dla niepożądanych glonów, kryjówki, a czasem uzupełnienie pokarmu dla hodowanych zwierząt, a dla niektórych gatunków – miejsce rozrodu (zobacz: tarło). Wśród bardzo dużej liczby gatunków roślin akwariowych znajdują się rośliny charakteryzujące się szybkim wzrostem, rośliny wybitnie światłolubne (heliofity) oraz takie, które dobrze radzą sobie w stosunkowo ciemnych, słabo doświetlonych zbiornikach (skiofity). Niektóre gatunki obrastają korzenie lub skały, inne tworzą gęste skupiska. Odrębną grupę tworzą rośliny pływające, które są niezbędne dla niektórych gatunków ryb.

    Tarlisko – miejsce naturalnego tarła ryb. Odpowiednim tarliskiem np. dla ryb łososiowatych są rwące strumienie o żwirowatym dnie, dla ryb karpiowatych i szczupaka zarośnięte wody przybrzeżne rzek i jezior oraz zalane łąki, dla węgorza - toń wodna. Stan wody jest to wzniesienie zwierciadła wody w cieku ponad umowny poziom odniesienia (co nie jest równoznaczne z głębokością cieku). Należy rozróżnić pojęcia stan wody i poziom wody. Są to te same wielkości fizyczne, jednak podawane względem różnych odniesień. Poziomy terenu liczymy od przyjętego poziomu morza, dlatego wysokość na której znajdują się obiekty na Ziemi wyrażamy w metrach nad poziomem morza. W Polsce sieć wodowskazowa odniesiona jest obecnie do poziomu morza w Kronsztadzie w Rosji.

    Metalofity – rośliny zdolne do przetrwania w środowisku zanieczyszczonym metalami ciężkimi takimi jak cynk, ołów, nikiel itd. Dla większości organizmów są to warunki niesprzyjające, więc mogą w nich przetrwać te, które wykształciły odpowiednie adaptacje morfologiczne i fizjologiczne. Potrafią także radzić sobie z niedostatkiem substancji pokarmowych i wody. Siedliska metalofitów mogą, poza zawartością metali, znacznie się różnić, przez co ciężko porównywać poszczególne ich zbiorowiska. Rośliny można podzielić na te, które tolerują obecność metali (ale mogą występować także w innych warunkach) – metalofity fakultatywne – i na te, które są związane z występowaniem zanieczyszczeń (mogą przetrwać tylko wtedy, gdy metale ciężkie występują w glebie) – metalofity obligatoryjne. Owady wodne – grupa owadów wyróżniana ze względu na środowisko życia. Owady, które w części lub w całym cyklu życiowym przebywają w środowisku wodnym (żyjąc w zbiornikach wodnych lub na powierzchni wody). Zaliczane są tu rzędy, które w całości (wszystkie gatunki) związane są ze środowiskiem wodnym (w wodzie żyją ich stadia larwalne) jak i poszczególne rodziny z rzędów, których przedstawiciele zasiedlają także środowiska lądowe, zarówno larwy jak i postacie dorosłe. Wśród owadów wodnych trafiają się także gatunki z grup zaliczanych do typowo lądowych, przykładowo ze środowiskiem wodnym związanych jest w Polsce 5 gatunków motyli. W wodzie żyją tylko ich gąsienice. Współcześnie w Polsce występuje około 3400 gatunków owadów wodnych.

    Bodziec dyskryminacyjny zwany też bodźcem różnicującym to pojęcie z zakresu teorii warunkowania. Jego zastosowanie wynika stąd, że ze zwierzęciem trudno się porozumieć i np. wyjaśnić mu zasady oczekiwanego zachowania. Eksperymentatorowi zdaje się, że pies podczas warunkowania reaguje na światło (zaangażowane ośrodki wzrokowe) a on słyszy dźwięk klawisza (zaangażowane ośrodki słuchowe) włączającego to światło. Stąd reaguje tak samo na światło czerwone, zielone itd. Nawet jeśli nie ma dodatkowych, niezauważonych przez eksperymentatora bodźców, to psu może być obojętne jakiego koloru jest światło (psy nie widzą niektórych kolorów) i w którym miejscu się zapala. Takie zjawisko nazywamy generalizacją bodźca. Eksperymentator chcąc mieć pewność że zwierzę reaguje na ten i tylko ten bodziec np. światło koloru czerwonego musi go zróżnicować. W tym celu wzmacnia np. pokarmem tylko pożądaną reakcję i tylko na określony kolor światła, pozostałe kolory nie wzmacniane stają się bodźcami hamującymi (negatywnymi), na które reakcja odruchowa wygasa.

    Obecne zasady encykloepdyczności są o tyle kuriozalne, że nic nie mówią o dorobku naukowym. Rozumiem, że jest on kłopotliwy w jednoznacznej ocenie, a kryteria typu, rektor, prof. dr hab. są o tyle łatwe, że albo są albo ich nie ma. Jednak naukowiec ma badać i publikować wyniki badań, a nie wyłącznie robić tytuły czy brać funkcje. I to ranga tych badań, wyników, wyrażona jakością czasopism, gdzie są publikowane plus cytowalnością jest kluczowa dla oceny encyklopedyczności. Dlatego proponuję dodać zapis, że encyklopedycznym naukowcem jest osoba, która ma dajmy na to min. 7 publikacji w czasopismach międzynarodowych (tzn. anglojęzycznych, być może są też niemeickojęzyczne np. w archeologii) z listy fladelfisjkiej, lub 1 artykuł z najwyższych pism Nature, Science, lub wysoką dla danej dziedziny cytowalność lub kilka (2?) monografie naukowe autorskie. Uzasadnienie; w kwestionariuszu recenzenckim jest pytanie, a na stronach filadelfijskich pism opinia, że do publikacji przyjmuje się artykuły o ważnych dla nauki zagadnieniach i prezentujące ważne naukowe wyniki, z reguły jest zapis o ich ponadregionalności. W miarę wysoki IF oraz umieszczenie takich czasopism na liście ministerialnej, filadelf. w wyższych kategoriach niż lokalne, wskazuje, że podchodzą one na poważnie do swoich wytycznych. Skoro więc artykuł wychodzi, tzn. że zarówno 2-3-5 recenzentów specjalistów z danej branży, jak i redakcja uznała, że dany artykuł spełnia takie kryteria. Nie nam więc oceniać czy słusznie, przypomnę Wiki ma odtwarzać rzeczywistość, a nie ją naprawiać/weryfikować. Przyznaję, nie wiem jak tu umieścić humanistów - u nich chyba bardziej liczą się ksiązki, monografie niż artykuły. Może ktoś ma pomysł. Ostatnio masowe stało się zgłaszanie osób bez hab. i prof. do usunięcia tylko na tej podstawie. Moze warto przywrócić sens słowa naukowy, przez zwracanie uwagi też na dorobek --Piotr967 podyskutujmy 18:17, 29 paź 2012 (CET)

    Barbara Szambelan (ur. 22 października 1935 w Gorzędowie) – polska nauczycielka i działaczka społeczna, posłanka na Sejm PRL V i VI kadencji (1969–1976). Kanał żeglugowy – budowla, której podstawowym elementem użytkowym jest tor wodny o określonych parametrach żeglugowych. Kanał taki stanowi sztuczną drogę wodną. Jest rodzajem kanału wodnego, którego głównym przeznaczeniem jest zapewnienie możliwości żeglugi na wyznaczonym szlaku wodnym, przy zachowaniu najlepszych warunków dla zadanych parametrów drogi wodnej. Najczęściej kanały takie są budowlami ziemnymi, choć mogą być także budowane w uzasadnionych przypadkach i inne (np. żelbetowe), także tylko na wybranych odcinkach z określonych, uzasadnionych przyczyn technicznych. Kanał składa się zazwyczaj z kolejnych stanowisk, połączonych budowlą umożliwiającą pokonanie różnicy poziomów wody w przyległych, następujących po sobie, stanowiskach. Kanał, który ma służyć wyłącznie żegludze wykonywane są z poziomym dnem (i tym samym poziomym zwierciadłem wody) Natomiast kanały żeglugowe, które mają także spełniać inne funkcje, np. energetyczne, co wymaga zapewnienia w nich przepływu wody na określonym poziomie, wykonuje się w spadku.

    Akwarium gatunkowe, akwarium jednogatunkowe – akwarium dostosowane dla jednego gatunku ryb mające na celu obserwację zachowania właściwe danemu gatunkowi w ich środowisku naturalnym. Parametry chemiczne i temperatura wody, rodzaj i natężenie oświetlenia oraz wystrój wnętrza akwarium są zbliżone do warunków występujących w naturze, zapewniając rozwój ryb. W akwariach gatunkowych często doprowadza się do tarła (rozrodu) ryb, jak i odchowu narybku. Akwakultura – forma gospodarki ludzkiej, mająca na celu zwiększenie pozyskiwania żywności (rzadziej innych produktów) ze środowiska wodnego; polega na hodowli wybranych rodzajów organizmów wodnych, głównie zwierzęcych, w naturalnych lub sztucznych zbiornikach wodnych – słodko- lub słonowodnych. Najprostszą i najpospolitszą odmianą akwakultury jest zapewnienie korzystnych warunków do bytowania licznym przedstawicielom danego gatunku użytkowego (ryb, mięczaków i in.) w mniej lub bardziej wydzielonej części akwenu. Bardziej intensywną formą jest hodowla w stawach, basenach lub wielkich, zanurzonych w wodzie pojemnikach (sadzach). W takich przypadkach stosuje się dokarmianie, zapewnia, o ile to konieczne, odpowiedni przepływ wody czy natlenianie, ochronę przed drapieżnikami i chorobami, a nawet podgrzewanie wody (np. próby hodowli ryb w basenach z wodą geotermalną) itp. W przypadku organizmów osiadłych (np. glony, ostrygi) zabiegi hodowlane polegają głównie na zwiększeniu powierzchni, na której mogłyby się osiedlać, przez układanie na dnie odpowiednich przedmiotów, np. zużytych opon samochodowych, zawieszanie sieci, sznurów, itp.

    Dodano: 07.07.2011. 00:05  


    Najnowsze