• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Pyły wulkaniczne nad Polską są niemal obojętne dla środowiska

    20.04.2010. 04:18
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Pył wulkaniczny składa się z minerałów, które występują na powierzchni Ziemi, dlatego z punktu widzenia środowiska jest w małym stężeniu w zasadzie obojętny - wyjaśnił w rozmowie z PAP rzecznik Państwowego Instytutu Geologicznego Mirosław Rutkowski. Wcześniej Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że zanieczyszczenia spowodowane pyłem wulkanicznym utrzymują się nad prawie całym terytorium Polski.

    "Szkliwo w pyle wulkanicznym to głównie krzemionka, czyli dwutlenek kwarcu, który występuje powszechnie w skałach na powierzchni Ziemi - powiedział Rutkowski. - Przy okazji np. budowy dróg czy w pobliżu kamieniołomów mnóstwo podobnego pyłu unosi się w powietrzu, a nie odnotowano z tego powodu żadnych specjalnych szkód dla środowiska".

    Ekspert podkreślił, że materiał znajdujący się w pyle wulkanicznym z punktu widzenia środowiska nie jest szkodliwy. W przypadku wysokiego stężenia ma jednak pewne znaczenie dla osób mających problemy z oddychaniem, gdyż podrażnia drogi oddechowe.

    Bardziej niebezpieczne od pyłu toksyczne są natomiast gazy wulkaniczne, emitowane do atmosfery razem z chmurą pyłu. "80 proc. tych efektownych kłębów, które widzimy po wybuchu wulkanu, to para wodna oraz właśnie różnego rodzaju gazy. W przypadku islandzkiego wulkanu jest ich szczególnie dużo" - mówił Rutkowski.

    Jak tłumaczył, gazy wulkaniczne mają różną toksyczność. Niektóre składają się z dwutlenku węgla, tlenków siarki, ale również fluorowodoru, siarkowodoru, azotu i innych gazów. "Bliższy kontakt z nimi kończy się źle, zwłaszcza w przypadku bardzo bliskiej odległości od miejsca emisji" - powiedział.

    Największe obawy badaczy budzi dwutlenek siarki. Jego cząsteczki mają tendencję do zlepiania się w "agregaty", które tłumią nieco światło słoneczne, więc przy dużych stężeniach można obserwować obniżenie średnich temperatur.

    "Niepokój budzi również fluorowodór, który w dużych stężeniach, niebezpiecznych dla organizmów żywych, obserwujemy tylko w bezpośrednim sąsiedztwie wulkanu. Z tego powodu jest on w zasadzie wyłącznie problemem Islandii. Fluor rozpuszczany w wodzie wpływa niekorzystnie na układ kostny, dlatego jest niebezpieczny dla zwierząt i ludzi" - zaznaczył rzecznik PIG.

    Poza tym, przy dużych opadach pyłu jego warstwa może pokryć roślinność. Może się zdarzyć, zwłaszcza w samej Islandii, że zwierzęta razem np. z trawą zjedzą trochę świeżego pyłu wzbogaconego we fluorowodór, który potem dostanie się do ich przewodów pokarmowych. Stąd w Islandii właśnie pojawiła się obawa o zdrowie zwierząt gospodarskich. Właśnie dlatego na wyspie w czasie erupcji obowiązuje zalecenie, by zwierzęta trzymać w zamknięciu.

    "W Polsce nie będzie takiej potrzeby, bo stężenie pyłu jest niewielkie. Niepokój może budzić jedynie dwutlenek siarki. Efekt jego działania można porównać do rezultatu pracy dawnych elektrowni opalanych węglem kamiennym. Emitowane przez nie związki siarki powodowały kwaśne deszcze m.in. w Sudetach" - zaznaczył Rutkowski.

    Jak podkreślił, opadu kwaśnego deszczu możemy się spodziewać jedynie w skrajnie niekorzystnych wypadkach. "Trudno też powiedzieć, w którym miejscu takie kwaśne deszcze mogłyby wystąpić" - zaznaczył rzecznik PIG.

    "Chmura pyłu i gazu jest rozczłonkowana, podzieliła się na szereg elementów. Prądy atmosferyczne ją rozwlekają i kawałkują po całym kontynencie. Dlatego opad pyłu i wpływ gazu mogą być odczuwalne gdzieś bardzo daleko od wulkanu, w zupełnie niespodziewanym miejscu" - powiedział rzecznik.

    Zapewnił, że nawet w skrajnym przypadku zagrożenie związane z gazami wulkanicznymi będzie dotyczyło przede wszystkim Islandii. "Jeśli nawet spadnie deszcz, który zmyje pył wulkaniczny i gazy, to jego wpływ na będzie badany przez specjalistów. Jednak nie powinien mieć wpływu na wodę i całe środowisko w naszym kraju" - podsumował rzecznik PIG.

    Jednocześnie w poniedziałek Anna Kłokowska-Siejek z IMGW poinformowała, że zanieczyszczenia spowodowane pyłem wulkanicznym utrzymują się nad prawie całym terytorium Polski. Zaznaczyła, iż rozwój sytuacji zależy teraz od aktywności wulkanu. "Przy jego dalszej aktywności i dalszym dopływie zanieczyszczeń, cyrkulacja powietrza nad Polską sprawi, że sytuacja stanie się dla nas niekorzystna" - powiedziała, dodając, że "scenariusz pisze sam wulkan" - jeśli będzie mniej aktywny, powietrze nad naszym krajem wkrótce się oczyści.

    Według prognoz brytyjskiego biura meteorologicznego Met Office, w warstwie od powierzchni ziemi do wysokości 6 km w godz. 8-14 strefa pyłów miała "tendencję do zanikania" na południu kraju: w Małopolsce i na Lubelszczyźnie, południowym Mazowszu i Ziemi Łódzkiej. Później, do godz. 20 strefa wolna od pyłów miała skurczyć się do terenu Podkarpacia. W tym okresie pyły nie występowały w warstwach atmosfery powyżej 6 km.

    W nocy z poniedziałku na wtorek strefa pyłów w warstwie do 6 km objęła całą Polskę, a północne krańce kraju nawet na poziomie od 6 do 10,5 km.

    Jak powiedziała Kłokowska-Siejek, zakładając taką samą, jak obecnie, aktywność wulkanu w najbliższych dniach, przy zachodniej i północno-zachodniej cyrkulacji powietrza, trzeba liczyć się z dalszym napływem pyłów nad terytorium Polski.

    Zaznaczyła, że sytuacja zmieni się, jeśli pyły będą wyrzucane przez wulkan na niższą wysokość. Wówczas ta sama cyrkulacja powietrza wpłynie korzystnie na oczyszczanie powietrza nad krajem.

    W wyniku wybuchu w nocy z 13 na 14 kwietnia wulkanu Eyjafjoell na Islandii i panujących w Europie warunków atmosferycznych nad Polskę dotarła chmura pyłu wulkanicznego. Pył ten jest jednym z produktów wybuchu wulkanu. Składa się z mikroskopijnych cząsteczek szkła, sproszkowanych skał i krzemianów, które mogą długo utrzymywać się w powietrzu. Pył sparaliżował ruch lotniczy niemal w całej Europie. EKR, MCK

    PAP - Nauka w Polsce

    kap/



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Kwaśne opady to opady, głównie deszczowe, o kwaśnym odczynie (pH do ok. 4–4,5), powstające w wyniku pochłaniania przez kropelki wody gazowych zanieczyszczeń powietrza tworzących z nią kwasy (tzw. bezwodników kwasowych), głównie dwutlenku siarki (SO2). Przyczyną występowania kwaśnych opadów jest reakcja chemiczna, która zachodzi w atmosferze. W jej wyniku dwutlenek siarki (SO2), tlenki azotu (NOx) i para wodna (H2O) tworzą kwasy: siarkowy i azotowy. Opadając na ziemię – nie tylko w postaci deszczów, ale także jako śniegi i mgły – powodują one zakwaszenie gleb, niszczą faunę i florę, przyspieszają korozję metalowych konstrukcji urządzeń i budowli. Na kwaśne opady najbardziej narażone są obszary leżące w sąsiedztwie źródeł zwiększonej emisji SO2 i NOx. Dotyczy to zwłaszcza rejonów elektrowni i elektrociepłowni opalanych zasiarczonym paliwem – węglem kamiennym i brunatnym. Często jednak opady te, niesione wiatrami, trafiają na obszary odległe od źródeł zanieczyszczeń atmosfery. Dlatego przeciwdziałanie kwaśnym deszczom stanowi problem międzynarodowy. Lawina piroklastyczna, potok piroklastyczny, spływ piroklastyczny – częste zjawisko towarzyszące erupcjom wulkanicznym, mieszanina gorących gazów wulkanicznych i materiału piroklastycznego (popiołów i okruchów skalnych), które przemieszczają się z dużą prędkością (do 150 km/h) w dół stoków wulkanu. Temperatura gazów może osiągać nawet 700-1000 °C, stąd też używane jest inne określenie chmura gorejąca (fr. nuée ardente). Objętość większości lawin piroklastycznych waha się od 1 do 10 km³, a ich zasięg do kilku kilometrów od krateru. Bomba wulkaniczna – rodzaj materiału piroklastycznego, który jest wyrzucany w powietrze w czasie wybuchu wulkanu. Umowna wielkość minimalna wynosi 64 mm, ale bomby te mogą dochodzić do kilku metrów długości i mieć masę 200 ton. Mają wrzecionowaty kształt (powodowany przez ruch wirowy w czasie zastygania w powietrzu). Bomby wulkaniczne utworzone z lawy kwaśnej są bardziej kuliste, a powstałe z lawy z poprzednich wybuchów – nieregularny. Niektóre bomby składające się ze stygnącej lawy mogą eksplodować w czasie lotu wskutek rozprężenia się gazów wchodzących w ich skład.

    Gaz wulkaniczny - gaz wydobywający się ze stożka wulkanicznego, przeważnie podczas erupcji. Jest to główna siła napędowa erupcji eksplozywnych i mieszanych. Gaz wulkaniczny składa się głównie z pary wodnej, która zawiera także m.in. dwutlenek węgla, wodór, chlorowodór, dwutlenek siarki, metan, fluorowodór, siarkowodór, amoniak. Szczególnie niebezpieczne są: Katla (1512 m n.p.m.) – czynny wulkan położony w południowej części Islandii, pod lodowcem Mýrdalsjökull. Jego nazwa w języku islandzkim oznacza kotły. Kaldera ma rozmiar 10 x 14 km. Od czasów pierwszych osadników zanotowano i udokumentowano 16 erupcji wulkanu. Do ostatniej erupcji doszło w 1918 roku. Wybuchy tego wulkanu zawsze powodowały duże zniszczenia, dlatego też jest on jednym z najbardziej znanych na Islandii.

    Popiół wulkaniczny – stały produkt erupcji wulkanu, utworzony z rozpylonej lawy i skał wyrwanych z podłoża. Popiół wulkaniczny wyrzucany jest do atmosfery na bardzo dużą wysokość, do kilkudziesięciu kilometrów i przemieszcza się na duże odległości, nawet do kilku tysięcy kilometrów. W tym czasie może stanowić zagrożenie dla samolotów. Opadając na powierzchnię terenu tworzy pokrywę która może zasypać obiekty wielkości domów. Grimsvötn (1719 m n.p.m.) – czynny wulkan na Islandii znajdujący się pod lodowcem Vatnajökull, piąty pod względem wysokości w Europie. Jego erupcje powodują topnienie lodowca, a ciśnienie i ciepło wydobywające się podczas erupcji z wulkanu unoszą czapę lodową, co prowadzi do katastrofalnych powodzi na tym terenie. Zjawisko to nazywa się jökulhlaup i jest bardzo często spotykane na Islandii. Ostatnia erupcja wulkanu miała miejsce 21 maja 2011.

    Fumarola – rodzaj ekshalacji wulkanicznych, towarzyszących czynnym wulkanom. Przez fumarole wydostają się gazy, spośród których najważniejsze to chlorowodór i dwutlenek siarki oraz para wodna pochodzenia wulkanicznego o temperaturze od 300 do 1000°C, bogate w różne składniki chemiczne. Występuje najbliżej erupcji. Meru – aktywny wulkan w Tanzanii, ok. 70 km na zachód od Kilimandżaro. Wysokość 4566 m n.p.m.. Najwyższy aktywny wulkan w Afryce. Wschodnia część stożka w znacznym stopniu zniszczona, najprawdopodobniej w wyniku odległego w czasie wybuchu podobnego do tego, który zniszczył St. Helens w stanie Waszyngton w 1980. Ostatnie przejawy aktywności wulkanu Meru zaobserwowano około roku 1900; wokół głównego wulkanu występują też ślady starszych erupcji w postaci mniejszych kraterów.

    Woda opadowa (potocznie: deszczówka) – woda, która powstaje przez kondensację pary wodnej w atmosferze i spada na powierzchnię Ziemi w postaci opadów atmosferycznych (deszczu, śniegu, gradu). Jej skład zależy od czystości powietrza, które napotyka podczas opadania; charakteryzuje się dużą zawartością gazów (tlenu, azotu, dwutlenku węgla) i może zawierać sadzę, pyłki roślinne, pył przemysłowy, mikroorganizmy, a także pewne ilości soli mineralnych. Ze względu na zawartość rozpuszczonego dwutlenku węgla pH wody opadowej wynosi około 6 (odczyn kwaśny). Niektóre gazowe zanieczyszczenia (dwutlenek siarki, siarkowodór, tlenek azotu) obniżają to pH jeszcze bardziej, powodując zjawisko kwaśnych deszczów. Woda opadowa nie nadaje się do picia, natomiast może być przydatna po zebraniu w kanalizacji do celów gospodarczych i przemysłowych.

    Dodano: 20.04.2010. 04:18  


    Najnowsze