• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Żmije ofiarami powodzi i długotrwałej zimy

    21.03.2011. 00:11
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl


    Nawet 90 proc. żmij zygzakowatych w północnych powiatach Podkarpacia mogło wyginąć w wyniku ubiegłorocznych powodzi i długotrwałej zimy - poinformował Artur Święch z nadleśnictwa Tuszyma koło Mielca.


    "Następujące w niedługim czasie po sobie fale powodziowe systematycznie niszczyły siedliska żmij, głównie w powiatach mieleckim, tarnobrzeskim i ropczycko-sędziszowskim. Potem z kolei przyszła długotrwała zima i dokonała kolejnych spustoszeń w populacji żmij" - powiedział Święch.

    Podkreślił, że powódź zniszczyła także "bazę pokarmową żmij, przede wszystkim gryzonie". W konsekwencji żmije zimowy sen zaczęły "osłabione kondycyjnie".

    Leśnik, na podstawie obserwacji ponad 70 stanowisk, szacuje, że w tej części Podkarpacia mogło wyginąć nawet 90 proc. bytujących tam żmij.

    "Mimo że mamy druga połowę marca nie spotkałem jeszcze nigdzie żmij, co w latach poprzednich nie było rzadkością" - podkreślił Święch.

    Zaznaczył, że w północnych powiatach województwa podkarpackiego zimowej hibernacji nie zakończyły też inne gady. "W tym roku nie spotkałem jeszcze nawet jaszczurek" - powiedział.

    Żmije rozpoczęły sen zimowy we wrześniu. Hibernacja trwa do drugiej połowy marca.

    Na Podkarpaciu żyją trzy odmiany barwne żmij: brązowe, srebrzyste i czarne. Ich wspólną cechą rozpoznawczą jest zygzak na grzbiecie (tzw. linia kainowa) i znak "x" na głowie. KYC

    PAP - Nauka w Polsce

    hes/bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)

    Vipera – rodzaj jadowitych węży z podrodziny żmij właściwych w rodzinie żmijowatych. Występują w Afryce, Europie i Azji. Charakteryzują się składanymi zębami jadowymi z przodu górnej szczęki i pionową źrenicą. Jad o działaniu proteolitycznym i antykoagulacyjnym.

    Żmigród – nazwa odnosząca się do wczesnośredniowiecznych, słowiańskich grodzisk i współczesnych miejscowości powstałych na/lub w pobliżu takich grodzisk. Pierwotnie żmij (zmej) i smok w słowiańskich wierzeniach prawdopodobnie stanowiły zbliżone wyglądem, lecz różne od siebie stworzenia fantastyczne. We współczesnym języku polskim słowo żmij wyszło z użycia (pozostała pokrewna mu etymologicznie żmija), a jego desygnatem jest wyraz smok. Zdaniem polskiego mediewisty Tadeusza Lalika (1928-2000) obiekty tego typu, mogły być miejscami kultowymi (jak równie często występujące Łyse Góry). Część badaczy łączy ze Żmigrodami Żmijowe Wały na Rusi - wznoszone zapewne przeciw koczownikom. Koczownicy wzbudzali trwogę i nie darmo Ammianus Marcellinus nazywał ich bipedes bestiae - dwunożnymi bestiami, co by tłumaczyło dlaczego dla mitycznych gigantów w języku niemieckim przyjęła się nazwa Hüne od Hunów (bądź Awarów, gdyż tych źródła germańskie nazywały Hunami: Hunorum w Annales Mettenses priores, Chunni u Grzegorza z Tours, Avari qui primum Chunni u Pawła Diakona, Avari coinomento Chunni u Fredegara, czy Avares autem, ut quidam putant, reliquiae erant Hunnorum u Widukinda) zaś w polskim olbrzym, mazowiecka forma stp. obrzym, czy czeskim obří/obr ts. (obrovský = ogromny) od Obrzynów, Obrów, czyli Awarów. Zarówno z jedną jak i drugą teorią mogą wiązać się reminiscencje przetrwałe w folklorze np. legenda o smoku wawelskim.

    Herb powiatu garwolińskiego sięga do najstarszych symboli używanych na obszarze powiatu garwolińskiego, czyli do znaków Ziemi Czerskiej i województwa sandomierskiego. Głównym elementem herbu jest smok czerski (żmij czerski) i dwa czerwone i srebrne pasy będące częścią symboliki ziemi sandomierskiej (ponieważ tylko część obecnych terenów powiatu do niej należała). Herb ustanowiono w 2002 r.

    Powódź w Chinach w 1931 roku – seria powodzi, które wystąpiły w środkowych Chinach w 1931 roku. Jak się ocenia, w ich wyniku śmierć poniosło co najmniej 400 tys. osób. Całkowita liczba zabitych mogła wynieść nawet 4 mln. Jest to prawdopodobnie największa klęska żywiołowa w historii ludzkości, a na pewno w XX wieku.

    Kłąb zimowy – skupisko o kształcie nieco spłaszczonej kuli, jakie tworzą zimujące pszczoły w celu ochrony przed chłodem. Wewnątrz kłębu złożonego z warstw pszczół i plastrów gniazda utrzymuje się temperatura wynosząca około 18–20 °C – jesienią i na początku zimy, a około 34 °C – na przedwiośniu, gdy rozpoczyna się czerwienie. Zewnętrzna warstwa kłębu, złożona z ciał pszczół siedzących zwarcie, rozluźnia się przy wzroście temperatury zewnętrznej, a staje się bardziej zwarta przy jej spadku, wskutek czego objętość kłębu ulega zmianom. Kłąb zimowy umieszcza się jesienią na plastrach naprzeciw wylotu, a zimą przesuwa się powoli ku górze i ku tyłowi gniazda, zjadając stopniowo miód, z którego przedtem zgryzają zasklep. Przy niskiej temperaturze pszczoły nie mogą przejść na boczne plastry, nawet wówczas, gdy w obsiadanych przez kłąb plastrach zapasy się wyczerpią.

    Zima stulecia – określenie stosowane w odniesieniu do najostrzejszej zimy w danym stuleciu (zdarzającej się raz na sto lat). Potocznie jest jednak powszechnie stosowane (i często nadużywane) w odniesieniu do bardzo ostrej zimy, podczas której temperatura powietrza wykazuje znaczne odchylenie poniżej normy wieloletniej dla danego obszaru, suma opadów śniegu i ich natężenie oraz grubość pokrywy śnieżnej znacznie przekraczają normę wieloletnią, a anomalie te utrzymują się znacznie dłużej, niż ma to miejsce podczas przeciętnej zimy i obejmują znaczną część powierzchni kraju lub kontynentu, a nawet półkuli. Miano zimy stulecia bywa używane również wtedy, gdy spełna ona tylko jedno z powyższych kryteriów – może np. odnosić się zarówno do zimy niemal bezśnieżnej, ale za to ekstremalnie mroźnej, jak i do zimy przeciętnej pod względem termicznym, ale z ekstremalnie wysokimi sumami opadów śniegu. Ponadto znaczenie ma subiektywne odczucie stopnia dokuczliwości anomalii dla codziennego życia, funkcjonowania gospodarki i transportu.

    Powódź w Polsce (2001) – powódź, która nawiedziła w lipcu 2001 dorzecze Wisły w południowej Polsce.. Jej przyczyną były ulewne opady deszczu oraz burze. Wysoki stan wód utrzymywał się przez 2-3 dni, co spowodowało przesiąkanie i przerywanie wałów na Wiśle. Wystąpiły również awarie budowli hydrotechnicznych (m.in. przerwanie grodzy budowanego zbiornika Wióry na Świślinie i w konsekwencji zalanie znacznej części Ostrowca Świętokrzyskiego). Straty po powodzi oszacowano na 4 miliardy złotych.

    Dodano: 21.03.2011. 00:11  


    Najnowsze