Pierwsz± tabletkow± terapiê hamuj±c± postêp stwardnienia rozsianego (SM) neurolodzy okre¶laj± jako prze³omow± - zarówno z punktu widzenia pacjenta, który nie musi stosowaæ regularnych iniekcji, jak i klinicystów, którzy obserwuj± dwukrotnie wy¿sz± skuteczno¶æ w porównaniu z innymi stosowanymi wspó³cze¶nie metodami leczenia, oraz uczonych, którzy w dalszych badaniach planuj± udowodniæ, ¿e lek, którego aktywn± substancj± jest fingolimod, ma wp³yw na odbudowywanie zniszczonych struktur w mózgu.
O nadziejach i osi±gniêciach zwi±zanych z zakrojonym na miêdzynarodow± skalê programem klinicznym rozmawiali w czerwcu w Warszawie Prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego prof. dr hab. Krzysztof Selmaj, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w £odzi oraz dr Andrew Chan z Kliniki Neurologii Uniwersytetu Ruhry, ST. Joseph w Bochum w Niemczech.Stwardnienie rozsiane ma wiele niespecyficznych objawów i zró¿nicowany przebieg. Jego mechanizm polega na tym, ¿e organizm chorego rozpoznaje os³onkê mielinow± komórek uk³adu nerwowego jako tkankê obc±. System obronny zwalcza j±, powoduj±c rozsiane zmiany degeneracyjne. Sprawno¶æ chorych obni¿a siê - w najciê¿szych przypadkach dramatycznie i, zgodnie z obecn± wiedz± i technologi±, nieodwracalnie. Leczenie polega na hamowaniu postêpów SM.
,,Do tej pory leki by³y stosowane tylko w formie iniekcji podskórnych, domiê¶niowych lub do¿ylnej - do¶æ czêsto powtarzanych. Fingolimod jest pierwszym doustnym lekiem, który dzia³a dwa razy skuteczniej od standardowo stosowanego interferonu w zakresie hamowania postaci rzutowej i zwalniania tempa rozwoju choroby" - powiedzia³ prof. dr hab. Selmaj podczas konferencji w Warszawie.
,,Prze³omem jest sposób podawania leku - doustnie, raz dziennie. Dla pacjenta jest to nie tylko wygoda stosowania, ale zdecydowana zmiana. Dotychczas wszystkie stosowane ¶rodki by³y podawane we wstrzykniêciu. Badania pokazuj±, ¿e niemal po³owa pacjentów, którzy w tej formie przyjmuj± leki przerywa leczenie przed up³ywem roku" - doda³ dr Chan.
Rzutowo-remisyjny przebieg SM dotyczy ok. 60 proc. pacjentów. W tym przypadku po okresie czasowego pogorszenia siê kondycji i sprawno¶ci, czyli rzucie choroby, przychodzi stan wyciszenia - czê¶ciowa lub ca³kowita poprawa zdrowia, czyli remisja.
Na grupie pacjentów o takim w³a¶nie, typowym przebiegu choroby przeprowadzono najwiêkszy do tej pory projekt badañ klinicznych. Uczestniczy³o w nich ok. 5 tys. osób w wieku od 18 do 55 lat. Uczeni dowiedli wysok± skuteczno¶æ fingolimodu w terapii doros³ych pacjentów, niezale¿n± od tego, po ilu latach od zdiagnozowania SM rozpoczêto podawanie leku.
,,Skuteczno¶æ leku jest mierzona dwoma parametrami klinicznymi. Pierwszy to wp³yw na czêsto¶æ rzutów choroby, bo choroba przebiega w formie czasowych zaostrzeñ i oceniamy w jaki sposób te zaostrzenia s± hamowane. Po drugie mierzymy tempo wzrastania niesprawno¶ci. W obu tych parametrach fingolimod jest skuteczniejszy od innych leków. Czas miêdzy rzutami jest dwa razy d³u¿szy. Daje to do 60 proc. szans stabilizacji choroby czyli wyhamowania jej rozwoju" - t³umaczy³ prof. Selmaj.
W polskich aptekach fingolimod znalaz³ siê pod koniec czerwca, do obrotu w UE zosta³ dopuszczony ju¿ w marcu. Lek jest jednak bardzo drogi, jak szacuje prof. Selmaj roczny koszt terapii wynosi ok. 80 tys. z³otych. Leczenie zalecane jest doros³ym pacjentom, którym nie pomóg³ interferon. Obserwacje prowadzone przez ok. 3 lata pokazuj±, ¿e w tym okresie lek dzia³a. Profesor przewiduje, ¿e terapia bêdzie mia³a charakter d³ugotrwa³y, a pacjenci bêd± przyjmowali pigu³ki przez wiele lat. Trwaj± starania o w³±czenie leku w program terapeutyczny, a przez to - umo¿liwienie jego refundacji.
,,Statystyki dotycz±ce SM w Polsce s± s³abe, choæ stwierdzenie, ¿e w Polsce pacjenci z SM ¿yj± krócej ni¿ np. w Niemczech - to wydaje mi siê kontrowersyjne, nie ma na to twardych dowodów. Ka¿dy lek, który bêdzie poprawia³ stan zdrowia pacjentów - u kilkudziesiêciu procent choroba na d³ugo ulega zahamowaniu, je¶li niesprawno¶æ bêdzie postêpowa³a wolniej, to wszystko bêdzie siê przek³ada³o nam lepsz± jako¶æ ¿ycia i na jego d³ugo¶æ" - podsumowa³ prof. Selmaj.
Wiêcej o nadziejach zwi±zanych z kontynuacj± badañ w serwisie Nauka w Polsce tutaj: ,,Nadzieja na prze³om w terapii SM".
PAP - Nauka w Polsce, Karolina Olszewska
kap/