Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Psycholog: katastrofy łączą, ale potem każdy zostaje sam
Dodano:
|25 Maj 2010|, 2010 06:19
|
|
|
Sąsiedzka pomoc w trakcie powodzi to normalne zjawisko - oceniła w rozmowie z PAP psycholog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej dr Magdalena Kaczmarek. Jak zastrzegła, więzi te zanikają jednak, kiedy każdego z osobna przytłoczy proza życia.
Psycholog podkreśliła, że mobilizacja do wspólnego działania jest częsta w obliczu katastrofy, czyli takiego nieszczęścia, które dotyka nie jedną osobę lub rodzinę, ale dużą grupę ludzi jednocześnie. "To nie jest nic niezwykłego. O wiele rzadziej występują zachowania egoistyczne, czyli takie, że każdy próbuje ratować tylko siebie. Bardzo rzadka jest też panika" - tłumaczyła.
Kaczmarek podkreśliła, że zjawisko nazywane w psychologii mobilizacją wsparcia społecznego jest powszechne i występuje w każdym społeczeństwie, niezależnie od tego, czy tworzy ono na co dzień silne więzi. Chociaż, jeśli tzw. kapitał społeczny jest większy, to ta mobilizacja przebiega szybciej i sprawniej.
"W takiej sytuacji, mimo silnego stresu, może występować nawet poczucie euforii i zadowolenia ze wspólnego działania na rzecz ogółu. Ludzie w takiej grupie czują się sobie bliscy" - powiedziała psycholog.
Niestety, tego stanu, określanego też przez psychologów mianem "wzlotu utopii", nie da się utrzymać długo. Kiedy mija bezpośrednie zagrożenie, poczucie wspólnoty i zapał do pomagania stopniowo mijają. Wraca szara rzeczywistość i każdy z osobna zostaje przytłoczony masą kłopotów, zarówno natury psychologcznej, jak i materialnej. I musi się z nimi uporać sam. "Wtedy każdy czuje, że to on potrzebuje pomocy i nie ma już siły jej udzielać. Bilans jest więc niekorzystny" - tłumaczyła Kaczmarek.
Taki stan z kolei prowadzi często do konfliktów i wzajemnych pretensji. "To także jest typowe. Kiedy odwiedza się po kilku miesiącach taką społeczność, która w czasie powodzi pomagała sobie z takim zapałem, to okazuje się, że jest ona pogrążona w różnego rodzaju konfliktach. Ludzie mówią, że sąsiad dostał więcej pomocy, a sam myśli tylko o sobie, albo że ktoś inny dostał coś, co mu się nie należało i tak dalej. I wszyscy czują się pokrzywdzeni" - powiedziała.
Jak podsumowała Kaczmarek, z prozą życia, kiedy opadnie woda, wszyscy muszą uporać się sami. ULA
PAP - Nauka w Polsce
kap
Czy wiesz że...?
wersja BETA
Jerzy Marian Brzeziński (ur. 13 kwietnia 1947 w Pelplinie) - polski psycholog, specjalizujący się w metodologii psychologii, diagnostyce psychologicznej, psychologii ilościowej oraz psychometrii.
pełny tekst
Marta Bogdanowicz, prof. dr hab. psycholog kliniczny dziecięcy, była dyrektor Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego, założycielka, wieloletnia przewodnicząca, a obecnie wiceprzewodnicząca Polskiego Towarzystwa Dysleksji (1990), wiceprzewodnicząca Europejskiego Towarzystwa Dysleksji (European Dyslexia Association), członek międzynarodowych towarzystw naukowych.
pełny tekst
Narziss Ach (ur. 1871, zm. 1946) niemiecki psycholog, profesor na uniwersytetach w Berlinie, Królewcu i Getyndze. Był przedstawicielem szkoły würzburskiej; wywarł znaczny wpływ na rozwój psychologii myślenia.
pełny tekst
Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń.
Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
|
|
|
^ |
|
 |
|
Komentarze: brak |
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|