Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Psycholog: symulacja misji na Marsa to próba charakterów

Opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

Dodano: |4 Lis 2011|, 2011 00:11
cytuj
" "

Naprzemienna apatia i agresja, konflikty, stres spowodowany trudnymi zadaniami - takie i inne problemy czekają astronautów w trakcie misji na Marsa - mówi PAP psycholog stresu prof. Jan Terelak. Podobnych wrażeń doświadczają uczestnicy symulacji Mars500. 

W piątek w Moskwie zakończy się symulacja podróży na Marsa - Mars500. Sześcioro ochotników wyjdzie ze "statku" po ponad 500 dniach izolacji. Eksperyment ma na celu zebranie szczegółowych danych o tym, jak radzą sobie ludzie zamknięci w małej grupie bez normalnej pracy, rodziny, przyjaciół i pozbawieni wielu dostępnych rzeczy, które uważają za niezbędne do życia.

"Z wielu danych eksperymentalnych, zebranych dotychczas przez biologię, medycynę i psychologię kosmiczną wynika, że sytuacja długotrwałej izolacji socjalnej ma charakter ekstremalny i pociąga za sobą określony koszt fizjologiczny i psychologiczny" - tłumaczy kierownik Katedry Psychologii Pracy i Stresu Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i dyrektor Instytutu Psychologii Wyższej Szkoły Administracji Publicznej w Białymstoku prof. Jan F. Terelak - psycholog stresu ekstremalnego i specjalista w dziedzinie psychologii lotniczej i kosmicznej.

Aby zwiększyć szanse powodzenia pionierskich misji kosmicznych, naukowcy od lat przeprowadzają próby, w czasie których astronauci przebywają w pomieszczeniach podobnych do statków lub baz kosmicznych bez możliwości opuszczenia ich i są obciążani zadaniami, podobnymi do tych, jakie wykonywaliby uczestnicy realnej misji kosmicznej.

Co prawda, uczestnicy symulacji wiedzą, że podróż nie jest prawdziwa - inaczej niż w przypadku prawdziwej podróży międzyplanetarnej - i w razie poważnych kłopotów mogą ją przerwać i liczyć na pomoc z zewnątrz, to jednak, zdaniem, prof. Terelaka, wyniki eksperymentu Mars500 będą wiarygodne.

"Każda symulacja jest tylko analogiem sytuacji realnej, a więc nie odtwarza w stu procentach rzeczywistych warunków. Jednak poza takimi elementami, jak np. ekstremalne zagrożenie życia czy brak ciążenia ziemskiego, to wszystkie elementy są symulowane w oparciu o przewidywany model przyszłego lotu na Marsa. Symulowane zagrożenia i rzeczywista długoterminowa izolacja wywołują możliwe do obiektywnej rejestracji stany zdrowotne, psychiczne i behawioralne, jak np. niekontrolowana zmienność nastrojów, która poza aspektem subiektywnym może wpływać na konflikty w grupie i wywoływać zagrożenia w realizacji misji kosmicznej - wyjaśnia prof. Terelak.

Dodaje, że im mniejsza jest izolowana grupa zadaniowa, tym większe są problemy psychologiczne związane z naprzemienną apatią nastrojów i agresją interpersonalną.

Poddani izolacji i presji ludzie, przebywający w małej enklawie otoczonej nieprzyjaznym środowiskiem, mogą zacząć zachowywać się zupełnie inaczej niż normalnie. Naukowcy znają przykłady takich sytuacji nie tylko z misji kosmicznych, ale też np. ze stacji polarnych, platform wiertniczych czy wypraw podwodnych.

"Z moich ponad rocznych obserwacji i badań psychologicznych przeprowadzonych na załodze Stacji Antarktycznej PAN im. Henryka Arctowskiego, której byłem członkiem, wynika między innymi, że dla przyszłych członków ekspedycji marsjańskiej może być problemem tzw. syndrom zimowników antarktycznych (winterover syndrome), który charakteryzuje się trzema symptomami, a mianowicie: spadkiem motywacji do pracy związanym z nudą, introwertyzacją, czyli zamykaniem się w sobie, co jest związane z utratą atrakcyjności członków załogi oraz wzrostem agresji interpersonalnej i konfliktowości w grupie, będącymi pochodną deprywacji sensorycznej, monotonii otoczenia" - mówi prof. Terelak.

Dlatego naukowcy testują zachowania ludzi w ekstremalnych sytuacjach i szukają sposobów, aby w przygotowaniach do prawdziwej misji móc z wyprzedzeniem ocenić, kto poradzi sobie lepiej, a kto gorzej, ponieważ stan psychiczny i zachowanie ludzi uczestniczących w takiej wyprawie mogą przesądzić o jej powodzeniu lub klęsce.

"Dotychczasowe środki zaradcze związane ze specjalistycznym doborem psychologicznym członków załogi (np. preferowanie ekstrawertyków i eliminowanie neurotyków) oraz specjalne treningi interpersonalne załogi przed misją, łagodzą wprawdzie intensywność +syndromu zimowników antarktycznych+ lecz nie eliminują go. Jest on funkcją czasu trwania izolacji socjalnej w kosmosie" - podkreśla prof. Terelak.

Załoga misji na Marsa z konieczności na pewno będzie bardzo nieliczna, więc tym bardziej narażona na problemy. Im lepiej da się ją przygotować na dające się przewidzieć zagrożenia, tym większe szanse będzie miała w przypadku niespodziewanych kłopotów.

Zdaniem naukowca, dodatkową korzyść z tego typu eksperymentów mogą odnieść ci uczestnicy symulacji, którzy będą później brać udział w prawdziwej misji. Mogą oni bowiem lepiej przygotować się mentalnie na to, co ich czeka. Ponadto symulacja pozwala załodze zapoznać się ze sprzętem, którego będzie używać w kosmosie i z zadaniami, które będzie musiała wykonać.

"Przykładem mogą być symulowane misje księżycowe Apollo, w czasie których paroosobowa załoga docierała wirtualnie na Księżyc, wykonywała na powierzchni różne trudne zadania i powracała na Ziemię" - przypomina prof. Terelak.

Jak zauważa, symulacje sprawdzają nie tylko reakcje ludzi, ale też rozwiązania techniczne sztucznego środowiska, zaprojektowane do bytowania człowieka w niesprzyjających do życia warunkach zewnętrznych.

"W przypadku planowania misji kosmicznych, przeprowadza się symulacje w specjalnie przygotowanych habitatach, które poza normalnym przyciąganiem ziemskim i zmniejszonym ryzykiem życia oraz dostępnością do pomocy z zewnątrz, nie różnią się wiele od rzeczywistych misji" - wyjaśnia psycholog.

Jak dodaje, oprócz eksperymentu Mars500, na świecie działały lub działają też inne stacje badawcze, w miejscach które mają naśladować obce człowiekowi warunki. Stacja FMARS umieszczona jest w kraterze po asteroidzie (Kanada), natomiast stacja MDRS na pustyni w Utah (USA). Ponadto scenariusz eksperymentu często zakłada pełną izolację uczestników od środowiska zewnętrznego, np. muszą samodzielnie produkować żywność, odzyskiwać wodę pitną z istniejącej w zamkniętym systemie wody technicznej, nie wolno im opuszczać habitatu bez kombinezonów ochronnych, itp.

"Wiemy także, że NASA z sukcesem zakończyła testowanie modułów prototypowej stacji planetarnej na pustyni w Arizonie, w klimacie najbardziej zbliżonym do warunków marsjańskich. Stacja w różnych wersjach posłuży astronautom za dom na Księżycu lub Marsie. Mamy też do czynienia z polskim projektem z Mars Society Polska budowy analogu habitatu marsjańskiego pod Toruniem, w Czerniewicach" - mówi prof. Terelak.

PAP - Nauka w Polsce, Urszula Rybicka

ula/ agt/ bsz


Czy wiesz że...?
wersja BETA
Mars Odyssey 2001 Orbiter sonda kosmiczna wysłana 7 kwietnia 2001 w kierunku Marsa przez NASA w ramach programu Mars Exploration Program. Pojazd wszedł na orbitę wokół planety 24 X 2001 roku. Główną misją Odyssey jest poszukiwanie śladów wody i lodu wodnego na i pod powierzchnią Marsa oraz badanie aktywności wulkanicznej. Po osiągnięciu głównych celów, NASA zaaprobowała wydłużenie misji do sierpnia 2006 roku. Obecnie, statek kontynuuje badania naukowe oraz służy jako przekaźnik utrzymując łączność między Ziemią a pojazdami misji MER Spirit i Opportunity. pełny tekst
Profil standardowej misji programu Apollo zawiera wszystkie elementy misji niezbędne do lądowania człowieka na powierzchni księżyca i niezbędne do powrotu na ziemię. pełny tekst
Załogowa wyprawa na Marsa element programu eksploracji planety Mars, polegający na wysłaniu na nią ludzi w celu lepszego jej zbadania. Wyjątkowość tej misji będzie polegać na tym, iż Mars jest odległy od Ziemi od 55 do nawet 400 milionów kilometrów. pełny tekst

Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
^
 
Komentarze: brak
Skocz do:  

Dodaj temat do Ulubionych



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group