Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Post dodany: |3 Paź 2009|, 2009 14:01
Data rejestracji: 22 Lip 2006 postów: 1989
No zauważmy, że jak piłka ma 11 cm promień, a środek piłki upadnie w odległości mniejszej niż 11 cm to nadal uważamy, że piłka spadła na futerał.
Post dodany: |4 Paź 2009|, 2009 12:20
Data rejestracji: 11 Cze 2007 postów: 5113
Ale uważamy, że pech dotyczy trafienia w gitarę, nie w futerał. Jak mamy się czepiać szczegółów, to futerał może odstawać od gitary na około 0,5 cm - 1 cm - gdy piłka trafia w tą odstającą część, to gitarze nic nie jest  Teraz przyszło mi jeszcze do głowy, że futerał może być twardy i miękki.
Post dodany: |5 Paź 2009|, 2009 12:44
Data rejestracji: 22 Lip 2006 postów: 1989
| _Mithrandir napisał/a | Ale uważamy, że pech dotyczy trafienia w gitarę, nie w futerał. Jak mamy się czepiać szczegółów, to futerał może odstawać od gitary na około 0,5 cm - 1 cm - gdy piłka trafia w tą odstającą część, to gitarze nic nie jest |
Naszym zadaniem jest jakby zmierzenie pecha. To znaczy można w pewnym stopniu na podstawie uzyskanego prawdopodobieństwa powiedzieć czy ma się dużego pecha, bardzo dużego czy może było w tym sporo szczęścia. Ciekawi mnie jakiego rzędu jest ta wartość. Sądzę, że można futerał utożsamiać z samą gitarą w tym przypadku.
| _Mithrandir napisał/a | | Teraz przyszło mi jeszcze do głowy, że futerał może być twardy i miękki. |
Pamiętajmy, że mamy tu właściwie przypadek dwuwymiarowy, więc to chyba nie ma dużego wpływu. Poza tym mnie chodzi o sam akt spadku piłki na gitarę. Równie dobrze mógłbym nic nie pisać o futerale, tylko podać, że gitara została gdzieś tam odstawiona.
Zastanawiam się jak dobrze oszacować powierzchnię gitary Ma ktoś jakieś pomysły?
Post dodany: |5 Paź 2009|, 2009 14:46
Data rejestracji: 08 Kwi 2008 postów: 816
| przem_as napisał/a | | Zastanawiam się jak dobrze oszacować powierzchnię gitary Ma ktoś jakieś pomysły? |
ja mam gitarę w domu, mogę podać jej wymiary
Post dodany: |5 Paź 2009|, 2009 14:50
Data rejestracji: 22 Lip 2006 postów: 1989
No i o to mniej więcej mi chodziło
Post dodany: |5 Paź 2009|, 2009 15:13
Data rejestracji: 11 Cze 2007 postów: 5113
Ok, w takim razie moja gitara w pokrowcu ma mniej więcej  powierzchni, w którą piłka mogłaby trafić
Ostatnio zmieniony przez _Mithrandir |5 Paź 2009|, 2009 15:14, w całości zmieniany 1 raz
Post dodany: |5 Paź 2009|, 2009 17:33
Data rejestracji: 22 Lip 2006 postów: 1989
OK. Mam nadzieję, że uwzględniłeś też promień piłki, który ustaliliśmy, że wynosi ok 11 cm.
Dla jasności tutaj schemat sytuacji granicznej dla odległości środka kuli od brzegu gitary (analogicznie do odległości od brzegu zbioru) równej r. My rozważamy tylko sytuacje gdy ta odległość jest nie większa niż r.
gitara.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 420 raz(y) 4.98 KB |
Ostatnio zmieniony przez przem_as |5 Paź 2009|, 2009 17:35, w całości zmieniany 1 raz
Post dodany: |3 Lis 2009|, 2009 21:16
Data rejestracji: 31 Sie 2009 postów: 58
Witam
A ja mam pytanie - czy w ogóle można mówić o prawdopodobieństwie w sensie "klasycznym". W zadaniu nie jest powiedziane, że Maks kopnął piłkę z zamkniętymi oczami i nie wiedząc w jakim kierunku (czyli statystycznie jednakowo prawdopodobnie w każdym kierunku).
Maks widząc gdzie jest gitara najprawdopodobniej kopnął w przeciwnym kierunku (zakładając, że kopał pod kątem).
Z kolei, jeśli kopał pionowo do góry, a sądzę że nie uwzględniamy w zadaniu wiatru, to musiałby stać na gitarze, aby piłka w nią wpadła.
Chyba, że czegoś nie rozumiem.
Pozdrawiam
Cyzio
Post dodany: |8 Lis 2009|, 2009 21:57
Data rejestracji: 22 Lip 2006 postów: 1989
To ma być bardzo prosty model przybliżający w jakiś sposób (określający choćby to z jakiego rzędu prawdopodobieństwem mamy do czynienia) sytuację. Zdaję sobie sprawę, że nie uwzględnia on wszystkich możliwości, ale wydaje mi się że z grubsza oddaje istotę sprawy. Być może masz jakieś ciekawsze pomysły, które w prosty sposób dadzą się wyliczyć i określą w przybliżeniu miarę pecha.
Post dodany: |9 Lis 2009|, 2009 11:26
Data rejestracji: 31 Sie 2009 postów: 58
Witam
Ja to widzę tak.
Jeżeli zachowanie Maksa traktować statystycznie, to chyba nie warto stawiać za nim ściany, tak więc prawdopodobieństwo trafienia piłką w futerał wynosi Sf*Sp/Sz, gdzie Sp jest powierzchnią przekroju piłki, Sz powierzchnią koła o promieniu równym maksymalnemu zasięgowi zaś Sf jest powierzchnią futerału zwiększonego o średnicę piłki (obklejonego po krawędzi). Wyrażenie to przemnożyłbym dodatkowo przez czynnik 0.5*((z-d)/Abs(z-d)+1), gdzie z - zasięg rzutu, d - odległość futerału od Maksa, zapewniający, że w przypadku gdy futerał znajduje się dalej niż maksymalny zasięg kopnięcia prawdopodobieństwo trafienia jest zerowe.
Wydaje mi się, że cały wynik należałoby przemnożyć przez prawdopodobieństwo kopnięcia piłki pod określonym kątem (gdybyśmy nie znali kąta wykopu).
Poza tym, jeżeli chodzi o pecha - wiedząc z zadania, że piłka rąbnęła w gitarę - pech Madzi wynosi 100%
Ale to wszystko to moja "radosna twórczość" więc rozumowanie może być błędne.
Pozdrawiam
Cyzio
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|