Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Post dodany: |22 Lis 2007|, 2007 09:45
Niemamy dowodów na to że człowiek pochodzi od małp....te brakujące ogniwo tej teorji ciągle ciągle... ciągle pozostaje ukryte a może go poprostu niema.....nie ma dowodów na to że człowiek pochodzi od małpki....
a nawet jeśli....a nawet jeśli człowiek pochodzi od małpy to wedłóg mnie absolutnie niekoliduje to z religią.....w genezis jest napisane że Bóg stworzył człowieka w ten i ten dzień....i tyle.... może boski dzień trwa troszeczke dłóżej? nie jest tam dokładnie opisane jak Bóg stworzył człowieka tylko że go poprostru stworzył....
a tam....lece ;]
Post dodany: |24 Lis 2007|, 2007 13:58
Data rejestracji: 13 Wrz 2007 postów: 25
| hWnd napisał/a | | I w tym właśnie rzecz. Adam i Ewa to bardziej symbole niż rzeczywiści ludzie. |
| Dethropo napisał/a | | Nawet na katechezie uczono mnie,że przedstawiony w BIbli mode powstawania świata jest tylko symbolem. |
Przez stulecia Kościół miał całkowicie odmienne zdanie na ten temat i wbijał swoim wiernym do główek, że na początku Adam i Ewa, pierwsi ludzie, wyglądający tak jak my, sobie żyli błogo czas jakiś w Raju. Kiedy nauczanie to stało się niewygodne, upłynęły lata i nauka takie bajki stanowczo obaliła, Kościół sobie zrobił z Adama i Ewy metaforę bliżej nie wiadomo czego (na jakiej podstawie taka zmiana stanowiska, pytam że ja się? ). Dziwne jednak, że podobnie nie uczynił z mitem o Noem, w związku z czym do dziś poszukuje się dowodów na globalny (nie lokalny!) megapotop czy też jakichś pozostałości po arce. Interesujące więc, skąd głowy Kościoła wiedzą, co i kiedy należy traktować w formie przenośni, a co dosłownie. Cóż za elastyczność i naginanie zawartości Pisma św. według własnych potrzeb
Aha, na zakończenie tego lekkiego offtopu - o ile się nie mylę, protestanci do dziś biorą historię o Adamie i Ewie, potopie i całą resztę dosłownie. Według nich nie ma żadnego 'ale' czy metaforyzowania. Sola scriptura w końcu
| rww napisał/a | | Dowody przedstawiane przez zwolennikóe TEORII ewolucji nie są przekonywujące. |
Czy słowo "teoria", gdy mówimy o teorii względności, teorii mnogości czy obwodów elektrycznych, automatycznie spycha na tory gdybologii, braku dowodów i fantazji? Założenie błędne i niczym nieuzasadnione.
| Cytat | | Jest to teoria sprzed ponad 100 lat i w dalszym ciągu brak jest przekonywujących dowodów na jej potwierdzenie. |
Dowodów jest dużo. Wystarczy sięgnąć do literatury fachowej. Poza tym, teoria owa z biegiem czasu również ewoluuje ( jak to fajnie zabrzmiało ), jest uzupełniana i poprawiana (patrz - dalsza część mojego posta).
| Cytat | | Dlatego też Kościół nie jest skłonny zaaprobować teorię, która nie jest poparta niezbitymi dowodami. |
I tan sam Kościół, który żąda niezbitych dowodów od ewolucjonistów, gotów był bronić na śmierć i życie mitu Adama i Ewy - notabene, na których istnienie dowodów nie ma żadnych. Protestanci bronią historii o prarodzicach w Edenie do dziś. Paradoks, bezczelność, hipokryzja? Niepotrzebne skreślić
| Cytat | Chodzi mi o szersze spojrzenie. O to, czy jest możliwe wyewoluowanie (trudne słowo ) tak naprawdę z niczego komórki?
Jak wyewolułowało np. DNA? (...)
Przeprowadzane są różnego rodzaju badania i doświadczenia aby udowodnić powyższą teorię. Jak na razie z mizernym rezultatem. |
Z pewnością z biegiem czasu do tego ludzkość dojdzie. Zdolni jesteśmy, wierzę w naukę i to, że wszystko kiedyś da się wytłumaczyć To, że czegoś nie potrafimy / nie rozumiemy nie oznacza, że jakieś procesy nie mają miejsca i że twierdzenie, że istnieją, jest wyssane z palca.
| Astre Occulu napisał/a | | Niemamy dowodów na to że człowiek pochodzi od małp....te brakujące ogniwo tej teorji ciągle ciągle... ciągle pozostaje ukryte a może go poprostu niema.....nie ma dowodów na to że człowiek pochodzi od małpki.... |
Człowiek nie pochodzi od małpy - mamy jeno wspólnych przodków.
Frazes "człowiek pochodzi od małpy" to wytwór złośliwców sprzed 100 lat - nie powtarzajmy go, nie powielajmy nonsensów
A teraz ciekawostka. Po szczegóły odsyłam do Newsweeka (nr 30/07, artykuł p.t. "Darwin do poprawki"). Artykuł opiera się na publikacji zamieszczonej w "Nature".
W skrócie Badania naukowców z Harvard Medical School (i nie tylko) obalają teorię, że do wykształcenia wcześniej niespotykanych cech organizmu (np. zagiętego dzioba u słynnych zięb z Galapagos) konieczny jest proces tworzenia dodatkowych, nowych genów. Mutacje wcale nie są więc głównym motorem napędowym różnicowania się gatunków. Co ciekawe, naukowcy są teraz przekonani, że wszystkie niezbędne geny mamy już w puli, jaka przypadła nam po przodkach - np. ryby posiadają od ponad 375mln lat gen odpowiedzialny za wykształcenie się czterech kończyn (!), jest on jednak u nich nieaktywny. Wystarczyłoby jednak podziałać na niego odpowiednim białkiem, by wśród następnych pokoleń pojawiły się typowe dla zwierząt lądowych kończyny. Proces aktywacji genów poprzez białka został zauważony właśnie podczas badań nad wcześniej wymienionymi przeze mnie ziębami. Białko o nazwie kalmodulin reguluje u tych ptaków czas działania genów odpowiedzialnych za kształt i masywność dziobów - im dłużej białko aktywuje gen, tym dziób staje się bardziej zagięty i mocny.
Dzięki badaniom dr Cliffa Tabina i jego zespołu jasne stało się m.in. czemu człowiek ma ponad 98% genów wspólnych z szympansem, a przeważającą część nawet z muszką owocówką.
Post dodany: |24 Lis 2007|, 2007 16:41
Data rejestracji: 03 Lis 2005 postów: 206
Na początku napisze że jestem zwolennikiem teorii ewolucji
>Nomad Soul
Z teorią ewolucji to nie taka prosta sprawa.
| Cytat | | Przez stulecia Kościół miał całkowicie odmienne zdanie na ten temat i wbijał swoim wiernym do główek, że na początku Adam i Ewa, pierwsi ludzie, wyglądający tak jak my |
Co masz na myśli mówiąc Kościół ? Jeśli masz na myśli hierarchie katolicką i katolickich teologów to jesteś w błędzie. Już pod koniec drugiego wieku Orygenes i Szkoła Aleksandryjska dopracowywała metodę egzegezy Pisma Świętego właśnie pod kątem odczytywania z niego różno-poziomowych metafor. A poza tym słowo אדם / בני אדם (adam / bnej adam) znaczy po hebrajsku tyle co człowiek, osoba / ludzie, osoby, więc wybacz żeby, ktoś kategorycznie upierał by się przy takim tłumaczeniu jak sugerujesz, szczególnie jeśli mowa o antycznych geniuszach egzegezy pisma, którzy spędzili przy jego studium nierzadko więcej niż ja ty w sumie mamy lat
| Cytat | | Aha, na zakończenie tego lekkiego offtopu - o ile się nie mylę, protestanci do dziś biorą historię o Adamie i Ewie, potopie i całą resztę dosłownie. Według nich nie ma żadnego 'ale' czy metaforyzowania. Sola scriptura w końcu |
Nie znam żadnego protestanckiego Kościoła, który interpretował by słowa M.Lutra 'Sola scriptura' jako czytania dosłowne Pisma. 'Sola scriptura' tyczy się zarzuceniu ksiąg deuterokanonicznych oraz odrzucenie tradycji katolickiej, jako niepewne źródło objawienia. Chyba że masz na myśli jakiś konkretny odłam protestancki
| Nomad Soul napisał/a | rww napisał/a
Dowody przedstawiane przez zwolennikóe TEORII ewolucji nie są przekonywujące.
Czy słowo teoria, gdy mówimy o teorii względności, teorii mnogości czy obwodów elektrycznych, automatycznie spycha na tory gdybologii, braku dowodów i fantazji? Założenie błędne i niczym nieuzasadnione. |
rww ma racje, już uzasadniam. Teoria względności jest 'pewna' ponieważ po teoretycznych opracowaniu zostały przeprowadzone eksperymenty(jakościowo i ilościowo mnogie), które potwierdziły teorie, teoria mnogości to struktura formalna jeśli jest wewnętrznie spójna i niesprzeczna jest prawdziwa z definicji nauk formalnych, teoria obwodów elektrycznych to dział nauki(elektrotechniki), a nie teoria. Teoria ewolucji to mocniej czy mniej mocno uargumentowana gdybologia. O problemach o dowodach niżej.
| Cytat | | Dowodów jest dużo. Wystarczy sięgnąć do literatury fachowej. |
Nie znam żadnych dowodów, choć przyznam że trochę szukałem.
Jeśli mówisz o:
Człowieku jawajskim, odkryciu Piltdown, człowieku Pekińskim, ipitekantrop Dubois-a czy odkryciach Leakey-ów (czyli kamieni węgielnych światowej paleontologi) to niemożna ich uznać za dowód. Tak naprawdę to mamy 10 może 12 czaszek(lub części) o niepewnych datowaniach, nie znamy wieku i stanu zdrowotnego osobników. Mamy kilka (2 lub 3) prawie całe szkielety, z których tak naprawdę rozsypane były po całym świecie. Kości z tych szkieletów na pewno nie należą do jednego osobnika i nie wiemy nawet czy są choćby z jednego gatunku. Mamy narzędzia praktycznie z każdej epoki(do dzisiaj są używane narzędzia które były używane za neolitu. Jeśli chodzi o ewolucje innych organizmów to już nieco lepiej, jednak też tu też niema oczywistości, Pochodzenie pewnych komórek eukariotycznych, czy choćby wirusów są dalej trudnymi problemami. Nie mówię te że teoria ewolucji to fikcja, mówię że niema na nią dowodów(jak do tej pory), a już na pewno niema dowodów na ewolucje człowieka. Najlepszym dowodem byłby eksperyment, jednak jest on niesłychanie problematyczny. Jeśli mówisz o innych dowodach przytocz je, a nie powołuj się na slogan.
| Cytat | | I tan sam Kościół, który żąda niezbitych dowodów od ewolucjonistów, gotów był bronić na śmierć i życie mitu Adama i Ewy - notabene, na których istnienie dowodów nie ma żadnych. Protestanci bronią historii o prarodzicach w Edenie do dziś. Paradoks, bezczelność, hipokryzja? Niepotrzebne skreślić |
Kiedy i kto ? Nie znam przypadku. Nieuzasadniony(jak na razie) sarkazm - Twój.
| Cytat | | Z pewnością z biegiem czasu do tego ludzkość dojdzie. |
Miejmy nadzieje, jednak czy mamy pewność ? I właśnie tutaj się pojawia problem, czasami normalni ludzie(a niestety i czasem i ludzie nauki) sami już wiedzą co trzeba udowodnić. Nie dostosowują teorii do rzeczywistości tylko rzeczywistość(interpretacje) do teorii. W 'dowodach' na pochodzenie człowieka widać to najmocniej, a bardzo dziwne to zjawisko.
| Cytat | W skrócie Badania naukowców z Harvard Medical School... |
Ciekawostka ciekawa
Post dodany: |23 Maj 2008|, 2008 22:03
Data rejestracji: 23 Maj 2008 postów: 3
Po pierwsze, to trzeba powiedzieć o jaką konkretnie religię chodzi: w USA 50% populacji nie uznaje teorii ewolucji. Otóż katolicy są w większości w tej drugiej połowie. Problem ma chrześcijaństwo opierające się na biblii i tylko biblii. Katolicy maja pewne przygotowanie filozoficzne a czasem nawet przyrodnicze więc radzą sobie lepiej. Choć nie do końca. Z tego co wiem, nie ma dla nich problemu z powstaniem świata w wyniku Big-Bang, wielu teologów nie ma też problemu z powstaniem życia z materii nieożywionej (tu w sukurs przychodzi stary Arystoteles ze swą koncepcją możności). Prawdziwy problem pojawia się gdzie indziej - powstanie gatunku ludzkiego. Fundamentalnym dogmatem katolicyzmu jest grzech pierworodny. jeśli nie było Adama i Ewy (a dla biologii nie było - w ogóle para nie jest jednostką analizy dla biologii, ona bada co najwyżej populacje) to Chrystus umarł nadaremno. Nie ukrywa, że obie te doktryny są dla mnie idiotyczne, ale jako poganin czerpię sporo rozrywki obserwując jak w historii wiek za wiekiem chrzescijaństwu nauka usuwa grunt pod nogami.
Post dodany: |23 Sie 2008|, 2008 00:19
Data rejestracji: 03 Wrz 2004 postów: 1063
Ciekawy spór, który chyba nigdy nie dojdzie do skutku bo zwolennicy inteligentnego projektu, jak i ewolucji są najprościej rzecz ujmując zawzięci w swoich poglądach, gdyż uznają je za słuszne. Wydawałoby się zatem, że dyskusja jest bezsensowna, ale czy na pewno? Może uda się kogoś przekonać do słusznej "drogi". Pytanie tylko która to?
Moim zdaniem teoria ewolucji. W obecnych czasach mamy sporo dowodów na to, że życie na Ziemi ewoluowało. Cały zapis kopalny, choć w 100% kompletnym nie jest co należy tłumaczyć długim czasem "przechowywania" i niszczeniem szczątków, opowiada się zdecydowanie za ewolucją a nie kreacjonizmem. Trudno udowodnić stworzenie świata przez Boga, skoro religie opierają się na aksjomatach - ludzie wierzą i nie potrzebują dowodów, przyjmują to na wiarę co jest w religiach oczywiste. Pytanie tylko co wtedy gdy empiryczne dowody, których prawdziwości nie sposób podważyć z wiadomych przyczyn przeczą temu, co mówią prawdy wiary? Myślę, że zmusza to do zastanowienia się nad tym, i zapoznaniem z tematem. Nie należy jednak tego robić tylko z Biblią w ręku na siłę się przekonując do kreacjonizmu.
Jan Paweł II skłaniał się ku teorii ewolucji (polecam magisterium kościoła na ten tema z tamtego okresu), ale Benedykt XVI już chyba nie jest takim ewolucyjnym entuzjastą i oile mnie pamięć nie zawodzi neguje całkowicie ewolucję. Czy jeszcze ktoś nie widzi w tym braku logiki i sensu?
Post dodany: |11 Wrz 2008|, 2008 14:00
Data rejestracji: 10 Sie 2006 postów: 115
Został tu odgrzany jakiś stary temat.
I jak na razie są same wnioski typu: o ile pamiętam, jaeśli się nie mylę, wydaje mi się, że...
Marne wnioski.
Ja nic nie wiem na temat stanowiska papieży. Jeśli takowe posiadacie: link.
Obecna teologia katolicka bez problemu radzi sobie z 'ewentualnymi' konfliktami z nauką, w tym z ewolucjonizmem (jestem teologiem).
Skąd zmiana stanowiska na przestrzeni wieków? A kto przez wieki nie zmienia stanowiska? Tylko głupcy.
A sama teoria teorią jest i będzie. Będzie miała swoje kolejne wielkie sukcesy i porażki. Będzie się zmieniać tak, że wspólne będzie tylko hasło: czy człowiek pochodzi od małpy?
A człowiek nie pochodzi od małpy i żadna teoria naukowa tak tego nie ujmowała. Teoria stanowi: człowiek i małpa mają wspólnego przodka. Małpy weszły na drzewo, a człowiek nie.
Koniec.
"...wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy..."
www.wsms.pl - szybki zarobek w Internecie
Post dodany: |8 Lut 2009|, 2009 18:43
Data rejestracji: 13 Lut 2008 postów: 333
"zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie."
Fil. 3,14
Post dodany: |16 Lut 2009|, 2009 16:44
Data rejestracji: 15 Lut 2009 postów: 22
| rww napisał/a |
Swego czasu Kościół skłaniał się do teorii, że słońce, księżyc i inne planety krążą wokół ziemii. Po przedstawieniu niezbitych dowodów, potwierdzających inną teorię nie neguje nowej teorii. |
kolega rww ma ogólnie rację co do tego niezbite dowody wpływają na zmianę stanowiska kościoła. Trzeba jednak stwierdzić że Kościół katolicki i księża Biblię znają w bardzo małym stopniu i bronili teorii o heliocentrycznej budowie wszechświata, jak i o płaskości ziemi która jest niezgodna z Pismem Świętym. To taki mały offtop
Ja wszystkim ludziom którzy twierdzą iż teoria ewolucji potrzebuje bardzo dużo czasu, polecam książkę dr. Zillmera pt "kłamstwo ewolucji"
pozdrawiam
Aby zatryumfowało zło, wystarcza obojętność ludzi dobrych
Ostatnio zmieniony przez mamut86 |16 Lut 2009|, 2009 17:00, w całości zmieniany 1 raz
Post dodany: |31 Lip 2009|, 2009 18:57
Data rejestracji: 20 Kwi 2005 postów: 1160
Rzeź dysydentów
| Cytat | Wydana w ubiegłym roku książka dra Jerry'ego Bergmana pt. Slaughter of the Dissidents ma tytuł będący grą słów. Slaughter of the Innocents znaczy bowiem Rzeź niewiniątek. O co dokładnie chodzi, wyjaśnia dopiero podtytuł książki: Szokująca prawda o niszczeniu kariery osób wątpiących w teorię Darwina. [1]
Autor przedstawia w niej szczegółowo losy 17 spośród ponad 300 uczonych i nauczycieli z wyższymi stopniami naukowymi, którzy wyrazili swoje wątpliwości na temat neodarwinizmu. Przekonania tych przebadanych przez Bergmana uczonych są bardzo różne. Jedni są kreacjonistami, inni zwolennikami teorii inteligentnego projektu, a jeszcze inni - ewolucjonistami. A łączy ich pogląd, że obserwowanego bogactwa i różnorodności życia nie mógł stworzyć prosty mechanizm wymyślony przez Darwina - dobór naturalny, działający na przypadkowe mutacje. Wszyscy oni wskutek swoich poglądów stali się ofiarami dyskryminacji.
|
http://idzpodprad.salon24...rzez-dysydentow
Celem nauki jest dążenie do Prawdy dla niej samej.
... nierówność jest koniecznym warunkiem postępu.
...religia jest ze wszystkich spraw publicznych najbardziej publiczną.
Feliks Koneczny
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|