Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Post dodany: |10 Lis 2005|, 2005 15:35
Data rejestracji: 20 Kwi 2005 postów: 1160
równouprawienie wśród młodzeży
Nie wiem, śmiać się czy płakać?
A może powinienem być dumny
Celem nauki jest dążenie do Prawdy dla niej samej.
... nierówność jest koniecznym warunkiem postępu.
...religia jest ze wszystkich spraw publicznych najbardziej publiczną.
Feliks Koneczny
Post dodany: |10 Lis 2005|, 2005 16:59
Data rejestracji: 24 Paź 2005 postów: 22
no tak to już zaczyna wyglądać.... polecam najnowszy raport Polityki na ten temat.
Post dodany: |10 Lis 2005|, 2005 18:39
Data rejestracji: 04 Maj 2005 postów: 1022
to jest straszne.... chociaz z kolei nie nowe. jak bylem w Belgii to jedna z dziewczyn z mojej szkoly (14 lat) tak sie schlala ze winem rzygala...... co za wstyd

Profil PW
»więcej
Opis: himmelherrgott!!!!
Wiek: 23 Pomógł: 3 razy
Post dodany: |10 Lis 2005|, 2005 19:57
Data rejestracji: 19 Lut 2005 postów: 1343
Nic specjalnego, poprostu taka jest nasza polska (i nietylko) codzienność.
W PRACY - weekend

Profil PW
»więcej
Opis: nowy tu jestem ;)
Wiek: 30 Pomógł: 11 razy
Post dodany: |11 Lis 2005|, 2005 18:27
Data rejestracji: 26 Lip 2004 postów: 529
Co ma do tego równouprawnienie????
Wiązałabym to raczej z głupota i z chęcią pokazania, „jaki jestem fajny".
Uczniak niestety lubi robić coś, co robi dorosły coś, co jest zakazane..
Rozumiem, że nie da się dopilnować dzieciaka w 100% ale gdzie byli rodzice w procesie wychowawczym??
Post dodany: |11 Lis 2005|, 2005 19:51
Data rejestracji: 24 Paź 2005 postów: 22
| Agula napisał/a | | Co ma do tego równouprawnienie???? |
Chodzi pewnie o mit, jakoby płeć piękna była spokojniejsza i mniej pijacka.
troche ironicznego spojrzenia, i będzie wiadomo o co chodzi.
bo faktycznie, jak zawsze za wszystko odpowiedzialna jest, jakże ukochana w naszym narodzie, głupota. Tylko... wiem, że lwia część odpowiedzialności spoczywa na rodzicach, ale... kiedy dzieciak urywa się w końcu ze smyczy rodzicielskiej, to i tak zazwyczaj cały proces wychowawczy idzie się je..... no.. idzie w las
Post dodany: |14 Lis 2005|, 2005 08:31
Data rejestracji: 20 Kwi 2005 postów: 1160
| mammoth napisał/a | Tylko... wiem, że lwia część odpowiedzialności spoczywa na rodzicach, ale... kiedy dzieciak urywa się w końcu ze smyczy rodzicielskiej, to i tak zazwyczaj cały proces wychowawczy idzie się je..... no.. idzie w las |
Też zauważyłem takie zjawisko. Młodzi ludzie w towarzystwie rodziców są grzeczni i kulturalni. A co się z nimi dzieje i dlaczego, gdy są w towarzystwie swoich rówieśników?
Dotyczy to oczywiście młodych ludzi obojga płci.
Dlaczego ich zachowanie jest tak różne?
Celem nauki jest dążenie do Prawdy dla niej samej.
... nierówność jest koniecznym warunkiem postępu.
...religia jest ze wszystkich spraw publicznych najbardziej publiczną.
Feliks Koneczny
Post dodany: |15 Lis 2005|, 2005 13:15
Data rejestracji: 26 Lip 2004 postów: 529
Chcesz powiedzieć ze w każdym towarzystwie zachowujesz się tak samo.
Człowiek dostosowuje się do otoczenia do sytuacji. Nie będziesz wariował przy rodzicach tylko ze znajomymi to chyba normalne. Wiesz na ile możesz sobie pozwolić w obydwu przypadkach, już tak jest...
Post dodany: |15 Lis 2005|, 2005 22:02
Data rejestracji: 04 Maj 2005 postów: 1022
wiesz tylko ze niektorzy maja brak granic w tym co robia przy znajomych. rozumiem mozna poszalec, popic, ale wszystko ma swoje granice. o to chodzi

Profil PW
»więcej
Opis: himmelherrgott!!!!
Wiek: 23 Pomógł: 3 razy
Post dodany: |16 Lis 2005|, 2005 10:27
Data rejestracji: 20 Kwi 2005 postów: 1160
| Agula napisał/a | Chcesz powiedzieć ze w każdym towarzystwie zachowujesz się tak samo.
Człowiek dostosowuje się do otoczenia do sytuacji. |
Swego czasu miałem okazję dłuższy czas (2 lata) przebywać w bardzo męskim towarzystwie(ok. 200 mężczyzn i ok 20 kobiet) osób dorosłych. Wielu panów, gdy przebywali w swoim gronie było bardzo wygadanych, sypali żartami, byli bardzo pewni siebie i swoich poglądów. Tylko że co drugie słowo pojawiało się k**, prawie jak przecinek w zdaniu.
W sytuacji gdy byli w towarzystwie kobiet tracili 'język w gębie', nie potrafili sklecić prostego zdania, brakowało im 'przecinka w zdaniu'.
Czy opisana sytuacja pokazuje dopasowanie się się do towarzystwa czy też brak takiego dopasowania? Czy tacy panowie powinni raczej nie zwracać uwagi na towarzystwo i używać 'przecinków w zdaniu'?
Poza tym, jeśli młody człowiek w towarzystwie rodziców/opiekunów ustępuje miejsca starszym w autobusie, a gdy jest w towarzystwie swoich rówieśników to np. wyśmiewa się ze starszych osób to czy to jest dostosowanie się do otoczenia i sytuacji?
Celem nauki jest dążenie do Prawdy dla niej samej.
... nierówność jest koniecznym warunkiem postępu.
...religia jest ze wszystkich spraw publicznych najbardziej publiczną.
Feliks Koneczny
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|