Witam. Potrzebuje to na jutro ( będe prezentował na lekcji ). Mam przygotować na ten temat doświadczenia 3 doświadczene :
1. Kulisty konduktor ładujemy elektrostatycznie . Dotykamy z zewnątrz i przenośmy ładunek za pomocą izolowanej kulki na elektroskop . Elektroskom się odchyla. Póżniej dotykamy konduktor od wewnątrz i przenosimy ładunek na elektroskom a ten się nie odchyla.
Wiem że jest tak bo przewodniki ładują się powierzchniowo.
2. Za pomocą maszyny elektrycznej ładuje kule kule z ostrym dziobem i przystawiam zapaloną świeczke. Płomień się odchyla.
Wiem że dzije się tak bo powietrze jest naelektryzowane i kiedy elektryzujemy dzióbek to powietrze "ucieka" ( chyba jeszcze chodzi o jonizacie ale nie wiem na czym to polega )
3. Ładuje kulka dotykam do elektroskopu a ten się odchyla
Wiem że dzije się tak bo elektroskom ładuje się jednoimiennie a takie ładunki się odpychają
Chodzi mi o to byście skorygowali moje wytłumaczenie rozwineli je i napisali w oparciu o jakie prawa tak się dzieje, jak do tego wszystkiego ma sie energia potencjalna i praca i natężenie pola i te zasady np. zachowania ładunku i superpozycji pól?? Po prostu rozwinięcie opisu itd Pzdr.
PS:Jeśli zrobiłem coś niezgodnie z regóolaminem to piszcie!!