• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Cierpliwy jak...astronom, czyli na co miłośnik nieba poczeka 20 lat

    21.06.2011. 00:11
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    W poszukiwaniu nietypowego zjawiska na niebie potrafią przejechać nawet tysiąc kilometrów, inni na trwający kilka sekund widok znikającej gwiazdy czekają 20 lat - miłośnicy astronomii, obserwatorzy znikających gwiazd i łowcy komet spotkali się podczas otwarcia planetarium warszawskiego Centrum Nauki Kopernik.

    "Kiedyś od jednego z obserwatorów usłyszałem takie zdanie: Obserwacje meteorów są trochę jak łowienie ryb - wychodzę w nocy i nigdy nie wiem z czym wrócę. Czasami z pustym wiadrem, czasami z wielką rybą" - powiedział podczas swojego wystąpienia Przemysław Żołądek z Pracowni Komet i Meteorów.

    Podobnie jest - jak mówił - z wypatrywaniem meteorów. "Wychodzi się w nocy i można wrócić z małą rybą, wielką rybą, a raz na kilka miesięcy może przytrafić się bolid wielkości porównywalnej z Księżycem w pełni" - opisał Żołądek.

    Są jednak w ciągu roku daty, kiedy obserwator meteorów może mieć pewność, że wróci z "wielką rybą". To dni, takie jak np. 12 sierpnia, kiedy występują roje meteorów,. "Czasami zdarzają się niespodzianki, np. deszcze meteorów. Jeden z najsłynniejszych - deszcz Leonidów - miał miejsce w 1833 roku. Może się przytrafić także bardzo jasny bolid, który zapamiętamy na całe życie, albo np. nietypowa aktywność jakiegoś już znanego roju" - powiedział Żołądek.

    Jest wiele metod, by zaobserwować meteory - najprostsza z nich nie wymaga mocy teleskopu, ani żadnego sprzętu, wystarczy tylko mapka, z którą można obserwować niebo. "Bardziej profesjonalni obserwatorzy używają bardzo czułych kamer wideo ze specjalnymi obiektywami i specjalnego oprogramowania, które pozwala obserwować meteory w czasie rzeczywistym. W dodatku taki zestaw, w przeciwieństwie do oka człowieka nie męczy się i może obserwować przez wiele miesięcy" - opisywał przedstawiciel Pracowni Komet i Meteorów.

    Jego zdaniem, właściwie każdy może badać meteory. "Niezależnie od zdolności, każdy znajdzie sobie w meteorytach swoje miejsce" - zapewnił.

    Co dają takie obserwacje? Przede wszystkim trajektorie, czyli trasy lotów meteorów w przestrzeni. Na specjalnych mapkach zaznacza się dane np. z kilku miesięcy obserwacji. "W taki sposób możemy wyznaczać orbity meteroidów i orbity całych rojów meteorów. Niektóre są bardzo długie - sięgają poza granice układów planetarnych. Obserwując roje meteorowe można nawet odkryć orbitę komety, której jeszcze nie znamy, a która może nam potencjalnie zagrażać" - wyjaśnił mówca.

    "To zjawisko bardzo niepozorne, ale zajmuję się tym ponad 15 lat i widziałem je trzy razy. Może trwać np. 5 sekund, ale budzi bardzo wiele emocji. Są tacy, którzy czekają na to 20 lat" - tak o widoku "znikania gwiazdy" opowiadał Paweł Maksym z Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii i Obserwatorium Astronomicznego w Bukowcu.

    W marcu 1497 zjawisko znikającej gwiazdy uchwycił Mikołaj Kopernik, który obok Księżyca zobaczył na niebie gwiazdę, która po chwili zniknęła. Swoją obserwację opisał w słynnym dziele "De revolutionibus". "Dzisiaj wiemy, że Kopernik opisał wtedy najjaśniejszą spośród gwiazd: +Oko byka+, czyli +Aldebaran+, która zniknęła za ciemną częścią globu Księżyca. To pierwsze naukowe wyznaczenie momentu zakrycia gwiazdy przez Księżyc" - powiedział Maksym.

    Jak przypomniał, w astronomii istnieje cała grupa zjawisk, w których jedno ciało niebieskie zakrywa drugie. "Gwiazdy znikają za brzegiem księżycowym, a czasami zdarza się, że do takiego zakrycia dochodzi, gdy gwiazda jest +na brzegu+ Księżyca. Gdy na tym brzegu znajdują się góry, wtedy obserwujemy sekwencję fantastycznych zjawisk: zakryć i odkryć, co daje wrażenie pulsującej gwiazdy na brzegu Księżyca, czasami by je zobaczyć, trzeba przejechać setki kilometrów" - wyjaśniał prelegent.

    Najczęściej obserwowane zjawiska tego typu to zakrycia gwiazd przez asteroidy, one też przynoszą najwięcej informacji naukowych. Obserwatorom pozwalają poznać kształt asteroidy. "Coś, co NASA robi wysyłając sondy za miliardy dolarów, my (obserwatorzy znikających gwiazd - PAP) robimy w kilkaset osób na całym świecie. Dzięki nam poznano jednak więcej kształtów asteroid niż przynoszą sondy, a robimy to dużo taniej" - wyjaśniał Maksym.

    Przekonywał, że obserwacje może prowadzić każdy. "Można zacząć od sprzętu za kilkadziesiąt złotych, a skończyć na bardzo zaawansowanych układach obserwacyjnych, z którymi trzeba jeździć co najmniej po Polsce, a bardzo często po Europie. W zeszłym roku miałem okazję przejechać tysiąc kilometrów, by nic nie zobaczyć" - powiedział.

    Przypomniał, że za kilka lat, dokładnie 21 kwietnia w 2015 roku będzie można powtórzyć wyczyn Mikołaja Kopernika spojrzeć w niebo przez lornetki i ponownie zobaczyć zakrycie najjaśniejszej gwiazdy "Oka byka". "Tak jak Kopernik swoją obserwacją zmienił świat, tak każdy z nas może zmieniać świat dodając informację naukową od siebie" - zapewniał Maksym.

    Spotkanie "Moje niebo" miało mało znaną w Polsce formułę Pecha Kucha (wym. pecza kcza), czyli nieformalnego i przyjacielskiego "gadu-gadu". Podczas spotkania o swoich astronomicznych dokonaniach opowiedziało siedmiu miłośników astronomii. Poza Pawłem Maksymem i Przemysławem Żołądkiem wzięli w nim udział również: pracownik planetarium CNK - Karol Wójcicki, łowca komet - Michał Kusiak, fotograf nieba - Adam Jesionkiewicz, prekursor polskich szkiców astronomicznych - Aleksander Cieśla oraz konstruktor kilkudziesięciu teleskopów Janusz Wiland.

    PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska

    agt/bsz


    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Pracownia Komet i Meteorów (PKiM) to organizacja astronomiczna zrzeszająca miłośników astronomii z całej Polski. PKiM zajmuje się badaniem małych ciał Układu Słonecznego, głównie aktywnością rojów metorowych. Prowadzona działalność obejmuje obserwacje wizualne, teleskopowe, fotograficzne, video oraz radiowe. Ursydy (URS) – rój meteorów związany z kometą 8P/Tuttle, który możemy obserwować od 17 do 26 grudnia. Maksimum roju przypada na 22-23 grudnia. Obfitość roju wynosi ok. 10 zjawisk na godzinę a jego radiant znajduje się w Małej Niedźwiedzicy w pobliżu gwiazdy β UMi. Prędkość meteorów z roju wynosi 34 km/s. Dwukrotnie, w 1945 i 1986 roku, odnotowano wysoką aktywności tego roju, wówczas jego obfitość sięgała 100 meteorów w ciągu godziny. Pierwsza kwadra – w astronomii, jedna z faz Księżyca, w której Ziemia, Księżyc i Słońce tworzą ze sobą kąt prosty. Księżyc w tym czasie zbliża się do pełni. W tym momencie, dla obserwatorów na Ziemi widoczna jest tylko wschodnia część tarczy Księżyca. Księżyc wschodzi w środku dnia i zachodzi w środku nocy, przez co można go bardzo wygodnie obserwować. W pobliżu granicy między oświetloną i nieoświetloną częścią Księżyca (terminator), panują najlepsze warunki do obserwacji struktur na jego powierzchni takich jak kratery, góry, doliny.

    Kalendarz astronomiczny (astrologiczny) – współcześnie jest to kalendarz podający dla określonego terytorium np. Polski daty zjawisk astronomicznych takich jak pojawienie się komety, zaćmienia Księżyca, Słońca, rojów meteorów, ciekawych układów planet. Oprócz daty podawany jest obszar, na którym zjawisko będzie widoczne, czas, kierunek w którym należy patrzeć oraz, zwłaszcza dla amatorów, dodatkowe wskazówki naprowadzające obserwatora. Kalendarz astronomiczny dla Polski dość regularnie zamieszcza miesięcznik Wiedza i Życie. Andromedydy (zwane też Bielidami) – rój meteorów powstały w wyniku rozpadu komety 3D/Biela, której ostatnie przejście przez peryhelium orbity obserwowano 24 września 1852 roku. 27 listopada 1885 roku zaobserwowano w ciągu jednej godziny ok. 75 000 meteorów pochodzących z tego roju. Od tego czasu rój znacznie stracił swoją obfitość, można jednak obserwować jego małą aktywność od połowy listopada. Radiant roju znajduje się w gwiazdozbiorze Andromedy, a jego maksimum przypada na 2 grudnia.

    Południowe delta Akwarydy, (Południowe δ Akwarydy, SDA) – rój meteorów aktywny od 12 lipca do 19 sierpnia. Jego radiant znajduje się w gwiazdozbiorze Wodnika 4° na zachód od gwiazdy δ Wodnika. Maksimum roju przypada na 28 lipca, jego aktywność jest wysoka, a obfitość roju wynosi 20 meteorów/h. Prędkość meteorów z roju wynosi 41 km/s. Południowe delta Akwarydy są rojem związanym z grupą komet muskających Słońce należących do rodziny Krachta lub Machholza. Południowe Taurydy (STA) – rój meteorów wywołany pozostałością materii po przelocie komety Enckego, która wpadając w ziemską atmosferę z prędkościami ok. 27 km/s wywołuje zjawiska meteorów. Rój ten jest aktywny od 25 września do 25 listopada a jego maksimum przypada na 5 listopada. Radiant znajduje się w gwiazdozbiorze Byka, na południe od Plejad. Stosunkowo niewielką aktywność roju określaną jako średnia oraz obfitość rzędu 5 meteorów/h, rekompensuje duża jasność meteorów z tego roju. Niewielka obfitość roju może być skutkiem wpływu grawitacji Jowisza, powodującego perturbacje ruchu cząstek wyrzucanych z komety i mocno rozpraszającego ich trajektorie.

    Wrześniowe Perseidy (SPE) – rój meteorów aktywny od 5 do 17 września. Jego radiant znajduje się w gwiazdozbiorze Perseusza. Maksimum roju przypada na 9 września. Jego aktywność jest określana jako średnia, a obfitość roju wynosi 5 meteorów/h. Prędkość w atmosferze meteorów tego roju jest bardzo duża (64 km/s). Lipcowe Pegazydy (JPE) – stosunkowo młody rój meteorów aktywny od 7 do 13 lipca, choć aktywność roju może być dłuższa. Jego radiant znajduje się w gwiazdozbiorze Pegaza. Maksimum roju przypada na 9 lipca, jego aktywność jest średnia, a obfitość roju wynosi 3 meteory/h. Prędkość w armosferze meteorów z roju jest bardzo szybka i wynosi 70 km/s. Lipcowe Pegazydy są rojem związanym prawdopodobnie z kometą C/1979 Y1 (Bradfield).

    Lirydy (LYR) – rój meteorów. Jego radiant znajduje się w okolicach Wegi w gwiazdozbiorze Lutni. Maksimum roju przypada na 22 kwietnia, około 15 meteorów na godzinę. Ich prędkość wynosi 48 km/s. Związany jest z Kometą Thatchera (C/1861 G1). W 1982 roku zaobserwowano 90 meteorów na godzinę, choć czasami ZHR może nawet wzrosnąć do 100.

    Północne jota Akwarydy (Północne ι Akwarydy, NIA) – rój meteorów aktywny od 11 do 31 sierpnia. Jego radiant znajduje się w gwiazdozbiorze Wodnika, w pobliżu gwiazdy ι Wodnika. Maksimum roju przypada na 20 sierpnia, jego aktywność jest określana jako średnia, a obfitość roju wynosi 3 meteory/h. Prędkość meteorów z roju wynosi 31 km/s.

    alfa Bootydy (ABO) – coroczny rój meteorów aktywny od 14 kwietnia do 12 maja. Jego radiant znajduje się w gwiazdozbiorze Wolarza (w maksimum aktywności roju położony jest niedaleko na wschód od gwiazdy Arktur). Maksimum roju przypada na 28 kwietnia, jego aktywność jest określana jako niska, a obfitość roju wynosi 2 meteory/h. Prędkość w atmosferze meteorów alfa Bootyd to 20 km/s. chi Orionidy (χ Orionidy, XOR) – rój meteorów aktywny od 25 listopada do 31 grudnia. Jego radiant znajduje się w gwiazdozbiorze Oriona, w pobliżu gwiazdy χ Oriona. Maksimum roju przypada na 2 grudnia, jego aktywność jest określana jako średnia, a obfitość roju wynosi 3 meteory/h. Prędkość meteorów z roju wynosi 28 km/s.

    Supernowa – w astronomii termin określający kilka rodzajów kosmicznych eksplozji, które powodują powstanie na niebie niezwykle jasnego obiektu, który już po kilku tygodniach bądź miesiącach staje się niemal niewidoczny. Istnieją dwie możliwe drogi prowadzące do takiego wybuchu: w jądrze masywnej gwiazdy przestały zachodzić reakcje termojądrowe i pozbawiona ciśnienia promieniowania gwiazda zaczyna zapadać się pod własnym ciężarem, lub też biały karzeł tak długo pobierał masę z sąsiedniej gwiazdy, aż przekroczył masę Chandrasekhara, co spowodowało eksplozję termojądrową. W obydwu przypadkach, następująca eksplozja supernowej z ogromną siłą wyrzuca w przestrzeń większość lub całą materię gwiazdy. Utworzona w ten sposób mgławica jest bardzo nietrwała i ulega całkowitemu zniszczeniu już po okresie kilkudziesięciu tysięcy lat, znikając zupełnie bez śladu. Z tego powodu w Drodze Mlecznej znamy obecnie zaledwie 265 pozostałości po supernowych, choć szacunkowa liczba tego rodzaju wybuchów w ciągu ostatnich kilku miliardów lat jest rzędu wielu milionów.

    Dodano: 21.06.2011. 00:11  


    Najnowsze