• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Czas jasnych planet

    21.02.2012. 00:11
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Druga połowa lutego to czas, w którym możemy zobaczyć na niebie wszystkie planety, które są dostrzegalne gołym okiem - poinformował PAP dr hab. Arkadiusz Olech. Okresy, w których możemy na niebie podziwiać wszystkie planety są rzadkie, bo często zdarzają się sytuacje, w których część planet znajduje się na sferze niebieskiej zbyt blisko Słońca, aby prowadzić ich obserwacje.

    Teraz nadarza się jednak okazja do podziwiania wszystkich planet widocznych gołym okiem, w więc tych od Merkurego do Urana.

    Czas Merkurego się dopiero zaczyna. Najlepiej będzie go widać na przełomie lutego i marca. Wtedy, godzinę po zachodzie Słońca, odnajdziemy go około 10 stopni nad południowo-zachodnim horyzontem. Blask planety będzie wynosił prawie -1 magnitudo.

    Wenus cieszy nasze oczy już od dłuższego czasu. Ją też widać wieczorem, tyle że wyżej od Merkurego bo na wysokości dochodzącej do prawie 30 stopni. Także blask Wenus jest większy od Merkurego. Planeta Bogini Miłości świeci bowiem z blaskiem -4.2 magnitudo, a więc jest od Merkurego aż 20 razy jaśniejsza.

    Kolejną jasną planetą wieczornego nieba jest Jowisz. Świeci on z jasnością mniejszą od Wenus, ale większą od Merkurego. Około godziny po zachodzie Słońca widać go 40 stopni nad południowo-zachodnim horyzontem.

    Poniżej Jowisza i Wenus, a powyżej Merkurego znajdziemy jeszcze Urana. Planeta ta świeci na wysokości około 15-20 stopni nad horyzontem. Formalnie jej blask wynoszący 5.9 magnitudo pozwala dojrzeć ją gołym okiem, ale obecność łuny zachodzącego Słońca i niska wysokość nad horyzontem skutecznie utrudniają obserwacje. Tutaj warto więc posiłkować się lornetką.

    Na kolejne dwie planety czyli Marsa i Saturna trzeba poczekać do późniejszych godzin. Około północy naszego czasu Mars zbliża się do górowania. Planeta zbliża się też do opozycji, jest więc jasna (-1 magnitudo) i łatwo dostępna obserwacjom. Dojrzymy ją w konstelacji Lwa na wysokości około 45 stopni nad południowym horyzontem.

    O północy Saturn wciąż świeci dość nisko, bo widać go niespełna 15 stopni nad południowo-wschodnim horyzontem. Z jego obserwacjami warto poczekać więc do 3-4 rano, kiedy będzie górował na wysokości prawie 30 stopni nad południowym horyzontem.

    PAP - Nauka w Polsce

    aol/ ula/bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Merkury – najmniejsza i najbliższa Słońcu planeta Układu Słonecznego. Jako planeta wewnętrzna znajduje się dla ziemskiego obserwatora zawsze bardzo blisko Słońca, dlatego jest trudna do obserwacji. Mimo to należy do planet widocznych gołym okiem i była znana już w starożytności. Merkurego dojrzeć można jedynie tuż przed wschodem lub tuż po zachodzie Słońca. Mariner 10 (pol. „Żeglarz 10”) – ostatnia bezzałogowa sonda kosmiczna z programu Mariner wystrzelona 3 listopada 1973 roku przez amerykańską agencję kosmiczną NASA. Została wysłana około 2 lata po tym jak Mariner 9 dotarł do Marsa. Głównym celem misji były badania atmosfery (jeśli taka istnieje), powierzchni oraz charakterystyki fizycznej Merkurego. Cel poboczny to wykonanie podobnych badań podczas przelotu w pobliżu Wenus. To pierwszy pojazd zbudowany przez człowieka, który dotarł do Merkurego. Kolejny – sonda MESSENGER – zbliżył się do planety dopiero po 33 latach od misji Marinera 10. Wulkanoidy – hipotetyczne planetoidy, które obiegają Słońce po orbitach wewnątrz trajektorii Merkurego. Nazwa pochodzi od hipotetycznej planety Wulkan, której istnieniem próbowano wyjaśnić zaburzenia w ruchu orbitalnym Merkurego. Później udało się wyjaśnić te zakłócenia w ramach ogólnej teorii względności, natomiast istnienie planety w tym regionie zostało całkowicie wykluczone.

    Przejście Merkurego na tle tarczy Słońca, tranzyt Merkurego – zjawisko astronomiczne zachodzące wtedy, kiedy planeta Merkury znajduje się między Ziemią i Słońcem i jest widoczna na tle tarczy słonecznej. Tranzyty Merkurego są znacznie częstsze niż tranzyty Wenus – zdarzają się 13-14 razy na wiek. Mogą mieć miejsce w maju (w odstępach 7, 13 lub 33 lat) lub listopadzie (w odstępach 13 lub 33 lat). W maju Merkury jest bliski swojego aphelium i ma rozmiar kątowy 12". W listopadzie jest bliski peryhelium, a jego rozmiar kątowy to 10". Ostatnie trzy tranzyty nastąpiły w latach 1999, 2003 i 2006, następny nastąpi w 2016. Odległość zenitalna: Kąt pomiędzy kierunkiem na zadany punkt sfery niebieskiej, a kierunkiem na zenit. Odległość zenitalna jest zwykle oznaczana literą z i wyrażana jest w mierze stopniowej, zmieniając swoją wartość w zakresie od 0 w zenicie poprzez 90 stopni na horyzoncie do 180 stopni w nadirze. Odległość zenitalna jest ściśle związana z wysokością ciała nad horyzontem, z=90-h.

    Uran − gazowy olbrzym, siódma w kolejności od Słońca planeta Układu Słonecznego. Jest także trzecią pod względem wielkości i czwartą pod względem masy planetą naszego systemu. Nazwa planety pochodzi od Uranosa, który był bogiem i uosobieniem nieba w mitologii greckiej (klasyczna greka: Οὐρανός), ojcem Kronosa (Saturna) i dziadkiem Zeusa (Jowisza). Choć jest widoczny gołym okiem, podobnie jak pięć innych planet, umknął uwadze starożytnych obserwatorów ze względu na niską jasność i powolny ruch po sferze niebieskiej. Sir William Herschel ogłosił odkrycie planety w dniu 13 marca 1781, po raz pierwszy w historii nowożytnej rozszerzając znane granice Układu Słonecznego. Uran to również pierwsza planeta odkryta przy pomocy teleskopu. Wulkan – hipotetyczna planeta bądź planetoida, która miała krążyć bliżej Słońca niż Merkury. Jego istnienie zasugerował francuski matematyk i astronom Urbain Le Verrier w ogłoszonej w 1859 r. pracy na temat ruchu peryhelium Merkurego, którego zaburzeń nie dało się wytłumaczyć na gruncie mechaniki klasycznej. Zakładana orbita Wulkana miała znajdować się nie bliżej Słońca niż 0,03 j.a., gdyż poniżej tej granicy orbita byłaby zbyt niestabilna i doprowadziłaby do nieuchronnego zderzenia ze Słońcem. Dokładne obserwacje tych rejonów Układu Słonecznego wykluczyły jednak istnienie planety lub nawet planetoidy tak blisko Słońca, gdyż przy obecnym stanie wiedzy dawno bylibyśmy w stanie je zauważyć (albo są tak małe, że podpadają do kategorii pyłu kosmicznego). Ostatecznie zaburzenia ruchu Merkurego udało się wytłumaczyć oddziaływaniem grawitacyjnym Słońca na podstawie ogłoszonej w 1915 r. ogólnej teorii względności. Do dziś jednak nazwa Wulkan pozostaje nieużywana w oficjalnej nomenklaturze astronomicznej "na wszelki wypadek".

    Hemisfery niebieskie – półkule niebieskie, połowy sfery niebieskiej, rozdzielone horyzontem astronomicznym, przy czym jedna (hemisfera niebieska widoczna) znajduje się nad horyzontem, druga zaś (hemisfera niebieska niewidoczna) – pod horyzontem. Deferent – według Klaudiusza Ptolemeusza mimośrodowy okrąg, po którym porusza się każde ciało niebieskie, np. Księżyc, Słońce i gwiazdy, obiegając go w czasie 24 godzin. Ptolemeusz uważał, że każde ciało niebieskie ma swój własny deferent, a niektóre z nich (znane w starożytności planetyMerkury, Wenus, Mars, Jowisz i Saturn) dodatkowo w czasie swojej drogi krążą po dodatkowych epicyklach, których środki krążą po deferentach. Modele deferentów i epicykli wykorzystywano w starożytności i średniowieczu do opisu ruchu planet.

    Planeta wewnętrzna – planeta, której orbita leży w wewnętrznym obszarze rozpatrywanego systemu planetarnego. W Układzie Słonecznym jako granicę części "wewnętrznej" i "zewnętrznej" uznano pas planetoid. Planetami wewnętrznymi są więc wszystkie planety skaliste: Merkury, Wenus, Ziemia i Mars.

    Dzień astronomiczny – pora doby, gdy Słońce znajduje się nad horyzontem, czyli wysokość astronomiczna Słońca jest dodatnia. Wysokość astronomiczna (ang. altitude) nad horyzontem zwykle jest podawana w stopniach. Za początek/koniec dnia przyjmuje się moment, gdy środek tarczy słonecznej zrówna się z linią horyzontu.

    Dodano: 21.02.2012. 00:11  


    Najnowsze