• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Eksperci: do nauki i chemii podchodźmy racjonalnie

    22.04.2011. 11:33
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Związków pochodzenia naturalnego istnieje niecałe pół miliona, a tych wytworzonych przez człowieka mamy już 15 milionów. Wszystko co nas otacza jest chemią, dlatego nie można od niej uciec, ale trzeba spojrzeć na nią racjonalnie i próbować zrozumieć - mówili uczestnicy debaty "Chemia, po prostu chemia".

    "Wszystko co dzieje się w naszych organizmach i wokół nas jest z chemii. Bez chemii byśmy nie istnieli, dlatego śmieszy mnie gdy ktoś mówi, że coś nie zawiera chemii" - powiedział dr hab. Michał Markuszewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

    Jak wyliczał prof. Paweł Kafarski z Politechniki Wrocławskiej bardzo często słyszymy, że w danym produkcie jest za dużo chemii, że coś jest samą chemią. Skąd takie negatywne nastawienie? "Taka postawa wynika stąd, że chemii w ogóle nie rozumiemy. Jest przykrym przedmiotem w szkole, którego uczniowie nie rozumieją i nie umieją" - powiedział.

    W dodatku, chemicy do opisu zjawisk stworzyli swój własny, hermetyczny język. "Trzeba włożyć dużo pracy w to, aby go zrozumieć. Jednak gdy już się go pozna to jest to język piękny" - podkreślił.

    Przypomniał jednak, że na Ziemi znamy niecałe pół miliona związków pochodzenia naturalnego. Związków, wytworzonych przez człowieka jest już 15 milionów. "Jeśli ktoś chce wrócić do dawnych - prostych czasów to znaczy, że musiałby usunąć wszystko co nas otacza. Wszystko () jest chemią począwszy od obicia krzesła, na którym siedzimy do funkcjonowania naszego organizmu" - wyjaśniał uczony.

    Senator prof. Janusz Rachoń z Politechniki Gdańskiej zaapelował o zdrowy rozsądek w podejściu do chemii i ewentualnych zagrożeń, jakie może ona ze sobą nieść. Przypomniał historię statku Rotterdam transportującego azbest, który dwa lata temu przypłynął do Gdańska.

    "Ten azbest był zapakowany w szczelnych pojemnikach z tworzyw sztucznych. Ponieważ azbest jest niebezpieczny tylko wtedy jeśli się pyli, to w tym przypadku nie stanowił żadnego zagrożenia. Podniesiono jednak ogromne larum, że w Gdańsku pojawiła się bomba ekologiczna" - opisywał prof. Rachoń.

    Właściciel statku chciał by w Stoczni Gdańskiej przebudowano go na luksusowy hotel. "Po dwóch miesiącach przepychanek wojewoda gdański wydał decyzję, że statek będzie jednak trzeba wyprowadzić z terytorium Polski. Okazało się, że w ciągu tych dwóch miesięcy na statku zalęgły się jaskółki i trzeba było poczekać aż młode się wyklują" - przypominał senator. "Ostatecznie statek przebudowano w Niemczech, a my zostaliśmy z jaskółkami" - dodał.

    Zdaniem uczestników debaty ludzie obawiają się chemii, nauki i technologii bo ich nie rozumieją. "Przykładem może być żywność modyfikowana genetycznie. Nie ma absolutnie żadnego dowodu na to że jest ona szkodliwa" - przekonywał prof. Rachoń.

    Jak powiedział, na światowym rynku soi niemodyfikowanej genetycznie jest poniżej 5 proc. Wszyscy, którzy jedzą preparaty z tej rośliny powinni mieć świadomość, że są one oparte na soi modyfikowanej genetycznie.

    Prof. Kafarski zaznaczył, że choć obawiamy się GMO, to pozytywnie oceniamy np. modyfikowaną sałatę, w której znajdzie się szczepionka przeciwko żółtaczce, która uchroni całą populację przed tą chorobą. "Potrafimy zrobić łososie, które będą o 30 proc. większe, jednak nie jesteśmy przekonani, że jest to dobra droga. Potrafimy też zrobić łososie, które będą bardziej czerwone, też nie wiemy czy jest to dobra droga, chociaż klienci je lubią. Potrafimy jednak zrobić łososie, które nie będą zapadały na choroby przenoszące się na ludzi. Wtedy jesteśmy przekonani, że jest to dobra droga" - zauważył prof. Kafarski.

    Jego zdaniem biotechnologii raz się boimy, a raz ją kochamy. Nie rozumiemy jej i boimy się, jak wszystkiego co jest nowe. Obrzydziły nam ją opowieści o możliwych do "wyhodowania" super żołnierzach, czy tworzeniu ludzkich klonów.

    "Mam kolegów, którzy zawsze gdy coś kupują dokładnie oglądają co jest w środku i mówią: o jaka paskuda - tam jest E-ileś. Wtedy mówię: ten E-ileś to jest karoten, główny składnik marchewki. Albo słyszę: zobacz - jaka fajna woda bez cholesterolu! Każda woda jest bez cholesterolu - odpowiadam. Nie dajmy się zwariować" - apelował prof. Kafarski.

    Debata "Chemia, po prostu chemia", była jedną z atrakcji Toruńskiego Festiwalu Nauki i Sztuki, którego XI edycja zakończyła się 19 kwietnia. W rozmowie udział wzięli również: prof. Ewa Bulska z Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Bogusław Buszewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika oraz plastyk i muzyk Mariusz Lubomski.

    PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska

    krf/bsz


    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)

    Katedra Chemii Nieorganicznej Politechniki Gdańskiej – jedna z 13 katedr Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej usytuowana w budynku "Chemia A". Katedra kształci w zakresie chemii nieorganicznej, chemii kwantowej i teoretycznej, chemii bionieorganicznej, chemii ciała stałego i krystalografii (dawniej: dyfrakcyjne metody badań strukturalnych). Kierownikiem Katedry jest obecnie prof. dr hab. inż. Barbara Becker.

    Chemia teoretyczna to dział chemii zaliczany do chemii fizycznej, zajmujący się zagadnieniami związanymi z wiedzą chemiczną od strony teoretycznej, tj. bez wykonywania eksperymentów na stole laboratoryjnym. Nie znaczy to jednak, że chemia teoretyczna ignoruje wyniki eksperymentalne - zazwyczaj stara się jednak z lepszym lub gorszym skutkiem wyjaśniać te wyniki i przewidywać efekty przyszłych eksperymentów.

    Chemia bioorganiczna – dyscyplina naukowa łącząca ze sobą elementy chemii organicznej oraz biochemii. Podstawową różnicą pomiędzy chemią bioorganiczną a biochemią są cele tych dwóch dyscyplin naukowych. Biochemia (a także pokrewne nauki, takie jak biologia molekularna) koncentruje się na wykorzystaniu chemii w celu zrozumienia procesów biologicznych na poziomie molekularnym. Natomiast głównym celem chemii bioorganicznej jest wykorzystanie zdobyczy chemii organicznej w celu tworzenia nowych biomolekuł (lub modyfikacji już istniejących).

    Chemia bioorganiczna – dyscyplina naukowa łącząca ze sobą elementy chemii organicznej oraz biochemii. Podstawową różnicą pomiędzy chemią bioorganiczną a biochemią są cele tych dwóch dyscyplin naukowych. Biochemia (a także pokrewne nauki, takie jak biologia molekularna) koncentruje się na wykorzystaniu chemii w celu zrozumienia procesów biologicznych na poziomie molekularnym. Natomiast głównym celem chemii bioorganicznej jest wykorzystanie zdobyczy chemii organicznej w celu tworzenia nowych biomolekuł (lub modyfikacji już istniejących).

    Historia chemii – dział historii nauki wyróżniony na podstawie badanej dziedziny jaką jest chemia. Opisuje przebieg powstawanie teorii i odkryć chemicznych.

    Gramorównoważnik (ekwiwalent stechiometryczny) – jednostka masy niezalecana przez IUPAC, ale niekiedy jeszcze używana w chemii, zwłaszcza w chemii analitycznej. Jednostki tej nie zaleca się stosować głównie ze względu na problemy z jej jednoznaczną definicją. Skrótem tej jednostki jest val, wal, eq i czasami w bardzo starych, polskich opracowaniach można też spotkać skróty Gr, G-r i g-r.

    Gramorównoważnik (ekwiwalent stechiometryczny) – jednostka masy niezalecana przez IUPAC, ale niekiedy jeszcze używana w chemii, zwłaszcza w chemii analitycznej. Jednostki tej nie zaleca się stosować głównie ze względu na problemy z jej jednoznaczną definicją. Skrótem tej jednostki jest val, wal, eq i czasami w bardzo starych, polskich opracowaniach można też spotkać skróty Gr, G-r i g-r.

    Dodano: 22.04.2011. 11:33  


    Najnowsze