• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Fizycy o korzyściach i zagrożeniach związanych z nanotechnologią

    13.05.2010. 07:19
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Nanotechnologia jest największym wyzwaniem technologicznym naszych czasów. Ma wiele zalet, jeszcze więcej się po niej oczekuje, ale nie jest też wolna od zagrożeń. O niektórych z nich mówili podczas Nano Dni na Politechnice Warszawskiej fizycy: dr Jacek Szczytko i prof. Jacek Majewski.

    Jak mówił dr Szczytko z Instytutu Fizyki Doświadczalnej UW, dziś nanotechnologia szybko się rozwija i nikt do końca nie wie, w jakim stopniu zmieni świat, w którym żyjemy. W latach 70. - przypomniał naukowiec - pytano Steve'a Jobsa, przyszłego twórcę firmy Apple, do czego właściwie potrzebne będą ludziom komputery osobiste. Nie wiedział, przypuszczał, że mogą się sprawdzić jako bazy danych do przepisów kulinarnych.

    Miniaturyzacja tranzystorów i procesorów odmieniła świat i dziś już nikt się nie zastanawia, czy komputer jest urządzeniem przydatnym czy też nie. Można przy jego pomocy tworzyć, przechowywać, powielać i dane (teksty, zdjęcia, filmy, muzykę), prowadzić korespondencję, korzystać z internetu, prowadzić badania naukowe, tworzyć symulacje rzeczywistych i fikcyjnych procesów, budować wirtualną rzeczywistość. Ale komputery to także wirusy, cyberprzestępstwa, spam i zagrożenie dla prywatności. Nanotechnologia również ma swoje dwa różne oblicza.

    Nanoświat to świat obiektów rzędu miliardowych części metra. DNA ma średnicę dwóch nanometrów, najnowsze tranzystory Intela są dwudziestonanometrowe. Na rynku pojawiają się coraz mniejsze, wydajniejsze i relatywnie tańsze komputery i ich komponenty.

    Zgodnie z tzw. drugim prawem Moore'a - mówił dr Jacek Szczytko - spadek kosztów pojedynczego elementu wynosi ok. 35 proc. na rok, ale - z drugiej strony - rośnie też gwałtownie koszt fabryki produkującej takie elementy. W roku 2025 na zbudowanie jednej takiej fabryki trzeba będzie wyłożyć kwotę biliona dolarów. Jak podkreślił, naukowiec, tylko nieliczne kraje będzie na to stać.

    Nanotechnologia i związana z nią miniaturyzacja prowadzą też do pytania o granice między jawnością a prywatnością. Nanotechnologia pozwala na przykład na budowanie lotniskowych urządzeń do prześwietlania w świetle teraherców przedmiotów i ludzi (prześwietlany widoczny jest tak, jakby nie miał na sobie ubrania). Stosowane na coraz większej liczbie lotniska urządzenia nie wszystkim się podobają, mnożą się protesty.

    Z drugiej strony - zauważył prelegent - dzięki tej samej technologii można wykrywać wczesne stadia raka skóry, śledzić zmiany zawartości wody w liściach roślin (by wiedzieć, kiedy należy rozpocząć podlewanie) lub prześwietlać listy na poczcie - w Japonii wykrywa się w ten sposób narkotyki przesyłane w kopertach; narkotyki świecą, a każdy z nich odbija inny kolor światła).

    Odpowiednio skonstruowane i umieszczone w ciele nanoczipy i kody paskowe pomagają lokalizować wirusy i metabolity krążące we krwi. Mogą też otwierać drzwi, domofony, ułatwiać korzystanie z bankomatów. "Mimo tego, wolałbym w razie napadu raczej oddać złodziejowi moją kartę bankomatową niż dać sobie wydłubać z ramienia tkwiący pod skórą czip" - powiedział dr Szczytko.

    Według prof. Jacka Majewskiego z Instytutu Fizyki Teoretycznej UW, w życiu codziennym wykorzystuje się obecnie około 300 produktów nanotechnologicznych, czyli struktur mniejszych od 100 nanometrów. Nano to świat atomów, molekuł i makromolekuł, kropek, rurek, drutów kwantowych i makromolekularnych agregatów. Niektóre z produktów przyszłości - na przykład odpowiednio napromieniowane i świecące w specjalnym świetle w ciele pacjenta leki antynowotworowe, czy supergładkie, powlekane nanomolekułami wymienne ludzkie stawy - cieszą się społeczną aprobatą, ale inne - np. bioczipy do bankomatów - nie są już traktowane tak jednoznacznie.

    "To - mówił prof. Majewski - przejaw szerszego zjawiska społecznego polegającego na tym, że ogólnie z rezerwą przyjmowane są pomysły wykorzystania technologii w tych sferach życia, w których ludzie nie widzą bądź bezpośrednich korzyści, bądź przyjemności". Akceptacją cieszą się natomiast rzeczy znane, do których zdążono się już przyzwyczaić - zauważył naukowiec - na przykład produkcja samochodów, mimo wypadków i emisji spalin.

    Zdaniem prelegenta, nie brakuje też protestów powodowanych emocjami, pozbawionych naukowych podstaw - np. przeciwko energetyce jądrowej, żywności modyfikowanej genetycznie, będących wyrazem podejrzliwości i wiary w teorie spiskowe, wynikających z poczucia zagrożenia prywatności, lęku o skutki uboczne czy strachu przed nieznanym.

    Naukowcy - w ocenie prof. Majewskiego - stoją zatem przed wielkim i trudnym zadaniem polegającym na inicjowaniu otwartych dyskusji i wyjaśnianiu społeczeństwu wszystkich aspektów odkryć i wynalazków nad jakimi pracują.

    Ludziom trzeba mówić o wszystkich aspektach zjawisk, o ich złych i dobrych stronach, związanych z nimi rozterkach, wątpliwościach, ostrzeżeniach i szansach - konkludował naukowiec. "Także o tym, że dwa badania przeprowadzone w ubiegłym roku na myszach dowiodły, iż wolne, niezwiązane w żadnym konkretnym produkcie nanorurki srebra mogą (podobnie jak drobiny azbestu) wywołać jedną z postaci raka" - dodał.

    PAP - Nauka w Polsce, Waldemar Pławski

    agt/ kap/


    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Nanotechnologia – ogólna nazwa całego zestawu technik i sposobów tworzenia rozmaitych struktur o rozmiarach nanometrycznych, czyli na poziomie pojedynczych atomów i cząsteczek. Rozmiary nanometryczne nie są jednoznacznie zdefiniowane. Powszechnie znany przedział 1,5 - 100 nm nie znajduje potwierdzenia praktycznego. Obecnie uważa się iż granice rozmiarów nanometrycznych leżą tam, gdzie rozmiar struktury koreluje z właściwościami fizycznymi materiału. Nanoroboty (nanoboty, nanity, nanomaszyny) są hipotetycznymi maszynami w zakresie wielkości 1.5-100 nanometrów, skonstruowanymi dzięki nanotechnologii w nanoskali z komponentów nanometrycznych. Nanomaszyny: W teorii są to mechanizmy bardzo małe (kilka nanometrów) służące do celów medycznych, tudzież bojowych. Mogą działać jak Chmura Naprawcza (reperować struktury budynków i pojazdów). Specjaliści od Nanotechnologii często krytykują pomysły pisarzy gatunków Cyberpunk czy Wojennej Fantastyki że Nanoboty ( popularna nazwa Nanomaszyn) mogą być używane do celów przestępczych lub wojny, choć inni specjaliści twierdzą że: "Armia i Ulica znajdą zastosowanie do wszystkiego". Obecnie najbardziej prawdopodobne jest zastosowanie Inżynierów z książek naukowych Dexlera. są to Nanomaszyny stworzone z Białek, min kultur E-coli.

    Globalizacja – ogół procesów prowadzących do coraz większej współzależności i integracji państw, społeczeństw, gospodarek i kultur, czego efektem jest tworzenie się "jednego świata", światowego społeczeństwa; zanikanie kategorii państwa narodowego; kurczenie się przestrzeni społecznej i wzrost tempa interakcji poprzez wykorzystanie technologii informacyjnych oraz wzrost znaczenia organizacji ponad- i międzynarodowych, w szczególności ponadnarodowych korporacji. Geneza tego procesu lokowana jest w epoce odkryć geograficznych, dokonywanych przez Europejczyków od XV wieku, a rozpatrywany w nauce jest on dopiero od lat 80. XX wieku, mimo, że kwestia tworzenia porządku ponadnarodowego podejmowana była już na początku wieku XIX. Globalizacja jako realne zjawisko przez część naukowców jest postrzegana sceptycznie. Jest ona również postrzegana jako zjawisko powodujące wzrost nowych, nieprzewidywalnych form ryzyka oraz wzrost nierówności społecznych w skali globu czy też w skali poszczególnych społeczeństw. Skutki tych procesów nie są do końca rozpoznane, mogą prowadzić zarówno do większej homogenizacji kultury, jak i do jej kreolizacji i zwiększenia różnorodności kulturowej. Świat społeczny albo świat życia (niem. Lebenswelt) - w ujęciu fenomenologicznym, świat otaczający jednostkę pojmowany przez nią subiektywnie jako świat realny. Specyfiką takiego widzenia świata jest brak wątpliwości w jego realność. Jako Lebenswelt można rozumieć świat życia codziennego, codziennych doznań i działań jednostki, ale także świat marzeń sennych, fantazji czy doznań religijnych.

    Orygenizm - luźny zbiór poglądów przypisywany Orygenesowi, jednak przynajmniej do części z nich Orygenes się nie przyznawał. Znajdujemy tu np. negowanie boskości Jezusa, podczas gdy Orygenes twierdził tylko że Chrystus jest emanacją Boga, umiejscowioną w czasie. Orygenesowi przypisywano też twierdzenie że umarli po śmierci zachowują wolną wolę i mogą grzeszyć będąc w niebie, mogą też być stamtąd za grzechy usunięci. Orygenes natomiast twierdził, że Szatan pozna w końcu Boga, czyli przyjmie naukę chrześcijańską. Wiedza bowiem i wiara to jedno. Końcem dziejów będzie tzw. apokastaza, czyli zbawienie wszystkich i ich powrót do Boga. W końcu twierdzono, że Bóg nie może obejść się bez świata, więc przed obecnym światem były inne, inne też nastąpią po końcu dziejów. Rzeczywiście Orygenes twierdził, że świat jest wieczny, tak jak Bóg. Prawa cyfrowe (ang. digital rights) to termin używany do określenia praw związanych z tworzeniem, użytkowaniem, publikacją i dostępem do mediów cyfrowych, i z dostępem do i użytkowaniem urządzeń cyfrowych (komputery, telefony komórkowe, itp.). Niektóre z praw cyfrowych odnoszą się do uznanych praw człowieka, ale w kontekście nowych technologii (zwłacza Internetu). W szczególności termin ten odnosi się do praw związanych z tematami takimi jak prywatność i wolność słowa. Inne prawa cyfrowe dotyczą nowych zagadnień, np. czy dostęp do Internetu jest prawem człowieka (za takie prawo uznała je m.in. Francja).

    Gramatyka generatywna zamierza wyjaśnić kompetencję mówiącego (słuchającego) w zakresie tworzenia (rozumienia) zdań danego języka, polegającą między innymi na tym, że każdy mówiący jest zdolny do konstruowania zdań, których dotąd nie zbudował, a słuchający do rozumienia zdań, których dotąd nie słyszał. Inaczej mówiąc, każdy użytkownik języka jest w stanie rozstrzygnąć, czy dane zdanie należy do języka, w którym się wypowiada (jest poprawne w tym języku), czy też doń nie należy (jest w nim niepoprawne). Zdolność ta tłumaczy się faktem rozporządzania przez mówiącego skończoną liczbą reguł gramatycznych, za pomocą których tworzy on syntagmy i zdania ze znanych sobie wyrazów. Po przeczytaniu dyskusji do pierwszych dwóch wersji doszedłem do wniosku, że nie ma sensu próbować wprowadzić niczego nowego w tej propozycji, bo to wywoła zbyt wiele kontrowersji. Zamiast tego proponuję po prostu opisać praktykę, i nic więcej --> stąd myślę, że można by sobie podarować podpisy adminów zgadzających się na dłuższą blokadę. Zresztą była sonda (na okoliczność wersji Nuxa), która pomysł raczej odrzuciła. Ta wersja zasad ma, moim zdaniem, przede wszystkim przejść (Lcamtuf w głosowaniu do 1 wersji mówił chyba ironicznie o roku 2011...), bo dopiero wtedy będzie podstawa do prowadzenia dyskusji na temat ewentualnych zmian. Tak długo, jak długo nie będzie ustalonych zasad, żadne zmiany nie będą mogły się udać, bo nawet, jeżeli zostanie w Barze (w co wątpię) ustalony jakiś konsensus, i tak nie będzie on musiał być przestrzegany. Co innego, jeśliby dyskusja na temat zmiany istniejących zasad zakończyła się powodzeniem - wtedy rezultat zostałby wprowadzony w życie. Na razie obowiązuje prawo zwyczajowe, i trzeba je po prostu spisać.

    Szczytko (forma żeńska: Szczytko; liczba mnoga: Państwo Szczytko) – nazwisko pochodzi z XI w. i służyło do nazywania przedstawicieli wolnej ludności służebnej pracującej wyłącznie na potrzeby dworu książęcego, jakimi byli szczytnicy, a w późniejszych czasach średniej szlachty zarządzającej ludwisarnią.

    Obecne zasady encykloepdyczności są o tyle kuriozalne, że nic nie mówią o dorobku naukowym. Rozumiem, że jest on kłopotliwy w jednoznacznej ocenie, a kryteria typu, rektor, prof. dr hab. są o tyle łatwe, że albo są albo ich nie ma. Jednak naukowiec ma badać i publikować wyniki badań, a nie wyłącznie robić tytuły czy brać funkcje. I to ranga tych badań, wyników, wyrażona jakością czasopism, gdzie są publikowane plus cytowalnością jest kluczowa dla oceny encyklopedyczności. Dlatego proponuję dodać zapis, że encyklopedycznym naukowcem jest osoba, która ma dajmy na to min. 7 publikacji w czasopismach międzynarodowych (tzn. anglojęzycznych, być może są też niemeickojęzyczne np. w archeologii) z listy fladelfisjkiej, lub 1 artykuł z najwyższych pism Nature, Science, lub wysoką dla danej dziedziny cytowalność lub kilka (2?) monografie naukowe autorskie. Uzasadnienie; w kwestionariuszu recenzenckim jest pytanie, a na stronach filadelfijskich pism opinia, że do publikacji przyjmuje się artykuły o ważnych dla nauki zagadnieniach i prezentujące ważne naukowe wyniki, z reguły jest zapis o ich ponadregionalności. W miarę wysoki IF oraz umieszczenie takich czasopism na liście ministerialnej, filadelf. w wyższych kategoriach niż lokalne, wskazuje, że podchodzą one na poważnie do swoich wytycznych. Skoro więc artykuł wychodzi, tzn. że zarówno 2-3-5 recenzentów specjalistów z danej branży, jak i redakcja uznała, że dany artykuł spełnia takie kryteria. Nie nam więc oceniać czy słusznie, przypomnę Wiki ma odtwarzać rzeczywistość, a nie ją naprawiać/weryfikować. Przyznaję, nie wiem jak tu umieścić humanistów - u nich chyba bardziej liczą się ksiązki, monografie niż artykuły. Może ktoś ma pomysł. Ostatnio masowe stało się zgłaszanie osób bez hab. i prof. do usunięcia tylko na tej podstawie. Moze warto przywrócić sens słowa naukowy, przez zwracanie uwagi też na dorobek --Piotr967 podyskutujmy 18:17, 29 paź 2012 (CET)

    Jednorodność (kosmologia): W kosmologii zasada jednorodności mówi, że przestrzeń i rozłożenie w niej materii są jednorodne, co oznacza, że żaden punkt nie jest wyróżniony. Zasada ta nie daje się sprawdzić bezpośrednio doświadczalnie, a otrzymany w wyniku obserwacji obraz Wszechświata ukazuje go takim jakim był w odległej przeszłości. Zasada ta więc mówi, że jeżeli dla obserwatora fundamentalnego, prowadzącego obserwacje z Ziemi, galaktyki są rozłożone jednorodnie, to w każdym innym miejscu obserwator fundamentalny powinien widzieć podobny ich rozkład na niebie. Podstawowe znaczenie dla prawdziwości tej tezy ma zatem ustalenie, czy galaktyki są rozłożone jednorodnie zarówno w pobliżu Ziemi, jak i w znacznym od niej oddaleniu. Przyjęto, że na odległościach poniżej 100 Mpc, Wszechświat ma budowę hierarchiczną, co oznacza, że jest niejednorodny. Wynika z tego, że w miarę zwiększania odległości niejednorodność jest coraz mniejsza. Obecnie przyjmuje się, że nie istnieje żadna odległość graniczna, a obserwacje ukazują istnienie niejednorodności na odległościach znacznie większych niż przyjmowane 100 Mpc. Nie oznacza to jednak, że Wszechświat jest niejednorodny, a jedynie to, że im większe jego obszary obserwujemy tym mniejsze niejednorodności w nim występują. Dobra społecznie niepożądane – dobra, które powodują szkody społeczne mimo tego, że indywidualnemu konsumentowi mogą sprawiać przyjemność i dawać satysfakcję. Inaczej postrzega te dobra społeczeństwo i państwo (jako społecznie niepożadane) a inaczej pojedynczy konsument czy grupa konsumentów w przypadku np. powszechnych nałogów (jako sprawiające przyjemność). Odmienna ocena wynika ze znajomości skutków społecznych (finansowych, zdrowotnych, moralnych), którą posiada państwo. W przypadku konsumentów występuje częste uzależnienie ich organizmów od konsumpcji takich dóbr, np. o charakterze używek. Skutki konsumpcji dóbr społeczne niepożadanych, a więc np. koszty leczenia ofiar wypadków spowodowanych przez ich stosowanie, ponosi w zasadzie społeczeństwo, gdyż środki wydawane na ten cel pochodzą z budżetu państwa lub samorządu terytorialnego i mogłyby być przeznaczone na inny cel. Przykłady dóbr społecznie niepożądanych: alkohol, papierosy, narkotyki, środki stymulujące stosowane nielegalnie w sporcie wyczynowym, prostytucja itp.

    Jean-Pierre Dupuy (ur. 20 lutego 1941) – absolwent paryskiej Politechniki, inżynier górnictwa, filozof, profesor na Uniwersytecie Stanforda gdzie wykłada filozofię społeczną, polityczną oraz etykę technik i badań naukowych (te zjęcia prowadził również na Politechnice do 2006 roku). Członek francuskiej Akademii Technologii (Académie des technologies). W 1982 roku, wraz z Jean-Marie Domenachem, tworzy centrum nauk kognitywnych i epistemologii przy Politechnice. Inspiracją do jego założenia jest myśl Jeana Ullmo. Od samego początku centrum prowadzi interdyscyplinarną działalność obejmującą zarówno modelowanie w dziedzinie nauk humanistycznych (modele samo-organizacji złożonych systemów kognitywnych, a także ekonomicznych i społecznych) jak i filozofię nauki, a w szczególności epistemologię nauk kognitywnych. W 1987 roku centrum zostaje oficjalnie przemianowane na Mieszaną Jednostką Badawczą (Unité mixte de recherche). W 2001 roku centrum ulega reorganizacji i staje się interdyscyplinarnym laboratorium teoretycznych nauk kognitywnych. Dupuy przyczynił się do rozpowszechnienia we Francji teorii Ivana Illicha, René Girarda oraz Johna Rawlsa. Zajmuje się również badaniem nanotechnologii, a w szczególności ich niebezpiecznymi/wynaturzonymi konsekwencjami. Jean-Pierre Dupuy jest również członkiem i współzałożycielem Międzynarodowego Kolegium etyki, polityki i nauk, którego celem jest „znalezienie inteligentnych i trafnych odpowiedzi na wyzwania naszych czasów“. Nanobiotechnologia (lub bionanotechnologia) – dziedzina nanotechnologii na pograniczu biologii i biochemii. Zajmuje się przede wszystkim badaniem istniejących nanostruktur, umożliwiając ich wykorzystanie na skalę przemysłową, ale również tworzeniem nowych metod badawczych biologii.

    Dyskusja wikiprojektu:Astronomia/1: Moja propozycja podziału obiektów astronomicznych poniżej. Może to być jakiś artykuł, od którego wychodzą linki do podartykułów. Przy każdej poniższej kategorii powinny znajdować się listy zbiorcze, by można sobie nawigować w artykułach o obiektach astronomicznych w danej kategorii. Pewnie wiele „podartykułów” już istnieje, trzeba je tylko zebrać na jakiejś stronie i stworzyć do nich linki. Też na portalu astronomia jest coś podobnego.

    Dodano: 13.05.2010. 07:19  


    Najnowsze