• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Środowisko astronomiczne na temat Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO)

    06.10.2011. 00:04
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Reprezentanci polskiego środowiska astronomicznego są zadowoleni ze spotkania w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Liczą na jak najszybsze wstąpienie naszego kraju do ESO i uzyskanie pełnego dostępu do najnowszych teleskopów. Przedstawiają też korzyści, które uzyska kraj na takiej decyzji.

    29 września odbyło się spotkanie delegacji środowiska astronomicznego z przedstawicielami Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego na temat podjęcia negocjacji w sprawie wejścia Polski do ESO. Podczas spotkania wiceminister Maria Orłowska poinformowała, że ministerstwo gotowe jest w ciągu 30 dni rozpocząć formalną procedurę, czyli przesłać rządowi propozycję instrukcji negocjacyjnej i powołania zespołu negocjacyjnego.

    "Bardzo się ucieszyłam po otrzymaniu pozytywnych informacji o rozmowach z panią minister Marią Orłowską. Wstępowanie do ESO to skomplikowana procedura, ale ważne, że MNiSW jest zdecydowane na jej rozpoczęcie. Przystąpienie do ESO jest bardzo ważne dla polskiej astronomii. Współcześnie duże instrumenty naukowe buduje się we współpracy międzynarodowej. Bez uczestnictwa w organizacjach takich jak ESO, nie będziemy mieli do nich dostępu" - powiedziała prezes Polskiego Towarzystwa Astronomicznego, prof. Bożena Czerny z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie.

    "Wejście naszego kraju do ESO to będzie swego rodzaju skok cywilizacyjny dla polskiej astronomii, dla polskiej nauki, dla polskich inżynierów. Współczesna nauka i rozwój kraju jest ściśle związany ze współpracą międzynarodową. W tym roku obchodzimy Rok Jana Heweliusza, z okazji 400. rocznicy urodzin gdańskiego astronoma. Heweliusz współpracował z czołowymi zagranicznymi astronomami swoich czasów, z pewnością gdyby żył dzisiaj, budowałby ESO!" - przekonuje dr hab. Maciej Mikołajewski z Centrum Astronomii UMK, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Astronomicznego

    Niedawno, podczas Walnego Zebrania członków Polskiego Towarzystwa Astronomicznego, które odbyło się w Gdańsku w dniu 13 września, podjęto uchwałę popierającą starania o przystąpienie naszego kraju do ESO.

    Czytamy w niej m.in.: "ESO jest inicjatywą państw Unii Europejskiej mającą na celu utrzymanie badań na najwyższym światowym poziomie. Uważamy, że po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, włączenie się naszego kraju także do jej struktur organizacyjnych w zakresie infrastruktury badawczej jest kolejnym, niezwykle ważnym krokiem."

    Z wyników rozmów z ministerstwem zadowolony jest prof. Kazimierz Stępień z Uniwersytetu Warszawskiego, przewodniczący Komitetu Astronomii PAN, który brał udział w spotkaniu z minister Orłowską. Profesor Stępień wskazuje też, że nasi astronomowie poradzą sobie z wykorzystaniem możliwości, jakie daje ESO. 

    ,,Polska astronomia w pełni zasłużyła na taki krok - szczególnie poprzez swój poziom naukowy. Jednym ze wskaźników aktywności naukowej jest ilość cytować prac naukowych opublikowanych przez astronomów. Można porównać cytowalność prac polskich naukowców z różnych dziedzin, do średniej cytowalności prac w danych dziedzinach na świecie. Przy czym trzeba porównywać do średniej światowej, a nie poszczególne dziedziny między sobą, gdyż w różnych dziedzinach nauki w różnym stopniu cytuje się inne prace. Polska astronomia jest tutaj w zdecydowanej czołówce, cytowalność jest zdecydowanie większa niż średnia cytowalność światowa - o około 30 procent. To najlepszy wynik w polskiej nauce." wyjaśnia prof. Stępień. 

    ,,Pozytywny efekt rozmów z ministerstwem to istotny krok w staraniach o dołączenie do ESO. Cieszymy się, że władze są przychylne i mamy nadzieję, że w krótkim czasie rozpoczną się zaawansowane negocjacje, które zakończą się sukcesem dla Polski. Warto zaznaczyć, że nieco bardziej zaawansowane są starania o członkostwo Polski w ESA - Europejskiej Agencji Kosmicznej. Gdy nasz kraj dołączy do ESO i ESA, będzie to ważne nie tylko dla astronomii, ale będzie stanowić zastrzyk nowych technologii i możliwości dla gospodarki naszego kraju" - komentuje prof. Edwin Wnuk, dyrektor Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. 

    ,,W przypadku ESO będzie to dostęp do najbardziej zaawansowanych w skali światowej naziemnych astronomicznych instrumentów obserwacyjnych. Dodatkowo niedługo ESO rozpocznie budowę 40-metrowego teleskopu optycznego, który jeszcze bardziej powiększy możliwości obserwacyjne i zaawansowanie technologiczne. Na pełne wykorzystanie tych korzyści trzeba się dobrze przygotować, ale osobiście sądzę, że polscy astronomowie są gotowi" - dodaje prof. Wnuk. 

    Przebieg całej procedury wyjaśnia poseł Grzegorz Karpiński, który zajmuje się tą sprawą w Sejmie: ,,ESO to organizacja międzynarodowa, zatem procedura wstąpienia do niej jest dość skomplikowana. Najpierw Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego musi zaproponować rządowi wniosek na temat instrukcji negocjacyjnej i powołania zespołu negocjacyjnego. Potem inne ministerstwa zgłaszają uwagi. Gdy wszystko zostanie uzgodnione pomiędzy ministerstwami, wniosek trafia do premiera, który go podpisuje. Wtedy przedstawiciele naszego kraju mogą rozpocząć formalne negocjacje z ESO. Takie rozmowy kończą się podpisaniem umowy akcesyjnej przez ministra nauki albo przez premiera. Następnie umowa wymaga ratyfikacji przez parlament. Dopiero po tej całej procedurze Polska może zostać krajem członkowskim ESO."  

    Jak wyjaśnia Krzysztof Czart - redaktor naczelny portalu Astronomia.pl, polski koordynator Sieci Popularyzacji Nauki ESO, Europejskie Obserwatorium Południowe zostało utworzone w 1962 roku na podstawie umowy pomiędzy pięcioma krajami: Belgią, Niemcami, Francją, Holandią i Szwecją. Stopniowo dołączały do niego kolejne kraje, na przykład w roku 2007 przyłączyły się Czechy, a w roku 2008 Austria. Obecnie organizacja zrzesza 15 krajów. Jej zadaniem jest prowadzenie badań astronomicznych. W tym celu ma na półkuli południowej kilka bardzo zaawansowanych obserwatoriów astronomicznych. 

    Więcej informacji na temat ESO można znaleźć na polskiej wersji witryny internetowej organizacji, która dostępna jest pod adresem: http://www.eso.org/public/poland - dodaje Krzysztof Czart.

    PAP - Nauka w Polsce

    ast/ agt/bsz


    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Ośrodek Przetwarzania Informacji (OPI) - instytut badawczy nadzorowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (wcześniej przez Komitet Badań Naukowych). Jego zadaniem jest ułatwienie szybkiego dostępu do aktualnej i kompleksowej informacji o nauce polskiej. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego – urząd utworzony w Polsce 5 maja 2006 r. do obsługi Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego kieruje działami administracji rządowej „nauka” i „szkolnictwo wyższe” oraz jest dysponentem budżetu na badania naukowe finansowane przez państwo. Przy ministrze działała Rada Nauki, powołana w miejsce zlikwidowanego w 2005 Komitetu Badań Naukowych. Siedziba ministerstwa mieści się w Warszawie, przy ulicy Wspólnej 1/3. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) – urząd utworzony w Polsce 5 maja 2006 r. do obsługi Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego kieruje działami administracji rządowej „nauka” i „szkolnictwo wyższe” oraz jest dysponentem budżetu na badania naukowe finansowane przez państwo. Przy ministrze działała Rada Nauki, powołana w miejsce zlikwidowanego w 2005 Komitetu Badań Naukowych. Siedziba ministerstwa mieści się w Warszawie, przy ulicy Wspólnej 1/3.

    Ośrodek Przetwarzania Informacji (OPI) - jednostka badawczo-rozwojowa nadzorowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (wcześniej przez Komitet Badań Naukowych). Jej zadaniem jest ułatwienie szybkiego dostępu do aktualnej i kompleksowej informacji o nauce polskiej. Studia Europejskie - kwartalnik naukowy wydawany przez Centrum Europejskie Uniwersytetu Warszawskiego i upowszechniający informacje na temat założeń, przebiegu oraz rezultatów procesów integracji europejskiej. Periodyk jest miejscem prezentacji aktualnego stanu badań w zakresie europeistyki i studiów europejskich. Stanowi forum wymiany myśli i poglądów dla środowisk zajmujących się w Polsce szeroko rozumianą problematyką europejską. Kwartalnik znajduje się w wykazie czasopism punktowanych sporządzonym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Redaktorem naczelnym "Studiów europejskich" jest Dariusz Milczarek.

    Projekt celowy – projekt w wyniku którego powstaje nowy bądź zmodernizowany wyrób lub wdrożona nowoczesna technologia. Głównym celem programu jest stworzenie systemu umożliwiającego finansowanie badań naukowych, rozwinięcie zaplecza naukowo-badawczego oraz poszerzenie współpracy z podmiotami gospodarczymi. Projekty celowe kierowane są do małych i średnich przedsiębiorstw. Program został uruchomiony w 2001 roku na wniosek ówczesnego Ministra Nauki i Informatyzacji (obecne Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego), a realizacja działań została powierzona organizacji pozarządowej. Stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wyniki w nauce – nagroda przyznawana corocznie przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego studentom posiadającym wysoką średnią ocen oraz wykazującym się aktywnością i osiągnięciami naukowymi.

    Centrum Nauki Kopernik – centrum nauki założone w 2005 w Warszawie, którego celem jest promowanie i popularyzacja nowoczesnej komunikacji naukowej. Zwiedzający mogą poznawać prawa przyrody poprzez samodzielne przeprowadzanie doświadczeń na interaktywnych wystawach. Centrum jest instytucją, powołaną i finansowaną przez Miasto Stołeczne Warszawa, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej. Lista czasopism punktowanych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego – lista czasopism naukowych, które są uwzględniane przy ocenie parametrycznej placówek naukowych, uczelni, instytutów, jednostek badawczo-rozwojowych finansowanych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (a wcześniej jego poprzedników, czyli Ministerstwo Nauki i Informatyzacji oraz Komitet Badań Naukowych) i inne ministerstwa.

    Obecne zasady encykloepdyczności są o tyle kuriozalne, że nic nie mówią o dorobku naukowym. Rozumiem, że jest on kłopotliwy w jednoznacznej ocenie, a kryteria typu, rektor, prof. dr hab. są o tyle łatwe, że albo są albo ich nie ma. Jednak naukowiec ma badać i publikować wyniki badań, a nie wyłącznie robić tytuły czy brać funkcje. I to ranga tych badań, wyników, wyrażona jakością czasopism, gdzie są publikowane plus cytowalnością jest kluczowa dla oceny encyklopedyczności. Dlatego proponuję dodać zapis, że encyklopedycznym naukowcem jest osoba, która ma dajmy na to min. 7 publikacji w czasopismach międzynarodowych (tzn. anglojęzycznych, być może są też niemeickojęzyczne np. w archeologii) z listy fladelfisjkiej, lub 1 artykuł z najwyższych pism Nature, Science, lub wysoką dla danej dziedziny cytowalność lub kilka (2?) monografie naukowe autorskie. Uzasadnienie; w kwestionariuszu recenzenckim jest pytanie, a na stronach filadelfijskich pism opinia, że do publikacji przyjmuje się artykuły o ważnych dla nauki zagadnieniach i prezentujące ważne naukowe wyniki, z reguły jest zapis o ich ponadregionalności. W miarę wysoki IF oraz umieszczenie takich czasopism na liście ministerialnej, filadelf. w wyższych kategoriach niż lokalne, wskazuje, że podchodzą one na poważnie do swoich wytycznych. Skoro więc artykuł wychodzi, tzn. że zarówno 2-3-5 recenzentów specjalistów z danej branży, jak i redakcja uznała, że dany artykuł spełnia takie kryteria. Nie nam więc oceniać czy słusznie, przypomnę Wiki ma odtwarzać rzeczywistość, a nie ją naprawiać/weryfikować. Przyznaję, nie wiem jak tu umieścić humanistów - u nich chyba bardziej liczą się ksiązki, monografie niż artykuły. Może ktoś ma pomysł. Ostatnio masowe stało się zgłaszanie osób bez hab. i prof. do usunięcia tylko na tej podstawie. Moze warto przywrócić sens słowa naukowy, przez zwracanie uwagi też na dorobek --Piotr967 podyskutujmy 18:17, 29 paź 2012 (CET)

    Dodano: 06.10.2011. 00:04  


    Najnowsze