• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • W poniedziałek Ziemia najbliżej Słońca

    02.01.2011. 22:19
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    W najbliższy poniedziałek Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca w całym roku. Oba ciała będzie wtedy dzielił dystans 147,1 milionów kilometrów - informuje dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie.

    W starożytności i w średniowieczu uważano, że wszystkie planety poruszają się po orbitach idealnie kołowych. Pogląd ten zrewidował Jan Kepler, który udowodnił, że ciała Układu Słonecznego poruszają się po krzywych stożkowych: elipsach, parabolach i hiperbolach.

    Dziś wiemy więc, że planety poruszają się po elipsach. Miarą spłaszczenia elipsy jest parametr "e", zwany mimośrodem. Im bliższy jest on zera, tym bardziej elipsa przypomina okrąg, a im bardziej zbliża się on do jedności, tym bardziej orbita ciała staje się wydłużona.

    W przypadku Ziemi mimośród jej orbity wynosi e=0.0167. Wynika z tego prosty fakt, że nasza planeta nie znajduje się w stałej odległości od Słońca. Chociaż podręczniki podają, że odległość dzieląca Ziemię i Słońce wynosi 149 600 000 km, jest to tylko wartość średnia. W rzeczywistości dystans dzielący oba ciała zmienia się od 147 100 000 km (astronomowie mówią, że Ziemia znajduje się wtedy w peryhelium) do 152 100 000 km (Ziemia w aphelium).

    Wbrew temu, co moglibyśmy sądzić, Ziemia znajduje się najbliżej naszej dziennej gwiazdy na początku stycznia, a więc w środku zimy, a najdalej na początku lipca, a więc w środku lata. Świadczy to o tym, że odległość dzieląca Ziemię od Słońca nie jest podstawowym czynnikiem, który warunkuje występowanie pór roku. Największy wpływ na nie ma bowiem nachylenie osi obrotu naszej planety do płaszczyzny jej ruchu orbitalnego.

    Tak więc w poniedziałek, 4 stycznia, o godzinie 20 naszego czasu, kiedy Ziemię od Słońca dzielić będzie rekordowo niska odległość 147.1 milionów kilometrów, nie powinniśmy oczekiwać upałów. Tarcza naszej dziennej gwiazdy będzie jednak miała średnicę aż 32.6 minuty łuku, czyli o ponad jedną minutę więcej niż w momencie, gdy Ziemia znajduje się w aphelium.

    Kształt orbity Ziemi ma jednak mierzalny wpływ na nasze pory roku. Ponieważ w najbliższej okolicy Słońca Ziemia porusza się nieznacznie szybciej niż w momencie, gdy dzieli ją największa odległość, pory roku nie trwają tyle samo czasu. Na półkuli północnej wiosna średnio trwa 92 dni i 21 godzin, lato - 93 dni i 14 godzin, jesień - 89 dni i 18 godzin, a zima - 89 dni i 1 godzinę. Ponieważ na półkuli południowej sytuacja wygląda dokładnie na odwrót, jesteśmy w niejako w nieznacznie uprzywilejowanej sytuacji, bowiem nasze lata są o ponad 4 dni dłuższe.

    Z drugiej jednak strony ponieważ w styczniu, kiedy na półkuli południowej panuje lato, Ziemia jest właśnie najbliżej Słońca, tamtejsze lata są średnio rzecz biorąc nieznacznie cieplejsze niż nasze.AOL

    PAP - Nauka w Polsce

    tot/bsz

    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)

    Ruch obiegowy Ziemi – ruch Ziemi wokół Słońca po orbicie o kształcie elipsy w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara (z punktu widzenia obserwatora patrzącego na północną półkulę). Prędkość liniowa tego ruchu zmienia się w zależności od położenia na elipsie orbity i wynosi od 29,291 km/s do 30,287 km/s. Ziemia obiega Słońce w ciągu jednego roku gwiazdowego, czyli: 365 dni 6 godzin 9 minut 9,54 s.

    Grupa planetoidy Aten – planetoidy bliskie Ziemi, które krążąc wokół Słońca poruszają się przeważnie wewnątrz ziemskiej orbity. Półoś wielka ich orbity jest mniejsza od 1 j.a., a ich aphelia są zwykle większe niż peryhelium Ziemi.

    Grupa planetoidy Aten – planetoidy bliskie Ziemi, które krążąc wokół Słońca poruszają się przeważnie wewnątrz ziemskiej orbity. Półoś wielka ich orbity jest mniejsza od 1 j.a., a ich aphelia są zwykle większe niż peryhelium Ziemi.

    Antychton (również Przeciwziemia lub Antyziemia) – hipotetyczne ciało niebieskie w jednej z antycznych koncepcji Wszechświata, którego istnienie miał według relacji Arystotelesa postulować Filolaos (twórca tejże koncepcji). Planeta ta obiegałaby tzw. ogień centralny w ciągu jednej doby, tak jak Ziemia. Poruszając się symetrycznie względem Ziemi i znajdując się po przeciwnej stronie centralnego ciała układu, którym nie było Słońce (Słońce obiegało centrum układu tak jak planety), byłaby niedostrzegalna z zamieszkanej części kulistej Ziemi (wedle ówczesnej wiedzy i poglądów). Niedostrzegalne z Ziemi miało być również to centralne ciało, tak jak np. Ziemia z niewidocznej części Księżyca, wskutek synchronizacji ruchu orbitalnego z rotacją naszej planety. Słońce i Księżyc miały odbijać na Ziemię życiodajne światło, którego źródło znajdowało się w środku Wszechświata.

    Potencjalnie niebezpieczne obiekty (PHO, ang. Potentially Hazardous Objects) – ciała niebieskie poruszające się wokół Słońca po orbitach przecinających orbitę Ziemi lub znajdujących się w jej pobliżu. Z powodu możliwych zbliżeń do Ziemi, mogą one zderzyć się z nią, czego skutkiem mogą być wielkie zniszczenia na powierzchni Ziemi, a nawet zmiany klimatyczne. Mianem potencjalnie niebezpiecznego obiektu określa się kometę lub planetoidę mającą co najmniej 150 metrów średnicy, mogącą zbliżać się do orbity Ziemi na odległość nie większą niż 7,48 milionów kilometrów.

    Orbita – tor ciała (ciała niebieskiego lub sztucznego satelity) krążącego wokół innego ciała niebieskiego. W Układzie Słonecznym Ziemia, inne planety, planetoidy, komety i mniejsze ciała poruszają się po swoich orbitach wokół Słońca. Z kolei księżyce krążą po orbitach wokół planet macierzystych.

    Orbita – tor ciała (ciała niebieskiego lub sztucznego satelity) krążącego wokół innego ciała niebieskiego. W Układzie Słonecznym Ziemia, inne planety, planetoidy, komety i mniejsze ciała poruszają się po swoich orbitach wokół Słońca. Z kolei księżyce krążą po orbitach wokół planet macierzystych.

    Dodano: 02.01.2011. 22:19  


    Najnowsze