Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Piątek, 10 lutego 2012
Gabriel, Scholastyka, Jacek, Tomisława
 W 1920 roku gen. Józef Haller dokonał symbolicznych zaślubin Polski z Morzem Bałtyckim
 1925 - Polska podpisała konkordat z Watykanem
 1990 - na Kremlu spotkali się Michaił Gorbaczow i Helmut Kohl - przywódca ZSRR wyraził zgodę na zjednoczenie Niemiec
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Skocz do:  
Słodzenie herbaty
Post dodany: |4 Sty 2010|, 2010 21:16
Data rejestracji: 22 Lip 2006 postów: 1989
cytuj
" "

Słyszałem ostatnio, że posłodzenie herbaty obniża jej temperaturę. Wydaje mi się to trochę dziwne, choć nie znam się na tym. Czy można to jakoś uzasadnić?

Powiedzmy, że nie chcemy mieszać, bo to chyba w pewnym stopniu studzi.
GŁóWNY REGULAMIN | LaTeX | Zadania-Regulamin | Kompendium matematyki

Matematyka jest jak kobieta. Pierw trzeba ją pokochać, żeby coś wyszło..


Profil
PW
e-mail
www
»więcej


 
^
Post dodany: |4 Sty 2010|, 2010 21:44
Data rejestracji: 11 Paź 2007 postów: 1396
cytuj
" "

Właśnie wydaje mi się, że tylko o to mieszanie chodzi, samo wsypanie cukru wpływające na zmianę temperatury herbaty? Coś mi tu nie gra, trochę bezsensowny wniosek... Nie występują tam zdaje się żadne reakcje, wymagające pobrania energii cieplnej, tak że - moim zdaniem - jedyne sensowne wyjaśnienie, to właśnie to, że herbata ochładza się przy mieszaniu.


Profil
PW
e-mail
www
YIM
»więcej


 
^
Post dodany: |4 Sty 2010|, 2010 21:54
Data rejestracji: 11 Cze 2007 postów: 5107
cytuj
" "

Ascara, to tutaj nie ma znaczenia, bo przy mieszaniu bez cukru będzie ten sam efekt :)

Jedyne, co mi teraz przychodzi do głowy, to to, że cukier jest zimniejszy niż herbata i dochodzi do przepływu ciepła, więc temperatura spada, ale to naprawdę znikoma różnica, nieodczuwalna.

Parząc na to inaczej, wiemy, że cukier szybciej rozpuszcza się w wyższej temperaturze (wtedy jest większy/szybszy przepływ ciepła) niż w niższej, stąd wnioskowałbym, że rozpuszczenie cukru pochłania trochę energii.

Tyle jestem w stanie przypuścić ;)

[ Dodano: 4 Styczeń 2010, 21:56 ]
Jeżeli bardzo dużo słodzisz - to może to odczujesz :D
Pomóż - wystarczy kliknięcie!

Nie odpowiadam na PW z zadaniami.


Profil
PW
www
»więcej


 
^
Post dodany: |4 Sty 2010|, 2010 22:03
Data rejestracji: 11 Paź 2007 postów: 1396
cytuj
" "

_Mithrandir, no wiem, ale po posłodzeniu się miesza a bez słodzenia po co ;) ?


Profil
PW
e-mail
www
YIM
»więcej


 
^
Post dodany: |4 Sty 2010|, 2010 22:13
Data rejestracji: 11 Cze 2007 postów: 5107
cytuj
" "

Ale wtedy pytanie przem_asa nie miało by takiego sensu :) W gorącej wodzie cukier rozpuści się także bez mieszania.
Pomóż - wystarczy kliknięcie!

Nie odpowiadam na PW z zadaniami.


Profil
PW
www
»więcej


 
^
Post dodany: |4 Sty 2010|, 2010 22:14
Data rejestracji: 11 Paź 2007 postów: 1396
cytuj
" "

To musi sam Przemek powiedzieć w jakim kontekście usłyszał to. Jeśli "Posłodziłem i miałem chłodniejszą herbatę" albo coś takiego, to kto wie, czy nie została zamieszana :D


Profil
PW
e-mail
www
YIM
»więcej


 
^
Post dodany: |4 Sty 2010|, 2010 22:48
Data rejestracji: 22 Lip 2006 postów: 1989
cytuj
" "

Chodzi o to, żeby jakoś miarodajnie to porównać. To znaczy albo mieszamy obie w ten sam sposób albo nie mieszamy.
Mnie się również wydaje będzie tak, że odczuwalna przez człowieka temperatura nie będzie wiele się różniła. Po prostu chciałem jakoś zweryfikować to luźne stwierdzenie.
GŁóWNY REGULAMIN | LaTeX | Zadania-Regulamin | Kompendium matematyki

Matematyka jest jak kobieta. Pierw trzeba ją pokochać, żeby coś wyszło..


Profil
PW
e-mail
www
»więcej


 
^
Post dodany: |4 Sty 2010|, 2010 23:04
Data rejestracji: 11 Cze 2007 postów: 5107
cytuj
" "

Jeżeli chodzi o sam fakt dodania cukru, no to wydaje mi się, że tak powinno być, pasuje to do tego, co wiem. No i zgadza się z tym, że w zasadzie nie czuć różnicy w temperaturze po posłodzeniu (zrobiłem ankietę w domu :P ).
Pomóż - wystarczy kliknięcie!

Nie odpowiadam na PW z zadaniami.


Profil
PW
www
»więcej


 
^
Post dodany: |5 Sty 2010|, 2010 21:01
Data rejestracji: 18 Lip 2007 postów: 2347
cytuj
" "

Z fizycznego punktu widzenia, i chyba tylko taki ma coś to powiedzenia, jak zaraz postaram się wyjaśnić, to całość jest oczywiście w zgodzie z 2. zasadą termodynamiki (w każdej postaci). Najlepiej to widać z formy 2. zasady termodynamiki: ciało cieplejsze oddaje energię procesem cieplnym do ciała zimniejszego; w formie: entropia wszechświata rośnie byłoby więcej rozumowania.

BTW, Ascara, nie ma czegoś takiego jak energia cieplna, jądrowa itp. To tylko wygodne skróty.

Skoro ma obowiązywać 2. zasada termodynamiki, to herbata musi zmniejszyć temperaturę.

W skali mikro proces rozpuszczania jest dla mnie procesem bardziej fizycznym niz chemicznym, gdyz nie powstają żadne nowe wiązania (przeważnie); ot nawet coś na temat
Wikipedia napisał/a
Rozpuszczanie – proces fizykochemiczny polegający na takim zmieszaniu ciała stałego, gazu lub cieczy w innej cieczy lub gazie, że powstaje jednorodna, niemożliwa do rozdzielenia metodami mechanicznymi mieszanina. Mieszanina taka nazywana jest roztworem, zaś substancja, w której to się odbywa, nazywana jest rozpuszczalnikiem.

Proces rozpuszczania nie jest uważany za reakcję chemiczną, gdyż w wyniku interakcji między substancją rozpuszczaną a rozpuszczalnikiem nie powstają nowe trwałe wiązania chemiczne. Niemniej rozpuszczaniu mogą towarzyszyć procesy rozpadania i tworzenia się nietrwałych wiązań wodorowych, generowanie jonów i struktur nadcząsteczkowych. Procesy te są nazywane solwolizą, solwatacją i dysocjacją elektrolityczną. Jednak główną siłą napędową procesów rozpuszczania są pozostałe, słabe oddziaływania międzycząsteczkowe między substancją rozpuszczaną i rozpuszczalnikiem oraz dążenie układu do osiągnięcia jak najwyższej entropii i jak najniższej energii wewnętrznej.
.

Czyli dla takiego cukru w herbacie, rozpuszczanie widziałbym jako rozbijanie struktury krystalicznej cukru pod wpływem ciepła dostarczonego z herbaty do cukru (tutaj właśnie jest 2. ZT), az te kryształki staną się niewidoczne dla oka.

Podsumowując, temperatura powinna wzrosnąć, ale nie powinno to znacząco, o ile w ogóle, odczuwalne.

Proponowałbym to sprawdzić na herbacie o temp. ok 60-70 stopni Celsjusza i cukrze z lodówki; może wówczas, z herbaty "niepitnej" (chyba, że ktoś wleje w siebie płyn 70 st. Celsjusza) dostaniemy herbatę "pitną".


Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |6 Sty 2010|, 2010 14:56
Data rejestracji: 22 Lip 2006 postów: 1989
cytuj
" "

Dzięki. Czuję teraz, że moje przypuszczenia były jednak uzasadnione.
Cukru do lodówki wkładał nie będę, bo cała sytuacja dotyczyła słodzenia w najbardziej powszechnym przypadku czyli bez cukru z lodówki ;)
GŁóWNY REGULAMIN | LaTeX | Zadania-Regulamin | Kompendium matematyki

Matematyka jest jak kobieta. Pierw trzeba ją pokochać, żeby coś wyszło..


Profil
PW
e-mail
www
»więcej


 
^
Skocz do:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych





Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group