Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Post dodany: |5 Lip 2010|, 2010 07:39
Data rejestracji: 05 Lip 2010 postów: 1
Szczęść Boże, witam! Jestem dojrzałą kobietą, matką dorosłego, studiującego już, syna i młodszych, których wychowuję samodzielnie od ośmiu lat. Może to zabrzmi dziwnie w ustach kobiety mojego stanu i wieku  ale - podobnie jak moja Patronka, św. Małgorzata Maria Alacoque, od zawsze chciałam być zakonnicą, choć mój los potoczył się inaczej. Jestem wykształcona i dobrze sobie radzę w niełatwej naszej rzeczywistości... W moim sercu zawsze było, a teraz jest coraz głębsze i gorętsze, pragnienie poświęcenia się Panu Bogu jako zakonnica świecka. Od dawna myślałam o formacji bezhabitowej, o Trzecim Zakonie św.Dominika... Chciałabym pracować dalej tak jak dotąd, w świecie, nie za klasztornymi murami - buduję dom, myślę o założeniu prywatnego ośrodka hipoterapii dla dzieci niepełnosprawnych i osieroconych (ukończyłam psychologię na Uniwersytecie Jagiellońskim), który to ośrodek chciałabym stworzyć na mojej ziemi w Tuchowie koło Tarnowa i służyć w nim Bogu i ludziom najlepiej jak umiem. Jako tercjarka dominikańska. Jest to wielkie i głębokie pragnienie mojego serca! Czy jest to możliwe w moim stanie i w moim wieku? I tak 'w świecie', poza murami klasztoru? Bez habitu? W klasztorze mojego serca:) Potrafię żyć z pasją, pracować i kochać z pasją, z radością i z optymizmem, pomimo trudności. Pan zawsze mi błogosławił i w najtrudniejszych chwilach był moim Przyjacielem, pragnę należeć tylko i wyłącznie do Niego! Słyszałam, że zakonnice bezhabitowe mogą żyć w swoich środowiskach, zachowując śluby zakonne, dając swoim życiem świadectwo Chrystusowi i pracując dla bliźnich tam, gdzie są najbardziej potrzebne i gdzie ma to największy sens. Pragnę także rozwijać i pogłębiać moje pasje intelektualne - ukończyłam również filozofię... Fascynuje mnie duchowość dominikańska, miałam z nią kontakt za studenckich czasów i ówczesne inspiracje żyją we mnie do dziś  Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie! Z Bogiem! Małgorzata Sandecka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|