Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Skocz do:  
Śmierć Słonia
Post dodany: |8 Gru 2010|, 2010 02:42
Data rejestracji: 23 Kwi 2007 postów: 398
cytuj
" "

Ewidentnie ten temat należy do dziedziny zoologi, więc zacznę od tego, że moje pytanie może wydać się trywialne, bądź ciekawe, się okaże.

Kiedy słoń wie, że nadchodzi jego czas, znaczy się wie, że umiera odchodzi od stada samotnie, a inne słonie nie towarzyszą mu w tej ostatniej wędrówce. Moje pytanie: dlaczego, coś takiego ma w ogóle miejsce? Całkowicie tego nie pojmuję. Czy są jakieś inne gatunki, które zachowują się podobnie?

Do zadania tych pytań zainspirowała mnie pewna dyskusja:
Grupa pływaków na morzu została otoczona przez delfiny, które zataczały wokół nich kręgi, okazało się, że robiły to po to by ciasno zbić pływaków i nie dopuścić polującego rekina do ataku na któregoś z nich. Naukowcy tłumaczą to tym, że delfin ma podobny do człowieka ośrodek uczuciowy i wykazuje się bardzo wysoką empatią. W takim razie wczuł się on w rolę potencjalnej ofiary (która notabene była bez szans) jaką byli pływacy i poczuł potrzebę pomocy. Natomiast bardziej zastanawia mnie po co to zachowanie rozwinęło się tak silnie u delfinów, jak i u człowieka. Faktem jest to, że odczuwanie empatii jest niezbędne w ścisłym, życiu stadnym, ale po co przenoszenie empatii na przedstawicieli innego gatunku?
Ostatnio zmieniony przez idgi |8 Gru 2010|, 2010 19:05, w całości zmieniany 1 raz  


Profil
PW
e-mail
www
»więcej


 
^
Post dodany: |12 Gru 2010|, 2010 21:38
Data rejestracji: 10 Kwi 2010 postów: 2
cytuj
" "

Może "efekt uboczny" ? Albo to nie jet empatia tylko chęć zapobieganiu śmierci, która delfinom nie przyniosła by żadnych korzyści.
Niestety nie stać mnie na lepszą odpowiedź.

Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |26 Gru 2010|, 2010 15:55
Data rejestracji: 11 Cze 2007 postów: 5113
cytuj
" "

Co do słoni, to może mieć wytłumaczenie. Np. słoń może umierać przez chorobę, gdyby się nie izolował, mógłby zarazić stado. Gdyby słonie trzymały się blisko umierającego osobnika, stado byłoby bardziej narażone na atak drapieżników (np. z powodu ograniczonej mobilności takiego słonia). Nic bardziej sensownego nie przychodzi mi do głowy.

Co do delfinów - nie mam pojęcia. Delfiny czerpią jakieś korzyści z kontaktu z człowiekiem?
Pomóż - wystarczy kliknięcie!

Nie odpowiadam na PW z zadaniami.


Profil
PW
www
»więcej


 
^
Post dodany: |28 Gru 2010|, 2010 18:38
Data rejestracji: 14 Maj 2007 postów: 165
cytuj
" "

Mnie również zastanawiało, dlaczego słoń w ostatnim okresie swego życia pozostaje 'samotny', czy to w ogóle ma uzasadnienie - możemy w jakiś sposób to tłumaczyć (może bahawioryści znają odpowiedź?) Myślę, że tak, może słoń trzymając się z dala od innych - w ostatniej wędrówce swego życia - czuje się bardziej bezpieczny?

Jeżeli chodzi o delfiny są to najbardziej inteligentne po ludziach stworzenia, mózg delfinów najbardziej zbliża się do poziomu ludzkiego mózgu, szczególnie rozwinięte są u nich struktury odpowiedzialne za przetwarzanie złożonych emocji i samoświadomość. Może zachowanie delfinów nie było niczym podyktowane, było zwyczajnie bezinteresowne :-) , hmm, można by stwierdzić, że w takim razie rozwojowo są bardziej zaawansowane od ludzi, człowieka nie zawsze stać na zachowania tak altruistyczne...
I tak przez siedem dni dzień w dzień ten sen się śni...


Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |28 Gru 2010|, 2010 23:08
Data rejestracji: 11 Cze 2007 postów: 5113
cytuj
" "

Zachowanie delfinów trochę przypomina mi zachowanie psa - który przecież też broni człowieka w wielu sytuacjach ;) Może w tym trzeba by upatrywać pewnej opcji.
Pomóż - wystarczy kliknięcie!

Nie odpowiadam na PW z zadaniami.


Profil
PW
www
»więcej


 
^
Post dodany: |3 Sty 2011|, 2011 20:19
Data rejestracji: 23 Kwi 2007 postów: 398
cytuj
" "

Dzi?ki za ciekawe teorie troszeczke rozjasnily moje spojrzenie na ten temat.


Profil
PW
e-mail
www
»więcej


 
^
Post dodany: |6 Sty 2011|, 2011 22:29
Data rejestracji: 06 Sty 2011 postów: 6
cytuj
" "

Natomiast bardziej zastanawia mnie po co to zachowanie rozwinęło się tak silnie u delfinów, jak i u człowieka. Faktem jest to, że odczuwanie empatii jest niezbędne w ścisłym, życiu stadnym, ale po co przenoszenie empatii na przedstawicieli innego gatunku?



Właśnie to jest bardzo dobre, że ktoś odczuwa empatie. Empatia to nic innego jak brak egoizmu. Egoista nie potrafi odczuwać empatii i współczucia. Jeśli potrafisz współczuć to znaczy, że miłujesz, bo na tym polega miłość do innych ludzi...jeśli nie trudno ci będzie być kochającym ojcem matka lub mężem i żoną.
Jeśli niem masz w sobie empatii i współczucie jesteś podobny do Hitlera, który mówił:"Współczucie to oznaka słabości, przeżyją tylko najsilniejsi, słabych czeka śmierć."


Tak jemu było łatwo mówić, bo on był silny-miał wielomilionową armie, więc jego śmierć nie czekała, bo nie był słaby, ale co z tymi którzy mieli swoje rodziny i nie mieli za sobą wojska? Czekała ich śmierć, bo taki przywódca jak on nie miał litości...
kaktusy są twardsze niż bambusy.

Profil
PW
»więcej


 
^
Skocz do:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych





Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group