Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Piątek, 1 czerwca 2012
Konrad, Magdalena, Świętopełk, Alfons
 W 1980 telewizja informacyjna CNN rozpoczęła emisję
 Międzynarodowy Dzień Dziecka
 W 1915 urodził się Jan Twardowski
Nowe publikacje
Zobacz podobne tematy:
Niestety, w bazie brak podobnych tematów
Post dodany: |12 Cze 2007|, 2007 12:59
Data rejestracji: 20 Kwi 2005 postów: 1160
Nie zgodzę się z kolegi definicją małżeństwa. A na obawy to nie konkubinat ale intercyza.
Celem nauki jest dążenie do Prawdy dla niej samej.
... nierówność jest koniecznym warunkiem postępu.
...religia jest ze wszystkich spraw publicznych najbardziej publiczną.
Feliks Koneczny
Post dodany: |12 Cze 2007|, 2007 13:19
Data rejestracji: 13 Sty 2005 postów: 1327
| rww napisał/a | | Nie zgodzę się z kolegi definicją małżeństwa. A na obawy to nie konkubinat ale intercyza. |
A jaka jest różnica między konkubinatem, a małżeństwem z intercyzą? Oba związki pozwalają na dominację silniejszej ekonomicznie strony (zazwyczaj mężczyzny) z pozostawieniem sobie furtki właśnie przez osobę silniejszą ekonomicznie.
W małżeństwie moim zdaniem chodzi głównie o bezpieczeństwo - to dzięki poczuciu bezpieczeństwa i stabilizacji kobiety godzą się na bycie matkami (nie licząc sytuacji ekstremalnych ). Intercyza lub konkubinat ogranicza trochę kobiety, gdyż muszą bardziej dbać w tym wypadku o rozwój kariery, aby w razie czego mogła o siebie zadbać...
Tak na marginesie zastanawiam się dlaczego Kościół nie zakazuje intercyzy - przecież umożliwia bezproblemowe wycofanie się ze związku
Kazdy kij ma dwa konce...
... a proca nawet trzy
Post dodany: |12 Cze 2007|, 2007 19:54
Data rejestracji: 28 Kwi 2006 postów: 1749
| kaczan napisał/a | | A jaka jest różnica między konkubinatem, a małżeństwem z intercyzą? |
Małzenstwo ma chyba gorzej?:)
| kaczan napisał/a | | Jeżeli się boisz zobowiązań wynikających z małżeństwa, to zostaje Tobie konkubinat wraz z całym dobrodziejstwem inwentarza - czyli w razie ewentualnego rozstania nie ma podziału majątku. |
Dokładnie. Boje sie, bo ciezko jest czuc sie bezpiecznie z takim prawem:) Wychodza za maz- kocham go to niewidze..nic;)
A po kilku latach(Bron Boze- kilkunastu:) ) okazuje sie ze to złodziej, hazardzista i..******
Sprawiedliwy los chciał ze to on odszedł z tego swiata..pierwszy:) I dlaczego to ja mam spłacac jego długi??
i pamiętaj, że to ja pierwsza zjechałam Twój wiersz (:
Post dodany: |13 Cze 2007|, 2007 06:33
Data rejestracji: 13 Sty 2005 postów: 1327
| majka0503 napisał/a | | Sprawiedliwy los chciał Cool ze to on odszedł z tego swiata..pierwszy:) I dlaczego to ja mam spłacac jego długi?? |
A jeżeli taki delikwent miał majątek, to pewnie chciałabyś go odziedziczyć, a nie pozwolić aby przeszedł na własność państwa? To po pierwsze. Po drugie jak już wcześniej pisałem małżonek bez zgody współmałżonka nie może zaciągać zobowiązań na sumę przekraczającą 1,5 tys zł. Gdzie więc masz wielkie długi męża do płacenia?
| majka0503 napisał/a | | A po kilku latach(Bron Boze- kilkunastu:) ) okazuje sie ze to złodziej, hazardzista Twisted Evil i..****** |
Istnieje coś takiego jak instytucja rozwodu. Jeśli ktoś nie bierze rozwodu, to może tylko narzekać na własną głupotę, a nie na prawo.
Kazdy kij ma dwa konce...
... a proca nawet trzy
Post dodany: |13 Cze 2007|, 2007 14:39
Data rejestracji: 27 Wrz 2006 postów: 46
ja tez mam podobny problem z mama chodzi o ojca.. pozyczki i kreyty wiem ze nalezy po nim splacic ale drobne dlugi typu zaliczki za wykoananie czegos a gdy tego nie wykonal albo rachunki wystawione na niego za wykonanie jakiejs czynnosci na jego rzecz ktorych nie pokryl .... bo ....zmarl ???
Czy musze z mama za to placic?
Post dodany: |25 Lip 2007|, 2007 09:14
Data rejestracji: 25 Maj 2007 postów: 2
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|