Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Piątek, 1 czerwca 2012
Konrad, Magdalena, Świętopełk, Alfons
 W 1980 telewizja informacyjna CNN rozpoczęła emisję
 Międzynarodowy Dzień Dziecka
 W 1915 urodził się Jan Twardowski
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Skocz do:  
Splenektomia - moja historia
Przesunięty przez: Mr_Maks - |1 Wrz 2008|, 2008 21:48
Post dodany: |7 Lis 2007|, 2007 15:22
Data rejestracji: 05 Wrz 2007 postów: 9
cytuj
" "

witam po dluzszej przerwie, ogolnie ze zdrowiem nie jest lepiej lecz gorzej :( .

oprocz tych objawow co wymienilem, jakis miesiac temu doszedl bol z prawej strony brzucha, nastepnie oprocz bolow w lewym i prawym podzebrzu czulem takie palenie calego brzucha, jakbymnie ktos ciepla woda od srodka polewal. No a teraz to juz jest calkiem masakra, od 10 dni boli mnie glowa, pulsuje jak nie wiem, czasami czuje takie sciskanie w skroniach a czasami bol z przodu glowy, zadne tabletki nie pomagaja. Mialem robiona tomografie glowy, eeg glowy, ekg i badania krwi i jutro czekam za ostatecznym stwierdzeniem czy ze strony neurologicznej cos mi dolega. aha stan podgoraczkowy utrzymuje sie nadal 37,3.
Wszyscy mowia ze to z nerwow, czubka ze mnie robia itp itd, ale ja wiem ze nic nie wymyslam, bylem okazem zdrowia i nagle znalazlbym sobie powod to takiego wymyslania. Nie sadze.cos mi jest tylko nie wiem co.
Moze mi ktos cos pomoc ?
najlepiej jakby tu byl lekarz chorob zakaznych.

pozdrawiam

Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |13 Lip 2009|, 2009 08:03
Data rejestracji: 13 Lip 2009 postów: 1
cytuj
" "

Witam:) ja też miałam wyciętą śledzione w 2008roku. Chorowałam na sferocytoze od dziecka czyli moja śledzionka rosła i rosła odżywiając sie moją krwią i magazynując ja w sobie. Od dizecka wbijano mi do głowy że trzeba bedzie wyciąć tego "potwora" z reszta moja babcia i ojciec borykali sie z tym samym problemem. Cyrk zaczął sie gdy byłam w klasie maturalnej. Miałam silbe bóle brzucha w lewym boku i promieniowało to do pleców i nie mogłam złapać oddechu. Za każdym razem gdy wzywałam pogotowie stwierdzano u mnie kole nerkową :mad: . Postanowiłam wybrać sie na usc i zbadać te nery. Okazało sie ze nerki sa niewinne ale za to śledziona była wiesza o 3 cm niz 2 miesiace temu a w dodatku znaleziono 2 małe kamyczki w woreczku żółciowym. Lekarz rodzinny zaleci no-spe i diete lekkostrawną i prywatną wizyte (jak co 3 miesiace) u hematologa. Hematolg jak to prywatny nic szczególnego nie zlecił tylko serie badan i wysłac je do katowic z katowic pojda do warszawy a z warszawy do katowic i z katowic do tychów. trwałoby to ok 1 miesiąc. Postanowiłam że dotrwam do matury na tej diecie dla anorektyków i po maturze wyjade do siostry do warszawy i tam położe sie w klinice. Jednak dieta nie wystarczyła gdyż miałam jeszcze ok 6 razy taki atak tych kamieni. Matura poszła -wbrew moim oczekiwaniom- bardzo dobrze. Ten fakt utwierdzil mnie w przekonaniu ze moge równiez skokrzystac z okazji i załapać sie na studia w warszawie. tak wiec zrobiłam. Bóle ustąpiły na rok.Gdy byłam na 2 roku studiów historia sie powtórzyła. Jednak tym razem wyladowałam w szpitalu na ul Lindlea gdzie sa sami chirurdzy i ani jednego hematologa :mad: po 5 dniach kroplowek i glodówek odesłano mnie zwypisem do domu i kierowano do instytutu hematologii w warszawie:) umówiłam sie w marcu na wizytę w czerwcu:( jednak nie dotrwałam do tego momentu:( pod koniec maja znów zawitałam w szpitalu na Lindlea po czym zdiagnozowano dodatkowo zapalenie trzustki:( leczono mnie 10 dni a potem szanowny ordynator oswiadczył ze oni nie znaja sie na mojej chorobie ale chca laparoskopowo po kawałku powycinac moja 24 centymetrową śledzionke na co zgody nie wyraziłam. Instytut hematologi przyjął mnie z otwartymi ramionami :mrgreen: ordynator był bardzo miły i opowiedzial mi na czym polega taka operacja jakie moga byc skutki uboczne i jakiej poprawy sie spodziewa. wyznaczono termin operacji na 23 czerwiec. a 20 czerwca zglosic sie juz do szpitala na przygotowania. Byłam najmłodsza pacjentka na odziale i najmniej doświadczoną pod wzgledem operacji :cry: ale te babunie z sali uspokoiły mnie troszkę:) nadszedl 23.06.08 mialam byc rano operowana ok 9. o 7 przyszła pielęgniarka i goliła mi brzuch :mrgreen: ubaw po pachy bo mam łaskotki:) ok 8:30 podano mi głupiego jasia i byłam jak po kilku głebszych nie pamietam jak dotarłam na stół operacyjny :) natomiat obudziłam sie na stole:/ gdy mnie zaszywał a własciwie spinał jakis chłop:/ czułam potworny bół słyszalam ordynatora "dobry kawał roboty odwaliliśmy doktorze" i pani anastezjolog "pacjent sie wybudza dawka chyba za mała była" nie mogłam nic mówić bo miałam rure w ustach z oczy ciekły mi łzy i chyba z bólu znów zasnełam i obudziłam sie na sali pooperacyjnej . lekarz na drugi dzien zapytal czy można moją sledzionke-giganta wysłac na badania do włoch poniewaz rzadko trafia sie taki okaz i moga sobie na niej eksperymentowac bez wachania sie zgodzilam jesli maja wynalesc lek na to to dlaczego nie:) lekarz dał mi w słoiku moje 2 piękne kamienie z pęcherzyka zólciowego przypominały 2 jajka przepiórcze :shock: po 5 dniach zdjeli mi szwy:) blizna dość duza i długa od mostka do pępka ale eraz jest prawie niewidoczna:) wyniki sa idealne anemi juz nie mam jest super:) czuje sie znakomicie warto było pomeczyc sie tydzien w szpitalu żeby teraz cieszyc sie zyciem:) :mrgreen: :smile: :grin:
odpowiem na wiele pytan z zakresu medycyny, prawa

Profil
PW
»więcej


 
^
Skocz do:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych





Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group