• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Badanie: I jest ostre, a U obłe

    29.07.2011. 00:04
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Ludzki mózg w sposób naturalny łączy niektóre nazwy z konkretnymi kształtami. Literę "I" postrzega jako "ostrą", a "U" utożsamia z figurami obłymi - wynika z badań przeprowadzonych przez Bartosza Mozyrko z firmy Cogision.

    Zgodnie ze zjawiskiem synestezji, ludzie mogą nieświadomie reagować na pojedynczy bodziec kilkoma zmysłami równocześnie. Właśnie dlatego Franciszek Liszt pouczał orkiestrę, aby grała "bardziej niebiesko", a Marilyn Monroe słysząc dźwięki widziała wibracje.

    Wyniki badań pokazały, że w określonych warunkach, ludzie preferują łączenie pewnych nazw z konkretnymi kształtami. Ponad 75 proc. przebadanych osób przyporządkowało nazwę "Kiki" do kształtu o ostrych krawędziach, a 70 proc. obły kształt nazwało "Bubu".

    Jak wyjaśnia autor badania, mózg w sposób naturalny łączy literę "I" z kształtami ostrymi, a "U" z obłymi. Podobną zależność wykazano w stosunku do spółgłosek, gdzie R,K,Z,T zostały uznane za najostrzejsze, a M,B,S,T za najbardziej obłe.

    "Wniosek jest jeszcze jeden - szybciej i lepiej zapamiętujemy pasujące do siebie pary bodźców" - ocenia Bartosz Mozyrko.

    Badania pokazują na czym polega zdolność synestezji czyli nieświadomej reakcji mózgu na pojedynczy bodziec kilkoma zmysłami równocześnie. Często spotykamy się z określeniami odnoszącymi się do "pomieszania zmysłów" typu: ciepły kolor, czy słodki zapach. Dlaczego nasze zmysły mogą się mieszać?

    Rzecznik Cogision Michał Majewski tłumaczy, że zdaniem części badaczy do pewnego okresu w naszym życiu nie jesteśmy w stanie odróżnić od siebie napływających do nas sygnałów. Z tego powodu kolor wywołuje u noworodków nie tylko wrażenie wzrokowe, ale też słuchowe, smakowe, zapachowe czy dotykowe. W procesie biologicznego rozwoju tracimy część zbędnych połączeń w naszym mózgu, ucząc się rozdzielać informacje płynące z poszczególnych zmysłów. Osoby, które zachowały te dodatkowe połączenia w dorosłym życiu, nazywane są właśnie synestetykami.

    Jednak zarówno wśród synestetyków jak i u pozostałych osób działają podobne skojarzenia, takie jak np. łączenie wysokich czy też głośnych dźwięków z jasnymi kolorami, a niskich i cichych z ciemnymi barwami, czy też negatywnymi emocjami. Dużo bardziej powszechne niż może się wydawać jest również łączenie nazw z obrazem.

    Synestetyczne odbieranie rzeczywistości potrafią skutecznie wykorzystać specjaliści od marketingu. Według fonologicznych badań firmy Lexicon nazwa "BlackBerry" sugeruje dostępność. Wyraz "berry" (ang. jagoda) kojarzy się również z czymś mniejszym w odniesieniu do konkurencyjnych urządzeń. Respondenci przepytani podczas wspomnianego badania fonologicznego oceniali dźwięk "b" jako najbardziej sugerujący stan relaksacji.

    Dzięki odpowiedniemu doborowi nazwy, koloru, dźwięku, a nawet interfejsu producenci potrafią wywoływać w konsumentach oczekiwane emocje. Dlatego producenci urządzeń wymagających od użytkownika kreatywności zadbają, aby jego głównymi cechami były jasne kolory i spokojne dźwięki. Z kolei barwy jaskrawe i wysokie tony zmuszą odbiorców do skupienia.

    Japońscy naukowcy - Masaaki Kurosu i Kaori Kashimura - dowiedli, że przedmioty, które wydają się atrakcyjniejsze, są zarazem uważane za bardziej wygodne w użyciu. Przyczyną tego jest samo nastawienie, które ma wpływ na postrzeganą użyteczność produktu, która nie zawsze zgadza się z "faktyczną" użytecznością.

    "Jeśli produkt wywołuje w nas pozytywne uczucia, automatycznie stajemy się również bardziej kreatywni podczas jego użytkowania. To sprawia, że będziemy skłonni spędzić o wiele więcej czasu ucząc się korzystania z nowego oprogramowania, jeśli wywołuje u nas pozytywne doznania na poziomie estetycznym. W sytuacji, gdy interfejs zniechęci nas swoim +look & feel+ bardzo możliwe, że po kilku minutach poddamy się i powiemy, że jest nieużyteczny" - wyjaśnia Majewski.

    PAP - Nauka w Polsce

    ekr/ tot/bsz


    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Synestezja (gr. synaísthesis – równoczesne postrzeganie od sýn – razem i aísthesis – poznanie poprzez zmysły) w psychologii – stan lub zdolność, w której doświadczenia jednego zmysłu (np. wzroku) wywołują również doświadczenia charakterystyczne dla innych zmysłów, na przykład odbieranie niskich dźwięków wywołuje wrażenie miękkości, barwa niebieska odczuwana jest jako chłodna, obraz litery lub cyfry budzi skojarzenia kolorystyczne itp. Badanie słuchu – jest to ocena reakcji organizmu powstałej w wyniku stymulacji dźwiękowej. Badania słuchu dzielą się na badania subiektywne i badania obiektywne. Subiektywne badania słuchu, w przeciwieństwie do badań obiektywnych, wymagają aktywnej współpracy osoby badanej (od osoby badanej wymaga się świadomej informacji zwrotnej np. czy dźwięk jest słyszalny). Badania słuchu można podzielić również na badania progowe oraz nadprogowe. Celem badań progowych jest określenie najcichszego możliwego do usłyszenia dźwięku, w badaniach nadprogowych oceniana jest percepcja dźwięku powyżej progu słyszenia. Bodziec dyskryminacyjny zwany też bodźcem różnicującym to pojęcie z zakresu teorii warunkowania. Jego zastosowanie wynika stąd, że ze zwierzęciem trudno się porozumieć i np. wyjaśnić mu zasady oczekiwanego zachowania. Eksperymentatorowi zdaje się, że pies podczas warunkowania reaguje na światło (zaangażowane ośrodki wzrokowe) a on słyszy dźwięk klawisza (zaangażowane ośrodki słuchowe) włączającego to światło. Stąd reaguje tak samo na światło czerwone, zielone itd. Nawet jeśli nie ma dodatkowych, niezauważonych przez eksperymentatora bodźców, to psu może być obojętne jakiego koloru jest światło (psy nie widzą niektórych kolorów) i w którym miejscu się zapala. Takie zjawisko nazywamy generalizacją bodźca. Eksperymentator chcąc mieć pewność że zwierzę reaguje na ten i tylko ten bodziec np. światło koloru czerwonego musi go zróżnicować. W tym celu wzmacnia np. pokarmem tylko pożądaną reakcję i tylko na określony kolor światła, pozostałe kolory nie wzmacniane stają się bodźcami hamującymi (negatywnymi), na które reakcja odruchowa wygasa.

    Long Range Acoustic Device (LRAD) (ang. urządzenie dźwiękowe dalekiego zasięgu) - urządzenie dźwiękowe, wytwarzające dźwięk o bardzo wysokiej głośności, który jest słyszalny na dużych odległościach. Jego głównym celem jest emitowanie fal dźwiękowych, które będą wywołały u odbiorcy nieprzyjemną reakcję i wpływały na jego zachowanie poprzez odstraszanie. Urządzenie może także pełnić rolę wzmacniacza dużej mocy, który nie wywołuje negatywnych reakcji u słuchacza i nie powoduje bólu. Choroba lokomocyjna (kinetoza, choroba ruchu) (kinetosis) - schorzenie wywołane podczas poruszania się dowolnymi środkami transportu. Przyczyną jest brak zgodności bodźców, sygnałów wzrokowych i błędnika, odbieranych przez mózg. Podczas jazdy wzrok odbiera zmianę otoczenia, co mózg interpretuje jako ruch, jednak błędnik, jako narząd równowagi, nie odnotowuje zmian położenia ciała. Reaguje jednak na inne siły powstające podczas jazdy (hamowanie, przyspieszanie, kiwanie) co w efekcie skutkuje brakiem zgodności tych bodźców z określoną sytuacją. Podczas płynięcia statkiem objawy najczęściej występują pod pokładem, kiedy wzrok nie odbiera bodźców, które mózg interpretowałby jako kołysanie (np. nieruchome wnętrze kajuty) przy jednoczesnych długotrwałych bodźcach z błędnika wykrywającego zmienne przeciążenia wywołane kołysaniem - tu również występuje niezgodność bodźców dostarczanych przez zmysł wzroku i równowagi powodujące tę chorobę. Choroba zwykle ustępuje wkrótce po zakończeniu podróży i nie daje powikłań, jednak w ciężkich przypadkach może dojść do wycieńczenia.

    Omamy rzekome, pseudohalucynacje, omamy psychiczne – zaburzenie spostrzegania, polegające na osądzie realizującym istnienia doznania zmysłowego (obrazu, dźwięku) bez rzeczywistego bodźca, przy czym osoba doznająca omamu rzekomego umiejscawia spostrzeżenie zmysłowe w przestrzeni niewłaściwej dla danego zmysłu. Omamem prawdziwym słuchowym będzie poczucie, że słyszy się rozmowę za oknem – co stanowi percepcję zgodną z zasięgiem zmysłu słuchu – natomiast omamem rzekomym będzie poczucie, że słyszy się dźwięki, słowa, czy zdania dobiegające z głowy, brzucha, czy innego miejsca. Dla omamów wzrokowych: prawdziwym omamem jest widzenie osoby w pokoju, której w rzeczywistości tam nie ma, zaś omamem rzekomym będzie spostrzeżenie osoby w oczach, czy na Marsie – tzn. tam, gdzie człowiek nie może nic zauważyć. Interfejs mózg-komputer (ang. brain-computer interface, BCI) – interfejs pozwalający na bezpośrednią komunikację pomiędzy mózgiem a odpowiednim urządzeniem zewnętrznym. Celem badań nad interfejsem mózg-komputer jest usprawnienie lub naprawa ludzkich zmysłów albo czynności ruchowych. W komercyjnych celach technologia dostępna jest np. jako zamienniki joysticków.

    Dodano: 29.07.2011. 00:04  


    Najnowsze