• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Bikiniarz - chuligan, demoralizator, czy może buntownik walczący z systemem komunistycznym

    23.09.2009. 11:56
    opublikowane przez: Dawid Rozburski

    Nasze rozważania rozpocznijmy od analizy samego pojęcia bikiniarz i tego, jakimi atrybutami wyróżniała się taka osoba wśród PRL-owskiego społeczeństwa. Najlepszego obrazu wyglądu oraz postrzegania ich nie tylko przez ludzi, ale w szczególności przez władzę dają nam kroniki filmowe PRL.

    " (..) Plereza i baczki to legitymacja zachodniej kultury. Czy istnieje coś piękniejszego niż krawat w gołe "gierlsy", ala Hollywood. Półbuty na pięcio centymetrowej słoninie i skarpetki, ala "sing-sing", to dalsze atrybuty męskiej elegancji. Kapelusz systemu naleśnik świadczy o duszy subtelnej i wrażliwej na piękno." Trzeba podkreślić, że oglądając te archiwalne materiały czujemy przytłaczającą siłę sarkazm, z jakimi czyta je lektor. "bikiniarz pochodził od krawatów, na których wyobrażony był wybuch bomby atomowej na atolu Bikini w 1946 roku." Takie znaczenie słowa możemy odnaleźć w Dzienniku z 1954 roku napisanego przez Leopolda Tyrmanda. Słownik przełomu lat 50 i 60 podaje nam definicję bikiniarza w następujący sposób: "młody człowiek ubierający się ekstrawagancko, w sposób przesadnie modny" Zamiłowanie muzyką Jazzową, stylizowanie się na młodzież amerykańską i zafascynowanie ich kulturą to były chyba największe grzechy, jakie mogli popełnić w nowej Polsce. Trzeba tu zaznaczyć, że ruch ten nie był obecny tylko u nas, ale także w innych krajach. "W Wielkiej Brytanii ruch ten nosił nazwę teddy boys, we Francji i Belgii - zazous, w Rumunii - malagambiści, w ZSRR - styladzy, Czechosłowacji " Potapka" Odnalezienie informacji o bikiniarzach jest trudne nawet współcześnie zjawisko to nie zostało nawet w ułamku tak dobrze przeanalizowane jak choćby subkultura hipisów czy bitników. Moim zdaniem podkultura bikiniarzy była świetnym przykładem próby wyrwania się spod jarzma "komunistycznej szarości", o którą tak uparcie walczyła władza. Bo w końcu to ten prawie nic nieznaczący bikiniarz niszczył "idealny ład społeczny"

    "Bikiniarz, dżoller, chuligan, nazwy różne, ale zjawisko to samo. Bikiniarzy nie wystarczy lekceważyć, trzeba ich otoczyć powszechną pogardą i pędzić precz."
    W taki sposób władza komunistyczna chciała się pozbyć problemu, jaki sprawiają jej bikiniarze. Ludzie młodzi w większości studenci i artyści, którzy za swój wygląd byli niekiedy bardzo brutalnie atakowani nie tylko poprzez słowa w odbiornikach telewizyjnych. Wszelka inność od ogólnie przyjętej normy była tłumiona. Podburzani ludzie nie rzadko zazdroszczący drogich zagranicznych ciuchów wśród ogólnie panującej biedy i niedoborów prawie w każdej dziedzinie byli skłonni pod namowami płynącymi z każdej strony do wzięcia sprawy we własne ręce. Można było to zobaczyć w filmie "Już wiosna panie sierżancie".

    " (...) To, że ktoś miał taką skarpetkę, taki szal " to był ogromny problem, nad którym na zebraniach młodzieżowych organizacji partyjnych debatowano do pierwszej w nocy " czy wyrzucić ze studiów, czy nie, bo ktoś zachował się aspołecznie i wrogo. Wielu modnie ubranym osobom przypinało się łatkę bikiniarza. Sam tego niemalże doświadczyłem, bo na mój temat też toczono dyskusje na zebraniach ZMP." Napiętnowania, nawet od swoich rówieśników był to chleb powszedni dla tych młodych ludzi. Mimo to widać było po nich, że są szczęśliwi z tego, w jaki sposób mogą się wyrażać. Postrzeganie się za kogoś innego, wyróżniającego się nie rzadko traktowanie się, jako kogoś lepszego rekompensowało im wszelkie trudności, z jakimi musieli się zmierzyć każdego dnia. Skoro Ci inteligentni ludzie widzieli sens takiego wybijania się poza normę, to musiało to mieć dla nich dużą wartość emocjonalną. Możliwość spełnienia jednej ze swoich potrzeb, przynależności do danej grupy i to nie byle, jakiej, wyjątkowej.

    " (...) W Polsce wyśmiewanie "bikiniarzy" było bardzo natężone, zwłaszcza w stolicy". Czytając te słowa można by się odważyć na stwierdzenie, że Polska władza hołdowała rozwojowi nietolerancji, zaściankowemu myśleniu i rasizmowi. Organicznie informacji zewnętrznych w bardzo dobry sposób wpływało na rozwój tych niepożądanych we współczesnym świecie cech. Tendencją człowieka jest w końcu, aby bać się wszystkiego, co nowe, nie pomijając tendencji odkrycia tego i spróbowania. Ci młodzi ludzie byli tymi, którzy odważali się zakosztować tego. Jak w biblijnym opisie za złamanie zakazu i spróbowania jabłka z zakazanego drzewa czekała człowieka kara wypędzenia z raju, w naszych rozważaniach wypchnięcia poza margines społeczny na równi z przestępcami i dywersantami.

    "Niech inni nudzą się w szkołach i biją rekordy na nowych budowach nas nikt nie nabije w butelkę. Karty wódka i łobuziarskie dowcipy to się nazywa prawdziwe życie." Taki obraz kreowany przez media, wpajany uczniom, dorosłym, każdemu. Tworzenie kontrastów między tymi "złymi" bikiniarzami, a porządną młodzieżą polską walczącą, co dnia o lepsze jutro. Cóż za sugestywność tego obrazu, póki ktoś sam nie znał jakiegoś bikiniarza osobiście mógł do takiego człowieka czuć jedynie odrazę i pogardę. Cóż to by był za sukces gdyby współcześnie z podobną zażartością zwalczało się pseudokibiców jak kiedyś awangardę. Współcześnie, aż ciężko nam uwierzyć jak można było być tak zaślepionym, bikiniarze potrafili odnaleźć się wśród własnej społeczności, jest to faktem. Czerpią oni duchowe doznania z samej możliwości przebywania ze sobą. Wymiana doświadczeń muzycznych, wzajemne podziwianie awangardowych ciuchów, przeżywanie podobnych uczuć i emocji. Dzięki temu grupa czuła wzajemną akceptację, poparcie dla swoich przekonań, wyjątkowość.

    Moim zdaniem pozytywne cechy przynależności do takiej grupy to zaspokajanie potrzeby afiliacji, szacunku, możliwości czucia się wyjątkowym. Dzięki tym cechom bikiniarz wspólnie stawiali czoła przeciwnościom systemu komunistycznego. Jednocześnie negatywnym przejawem przynależności do tego typu grupy, może być uznawanie wzorców moralnych grupy za uniwersalne, przyjmowanie wartości moralnych grupy za swoje, bez jednoczesnego poznania innych wzorców kulturowych. Wnioskami dla osób chcących przynależeć do jakiejś grupy, niech będzie pełna możliwość uświadomienia sobie tego, co grupa może nam zaoferować, pozytywnych wartości, jakich możemy od niej uzyskać, przy jednoczesnym zrozumieniu jak ważne jest posiadanie własnego zdania, opinii, kreowaniu własnej, niepowtarzalnej osobowości.


    Bibliografia:


    1. Kroniki filmowe PRL, Operator was podpatrzył: WFDiF
    2. Maciej Chłopek, Bikiniarze. Pierwsza polska subkultura, Warszawa 2005.
    3. Leopold Tyrmand, Dziennik 1954, Publica, 1989, ISBN 83-7046-008-9
    4. Wikipedia, http://pl.wikipedia.org/wiki/Bikiniarze
    5. Renata Moroz i Gabriela Pewińska, Bikiniarze, punkowcy, hipisi... Jak dziś buntują się kolejne pokolenia - POLSKA Dziennik Bałtycki
    6. Elżbieta Sobol, Słownik Wyrazów Obcych wydanie nowe, Wydawnictwo Naukowe PWN, 1996

    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Władza – możliwość wywierania przez jednostkę bądź grupę rzeczywistego wpływu na istotne okoliczności życia przez ukierunkowywanie własnego postępowania (władza nad sobą - indywidualna) lub postępowania innych osób (władza nad innymi - społeczna). Władza społeczna jest zdolnością ukierunkowywania zachowań innych ludzi niezależnie od tego, czy jest to zgodne z ich interesem i wolą. Tam, gdzie przeważa zgodność interesów i woli współzależnych osobników, zbędne są stosunki władcze. Władza organizacyjna – oddziaływanie na ludzi w taki sposób, aby ludzie oraz zasoby działały tak jak "życzy" sobie tego sprawujący władzę Greaser – subkultura młodzieżowa powstała w Stanach Zjednoczonych na początku lat 50. XX w. Nazwa pochodzi od angielskiego słowa grease - tłuszcz, naoliwiać, smarować - i odnosi się do typowej fryzury - zaczesanych do tyłu włosów na żel lub brylantynę (tzw. kaczy kuper ang. duck tail). Zanim styl spopularyzował się, określenie było używane wobec członków ulicznych gangów młodzieżowych. Subkultura ta była fenomenem czysto amerykańskim, dopiero późniejsi Teddy boys stali się wzorem dla rockersów w Anglii. Greasers mieli pośrednio wpływ na powstanie polskiej subkultury bikiniarzy.

    Godność człowieka – wyraża się w pragnieniu posiadania szacunku społeczności z uwagi na swoje walory duchowe, moralne czy też zasługi społeczne. Ma ona dwoisty charakter i odnosi się do godności osobowej i osobowościowej. Ta pierwsza jest właściwa każdemu człowiekowi, należna mu się z faktu samego bycia człowiekiem. Godność osobowościowa natomiast jest zależna od podjętego przez daną osobę trudu (tego co w życiu dokonała) i wiąże się z rozwojem osobowości etycznej. Jest jedną z podstawowych wartości w etyce rozwoju. Problem społeczny – taki stan społeczny, który znaczna część społeczeństwa definiuje jako łamanie norm społecznych, będących dla nich szczególnie cennymi. Problemy społeczne mogą stanowić przeszkodę dla efektywnego funkcjonowania państwa, utrudniają, bądź nawet uniemożliwiają realizację celów społecznych. Problem społeczny stanowi rozdźwięk między uznanymi wzorami a aktualnym stanem rzeczy. Warty podkreślenia jest fakt, że żadne warunki społeczne nie mogą być uznane za problem społeczny, jeśli nie zostaną one określone za pomocą uznanych wartości jako problem przez znaczącą liczbę ludności.

    Mała grupa społeczna (ang. small group) – w naukach społecznych, niewielka grupa osób "zaangażowanych w interakcje między sobą w ramach pojedynczych spotkań twarzą w twarz lub ciągów spotkań, w czasie których każdy członek otrzymuje pewną ilość wrażeń lub spostrzeżeń na temat innych członków w sposób wystarczająco wyraźny by umożliwić mu – w danym momencie czy też później, gdy odpowiada na pytania – traktowanie każdego z nich jako indywidualną osobę, nawet jeśli będzie to tylko wspomnienie jego obecności". Zdaniem m.in. Znanieckiego, członkowie małej grupy uznają wspólne cele i mają podobne oczekiwania dotyczące zachowania się innych. Pluralizm – w życiu społecznym jest to taka sytuacja w funkcjonowaniu państwa lub innej organizacji, gdy różne grupy mają prawo wyrażać swoje interesy, w tym zwłaszcza mieć udział w sprawowaniu władzy. Pluralizm zakłada poszanowanie zróżnicowań społecznych i kulturowych i uznanie równości poglądów. Pluralizm kulturowy dotyczy świadomego wysiłku grup mniejszościowych celem podtrzymania własnej etniczności. Mniejszość jednocześnie pracuje na uzyskanie politycznego i ekonomicznego wpływu w społeczeństwie dominującym. Pluralizm jest kategorią trwałego występowania kilku kategorii kulturowych w społeczeństwie, z połączeniem z akceptacją ze strony grupy większościowej oraz równością grup mniejszościowych.

    Efekt potwierdzenia, błąd konfirmacji, strategia konfirmacyjna – tendencja do preferowania informacji, które potwierdzają wcześniejsze oczekiwania i hipotezy, niezależnie od tego, czy te informacje są prawdziwe. Powoduje, że ludzie poszukują informacji i zapamiętują je w sposób selektywny, interpretując je w błędny sposób. Efekt ten jest szczególnie silny w przypadku zagadnień wywołujących silne emocje i dotyczących mocno ugruntowanych opinii. Przykładowo, czytając o polityce dostępu do broni, ludzie zwykle preferują źródła, które potwierdzają to, co sami na ten temat sądzą. Mają również tendencję do interpretowania niejednoznacznych dowodów jako potwierdzających ich własne zdanie. Integracja społeczna – termin w socjologii i innych naukach społecznych oznaczający w ogólności proces włączania (się) do zasadniczej części społeczeństwa różnorodnych, zwykle mniejszościowych grup społecznych jak np. mniejszości narodowe, uchodźcy, emigranci i repatrianci, itp., i w konsekwencji uzyskanie możliwości, praw i usług dotychczas dostępnych tylko dla większości. Jest to jednocześnie zjawisko pełne sprzeczności, gdyż wymaga akceptacji obu stron, co nie jest sprawą oczywistą, gdyż może oznaczać konieczność wyrzeczenia się przez jedna lub obie strony pełni lub części swojej tożsamości rozumianej jako role społeczne, wartości, normy, zwyczaje, tradycja, prawo, światopogląd, nawet język.

    Facylitacja społeczna – pojęcie z dziedziny psychologii społecznej, oznacza napięcie wynikające z obecności innych osób i możliwości oceny przez nich naszego działania. Skutkiem tego napięcia jest lepsze wykonanie zadań dobrze opanowanych i łatwych, lecz gorsze wykonanie zadań trudnych lub tych, których dopiero się uczymy.

    Dodano: 23.09.2009. 11:56  


    Najnowsze