• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Dr Czernecka: dla singli najważniejszą wartością jest wolność

    10.11.2011. 00:33
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Single to osoby, dla których najważniejszą wartością jest wolność i niezależność w każdym obszarze życia - powiedziała PAP dr Julita Czernecka, autorka książki "Wielkomiejscy single", która niedawno ukazała się nakładem wydawnictwa Poltext. Dr Julita Czernecka z Zakładu Socjologii Płci i Ruchów Społecznych Uniwersytetu Łódzkiego w swojej pracy doktorskiej badała życie łódzkich i warszawskich singli. Na tej podstawie napisała książkę "Wielkomiejscy single".

    PAP: - W Polsce od lat funkcjonowały określenia "stara panna" lub "stary kawaler" odnoszące się do osób, które nie mogły znaleźć partnera. Czy teraz nazywamy ich singlami?

    Julita Czernecka: - Singiel to osoba, która z różnych powodów żyje sama, ale jest to jej wybór a nie konieczność. Media pisały o singlach wielkomiejskich i ten wizerunek singla chciałam skonfrontować z rzeczywistością. Postanowiłam zbadać osoby od 25 do 40. roku życia, bo najczęściej w tym wieku zakładamy rodziny, wchodzimy w nieformalne związki i rodzą nam się dzieci. I oczywiście chodziło mi o singli w dużych miastach, ze względu na ich styl życia. Ludzie, którzy żyją w pojedynkę w mniejszych miejscowościach albo na wsiach nadal nie utożsamiają się z singlami, mówią raczej o o sobie, że są "starymi pannami" czy "starymi kawalerami".

    PAP: - Jacy są zatem single w wielkim mieście?

    J.C.: - To są osoby, dla których najważniejszą wartością jest wolność i niezależność w każdym obszarze życia i wolność w podejmowaniu decyzji o swoim życiu. Nie chcą mieć drugiej połowy, która ma wpływ na to, czy podejmują pracę na drugim krańcu świata, albo chociażby w innym mieście. Kim są? To przede wszystkim ludzie, którzy pracują w wolnych zawodach, w wielkich korporacjach, prowadzą własne firmy. Większość z nich jest bardzo zadowolona ze swojego życia, tylko nieliczni mówią, że woleliby mieć kogoś u boku.

    PAP: - Jaki jest ich styl życia ?

    J.C: - Singli łączy przede wszystkim silne zaangażowanie w pracę zawodową. Jedna grupa nastawia się na rozwój kariery - w niej młodsi chcą szybko osiągać jej kolejne szczeble, a ci starsi chcą utrzymać swoją wysoką pozycję. Jedni i drudzy poświęcają pracy nawet 16 godzin dziennie. Inna grupa singli łączy dwie prace zawodowe, bo w jednej zarabiają na utrzymanie, a w drugiej realizują swoje pasje. Oni też dużo pracują, po 12-14 godzin dziennie.

    I trzeci typ, to osoby, które poświęcają się pracy, ale nie dlatego, że to jest ich pasja, tylko dlatego, że chcą żyć na wysokim poziomie. Jak powiedziała mi jedna z dziewczyn "ona nie wie czy jest singielką dlatego, że tak dużo pracuje, czy tak dużo pracuje dlatego, że jest singielką".

    PAP: - Praca to jednak nie wszystko. Zapewne, choć żyją na co dzień w pojedynkę, mają dobre relacje z rodziną?

    J.C.:- Single miewają bardzo bliskie relacje z rodziną. To kolejna cecha tej kategorii społecznej. Kobiety mają więcej przyjaciółek. To też jeden z powodów, dla których niektóre mówią, że nie potrzebuję stałego faceta, bo otrzymują wsparcie emocjonalne od swoich mam, sióstr, przyjaciółek, a ojcowie pomagają im w drobnych pracach domowych.

    Mężczyźni także mają silne więzi z matkami. Szczególnie jedynacy mówią, że są singlami, bo przyzwyczaili się do skupienia uwagi otoczenia na sobie. Często matki jedynaków-singli regularnie ich wyręczają w domowych obowiązkach: piorą, gotują, sprzątają mieszkanie. Te bliskie relacje zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn są jednocześnie cechą charakterystyczną ich stylu życia i ten styl życia podtrzymują.

    PAP: - A życie towarzyskie?

    J.C:- Sposób życia towarzyskiego można u singli w dużych miastach podzielić na kilka typów. Jedni to domatorzy. To są głównie ci starsi single, po 35. roku życia, którzy lubią spędzać wolny czas np. z przyjaciółmi na tak zwanych domówkach, wspólnie gotując, pijąc wino w domowym zaciszu. Twierdzą, że czas imprezowania mają już za sobą.

    Młodsi single natomiast często bawią się na mieście, także w dni powszednie, wpisując się w stereotyp singla imprezowicza przedstawianego przez media. Są też i tacy, którzy lubią spędzać czas z przyjaciółmi poza miastem i prowadzą bardzo aktywny, sportowy tryb życia i np. uprawiają sporty ekstremalne. Ale są też tacy single, którzy są tak bardzo zmęczeni pracą, że po prostu zostają w domu spędzając czas przed telewizorem czy komputerem, bo na bardziej aktywne czynności nie mają już siły.

    "Telewizor to mój stały towarzysz życia, przy nim zasypia i budzi się"

    - tak powiedziała mi jedna z dziewczyn. To dość smutne.

    PAP: - Czy single, żyjący w tym swoim zorganizowanym własnym świecie w ogóle szukają partnera czy partnerki?

    J.C.: - Różnie to bywa. Jeśli ktoś jest po trudnych doświadczeniach we własnych związkach lub ma bardzo negatywny obraz relacji damsko-męskich wyniesiony z domu rodzinnego, to nie szuka drugiej połowy, żeby znowu nie cierpieć. Są też tacy, których nazywam oswojonymi singlami, bo całe życie byli sami. Nawet nie doświadczyli przelotnych czy trochę dłuższych znajomości damsko-męskich. I oni też nie starają się na siłę kogoś sobie znaleźć.

    Są też single "szczęśliwi". To młodzi ludzie, zazwyczaj przed 30-tką, którzy robią karierę, mają swoje pasje i jednonocne romanse. Chcą korzystać z życia i mówią, że na stałego partnera i rodzinę mają jeszcze czas.

    I są też single bezkompromisowi, którzy nie chcą z byle kim, byle jak, tylko chcą mieć partnera, który spełni ich bardzo wysokie oczekiwania. Natomiast romantycy, to ludzie, którzy bujają w obłokach i bywają mocno przekonani, że jest tylko jedna osoba na świecie, która do nich pasuje. I oni na nią nieustannie czekają.

    PAP: - Co panią skłoniło do napisania książki ,,Wielkomiejscy single"? Czy to książka o singlach, czy swego rodzaju poradnik dla nich?

    J.C.: - To nie jest poradnik, to książka oparta na badaniach, ale napisana z myślą o singlach i przede wszystkim dla nich oraz tych wszystkich, których życie singli w jakiś sposób ciekawi, intryguje. To też książka dla par, ponieważ pokazuje jak w dzisiejszym świecie przez brak uwagi i czasu nawet najlepsze związki mogą się szybko rozpaść.

    Chciałam, żeby ci single, którzy z różnych powodów wewnętrznie cierpią, albo znajdują się pod presją innych, ,,kiedy w końcu znajdziesz sobie żonę, męża?", czytając tą książkę sami sobie odpowiedzieli na pytanie, dlaczego są sami i stali się bardziej świadomi wyborów, jakich dokonują. I oczywiście kobiety mogą się też dowiedzieć np., jakie wyobrażenie idealnej partnerki mają mężczyźni-single i na odwrót.

    PAP: - Czy te ,,ideały" są podobne, czy też różnią się w przypadku singli i singielek?

    J.C.: - To mnie właśnie zaskoczyło w badaniach, bowiem był duży rozdźwięk między mężczyznami i kobietami w postrzeganiu tego idealnego partnera czy partnerki. Okazało się, że panowie single nie szukają przede wszystkim kobiet bardzo atrakcyjnych, ale takich, które potrafią okazywać czułość, przytulą i pogłaszczą w trudnych chwilach, pozwolą na to, by mężczyzna na chwilę zdjął maskę twardziela i okazał słabość.

    Podkreślali, że współczesne dziewczyny, piękne, robiące kariery, nie pozwalają im na to. Jednocześnie mężczyźni nie chcą wiązać się z ,,kurami domowymi". I tu koło się zamyka. Z jednej strony kobieta ma być kobieca, ciepła, dobra i miła, z drugiej atrakcyjna, robiąca karierę, taką, którą można się pochwalić przed kolegami.

    Singielki oczekują natomiast przede wszystkim mężczyzn silniejszych od siebie, inteligentnych, zajmujących wysokie stanowiska, i oczywiście o wysokim statusie materialnym. Przyznawały, że ich zdaniem bardzo mało jest wolnych mężczyzn w wielkich miastach, którzy tym oczekiwaniom sprostają. Dużo za to jest "Piotrusiów Panów", czyli wiecznie niedojrzałych facetów i ,,lalusiów", którzy kochają przede wszystkim siebie i mają w łazience więcej kosmetyków niż one. Pojawia się także sprawa równouprawnienia w domu. Jeśli one są samodzielne w życiu, to chcą też, żeby obowiązki domowe były dzielone i chcą mężczyzn, którzy także się udzielają w domu.

    Single na ogół traktują bardzo przedmiotowo drugiego człowieka. Oczekują, że od razu związek będzie bliski ideałowi i nie biorą pod uwagę, że trzeba nad nim bardzo długo pracować, że to jest proces nawet kilku czy kilkunastoletni. Chcą gotowych przepisów na szczęście, a jak nie są szczęśliwi w danej relacji to zamieniają partnera na "kolejny model". Z jednej strony chcą wierzyć w miłość "do grobowej deski", z drugiej, nie dają sobie na to szansy.

    PAP: - A czy pani namawia singli do związków?

    J.C.: - Nie namawiam ich do tego, żeby sobie znaleźli drugą połowę, bo są tacy, którzy są i będą singlami, są szczęśliwi, taką wybrali drogę i nie czują potrzeby bycia z kimś na stałe. Ale są też tacy, którzy wewnętrznie cierpią z tego powodu. Może ta książka niektórym posłuży, jako pewnego rodzaju drogowskaz.

    Swoją drogą byłam już na sześciu ślubach "moich" singli, nawet tych, którzy się zarzekali, że zostaną nimi na zawsze. Okazało się, że życie lubi płatać figle. Pojawia się właściwa osoba i po prostu trafia nas ta "strzała amora", zakochujemy się i z dnia na dzień przestajemy być singlami.

    Rozmawiał: Kamil Szubański.

    Dr Julita Czernecka jest ekspertem w projekcie Pokolenie Singli - Sympatia. pl, była wykładowcą na seminarium poświęconym singlom, prowadzonym przez PAN i Collegium Civitas oraz ekspertem w Klubie Wysokich Obcasów.

    PAP - Nauka w Polsce

    szu/ abe/bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Lista najlepiej sprzedających się singli na świecie: Lista przedstawia najlepiej sprzedające się single na świecie, jednak nie jest oficjalna, gdyż nie istnieje organizacja, która rejestrowałaby światową sprzedaż albumów i singli. Dlatego też dane sprzed 1980 roku są niekompletne, a w podsumowaniu brakuje części utworów z tamtego okresu. Ograniczone są również informacje na temat singli nieanglojęzycznych. Singel – oznacza osobę żyjącą w pojedynkę z własnego świadomego wyboru lub z przyczyn losowych. Należy zauważyć, że to określenie dotyczy osoby, której wyborem jest życie bez partnera, a nie osoby, która po prostu jest sama. Singlami mogą być zarówno panny i kawalerowie, jak i osoby rozwiedzione, owdowiałe czy przebywające w separacji, jeśli tylko nie żyją w trwałym związku. Z ekonomicznego punktu widzenia, single stanowią jednoosobowe gospodarstwo domowe. Słowo to, pochodzące z języka angielskiego, pojawiło się pierwotnie w gwarze młodzieżowej, z której przeszło do języka potocznego i analiz socjologicznych. Uważane jest za bardziej neutralne niż określenia budzące pejoratywne skojarzenia jak np. "stara panna" czy "stary kawaler". Lspan (lifespan based protocol) to grupa protokołów używanych do pozyskiwania nowych połączeń przez hosty w modelu aktywnych sieci P2P. W sieciach tego typu węzeł, który utracił "sąsiada" (węzeł, z którym był połączony) stara się go zastąpić, wybierając nowego spośród wszystkich, o których ma informacje, na podstawie różnych parametrów. W protokołach Lspan głównym parametrem branym pod uwagę jest dotychczasowy czas życia węzła (czas pozostawania online). Wynika to z faktu, że rozkład czasu życia węzłów jest wolno zanikający, tzn. jest bardzo dużo węzłów o bardzo krótkim i bardzo mało węzłów o bardzo długim czasie życia, ponadto prawdopodobieństwo rozłączenia się jest tym mniejsze im dłuższy czas życia. Dlatego wybieranie długo żyjących sąsiadów jest opłacalne - połączenie z nimi prawdopodobnie będzie długo trwało.

    Kręgi Milczenia są ruchem walki bez użycia przemocy. Ludzie gromadzący się w Kręgu Milczenia chcą zwrócić się zarówno do świadomości ludzi, którzy tworzą ustawy jak i do tych, którzy je stosują, aby umożliwić politykę szanującą obcokrajowców, w szczególności migrantów i uchodźców, których sytuacja życiowa w Europie jest krańcowo trudna. Skrytka pocztowa – skrzynka zainstalowana w placówce operatora pocztowego, służąca do odbierania korespondencji. Jest udostępniana w wybranych placówkach za dodatkową opłatą i zamykana przez adresata na klucz. Można przez nią odbierać zwykłe przesyłki listowe oraz zawiadomienia o nadejściu przesyłek rejestrowanych i przekazów pocztowych (awiza). Używana jest szczególnie przez klientów, którzy otrzymują dużo korespondencji, która nie powinna trafić do osób trzecich. Wykorzystywana jest też przez firmy, które z różnych powodów chcą całą korespondencję mieć w jednym miejscu (np. przy organizacji konkursów). Usługa cieszy się dużym zainteresowaniem klientów (np. niektóre placówki Poczty Polskiej nie nadążają na bieżąco z realizacją zleceń, nie dysponują bowiem odpowiednią liczbą wolnych skrytek).

    Przywódca to szczególny rodzaj kierownika, który ma bezpośredni związek z zachowaniami organizacyjnymi. Przywódca to osoba mająca duży wpływ na podwładnych, którzy wykonują polecenia pożądane przez szefa ze względu na więzi, jakie ich łączą. Przywództwo charakteryzuje się wyjątkowymi cechami osoby, której inni skłonni są zaufać i podporządkować się dobrowolnie. Można powiedzieć, że dana osoba cieszy się w wybranej grupie społecznej autorytetem, władzą, która jest akceptowana. Trafną definicje przywództwa przekazuje Stanisław Mika twierdząc, że: przywództwo postrzegane jest jako pewna zdolność, umiejętność lub cecha zjednywania sobie zwolenników, wywierania wpływu, a także tworzenia wizji rozwoju i pobudzania ludzi do działania. Chcąc przybliżyć nieco pojęcie funkcji przywódczych można powiedzieć, że są to działania związane z zadaniami i podtrzymujące trwałość grupy, a ich wykonanie przez przywódcę jest niezbędne do skutecznego funkcjonowania grupy. Popęd śmierci, Tanatos, destrudo – według psychoanalizy Freuda są dwa główne popędy sterujące motywacjami człowieka: popęd życia i popęd śmierci, destrukcji. Obydwie motywacje bardzo silnie wpływają na osobowość człowieka. Popęd życia charakteryzuje się głęboką chęcią do życia, pozytywną motywacją, optymistycznym spojrzeniem na otaczającą rzeczywistość; pragnieniem egzystencji i działania. Popęd śmierci zaś charakteryzuje się chęcią śmierci, chociaż niekoniecznie negatywnym nastawieniem do otoczenia. Wyczekiwanie na dzień, w którym może nadejść długo oczekiwana śmierć jest jak uwieńczenie drogi niosącej wiele wyzwań i działań. Ludzie przejawiający popęd śmierci potrafią osiągnąć bardzo imponujące wyniki swojego działania, sukcesy, nagrody i niekiedy uznanie otoczenia. Popęd śmierci jest bowiem niezwykle silną motywacja do działania, do podejmowania wyzwań i osiągania swoich celów. Bardzo często osoby takie mają wiele zdolności, które cechują się między innymi: trzeźwym spojrzeniem na świat, wyczuleniem na krzywdy ludzkie, niesprawiedliwość i oszustwa, analitycznym myśleniem i umiejętnością zarządzania większymi grupami ludzi. Nie posiadając pragnień takich jak ludzie z popędem życia, ludzie z popędem śmierci są w stanie długo i rzetelnie pracować, bez względu na niewygody fizyczne czy psychiczne, jak np. modelki, które potrafią się głodzić by osiągnąć swój sukces, szefowie firm, którzy spędzają większość życia na budowaniu swojego interesu nie bacząc na swoje wygody, ludzie dochodzący do ogromnych sukcesów za którymi stoi wiele wyrzeczeń, bólu i ciężkiej pracy. Tego typu odporność i przystosowanie do wydarzeń niewygodnych może być wynikiem naturalnych skłonności ludzi z popędem śmierci do samookaleczania się, autodestrukcji, na której bazują budowanie swojego sukcesu i znaczne wyprzedzenie innych ludzi w osiągnięciach. Obydwie motywacje, życia jak i śmierci, niosą ze sobą potężną siłę do osiągania swoich celów. Cele te jednak zasadniczo mogą się różnić.

    Single numer jeden w roku 2002 (USA): Notowanie Billboard Hot 100 przedstawia najlepiej sprzedające się single w Stanach Zjednoczonych. Publikowane jest ono przez magazyn Billboard, a dane kompletowane są przez Nielsen SoundScan w oparciu o cotygodniowe wyniki sprzedaży cyfrowej oraz fizycznej singli, a także częstotliwość emitowania piosenek na antenach stacji radiowych. W 2002 roku 7 singli uplasowało się na szczycie. Mimo iż 9 piosenek zajęło pozycję 1., dwie z nich osiągnęły najwyższe miejsca już w 2001 roku, dlatego są wyłączone z podsumowania. Hot Dance Singles Sales (dawniej Hot Dance Music/Maxi-Singles Sales) – cotygodniowa lista przebojów publikowana przez magazyn Billboard w Stanach Zjednoczonych. Lista sporządzana jest na podstawie sprzedaży singli z gatunku dance i remiksów. Dawniej nosiła nazwę Hot Dance Music/Maxi-Singles Sales, kiedy uwzględniała tylko single w formacie 12" Maxi Single oraz CD Maxi Single, lecz w ostatnich latach zaczęto uwzględniać również single wydane jedynie w formacie Single CD.

    Wikipedystka:IsadoraDeWitch/brudnopis4 Backgammon/Chouette: Chouette (z fr. Sowa), to odmiana backgammona dla więcej niż dwóch graczy. Istnieje wiele zasad gry w tę właśnie odmianę, dlatego osoby, które chcą się przyłączyć do gry, powinny najpierw zapoznać się z obowiązującymi przy danym stole wymaganiami. W tym artykule przedstawione zostaną podstawowe zasady gry w Sowę, gry w wielu aspektach bezwględnej, dla niektórych pewnie nie zawsze do końca uczciwej, ale na pewno atrakcyjnej i zupełnie innej niż gra w dwójkę. Przed rozpoczęciem gry, każdy z graczy rzuca jedną kostką i ten, który wyrzuci najwięcej oczek zostaje tzw. Boxem i będzie grać przeciwko drużynie. Gracz, który wyrzucił najwięcej oczek spośród pozostałych osób, zostaje Kapitanem drużyny. Zadaniem kapitana jest rzucanie kości i wykonywanie ruchu drużyny. Hierarchia drużyny jest ustalana również według ilości wyrzuconych oczek. W przypadku remisu, powtarza się rzut. Tak więc po losowaniu mamy następującą sytuację: po jednej stronie planszy jest Box, a po drugiej Kapitan, Gracz 1, Gracz 2, Gracz 3 itd. Jeżeli w grze bierze udział więcej niż osiem osób. Box może wybrać sobie partnera do gry. Partnerstwo takie oferuje się najpierw Kapitanowi, a potem kolejnym graczom. Jeśli nikt nie przyjmie oferty, partnera można wylosować spośród graczy, omijając przy tym kapitana. W Sowie obowiązują standardowe reguły gry z uwzględnieniem zasady Jacoby’ego, która mówi, że nie można wygrać gammonem lub backgammonem dopóki kostka dublująca nie znajdzie się w grze. Trzeba tu zauważyć, że Sowa jest zazwyczaj grana na pieniądze, zasada Jacoby’ego pozwala przyspieszyć grę, jak również eliminuje ryzyko wysokich przegranych w momencie, gdy jeden z przeciwników już na początku gry uzyskał sporą przewagę. W tym momencie (mając świadomość, że gammonem może wygrać tylko jeśli zdubluje) gracz z przewagą używa kostki dublującej, co jego przeciwnik może i powinien odrzucić, oddając graczowi z przewagą tylko jeden punkt. Wróćmy jednak do naszych graczy. Załóżmy, że przeciwko Boxowi gra Kapitan i pięciu graczy. Co się dzieje po zakończeniu gry. Jeśli Box wygra, zostaje na swoim miejscu, a Kapitan wędruje na koniec kolejki i staje się graczem numer pięć. Z kolei gracz numer jeden staje się Kapitanem. Natomiast jeśli Box przegra, wędruje on na koniec kolejki i staje się graczem numer pięć, a Kapitan staje się Boxem. Jeśli gra toczy się na pieniądze, przegrany Box wypłaca uzgodnioną wcześniej stawkę każdemu graczowi z drużyny przeciwnej. Jeśli Box wygra, każdy z przeciwników płaci jemu. Gracze mogą przyłączać i odłączać się od gry w dowolnym momencie. Gracz przyłączający się do gry zawsze siada na końcu kolejki. W zależności od ustaleń przed rozpoczęciem gry drużyna może lub nie może konsultować ruchy wykonywane przez Kapitana. Często gracze decydują się na kompromis w postaci konsultacji tylko po użyciu kostki dublującej. Kolejna dowolność ustaleń dotyczy ilości kostek dublujących w grze. Może to być jedna kostka. Wtedy drużyna ma prawo rozważać indywidualnie tylko duble zaoferowane przez Boxa. Natomiast oferty podwojenia ze strony drużyny leżą w wyłącznej gestii Kapitana. Jeśli Box podwaja, każdy z graczy może indywidualnie zdecydować, czy przyjmie czy odrzuci dubla. Ci, którzy odrzucą, wypłacają Boxowi należną stawkę i nie biorą udziału w dalszej części gry. Jeśli Kapitan odrzuci dubla, a wśród graczy znajdą się tacy, którzy przyjmą podwojenie, Kapitan zostanie przeniesiony na koniec kolejki i utraci stanowisko kapitańskie na rzecz jednego z pozostających w grze graczy. W przypadku, gdy tylko jeden z graczy chce przyjąć podwojenie Boxa, a w grze jest minimum pięciu graczy przeciwko Boxowi, to większość graczy wymusza decyzję i pojedynczy głos, chcący przyjąć dubla się nie liczy a drużyna rezygnuje. Inna popularna zasada mówi, że pojedyczny gracz, który chce przyjąć dubla Boxa, musi też przyjąć dodatkową kostkę dublującą o wartości 2 od dowolnego gracza drużyny, który chce mu zapłacić stawkę za jeden punkt. Gracz przyjmujący staje się teraz właścicielem dwóch kostek dublujących, których może użyć indywidualnie do kontrowania i jeśli wygra, zdobędzie stawkę za obydwie kości, a jeśli przegra, będzie musiał zapłacić podwójnie. W Sowę można też grać z większą ilością kostek dublujących. Każdy gracz z drużyny posiada wtedy własną kostk. Box może zaproponować dubla każdemu z graczy osobno i każdy z graczy może indywidualnie podjąć decyzję, kiedy zaproponować podwojenie Boxowi. Przy większej ilości kostek dublujących możliwe są sytuacje, gdzie Box wygrywa przeciw niektórym graczom, a przegrywa z innymi. Pojawia się pytanie, kiedy Box traci swoją pozycję? Naturalnie tylko wtedy, gdy przegra z Kapitanem. Każdy klub lub stowarzyszenie opracowuje swoje własne szczegółowe zasady gry w Sowę. Przy planowaniu rozgrywek Sowy, można m.in. skorzystać z zasad opracowanych przez Stowarzyszenie Backagammona z Atlanty (Atlanta Backgammon Association).

    Wikipedystka:Harika: Bardzo lubię mówić, więc z napisaniem kilku słów o sobie też nie powinnam mieć problemu. :) Uwielbiam język angielski i kocham uczyć, z zawodu jestem nauczycielką języka angielskiego, choć obecnie pracuję jako koordynatorka współpracy międzynarodowej. Dużą część mojej pracy stanowią tłumaczenia, których wykonywanie jednocześnie mnie fascynuje i frustruje. W uczenie i wykonywanie tłumaczeń wkładam całe serce (a przynajmniej lwią jego część), chciałabym móc im poświęcać więcej czasu i mam nadzieję, że kiedyś tak się stanie. Kocham taniec orientalny i, coraz bardziej, pilates. Każdy dzień bez wysiłku fizycznego uważam za niepełny. Uśmiecham się, gdy słyszę muzykę orientalną i reggae. Interesuję się kulturą krajów muzułmańskich. Jest tyle pięknych miejsc, które chciałabym odwiedzić.

    Single track lub singletrack jest wąską dróżką, ścieżką (kolarstwo górskie) która ma szerokość w przybliżeniu odpowiadającą rowerowi. Jest przeciwnością double-tracka, który zdolny jest zmieścić czterokołowe pojazdy typu off-road. Często jest gładki, szybki, ale może też zawierać techniczne sekcje zawierające kamienie i wystające korzenie. Jazda na single-trackach może być trudna z technicznego punktu widzenia. Wykluczenie informacyjne (przepaść informacyjna) – stan, w którym istnieje umowny podział globalnej społeczności na tych którzy potrafią, mogą i chcą korzystać z potencjału IT, a pozostałymi (większością), którzy (nie wszyscy) mają zaledwie uświadomione potrzeby w tym zakresie lub ich nie mają wcale.

    Kilka słów komentarza – Wszystkim oburzonym dlaczego nie mam nawet zamiaru poinformować o tym wpisie Maikkinga na jego stronie dyskusji, odpowiadam, że jest to jak najbardziej zgodne z "regułami" Kategorii User admin wer (prywatna nieuregulowana inicjatywa) oraz tym, że kontakt z Maikkingiem zwłaszcza w tej sytuacji jest mi absolutnie niepotrzebny (wiem jak Maikking reaguje w sytuacjach stresowych). Cóż – wpisałem się tutaj teraz, by z jednej strony móc kierować się jak najbardziej chłodnym nastawieniem oraz spojrzeć na wszystko jak najbardziej z dystansu. Chciałem mieć też komfort w miarę swobodnego edytowania Wikipedii w okresie świątecznym (i tak ograniczyłem jej edytowanie do minimum), bo być może znajdzie się inny administrator, który doszuka się także i w tym wpisie działań szkodliwych. Pozwoliłem sobie także zignorować poradę Maikkinga sugerującą mi, bym w razie wątpliwości co do zasadności blokady zwrócił się do Komitetu Arbitrażowego. Pomijam nawet to, że Maikking był w przeszłości członkiem KA, chcę jednak zauważyć, że podczas swojej ostatniej administratorskiej weryfikacji poniekąd zaprotestował przeciw skandalicznie nielogicznemu i niesprawiedliwemu orzeczeniu Komitetu. Rozumiem, że później to wykreślił (nie bez wpływu opinii społeczności), uważam jednak, że za skandalicznie nielogiczne i niesprawiedliwe w zależności od punktu widzenia można uznać wszystko. Podobnie zresztą jak Maikking rozumiem, że dysponentem uprawnień administratorskich jest społeczność, dlatego wpisuję się tutaj. --CudPotwórca (dyskusja) 09:20, 2 sty 2012 (CET) Przedział dla pań – to powieść piszącej po angielsku indyjskiej pisarki Anity Nair. W oryginale (w języku angielskim) została wydana w 2001 roku, w tłumaczeniu na polski (Hanny Pustuły) w 2004 roku. Książka ta jest opowieścią o sześciu kobietach jadących pociągiem przez Indie. Punktem wyjścia jest pytanie jednej z nich stojącej przed decyzją zmiany swego życia. 45-letnia niezamężna Akhila zastanawia się: czy kobieta może żyć sama? Nie spełniając oczekiwań rodziny? Poza rolą siostry, córki? Dzieląc ze sobą przedział przeznaczony tylko dla kobiet, bohaterki książki opowiadają sobie historie swego życia. To książka drogi, symboliczna podróż w poszukiwaniu odpowiedzi, kim jestem, czego pragnę, dokąd zdążam. Pozycję tę wydano w formacie A5. Liczy 254 stron i zawiera słowniczek nazw charakterystycznych dla opisywanej kultury.

    Dodano: 10.11.2011. 00:33  


    Najnowsze