• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Duże koszty małych ubranek

    02.09.2008. 16:48
    opublikowane przez: Maksymilian Gajda

    Analitycy Centrum im. Adama Smitha szacują koszt wychowania jednego dziecka na 160 tys. zł, a dwójki " na 280 tys. Wielu rodzin nie stać na wyżywienie, a tym bardziej na ubranka dla dzieci.



    Jak wynika z lipcowego raportu resortu pracy i polityki społecznej w skrajnym ubóstwie żyje w Polsce około 2,5 miliona osób. Bezrobocie, słabe wykształcenie i wielodzietność to częste przyczyny złej sytuacji materialnej. Mimo, że skala zjawiska znacznie się zmniejszyła, ubóstwo jest nadal jednym z najpoważniejszych problemów społecznych. Przeciwdziałając temu zjawisku, rząd koncentruje się zwłaszcza na walce z bezrobociem. Według badań CBOS liczba rodzin, które żyją skromnie i muszą na co dzień bardzo oszczędnie gospodarować swoimi finansami, jest ponad dwukrotnie większa od liczby rodzin, które żyją dobrze (12,7 proc.) i nie muszą specjalnie oszczędzać. Najlepiej swoją sytuację materialną oceniają mieszkańcy miast, w których żyje 500 tysięcy i więcej osób. Zdaniem Komisji Europejskiej 22 proc. polskich dzieci i 13 proc. dorosłych zagrożonych jest biedą. Poniżej progu ubóstwa żyje w Polsce aż 19 proc. dorosłych i 26 proc. najmłodszych. Stać ich najwyżej na zaspokajanie najbardziej elementarnych potrzeb. W Polsce nawet praca nie chroni przed biedą. Niskie dochody w połączeniu z dużymi obciążeniami fiskalnymi nie pomagają w zmianie tej sytuacji. A osławione becikowe pozostaje tylko kroplą w morzu potrzeb.

    Rodzice skarżą się, że ubranka, nawet te objęte 7 proc. VAT-em, są za drogie. Śpioszki, kaftaniki czy "pajacyki" kosztują po kilkanaście złotych. A są to rzeczy, bez których nie można się obejść. To właśnie stroje dla rosnących nieustannie dzieci stanowią jedno z najpoważniejszych obciążeń domowego budżetu. O zajęciach pozalekcyjnych i wakacyjnych wyjazdach dzieci z biedniejszych rodzin mogą najczęściej zapomnieć. A to tylko wierzchołek góry lodowej.

    Niektórym na co dzień nie starcza pieniędzy na odzież. A co dopiero kiedy zdarzy się jakaś tragedia. Taki los spotkał rodzinę państwa Sawickich z Huty Dąbrowa. Po pożarze ich domu, który miał miejsce w lutym tego roku, rodzina mieszka, rozdzielona, w domach sąsiadów. Gminy nie stać na przydzielenie lokalu zastępczego dla tak dużej rodziny. Matka rodzeństwa, po rozwodzie, samotnie wychowuje szóstkę najmłodszych dzieci. Wszyscy utrzymują się z jej renty. Dochód na jednego członka rodziny wynosi 254 zł. Oszczędzanie na nowy dom uniemożliwia rodzinie zakup nawet towarów pierwszej potrzeby. Dlatego też z pomocą wystąpiły Fundacja Banku Zachodniego WBK i Głos dla życia. Pierwsza z nich oprócz dotacji pieniężnej przekazała także ubranka dla potrzebujących dziewczynek.

    Odzież jest też towarem pierwszej potrzeby dla dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Międzyrzeczu, w województwie lubuskim. - Potrzeb mamy tysiące, ale z odzieżą na zimę jest zawsze największy problem. Dlatego poprosiliśmy o dotację na ten cel Fundację Banku Zachodniego WBK " mówi Dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Międzyrzeczu, Arletta Pichlińska. " Najmłodszych, którzy najbardziej potrzebują pomocy, wybraliśmy po konsultacji z rodzicami i pedagogiem szkolnym. To dzieci w wieku od 8 do 16 lat więc nie wyrastają szybko z ubranek " dodaje.
    Odzieży brakuje także w ośrodkach dla dzieci niepełnosprawnych i upośledzonych. Tylko dzięki datkom, wychowankowie ośrodków specjalnych kilka razy w roku mogą dostać parę nowych ubrań. Pieniędzy wciąż jest za mało, a potrzeby są ogromne. Większość uczniów takich ośrodków jest upośledzona w stopniu znacznym bądź umiarkowanym. Nie rozumie więc, że nie wolno czołgać się na kolanach czy siadać w brudnym miejscu, bo wtedy ubrania się niszczą. Nie rozumieją także czemu nie można im kupić nowych ubranek. Jedynym wyjściem jest więc organizowanie zbiórek odzieży. Najbardziej popularną z nich prowadził do tej pory Czerwony Krzyż. Jednak od 31 sierpnia Akcja przerwała współpracę z właścicielem kontenerów odzieżowych Turpol. Obecnie trwają rozmowy z nowym, niemieckim partnerem. Być może ponowna zbiórka odzieży ruszy od nowego roku. Dlatego tak ważne są obecnie działania innych organizacji pozarządowych, które pomagają dzieciom biedniejszym lub upośledzonym przetrwać zimę. Te dzieci mogą czuć się podwójnie skrzywdzone " przez los, który zmusił je do korzystania z pomocy organizacji pozarządowych, a także przez brak funduszy, aby ta pomoc mogła być skuteczna.

    Czy wiesz że...? (wersja beta)

    Dodano: 02.09.2008. 16:48  


    Najnowsze