• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Maksymalizmem moralnym można się zarazić

    15.01.2012. 09:19
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Większość ludzi stosunkowo rzadko robi coś, co wyraźnie odbiega pozytywnie od uznawanych norm społecznych. Ale czasem maksymalizm moralny może być "zaraźliwy" - przekonuje w rozmowie z PAP dr hab. Anna Oleszkowicz z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

    Dr hab. Anna Oleszkowicz, profesor UWr, prowadzi badania nad zachowaniami, które wykraczają poza standardy oczekiwań społecznych i które można określić mianem maksymalizmu moralnego. "Mówi się, że tak postępujące osoby to altruiści, osoby pozytywnie +zakręcone+, działacze społeczni" - wyjaśnia psycholog.

    Maksymalizm moralny należy do zachowań rzadkich, zawyża standardy społeczne i odwołuje się do motywacji nieegoistycznej. Osoby podejmujące takie zachowania działają zgodnie z uniwersalnymi wartościami i ponoszą przy tym dość wysokie koszty osobiste. Istotnym warunkiem jest również to, że zachowania te nie mogą wynikać z obawy przed karą za ewentualne łamanie prawa, gdyby nie były podjęte.

    Podczas badań, które dr Oleszkowicz przeprowadziła na próbie ok. 100 dorosłych osób z co najmniej średnim wykształceniem, okazało się, że za zachowania maksymalnie moralne uznawane są m.in. oddawanie szpiku kostnego, bezinteresowne pomaganie osobom niepełnosprawnym, adopcja chorego dziecka, oddawanie do transplantacji organów swojego zmarłego dziecka, ratowanie cudzego życia lub obrona ludzkich wartości z narażeniem własnego życia, zachowania honorowe, a nawet... zwracanie uwagi wandalom niszczącym mienie.

    Badani w dużej większości odpowiadali, że sami nie postępują w taki sposób, ale sądzą, że powinni takie zachowania podejmować. Ponadto wskazywali, że takie zachowania zasługują na szczególny podziw i innych ludzi należy zachęcać do ich realizacji.

    "Każdy z nas mógłby mieć okazję wykazać się maksymalizmem moralnym, ale większość ludzi raczej tego nie robi - zauważa Anna Oleszkowicz. - Maksymalizm zakłada pewną postawę nonkonformistyczną, wykraczającą poza ustalone normy czy schematy. Zatem potrzebne są jednostki, które potrafią wytrącić społeczeństwo z takiego konformizmu, potrafią poruszać sumienia".

    W innym badaniu psycholog sprawdzała podejście Polaków do idei zostania dawcą szpiku kostnego. Okazało się, że aż 40 proc. badanych deklarowało, że gdyby szpiku potrzebował ktoś z ich rodziny, nie zawahałoby się zostać dawcą. Natomiast tylko 5 proc. badanych nigdy nie zgodziłoby się zostać dawcą szpiku. Z badań Oleszkowicz wynika też, że największą zachętą do zostania dawcą byłaby namowa ze strony znajomych, którzy już poczynili kroki w tym kierunku np. oddali szpik kostny lub zarejestrowali się jako dawcy. "Maksymalizmem można więc się zarazić od innych" - ocenia badaczka.

    Dodaje, że "maksymaliści moralni" według opinii badanych wykazują się takimi cechami, jak odwaga, empatia, wrażliwość czy altruizm. A te cechy częściowo można w sobie wykształcić. Np. dziecko może uczyć się od rodziców zachowań empatycznych, wrażliwości na potrzeby innej osobę, przejąć motywację do czynienia dobra innym.

    Jednak, jak podkreśla naukowiec z UWr, maksymalizm moralny nie zawsze jest zachowaniem odbieranym w społeczeństwie jednoznacznie pozytywnie.

    Uczestnicy jednego z badań Anny Oleszkowicz byli pytani o to, jakie mogły być motywy zachowań osób, które wykraczały ponad obowiązujące normy moralne. Wśród przypisywanych motywów, oprócz pozytywnych czynników np. chęci niesienia pomocy innym czy chęci realizacji własnych norm moralnych, respondenci spodziewali się, że zachowanie mogło być interesowne, a więc jego motywacją była np. chęć zyskania pieniędzy, sławy czy koneksji. "Pokazuje to pewien opór przed takimi zachowaniami" - komentuje psycholog.

    Jej zdaniem, opór wynika z tego, że aby zdobyć się na niespodziewanie pozytywny czyn, trzeba przełamać własne nastawienie, czasem lenistwo czy wygodę, trzeba też poświęcić czas. Opór może się też rodzić z buntu przeciw nachalnie promowanym postawom lub po prostu z lęku.

    "To nie jest oczywiste, że społeczeństwo czy społeczność zawsze wyraża zgodę na maksymalizm moralny" - zauważa Oleszkowicz i przypomina, że np. niektóre sekty zabraniają transfuzji krwi czy przeszczepiania narządów. "Natomiast społeczeństwo koncentrujące się na śmiałych poszukiwaniach, postępowych ideach czy szlachetnych zachowaniach - rozwija się i dokonuje planowej zmiany o charakterze kreatywnym. Staje się bardziej tolerancyjne, otwarte i wrażliwe na potrzeby swoich członków" - dodaje psycholog.

    Zdaniem badaczki, nowe idee i zachowania wykraczające poza standardowe oczekiwania lansowane są początkowo przez jednostki lub małe grupy. Jeśli wiele osób to zaakceptuje, powstają warunki do rozpowszechniania tego typu zachowań i budowania nowych standardów. Jednocześnie społeczeństwo poprzez swoje instytucje stwarza warunki do niesienia pomocy, czego przykładem są szpitale, w których można oddać szpik kostny, fundacje czy instytucje pozarządowe.

    Rozmówczyni PAP przypomina, że coraz więcej osób w dowodach nosi karteczki ze zgodą na oddanie organów po śmierci lub zgłasza taką gotowość swoim rodzinom. Zaznacza, że na Zachodzie regularne oddawanie krwi, zgłaszanie się na dawcę szpiku kostnego czy bycie wolontariuszem - nie jest rzadkością. "Coś, co kiedyś było maksymalizmem moralnym, po latach może stać się standardowym zachowaniem" - zauważa psycholog.

    Oleszkowicz zaznacza, że zachowania altruistyczne nie są do końca bezinteresowne. Chociaż nie przynoszą korzyści materialnych, to dzięki nim można zyskać satysfakcję osobistą, związaną z własnym systemem wartości. "Dla niektórych to może być bardzo silna nagroda" - podsumowuje badaczka.

    PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

    agt/bsz


    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Instrukcja maskująca: Podczas eksperymentu prowadzonego w naukach społecznych konieczne jest niekiedy wprowadzenie osób badanych w błąd, ponieważ wiedza co do rzeczywistego celu eksperymentu mogłaby w istotny w sposób wpłynąć na zachowania badanych i zniekształcić wyniki lub zupełnie uniemożliwić przeprowadzenie badania. Na przykład gdyby osoby badane wiedziały, że eksperyment dotyczy ich posłuszeństwa, mogłyby celowo i nienaturalnie zachowywać się jak indywidualiści. Statyka społeczna - zajmuje się badaniem porządku społecznego, czyli wzajemnymi związkami między różnymi częściami społecznego organizmu. Badana pod względem trzech aspektów: jednostki, rodziny i społeczeństwa. W badaniu jednostki skupia się na cechach człowieka, które wpływają na charakter całego społeczeństwa. Człowiek "szybko się nudzi", emocje przeważają nad intelektem, ma silnie wykształcone uczucia egoizmu, ład moralny uzależniony od osobistych instynktów, a interes powszechny jest rezultatem tego, co mają ze sobą wspólnego interesy poszczególnych jednostek. Dewiacja społeczna, patologia społeczna – odchylenie od reguł działania społecznego, postępowanie niezgodne z normami, a także z wartościami przyjętymi w społeczeństwie lub w grupie społecznej. Zachowania dewiacyjne nie są jednoznacznie interpretowane i ich określenie jest zależne od przyjętych systemów normatywnych w danym społeczeństwie. W niektórych ujęciach teoretycznych definiowane jest relatywistycznie jako zachowanie, które zostało przez społeczność zdefiniowane jako dewiacyjne. Pojęcie to upowszechniło się najpierw w socjologii amerykańskiej, dla odróżnienia od określenia patologii.

    Problem społeczny – taki stan społeczny, który znaczna część społeczeństwa definiuje jako łamanie norm społecznych, będących dla nich szczególnie cennymi. Problemy społeczne mogą stanowić przeszkodę dla efektywnego funkcjonowania państwa, utrudniają, bądź nawet uniemożliwiają realizację celów społecznych. Problem społeczny stanowi rozdźwięk między uznanymi wzorami a aktualnym stanem rzeczy. Warty podkreślenia jest fakt, że żadne warunki społeczne nie mogą być uznane za problem społeczny, jeśli nie zostaną one określone za pomocą uznanych wartości jako problem przez znaczącą liczbę ludności. System społeczny oznacza całokształt wzorców, funkcji i społecznie akceptowanych sposobów zachowania, obowiązujących w danym społeczeństwie czy też w danej grupie ludzkiej. Według J. Stępnia SYSTEM SPOŁECZNY to wzajemnie ze sobą powiązane elementy rzeczywistości społecznej. Jest ujmowany w kategoriach działań, w które angażują się jednostki lub grupy jednostek w obrębie danego środowiska społecznego.

    Społeczeństwo acefaliczne (inaczej: społeczeństwo najprostsze) - spójna grupa o znacznym rozproszeniu, nie posiadająca stałych ośrodków decyzyjnych. Najczęściej spotykane wśród społeczeństw małych w których istnieje bezpośredni kontakt jednostki z pozostałymi członkami grupy. Społeczeństwo acefaliczne przeciwstawia się ludom, które wykształciły scentralizowaną władzę (zob. wodzostwo). Styl życia – zakres i formy codziennych zachowań jednostek lub grup, specyficzne dla ich usytuowania społecznego, tzn. manifestujące położenie społeczne oraz postrzegane jako charakterystyczne dla tego położenia, a dzięki temu umożliwiające szeroko rozumianą społeczną lokalizację innych ludzi. Pojęcie te obejmuje nie tylko zachowania ludzkie, ale i psychofizyczne mechanizmy leżące u podstaw owych zachowań: ludzkie motywacje, potrzeby, akceptowane wartości.

    Rytualizm – kurczowe trzymanie się pewnych tradycyjnych sposobów postępowania w obrębie grupy społecznej lub społeczeństwa, gorliwe przestrzeganie norm, przy zupełnym abstrahowaniu od celów, do realizacji których dąży dana grupa czy społeczeństwo. Ignorowanie wartości uznanych w społeczeństwie lub grupie społecznej. Rytualizm jest jedną z wyróżnionych przez Roberta K. Mertona dewiacji społecznych. Społeczeństwo produkcyjne - to społeczeństwo, którego struktura społeczna, system wartości, charakter społeczny jednostek kształtowane są przez działalność nieantagonistyczną: produkcję i handel.

    Uporządkowanie społeczne (ang. social ordering) jest to uszeregowanie możliwych sytuacji stanów społecznych lub świata, w których może się znaleźć społeczeństwo. Obejmuje takie sytuacje, które są obojętne względem siebie, preferowane lub gorsze od innych, ze społecznego punktu widzenie.

    Funkcje prawa: Prawo, jak i poszczególne normy oraz instytucje prawne wywołują, poprzez swoje istnienie i działanie określone skutki, a więc realizują pewne funkcje wobec swojego otoczenia. Otoczeniem tym jest społeczeństwo i jednostki, które je tworzą. Mówi się w związku z tym o społecznych funkcjach prawa. W nauce nie utrwalił się dotychczas jednolity pogląd na temat typologii funkcji prawa, stąd w literaturze prawniczej znajdziemy rozmaite kryteria podziału.

    Postęp społeczny - całościowy rozwój danego społeczeństwa w różnych dziedzinach życia społecznego, przybliżający je do określonego, wartościowanego pozytywnie stanu. Konformizm (pot. ulegający wpływom) (łac. conformo - nadaję kształt) – w psychologii społecznej to zmiana zachowania na skutek rzeczywistego, bądź wyobrażonego wpływu innych ludzi. Podporządkowanie się wartościom, poglądom, zasadom i normom postępowania obowiązującym w danej grupie społecznej. W tym rozumieniu jest to zmiana związana z faktem, że członek grupy miał początkowo inne zdanie czy inaczej się zachowywał niż grupa, a następnie je zmienił w kierunku zgodnym z oczekiwaniami grupy. Konformizm według Stanisława Miki to również zgodność, zbieżność istniejąca między członkami grupy, jeśli chodzi o zachowania, normy i postawy. Jako przeciwieństwo zachowania konformistycznego podawany jest nonkonformizm lub antykonformizm.

    Społeczeństwo otwarte – pojęcie wprowadzone przez francuskiego filozofa Henri Bergsona. W społeczeństwie otwartym polityka rządu podlega ocenie społecznej i zmienia się pod jej wpływem. U podstaw społeczeństwa leżą prawa jednostki i wolność stowarzyszeń, sprawy dotyczące społeczności nie są skrywane, a wiedza na ich temat jest ogólnie dostępna. Konsens moralny - pojęcie socjologiczne, używane głównie przez funkcjonalistów, występujące w sytuacji gdy większa część społeczeństwa podziela te same wartości. Konsens moralny był dla funkcjonalistów podstawą równowagi społecznej.

    Uogólniony inny to termin używany w socjologii i psychologii społecznej, określający ogólne reguły społeczne, normy i wartości, które jednostka społeczna zaczyna dostrzegać w procesie socjalizacji wtórnej i pojmować, że reguły, według których działa, nie są regułami tylko jej znaczących innych, czyli bliskich osób, z którymi się utożsamia, ale są one ogólnie przyjęte w społeczeństwie. Edukacja środowiskowa - jest formą pracy socjalnej nastawioną na rozwój i aktywizację społeczności lokalnych. To ogół wpływów na jednostki i grupy ludzkie, sprzyjających takiemu ich rozwojowi i wykorzystywaniu własnych możliwości, aby w maksymalnym stopniu stały się twórczymi i świadomymi członkami wspólnoty społecznej, narodowej, kulturowej i globalnej. Edukacja środowiskowa jest sposobem na (samo)kształtowanie podmiotowości osób, grup i środowisk. Wykracza też poza granicę pasywnego odbioru określonych treści, by poprzez udział ludzi w praktyce społecznej kształtować postawy zaangażowane, a tą drogą – społeczeństwo aktywne i kreatywne.

    Dodano: 15.01.2012. 09:19  


    Najnowsze