• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Psycholog: akceptacja ze strony matki wpływa na bliskość w związkach, a ojca - na obraz siebie

    19.07.2011. 00:19
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Akceptacja ze strony ojca w dzieciństwie wpływa na pozytywny obraz siebie w dorosłości, a poczucie akceptacji ze strony matki może mieć wpływ na okazywanie bliskości w związkach - wynika z badań dr Marty Porębiak z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.

    W badaniach wzięło udział 250 zdrowych osób - kobiet i mężczyzn w wieku 19-30 lat, które pozostają w heteroseksualnych związkach. Osoby te odpowiadały na pytania dotyczące akceptacji ze strony rodziców (lub jej braku), jakiej doświadczały w wieku 10-12 lat oraz wypowiadały się na temat związków, w których pozostają.

    Jak powiedziała PAP dr Porębiak, okazało się, że poczucie akceptacji doznawane od taty ma szczególny wpływ na to, czy w dorosłym życiu będziemy mieć pozytywny obraz siebie. Im więcej w dzieciństwie osoba doświadczy od ojca ciepła, troski, a im mniej wrogich zachowań czy obojętności, tym większa szansa, że w dorosłym życiu będzie pozytywnie o sobie myślała.

    Jeśli akceptacji ojca ktoś nie odczuwał, to jego obraz siebie może być bardzo kruchy. Osoba taka w sytuacjach społecznych może ulegać poczuciu zagrożenia lub mieć wrażenie własnej bezwartościowości. Obserwacje te dotyczą zarówno młodych kobiet, jak i mężczyzn.

    Natomiast akceptacja ze strony matki okazała się w badaniach istotnym zasobem, jeśli chodzi o zachowania w bliskim związku. Zależność ta była szczególnie widoczna u mężczyzn. Okazało się, że im więcej matczynej akceptacji doznali oni w dzieciństwie, tym więcej bliskości potem przejawiają wobec partnerek. Tak więc synowie, którzy w dzieciństwie nie czuli się akceptowani przez matkę, mają skłonność do większej intruzyjności w związkach, a więc np. do okazywania zaborczości czy zazdrości.

    "Na to, czy mężczyzna okazywał bliskość partnerce, większy wpływ miało to, czy czuł się akceptowany w dzieciństwie przez matkę, niż to, na ile pozytywnie mężczyzna sam postrzegał swoją partnerkę - zaznacza Porębiak. - To może oznaczać, że pewien wzór zachowań związanych z bliskością i troską mężczyźni tworzą na podstawie tego, jak wyglądała relacja z matką."

    Jak zauważa psycholog, również u kobiet matczyna akceptacja wpływa na okazywanie bliskości w związkach. "Ale jest to słabszy związek niż u mężczyzn" - podkreśla. U pań bardziej istotne dla okazywania bliskości czy intruzyjności w związku były inne czynniki: to, na ile badane pozytywnie postrzegały siebie i na ile pozytywnie postrzegały partnera. Im w lepszym świetle postrzegają siebie i partnera, tym mniej zachowań intruzyjnych prezentują.

    "Inną rolę pełni akceptacja ojcowska, a inną matczyna. Można by było ten wynik rozumieć tak, że relacja z matką stanowi pewnego rodzaju wzór pierwszego bliskiego związku przywiązaniowego. Matka jest pierwszą osobą, która prezentuje repertuar związany z bliskością, czułością, ciepłem, także fizyczną bliskością. Natomiast ojciec, który zwykle pojawia się w relacji z matką jako ten trzeci, który dziecko z tej symbiotycznej relacji w pewnym momencie wyciąga, bardziej ukierunkowuje dziecko w stronę świata" - interpretuje rozmówczyni PAP.

    "W koncepcji Ericha Fromma ojcowska miłość jest miłością bardziej warunkową. To ojciec stawia dziecku pewne wymagania dotyczące tego, jakie dziecko ma być i co ma osiągnąć. Ukierunkowuje je zadaniowo. Niewykluczone, że dlatego jego akceptacja ma większe znaczenie dla kształtowania obrazu siebie. Natomiast matczyna miłość z racji tego, że ma bardziej bezwarunkowe cechy - matka kocha dziecko za to, że jest - nie stawia takich wymagań, jak ojciec. Dlatego matczyna akceptacja nie ma takiego znaczenia dla pozytywnego obrazu siebie, jak akceptacja ojcowska, co uzyskałam w badaniach" - mówi.

    Jeśli osoba nie doznała akceptacji ze strony obojga rodziców, będzie miała większe trudności w prezentowaniu zachowań związanych z bliskością. "Może mieć problem z okazywaniem troski partnerowi. Nie dlatego, że tej troski nie przeżywa czy nie czuje, ale dlatego, że nie ma treningu w tym, jak taka bliskość, ciepło może wyglądać. Taka osoba może rzadziej chwalić zachowania partnera, może rzadziej go wspierać, nie dlatego, że go nie ceni, ale dlatego, że ma trudności z wyrażaniem tego typu postaw" - dodaje Porębiak.

    Jak wyjaśnia, jej badanie przeprowadzono na osobach, które pozostawały w pierwszych poważnych związkach. Z wcześniejszych badań psychologicznych wiadomo już, że zależność pomiędzy doświadczeniami z dzieciństwa a tworzeniem relacji w dorosłości, jest silniejsza w pierwszych bliskich relacjach. W kolejnych związkach dochodzą inne czynniki i znaczenie wychowania w rodzinie może maleć.

    PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

    agt/

    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Teoria przywiązania, teoria więzi jest teorią neopsychologiczną, której twórcą był brytyjski lekarz i psychoanalityk John Bowlby. Jest również pierwszą próbą zastosowania modelu etologicznego do wyjaśnienia problemów rozwoju psychologicznego człowieka, szczególnie w pierwszych latach jego życia. Teoria ta dotyczy negatywnego wpływu, jaki wywiera na rozwój małego dziecka utrata obiektów znaczących (ojca, matki bądź innego opiekuna) w wyniku nie poświęcania dziecku takiego czasu i uwagi, jakiego ono potrzebuje podczas swojego rozwoju emocjonalnego, co może ujawnić się w późniejszym okresie życia. Teoria przywiązania odnosi się głównie do związków partnerskich, ale także do psychologii rozwojowej. W oparciu o teorię przywiązania, zwolennicy rodzicielstwa bliskości zaczęli propagować w kulturze zachodniej zwyczaj spania rodziców razem z dzieckiem (łóżko rodzinne). Praktyka ta jest rozpowszechniona w wielu częściach świata, m.in. w Afryce, Azji i Ameryce Południowej. Rodzicielstwo bliskości (ang. attachment parenting) – termin utworzony przez amerykańskiego pediatrę Williama Searsa, określający filozofię rodzicielską opartą na zasadach teorii przywiązania w psychologii rozwojowej, która mówi, że dziecko tworzy z opiekunami silną więź emocjonalną, mającą wpływ na całe jego przyszłe życie. Wrażliwi i dostępni emocjonalnie rodzice pomagają dziecku zbudować bezpieczny styl przywiązania, który sprzyja prawidłowemu rozwojowi społecznemu i emocjonalnemu oraz wpływa na poczucie szczęścia. Mniej wrażliwi i oddaleni emocjonalnie rodzice – którzy zaniedbują potrzeby dziecka – nie zapewnią warunków do wytworzenia bezpiecznego stylu przywiązania, a tym samym w przyszłości może ono mieć różnego rodzaju problemy psychiczne. Rodzicielstwo bliskości ma zwiększyć szanse dziecka na bezpieczny styl przywiązania. Dziecko - w analizie transakcyjnej to taki stan Ja obok dorosłego i rodzica, w którym człowiek odczuwa i zachowuje się podobnie, jak to czynił w dzieciństwie. W tym stanie osoba skarcona przez szefa w pracy może spuścić głowę, czuć się zawstydzona lub rozgniewana, tak jakby była skarconym dzieckiem. Również dokonywane przez dorosłą osobę "psikusy" są ekspresją stanu Ja-Dziecko.

    Rodzice – nazwa jednej z podstawowych relacji w rodzinie. W ogólnym znaczeniu, są to osoby, od których dziecko pochodzi bezpośrednio – ojciec i matka danego dziecka lub dzieci, czyli rodzeństwa. Rodzic to zarówno ojciec jak matka, ale w języku staropolskim oznaczało tylko ojca. Fakt posiadania dziecka przez kobietę i bycia matką to macierzyństwo, a fakt posiadania dziecka przez mężczyznę i bycia ojcem to ojcostwo. Bycie rodzicem to rodzicielstwo. Potocznie, ojciec to także tata (lub tatuś), a matka – mama (lub mamusia). Poliamoria to praktyka, chęć lub akceptacja zaangażowania w związek miłosny z więcej niż jedną osobą w tym samym czasie, za zgodą i wiedzą wszystkich tworzących dany związek osób.

    Pochodzenie (dziecka, osoby) – w prawie i genealogii stwierdzenie, że dane dziecko (dana osoba) zostało urodzone przez określoną kobietę (matkę) w wyniku poczęcia z określonym mężczyzną (ojcem). Pochodzenie może być jednocześnie faktem prawnym i genetycznym, możliwe jest też, że pochodzenie prawne nie pokrywa się z pochodzeniem genetycznym. W niektórych przypadkach zachodzić może sytuacja, że nie można ustalić bądź z różnych przyczyn nie ustalono pochodzenia dziecka od jakiegokolwiek mężczyzny, a jeszcze rzadziej – że nie da się ustalić pochodzenia nawet od matki. Ślepota barw – zwana też zaburzeniem rozpoznawania barw (często ogólnie i mylnie nazywana daltonizmem), u ludzi jest niezdolnością do spostrzegania różnic pomiędzy niektórymi lub wszystkimi barwami, które normalnie są dostrzegane przez inne osoby. Ślepota barw jest zazwyczaj wadą wrodzoną, uwarunkowaną genetycznie, dziedziczoną recesywnie w sprzężeniu z chromosomem X. Z tego też powodu znacznie częściej dotyczy mężczyzn (ok. 1,5%) niż kobiet (ok. 0,5%). Ponieważ mężczyźni nie przekazują swojego chromosomu X swoim męskim potomkom, zatem mężczyzna ze ślepotą barw nie przekaże jej swojemu synowi. Kobieta, mając dwa chromosomy X może być nosicielką genu ślepoty barw nawet o tym nie wiedząc. Jeżeli po stronie rodziny matki jest mężczyzna, który ma ślepotę barw, to jest duża szansa, że jej dziecko odziedziczy jego gen. Przyczyni się to do ślepoty barw zazwyczaj w przypadku, gdy dziecko będzie płci męskiej. W bardzo rzadkich przypadkach matka sama będzie miała tę wadę. Oznaczać to będzie, że posiada dwa „ślepe na barwy” chromosomy X. Fakt, że gen ślepoty barw jest w chromosomie X, jest przyczyną, że prawdopodobieństwo wystąpienia tej choroby u mężczyzn jest od 10 do 20 razy większe niż u kobiet.

    Asceza - jeden z mechanizmów obronnych znanych w psychologii. Jest to mechanizm zrodzony na bazie oporu wobec własnej seksualności. Uzewnętrznia się podczas okresu dorastania, ale zaczyna się już we wczesnym dzieciństwie pod wpływem braku miłości i akceptacji ze strony rodziców. Objawia się unikaniem towarzystwa, brakiem akceptacji własnego ciała, bulimią, anoreksją, wzbranianiem się przed wypróżnieniem. Wzajemna zrozumiałość języków (ang. mutual intelligibility) – pojęcie z zakresu językoznawstwa oznaczające taką bliskość różnych języków, że mówiący nimi mogą się porozumieć bez dodatkowej nauki ani żadnego dodatkowego wysiłku. Jest to jedno z kryterium do oceny odrębności języka lub uznania go za dialekt. Wzajemne zrozumienie może być asymetryczne, kiedy reprezentant jednego z języków rozumie partnera bardziej niż drugi. Wzajemna zrozumiałość posiada również kryterium czasowe, wraz z rozwojem języki oddalają się do siebie lub przybliżają, np. duński i norweski przestały być wzajemnie zrozumiałe już na początku XIX w.

    Dzieciństwo – jeden z okresów rozwojowych w życiu człowieka. Osobnika ludzkiego w tym okresie nazywa się dzieckiem. Dokładne granice tego okresu są trudne do określenia, ponieważ przechodzenie z okresu dziecięcego w dorosłość jest bardzo powolne i brak tu gwałtownych zmian, które mogłyby stanowić granicę. Według S. Baleya dzieciństwo to okres od ukończenia pierwszego roku życia do około 14 lat. Wtedy pamięć dziecka jest coraz lepsza, zaczyna odczuwać chęć kontaktu z rówieśnikami. Ma ogromną chęć poznawania świata przez co zadaje nieustające pytania. Nabywa różnych umiejętności, które będą mu niezbędne w dalszym życiu. W tym czasie kształtuje się charakter i osobowość dziecka.

    Dodano: 19.07.2011. 00:19  


    Najnowsze