• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Socjolog: internet to dobre miejsce, by upamiętniać zmarłych

    02.11.2011. 00:25
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Ludzie mają potrzebę upamiętania tych, którzy nie żyją, a internet się do tego dobrze nadaje - uważa zajmujący się internetem socjolog dr Dominik Batorski z Uniwersytetu Warszawskiego.



    PAP: Czy zapalenie wirtualnego znicza na wirtualnym cmentarzu może spełnić tę samą rolę, co prawdziwy znicz na realnym nagrobku?

    Dr Dominik Batorski: Myślę, że w tym pytaniu tkwi przekonanie, że ten wirtualny znicz jest "zamiast". Natomiast to jest coś "obok" realnego upamiętnienia. Jest bardzo wiele takich sytuacji, gdy nie jesteśmy w stanie pojawić się na prawdziwym cmentarzu. Odwiedzamy groby tylko osób rzeczywiście najbliższych, a wirtualny cmentarz pozwala pamiętać o zdecydowanie większej liczbie osób.

    Do pewnego stopnia z wirtualnymi cmentarzami jest tak, jak z serwisami społecznościowymi. One nie powodują, że z ludźmi, z którymi jesteśmy blisko i którzy są członkami naszej rodziny czy naszymi przyjaciółmi, zaczynamy się kontaktować tylko elektronicznie. Raczej wpływają na to, że mamy po prostu więcej znajomych. I więcej takich słabych znajomości jesteśmy w stanie utrzymać. Z wirtualnymi cmentarzami jest podobnie - tę wirtualną świeczkę można zapalić osobom, których pewnie byśmy nie odwiedzili na prawdziwym cmentarzu.

    PAP: Płacąc za to realnymi pieniędzmi.

    D. Batorski: Rzeczywiście są firmy, które starają się z tego robić biznes. Myślę, że użytkownicy potrzebują przede wszystkim wyrazić swoją pamięć, dopuszczają także ponoszenie przy tym drobnych wydatków. Przy tradycyjnych cmentarzach też handlują ludzie. Tak samo i tutaj.

    Niewątpliwie jednak cały czas czujemy jeszcze wyraźną różnicę między kupowaniem prawdziwego znicza a kupowaniem wirtualnego - nie jest to dla nas to samo, chociaż może do pewnego stopnia spełniać tę samą funkcję. Jedno i drugie jest pewnym symbolem, ale cały czas duża część naszego społeczeństwa jest przywiązana do tradycyjnych, realnych dóbr.

    PAP: Co z potrzebami psychologicznymi? Czy wykupienie miejsca na wirtualnym cmentarzu i zapalenie wirtualnej świeczki jest w stanie zaspokoić te potrzeby, tak jak rytuały związane z rzeczywistym pochówkiem i tradycyjnym wspominaniem zmarłych?

    D.Batorski: Wydaje mi się, że zdecydowanie mamy potrzebę upamiętniania osób, które nie żyją, a internet świetnie się do tego nadaje. Trudno mi odpowiedzieć, czy akurat forma wirtualnych cmentarzy, komercyjnie organizowanych, jest właściwa. Nie ma takich badań, które by to dobrze pokazywały.

    Internetowe formy upamiętniania zmarłych dopiero się kształtują. Może kiedyś będą zintegrowane z serwisami społecznościowymi. Pytanie, co się stanie z całą masą kont, które za jakiś czas stracą właścicieli. Niewątpliwie tutaj jakieś rozwiązania będą potrzebne.

    PAP: Już teraz zdarzają się przypadki, że gdy ktoś umiera, a na serwisach społecznościowych zostają po nim konta i w wielu przypadkach wyglądają tak, jakby ta osoba żyła.

    D.Batorski: Jeżeli nikt nie ma dostępu do takiego konta, to tak. W tej chwili jest to sfera, która w żaden sposób nie jest uregulowana, nie ma rozwiązań, które w takich sytuacjach mogą być zastosowane. Jednak póki co z internetu, a tym bardziej z serwisów społecznościowych, korzystają w Polsce głównie ludzie młodzi. Dlatego to jest jeszcze problem, który się pojawia stosunkowo rzadko. Ale prędzej czy później będą musiały pojawić się jakieś rozwiązania na wypadek śmierci użytkownika.

    Tu jest pytanie, kto powinien o tym decydować. Czy sam użytkownik może przewidzieć, co tam powinno zostać? Np. są osoby, które już teraz przygotowują pożegnalne notki do opublikowania na blogach po swojej śmierci. Takie przypadki będą się zdarzały coraz częściej.

    PAP: Taki wirtualny testament społecznościowy?

    D.Batorski: Tak. Taki rodzaj pośmiertnego testamentu: co po sobie zostawić w internecie.

    PAP: I pośmiertna autokreacja?

    D.Batorski: Do pewnego stopnia tak. Internet sprawił, że komunikujemy się w sposób bardziej przemyślany niż kiedyś. Nawet pisząc do kogoś za pomocą komunikatora, mamy więcej czasu na refleksję nad naszą wypowiedzią. Dlatego myślę, że planowanie, co powinno po nas zostać w internecie, będzie coraz częstsze.

    Rozmawiał Rafał Lesiecki

    PAP - Nauka w Polsce

    ral/ abr/ ura/bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Crowdfunding – forma finansowania różnego rodzaju projektów przez społeczności, które są wokół tych projektów zorganizowane. Przedsięwzięcie jest w takim przypadku finansowane poprzez dużą liczbę drobnych, jednorazowych wpłat dokonywanych przez osoby zainteresowane projektem. Upowszechnienie się internetu pozwala na łatwe informowanie o projektach i tworzenie wokół nich społeczności, co przyczyniło się do rozwoju zjawiska crowdfundingu. Określenie to jest zwykle używane w odniesieniu do zbiórek prowadzonych na stworzonych w tym celu platformach internetowych, rzadziej także przy pomocy serwisów społecznościowych lub blogów. Action research to zbiór metod badawczych, których wspólną właściwością jest uznanie najwyższej kompetencji członków danej społeczności do rozumienia jej prawideł. Przedstawiciele nurtu AR przede wszystkim starają się zrozumieć osoby w danej organizacji lub środowisku, a nie narzucić im swoje poglądy. W przypadku działalności społecznej sprowadza się to do pomagania społecznościom w radzeniu sobie z problemami tak definiowanymi, jak sama społeczność je postrzega (zamiast klasycznego decydowania, co jest problemem i wymyślania rozwiązań za nich). W przypadku działalności naukowej polega na rezygnacji z teoretycznych modeli badawczych i na uznaniu wyższej kompetencji badanej zbiorowości do definiowania, co jest dla niej ważne. Z uwagi na zbieżności metodyczne AR często kojarzony jest z metodami jakościowymi, choć nie jest z nimi doktrynalnie związany. Społeczność internetowa, społeczność wirtualna (z ang. virtual community, e-community, online community) jest to zbiorowość ludzi, w której interakcje odbywają się za pośrednictwem Internetu.

    Tożsamość internetowa – tożsamość społeczna, którą użytkownik internetu ustanawia będąc w społeczności internetowej i na stronach internetowych. Chociaż niektórzy ludzie wolą używać swoich prawdziwych imion w sieci, niektórzy internauci cenią sobie anonimowość, identyfikując się za pomocą pseudonimów, które ujawniają różną ilość ich danych osobowych. FON Technology S.L – firma zarejestrowana w Hiszpanii, której celem jest budowa ogólnoświatowego dostępu do Internetu przy wykorzystaniu technologii Wi-Fi. FON bazuje na dobrowolnym uczestnictwie osób prywatnych, które udostępniają część swojego łącza internetowego innym osobom, znajdującym się w zasięgu ich własnego nadajnika Wi-Fi. Społeczność osób dzielących z innymi swoje łącza nosi również nazwę FON.

    Pojęciem klona oznacza się w społecznościach internetowych konto użytkownika założone niezgodnie z regułami społeczności i służące celom sprzecznym z jej celami. Zwykle jest kontem wtórnym (tzn. jego założyciel posiada już własne konto w społeczności) i jego profil zawiera nieprawdziwe dane na temat właściciela. Pamięć zbiorowa, pamięć społeczna – zespół wyobrażeń o przeszłości grupy, a także wszystkich postaci i wydarzeń z tej przeszłości, które są w najróżniejszy sposób upamiętniane. Obejmuje również rozmaite sposoby tego upamiętniania.

    Społeczna krzywa obojętności jest to krzywa łącząca kombinacje dwóch dóbr, które dają taki sam poziom zadowolenia określonej społeczności. Cyberprzemoc (agresja elektroniczna) – stosowanie przemocy poprzez: prześladowanie, zastraszanie, nękanie, wyśmiewanie innych osób z wykorzystaniem Internetu i narzędzi typu elektronicznego takich jak: SMS, e-mail, witryny internetowe, fora dyskusyjne w internecie, portale społecznościowe i inne. Osobę dopuszczającą się takich czynów określa się stalkerem.

    ulike.net (dawniej: u-lik.com) - serwis społecznościowy, w ramach którego użytkownicy oceniają, a także korzystają z rekomendacji dotyczących wszelkiego rodzaju twórców, ich dzieł oraz innych zagadnień związanych z kulturą. Serwis jest współtworzony przez jego użytkowników, którzy mogą edytować już istniejące, a także dodawać nowe "kluby", reprezentujące poszczególnych artystów, czy ich dzieła. Strona jest dostępna w dwóch wersjach językowych: angielskiej i francuskiej.

    Antropologia ekonomiczna – subdyscyplina antropologii społecznej i kulturowej,która zajmuje się badaniem tradycyjnych systemów ekonomicznych społeczności plemiennych i chłopskich oraz systemów współczesnych. Podstawą jest zwrócenie uwagi na fakt, że ekonomia jest znaczącą częścią kultury i społeczeństwa, a działania ekonomiczne mogą być zrozumiałe tylko w związku z powyższymi aspektami. Ekonomia nie jest wyizolowanym elementem życia społecznego, a celem antropologii ekonomicznej jest zbadanie na ile jest wytworem społecznym i kulturowym oraz poznanie determinantów zjawisk ekonomicznych, które odrzuca klasyczna ekonomia.

    Kilka słów komentarza – Wszystkim oburzonym dlaczego nie mam nawet zamiaru poinformować o tym wpisie Maikkinga na jego stronie dyskusji, odpowiadam, że jest to jak najbardziej zgodne z "regułami" Kategorii User admin wer (prywatna nieuregulowana inicjatywa) oraz tym, że kontakt z Maikkingiem zwłaszcza w tej sytuacji jest mi absolutnie niepotrzebny (wiem jak Maikking reaguje w sytuacjach stresowych). Cóż – wpisałem się tutaj teraz, by z jednej strony móc kierować się jak najbardziej chłodnym nastawieniem oraz spojrzeć na wszystko jak najbardziej z dystansu. Chciałem mieć też komfort w miarę swobodnego edytowania Wikipedii w okresie świątecznym (i tak ograniczyłem jej edytowanie do minimum), bo być może znajdzie się inny administrator, który doszuka się także i w tym wpisie działań szkodliwych. Pozwoliłem sobie także zignorować poradę Maikkinga sugerującą mi, bym w razie wątpliwości co do zasadności blokady zwrócił się do Komitetu Arbitrażowego. Pomijam nawet to, że Maikking był w przeszłości członkiem KA, chcę jednak zauważyć, że podczas swojej ostatniej administratorskiej weryfikacji poniekąd zaprotestował przeciw skandalicznie nielogicznemu i niesprawiedliwemu orzeczeniu Komitetu. Rozumiem, że później to wykreślił (nie bez wpływu opinii społeczności), uważam jednak, że za skandalicznie nielogiczne i niesprawiedliwe w zależności od punktu widzenia można uznać wszystko. Podobnie zresztą jak Maikking rozumiem, że dysponentem uprawnień administratorskich jest społeczność, dlatego wpisuję się tutaj. --CudPotwórca (dyskusja) 09:20, 2 sty 2012 (CET) Antropologia dźwięku jest jedną z dyscyplin podlegających rozległej nauce społecznej – antropologii. Antropologia zajmuje się człowiekiem jako jednostką w danej społeczności, natomiast antropologia dźwięku dotyka warstwy dźwiękowej oraz bada zależności i powiązania pomiędzy człowiekiem a tym co ten słyszy oraz sprawdza co się z nim dzieje gdy jego środowisko akustyczne ulega zmianie. Stawia także pytanie o to czy pejzaż dźwiękowy świata jest niezależną kompozycją, czy też ludzie mają nad nim może kontrolę i są jego twórcami.

    Zasada pomocniczości (inaczej zasada subsydiarności) - jedna z najważniejszych zasad pracy socjalnej, która sprowadza się do poglądu, że obowiązkiem społeczności jest wspomaganie jej części składowych w naturalnym rozwoju. Istotnym założeniem jest zakres tej pomocy: społeczność nie może ingerować w sprawy, z którymi poszczególne jednostki są w stanie poradzić sobie same, lecz jedynie tam, gdzie pomoc jest niezbędna. Twitterowa rewolucja (ang. Twitter Revolution) – określenie protestów społecznych organizowanych przy pomocy internetowych serwisów społecznościowych.

    Edukacja środowiskowa - jest formą pracy socjalnej nastawioną na rozwój i aktywizację społeczności lokalnych. To ogół wpływów na jednostki i grupy ludzkie, sprzyjających takiemu ich rozwojowi i wykorzystywaniu własnych możliwości, aby w maksymalnym stopniu stały się twórczymi i świadomymi członkami wspólnoty społecznej, narodowej, kulturowej i globalnej. Edukacja środowiskowa jest sposobem na (samo)kształtowanie podmiotowości osób, grup i środowisk. Wykracza też poza granicę pasywnego odbioru określonych treści, by poprzez udział ludzi w praktyce społecznej kształtować postawy zaangażowane, a tą drogą – społeczeństwo aktywne i kreatywne. Teorie indywidualistyczne opierają sie na założeniu, że społeczność jest zbiorem jednostek żyjących niezależnie od siebie i nawiązujących kontakty tylko wtedy, gdy są one obustronnie korzystne pod względem emocjonalnym, ekonomicznym i politycznym. Jednostki te rywalizują ze sobą, jednak zasadą podstawową jest przekonanie, że w imię własnych interesów i własnej wolności nie wolno krzywdzić innych.

    Dodano: 02.11.2011. 00:25  


    Najnowsze