• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Socjolog o zamieszkach w Londynie

    10.08.2011. 17:04
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Zamieszki w Wielkiej Brytanii to bunt sfrustrowanych i wykluczonych; nie przerodzą się w ruch polityczny i wkrótce się skończą - uważa politolog, socjolog, historyk dr Krzysztof Jaskułowski z wrocławskiego wydziału Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.



    Według naukowca, uczestnikom rozruchów nie przyświeca żadna idea. Są one raczej "buntem podklasy", czyli demonstracją frustracji i poczucia niepełnego dostępu do aktywności i dóbr, z których korzysta większość społeczeństwa. Protest nie ma też charakteru buntu mniejszości etnicznych, a bardziej wystąpienia ubogich i zmarginalizowanych przeciwko establishmentowi.

    Jak przypomniał Jaskułowski, bezpośrednią przyczyną rozruchów było zabicie przez policję 29-letniego Marka Duggana, śmiertelnie postrzelonego przy próbie aresztowania go. Okoliczności zdarzenia były niejasne. Grupa ludzi zebrała się w sobotę przed posterunkiem policji w Tottenham w północnym Londynie, domagając się wyjaśnień. Nie otrzymali satysfakcjonującej odpowiedzi. To zainicjowało rozruchy. Ich głęboka przyczyna, jak podkreślił naukowiec, jest jednak bardziej złożona.

    "Trzeba zauważyć, że wypadek ten miał miejsce w dzielnicy zamieszkanej w dużej mierze przez mniejszości etniczne, z których największą grupę stanowią czarni - głównie imigranci z Karaibów. Oni w Tottenham stanowią ok. 30 proc. mieszkańców. W tej społeczności istnieje pewnego rodzaju kultura nieufności i sceptycyzmu wobec policji. Policja często była oskarżana o niechęć do imigrantów, zwłaszcza do ludzi o ciemnym kolorze skóry. Badania pokazują, że czarny mieszkaniec Londynu jest sześć razy częściej zatrzymywany przez policję niż biały" - powiedział Jaskułowski, dodając, że na tym tle były już w tej dzielnicy zamieszki, m.in. w 1985 r.

    Konflikt z policją sprowokował agresywne manifestacje, do których przyłączyli się sfrustrowani ludzie, przeważnie młodzi i niezamożni. Nie łączy ich przynależność etniczna, ale wykluczenie społeczne. Rozpoczęły się akty wandalizmu i rabunki. Niektórymi uczestnikami zamieszek kierował gniew i potrzeba ślepego zniszczenia, innymi - chęć wzbogacenia się. "Początkowe relacje mediów wskazywały na to, że złodzieje pozostają bezkarni. Wobec tego inni również postanowili skorzystać z okazji nielegalnego zdobycia dóbr, do których normalnie mają ograniczony dostęp - telewizorów plazmowych, nowych komórek, konsoli do gier czy markowych ubrań" - mówił socjolog.

    Tottenham jednak, jak podkreślił, to nie tylko dzielnica sfrustrowanych ludzi bez perspektyw. Większość mieszkańców stara się żyć spokojnie, pracując lub prowadząc firmy. I to właśnie oni najbardziej ucierpieli z rąk swoich sąsiadów - to ich sklepy i samochody są niszczone.

    Zamieszki rozpoczęły się bez wyraźnego przywództwa i bez niego się toczą. Nikt, zdaniem Jaskułowskiego, nie skorzystałby na przejęciu funkcji lidera tłumu. "To są ludzie, którzy nie uczestniczą w życiu społecznym, nie chodzą na wybory. Nie da się na nich zbudować kapitału politycznego " - ocenił.

    Dodał, że ewentualną korzyść polityczną może uzyskać z tych zajść opozycja, krytykując postępowanie rządu i policji, zarzucając nim bezradność wobec rozruchów. Prawdopodobnie będzie to jednak korzyść krótkotrwała, ponieważ policja zaczęła już opanowywać sytuację. Dochodzi do licznych aresztowań.

    "Poza tym tego typu zamieszki, oparte na buncie podklasy, chociaż są bardzo gwałtowne, są również przeważnie krótkotrwałe. Podobnie jak spontanicznie wybuchają, tak spontanicznie się kończą" - dodał Jaskułowski.

    Nie należy się więc obawiać, jego zdaniem, wybuchu buntu w Europie Zachodniej na szersza skalę. Co prawda, jak zaznaczył, może zadziałać efekt naśladownictwa, ale nie spowoduje on masowego wybuchu. Niestety - zastrzegł Jaskułowski - chociaż nie da się przewidzieć, kiedy i gdzie nastąpią podobne wydarzenia, pewne jest, że nastąpią.

    "Spontaniczne zamieszki i walki z policją zdarzają się regularnie w różnych miejscach na świecie. W Polsce stało się tak np. w Słupsku w 1998 r., gdzie doszło do starć z policją tzw. pseudokibiców, którzy zareagowali agresją na śmierć jednego z nich" - przypomniał naukowiec. Nastolatek zginął podczas próby zatrzymania przez policję. Jeden z funkcjonariuszy został oskarżony o śmiertelne pobicie (później za ten czyn został skazany).

    PAP - Nauka w Polsce, Urszula Rybicka

    ula/ hes/bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Gay Liberation Front (GLF) to nazwa licznych grup ruchu Gay Liberation, z których pierwsze powstały w Nowym Jorku w 1969 roku, bezpośrednio po zamieszkach Stonewall, w których doszło do starć homoseksualnych manifestantów z policją nowojorską. Bunt łódzki – sześciodniowy strajk powszechny i masowe manifestacje, do których doszło w Łodzi w pierwszych dniach maja 1892 r. Skończyły się one krwawą interwencją carskiego wojska i policji. Ówczesna lewicowa prasa donosiła o dwustu ofiarach śmiertelnych, w rzeczywistości śmierć poniosło sześć osób, a około 300 zostało rannych. Koncepcja policji środowiskowej (ang. Community policing lub neighbourhood policing) opiera sie na założeniu, że skuteczne zwalczanie przestępczości i antyspołecznych zachowań wymaga bliskiej współpracy Policji z członkami społeczności lokalnej.

    Izraelska Policja (hebr. משטרת ישראל, Mishteret Yisrael; ang. Israel Police) jest umundurowaną i uzbrojoną formacją przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego w Izraelu. Tak jak w przypadku policji z innych krajów, do głównych zadań izraelskiej policji należy pilnowanie przestrzegania prawa i ściganie przestępców, jak również zapewnienie ochrony i pomocy w sytuacjach kryzysowych zarówno wobec ludzi jak i mienia. Jeżeli jest to konieczne, policja nadzoruje na poziomie operacyjnym także wszelkie służby ratownicze. Zamieszki w Rydze w 2009 (łot. 13. janvāra Vecrīgas nemieri – zamieszki w Starej Rydze 13 stycznia, potocznie: Bruģa revolūcija – brukowa rewolucja) – antyrządowe zamieszki, do których doszło w stolicy Łotwy Rydze w dniu 13 stycznia 2009 w wyniku protestów społeczeństwa przeciw złej sytuacji gospodarczej kraju. Był to największy protest społeczny w niepodległej Łotwie po 1991.

    Policja w Vancouver (ang. Vancouver Police Department [VPD]) – policja miasta Vancouver w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie. Jest to jeden z kilku departamentów policji w okolicy Vancouver Metro i jest największym departamentem policji w prowincji po RCMP "E" Division. VPD było pierwszą policją, która zatrudniła policjanta - kobietę i jako pierwsza uruchomiła morską drużynę. Komisarz Policji (kom.) – stopień oficerski w Policji, odpowiednik stopnia porucznika w Wojsku Polskim (WP), wyższy od podkomisarza (podporucznika w WP), a niższy od nadkomisarza (kapitana w WP). Nadanie wyższego stopnia nie może nastąpić wcześniej niż po przesłużeniu w stopniu komisarza 4 lat. Jak w przypadku każdego stopnia możliwy jest awans nadzwyczajny w "szczególnie uzasadnionych przypadkach". Tytuł jest dożywotni.

    Popieraj swoją policję – hasło lansowane w Polsce od lat 90. XX wieku, mające na celu wytworzenie w obywatelach więzi emocjonalnej z policją, uświadomienie im, że z samego swego założenia działa ona na rzecz i w interesie społeczeństwa. Nadinspektor Policji (nadinsp.) jest jednym z najwyższych stopni oficerskich w polskiej Policji. Nadinspektorami policji zostają głównie oficerowie piastujący wysokie stanowiska w policji, np. komendanci wojewódzcy policji, czy zastępcy komendanta głównego policji. Stopień nadinspektora policji jest odpowiednikiem wojskowego stopnia generała brygady oraz nadbrygadiera w Państwowej Straży Pożarnej.

    Policja Polska Generalnego Gubernatorstwa (niem. Polnische Polizei im Generalgouvernement), znana lepiej jako Granatowa Policja (niem. Blaue Polizei) – policja komunalna, finansowana przez polskie samorządy (szczątkowe struktury samorządowe, pozostające pod nadzorem niemieckiej administracji cywilnej), podporządkowana lokalnym komendantom niemieckiej policji porządkowej – Ordnungspolizei; najwyższym szczeblem struktury Policji Polskiej było stanowisko komendanta miejskiego lub powiatowego. Nazwa policji pochodzi od granatowego koloru noszonych mundurów. Analogiczne policje istniały we wszystkich okupowanych krajach.

    Zamieszki w Grecji rozpoczęły się 6 grudnia 2008. Przyczyną było zastrzelenie 15 latka Aleksandrosa Grigoropulosa w ateńskiej dzielnicy Eksarchia podczas sprzeczki grupy młodych demonstrantów głównie z ugrupowań powiązanych z skrajną lewicą z policją, krótko po godzinie 21:00.

    Policja – umundurowana i uzbrojona formacja przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do jej głównych zadań należy pilnowanie przestrzegania prawa i ściganie przestępców, jak również zapewnienie ochrony i pomocy w sytuacjach kryzysowych zarówno wobec ludzi jak i mienia. Jeżeli jest to konieczne, policja nadzoruje na poziomie operacyjnym także wszelkie służby ratownicze.

    Dodano: 10.08.2011. 17:04  


    Najnowsze