Pracuje na S.S.N. w hali K-2 będąc traserem znam się na obsłudze palników plazmowych i tradycyjnych acetylenowo tlenowych do cięcia nisko węglowej stali jak i stali Duplex-a, na spawaniu czy określaniu środków ciężkości transportowanych ciężkich materiałów. Ogólnie ciężka, niebezpieczna, toksyczna praca wymagająca psychicznego mocnego stąpania po ziemi i dlatego czasami mnie ponosi poza;]. Mam pewne pytanie związane z polityką odnośnie stosunku do S.S.N.
Bruksela nakazała nam ograniczenie produkcji co wiąże się z zamknięciem pochylni Wulkan 1 i Wulkan 2. Nie trzeba być bystrym by zauważyć że wynika to z prostego odbierania armatorów zachodowi. Nasz zakład za czasów starej stoczni Im. Warskiego biła rekordy świata dla stoczni produkujących statki średniej wyporności dwudziestoma siedmioma statkami na rok na trzy 250 metrowe wzdłużne pochylnie. To bodajże znajduje się w księdze rekordów Guinnesa.
Stocznia jako zakład państwowy podlega państwu więc i presji międzynarodowego rynku i polityki. Wyjściem jest prywatyzacja, wtedy stocznia będzie nie zależna od Brukseli, ale ma to swój pewien bardzo niebezpieczny feler.
Stocznia Szczecińska Nowa jako zakład państwowy nie może zatrudniać obcokrajowców. Obecnie są u nas bardzo dobrzy spawacze z Korei Północnej w ramach wymiany pracowników ale i tak nasze prawo zmusiło zarząd do zatrudnienia ich przez pewna prosperującą spółkę i firmy kooperujące a stocznia ich jedynie wynajmuje wykorzystując kruczki prawne.
Moi koledzy z brygady zbrojenia jednostek B 178 i B 201 wydziału K-2 cieszą się na myśl o prywatyzacji. Dwa razy większe wypłaty i takie tam super profity jednak ja spoglądam na to podejrzliwie.
Najlepszym wyjściem by wydostać się spod dyktanda U.E. ( Upadek Europy ;] ) jest sprywatyzowanie stoczni jednak wtedy jako zakład prywatny stocznia będzie mogła zatrudniać np. Ukraińców i Białorusinów za polowe ceny. Polacy zostaną usunięci na dalszy plan a w regionie powstaną ruch Skinhead-ów zarzucających obcokrajowcom odbieranie potencjalnych miejsc pracy i eksploatowanie państwa.
Trzeba wspomnieć rzecz oczywistą że na stoczni „Nowa” opiera się gospodarska regionu zachodnio pomorskiego.
Jakie jest optymalne rozwiązanie tego problemu?
Na podstawie jakiego artykułu prawnego U.E. nakazuje nam ograniczenie produkcji? Czy to nie roztrząsając do szczegółów na dobrą sprawę łamanie praw człowieka skoro będzie trzeba zwolnic 4 tyś pracowników?
Dlaczego rząd Polski nie wykazuje jakiejś inicjatywy w tej kwestii?