więc tak... jestem uczniem lo w wlkp ... lubię biologie, trochę chemie, nienawidzę fizyki xD... matematykę jako tako lubię i umiem... bardzo lubię historie
na maturze angielski, polski podstawa ... biologia i chemia rozszerzenie
vs biola podst i chemia rozsz vs chemia podst i biola rozsz
mam dylemat ... nie wiem jaki kierunek wybrać
Myślałem kiedyś o lekarskich na Mickiewicza i weterynaria w Wrocławiu... kierunki bardzo przyszłościowe, pewne w zdobyciu zawodu, ale wymagają rozszerzonej biologi i chemii , co mnie straszliwie boli
myślałem też o szkole sił lądowych w Wrocławiu bo wymagają chemie, chyba podstawę....
następne kierunki to ochrona środowiska, analiza medyczna, inżynieria środowiska... chyba są takie kierunki w poznaniu i Wrocławiu... ale nie wiem czy wymagają jakieś podstawy i z czego czy może rozszerzenia
jak możecie to doradzicie jakieś kierunki...
bo szukam już od września i mam mętlik w głowie, heh xD ... już nic nie wiem...oprócz tej wojskowej to niczego pewny nie jestem...a studia to ważna dla mnie sprawa... w końcu niechce wylądować przymusowo np w budowlance i być robolem -,-... to jest ból bo w wakacje pracuje już kilka lat w budowlance dla siły, opalenizny i kasy , heh
bo szukam szkoły, gdzie można się dużo uczyć, w końcu studia, nie lo ... ale po której będzie jakiś zawód konkretny i gdzie nie będzie dużo fizyki ;pp
pozdrawiam i mam nadzieje że napisałem to na właściwym dziale, na właściwym forum ^^