Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Sztuczna grawitacja i stan nieważkości - nowe perspektywy

Opublikowane przez: Jakub Juranek

Dodano: |22 Sie 2010|, 2010 14:10
cytuj
" "

Jedną z niebagatelnych trudności czekających na rozwiązanie na drodze do podboju kosmosu, jest zapewnienie przebywającym w nim w przyszłości ludziom sztucznej grawitacji. Długotrwałe pozostawanie człowieka w stanie nieważkości, lub zmniejszonej grawitacji, jest nienaturalne dla ludzkiego organizmu i owocuje negatywnymi konsekwencjami dla jego zdrowia. W przeciwieństwie do dotychczasowych pomysłów stworzenia sztucznej grawitacji, które opierały się na wykorzystaniu praw mechaniki klasycznej, wydaje się obecnie, że także mechanika relatywistyczna może okazać się pomocna przy rozwiązywaniu tego problemu, jednocześnie otwierając nową perspektywę do kreacji odwrotnego efektu – stanu nieważkości w warunkach ziemskich.

Przebywanie w stanie nieważkości, wymaga adaptacji, nie zawsze jest komfortowe, a gdy trwa zbyt długo, skutkuje negatywnymi konsekwencjami dla zdrowia, z których jednymi z najpoważniejszych jest odwapnianie kości oraz atrofia mięśni. Nie dziwi więc, że jednym z istotnych wyzwań, stojących na drodze do intensywnej eksploracji kosmosu, jest opanowanie możliwości generowania sztucznego ciążenia, które odzwierciedlałoby działanie ziemskiej grawitacji.

Najstarsza idea wytwarzania sztucznej grawitacji na instalacjach i statkach używanych w kosmosie, zobrazowana chociażby w słynnym filmie science fiction „Odyseja Kosmiczna 2001”, opiera się na wykorzystaniu prostego, w swej istocie, mechanizmu centryfugi. Wykorzystanie siły bezwładności wynikającej z ruchu całego układu odniesienia, można zastosować do wytworzenia warunków podobnych do ciążenia na Ziemi. Rozwiązanie takie może z powodzeniem funkcjonować na obracających się stacjach orbitalnych, lub dużych statkach kosmicznych przyszłości. Niestety, pomysł wykorzystania siły odśrodkowej do zastąpienia ziemskiego ciążenia, nie nadaje się do zastosowania przy instalacjach na powierzchniach planet czy Księżyca.


Wczesna koncepcja stacji kosmicznej, posiadającej sztuczną grawitację dzięki rotacji [1]


Problemem leżącym niejako na przeciwnym biegunie do kwestii wytwarzania sztucznego ciążenia, jest zdolność do symulacji mikrograwitacji, czyli stanu nieważkości. Chociaż warunki mikrograwitacji kryją w sobie bardzo duży potencjał dla rozwoju nauki oraz przemysłu, obecnie dostęp do nich jest ograniczony i drogi. Stan nieważkości, wykorzystywany do różnorakich badań i eksperymentów naukowych występuje na satelitach, statkach kosmicznych i stacjach krążących po orbicie, w niektórych przypadkach dostęp do niego możliwy jest dzięki zastosowaniu tańszych urządzeń, takich jak balony atmosferyczne czy rakiety sondażowe, można go także chwilowo uzyskać dzięki wieżom swobodnego spadania, lub wykonując odpowiednie manewry samolotem (lot paraboliczny).
Jedyna, znana współcześnie technologia symulacji mikrograwitacji na powierzchni Ziemi, opiera się na wykorzystaniu zjawiska diamagnetyzmu. Polega ono na indukcji pola przeciwnego, w ciele, znajdującym się w zewnętrznym polu magnetycznym, osłabiającego to zewnętrzne pole. Efekt ten jest podstawą zjawiska diamagnetycznej lewitacji, polegającej na unoszeniu obiektów o podatności magnetycznej mniejszej niż zero, w bardzo silnym polu magnetycznym. Jako, że woda jest diamagnetykiem, czyli właśnie substancją posiadającą podatność magnetyczną mniejszą niż zero, możliwe jest unoszenie w takim polu żywych organizmów (dotychczas przeprowadzono takie doświadczenia z udziałem m.in. żab i myszy). Niestety obecna technologia umożliwia wytworzenie dostatecznie silnego pola magnetycznego (powyżej 10 Tesli) tylko na małej, ograniczonej przestrzeni. Fundamentalną wadą tego rozwiązania jest też konieczność każdorazowego dostrajania pola magnetycznego do konkretnego, mającego się w nim znaleźć obiektu, oraz niemożność używania, na przykład w potencjalnej mikrograwitacyjnej komorze badawczej, opartej na tym zjawisku, wszelkich ferromagnetyków, będących częściami składowymi wielu narzędzi badawczych i urządzeń elektronicznych.


Żaba unosząca się w silnym polu magnetycznym, przykład zjawiska diamagnetycznej lewitacji [2]


Nadzieję na rozwiązanie, które mogłoby być stosowane nie tylko do wytworzenia sztucznej grawitacji w instalacjach znajdujących się na powierzchniach obcych ciał niebieskich, ale także nadawałoby się do symulowania stanu nieważkości na naszej planecie, daje, wyprowadzone z ogólnej teorii względności, zjawisko Lensa-Thirringa. Fenomen ten, opisany po raz pierwszy przez dwóch austriackich fizyków Josefa Lensa i Hansa Thirringa w 1918 roku, polega na tym, iż masywne ciało o dużym momencie bezwładności, wlecze za sobą przestrzeń (stąd też zjawisko to nazywane bywa także „efektem wleczenia układów inercjalnych”) w kierunku swego ruchu rotacyjnego. Efekt ten, opisywany także jako składowa magnetyczna grawitacji, czyli grawitomagnetyzm, w teorii, może być wykorzystany do wygenerowania stałego pola siłowego, na zasadach podobnych do tych, na jakich generuje się obecnie stałe pola elektromagnetyczne. Orientacja kierunku takiego pola zgodnie lub przeciwnie, do pola grawitacyjnego Ziemi, Księżyca czy innej planety, pozwalałoby, albo na wytworzenie hipergrawitacji, czyli warunków sztucznego ciążenia, albo symulację stanu nieważkości.

Po raz pierwszy z pomysłem wykorzystania efektu Lensa-Thirringa do stworzenia generatora sztucznej grawitacji wyszedł w latach 60tych XX wieku amerykański fizyk i pisarz science fiction Robert L. Forward. Niestety, efekt grawitomagnetyczny tworzony przez masę, nawet całej naszej planety jest tak mały, że trudno wykrywalny. Gęstość pompowanej masy, koniecznej do wygenerowania pola, które mogłoby, przykładowo, równoważyć pole grawitacyjne Ziemi, jaką należałoby użyć w zwojach wokół cylindra, zaproponowanego w koncepcji Forwarda, musiałaby się równać tej, jaką spotyka się w gwiazdach neutronowych. Ograniczenie to sprawiło, że pomysł na podobne urządzenie wydawał się raczej należeć do domeny literatury fantastyczno-naukowej, niż fizyki stosowanej.

W niedawno opublikowanej pracy, austriacki fizyk Martin Tajman, zajmujący się zagadnieniami zaawansowanych napędów kosmicznych oraz grawitomagnetyzmem, powrócił jednak do rzuconej przez Forwarda idei. Zaproponował on koncepcję budowy jednobiegunowego generatora sztucznej grawitacji, zaprojektowanego analogicznie do dysku Faradaya, opierając się na wykorzystaniu przybliżonych równań (w których użyto m.in. założeń, iż obiekty poruszają się na ogół z prędkościami znacznie mniejszymi niż prędkość światła, co umożliwiło pominięcie niektórych efektów relatywistycznych) dzięki którym możliwe jest zarysowanie oraz wykorzystanie analogii pomiędzy ogólną teorią względności i elektromagnetyzmem.

Analogicznie do prądnicy prądu stałego, masa poruszająca się prostopadle do pola grawitomagnetycznego, według pomysłu Tajmana - który użył grawitacyjnej „wersji” równania siły Lorentza - wytworzy stałą siłę, którą można wykorzystać w generatorze sztucznej grawitacji. Podobnie, jak pole magnetyczne wytwarzane jest przez poruszające się ładunki, pole grawitomagnetyczne, wytwarzane jest przez poruszającą się materię. W pomyśle Tajmana, za jego wytworzenie odpowiedzialne są rotujące dyski, umieszczone prostopadle wokół kabiny w kształcie pierścienia. Aby nie dodawać siły odśrodkowej do sztucznej grawitacji, wytwarzanej przez taki układ, to nie kabina, ale ściana zawierająca rotujące dyski poruszałaby się dookoła toroidalnej kabiny.

Niestety, symulując w obliczeniach budowę rotacyjnych dysków, nawet z najbardziej gęstego, nie-radioaktywnego pierwiastka, czyli Osmu, siła uzyskanego pola grawitomagnetycznego byłaby nadal tak słaba, że obecnie nie można byłoby jej nawet wykryć. Czy zatem rozważania na temat budowy generatora sztucznej grawitacji przy wykorzystaniu efektu wleczenia układu inercyjnego, przeprowadzane przez Tajmana są tylko spekulacjami, których miejsce znajduje się w pierwszym raczej, niż drugim członie nazwy „literatura fantastyczno-naukowa”?

Niekoniecznie. Autor tego pomysłu, wiąże nadzieje na możliwość wykorzystania zjawiska Lensa-Thirringa do budowy generatora grawitacji, z niezwykłymi, zaobserwowanymi niedawno w kilku eksperymentach fizycznych, anomaliami, które mogą wskazywać na możliwość znacznego zwielokrotnienia siły wytworzonego pola grawitomagnetycznego. Anomalie, które nie doczekały się jeszcze wyjaśnienia, zaobserwowane zostały przez zespół Tajmana w eksperymentach wykorzystujących wysoce precyzyjne, laserowe żyroskopy i wirującą materię w bardzo niskich temperaturach (< 30° K). Zgodnie z jedną z przyjętych przez badaczy, roboczych interpretacji, odczyty urządzeń wskazywały efekt pola grawitomagnetycznego w takich warunkach o 18 rzędów wielkości większy niż przewidują to klasyczne obliczenia. Podobne niewyjaśnione zjawisko, które może wskazywać na istnienie większych, niż dotychczas przewidywano, efektów grawitomagnetycznych, zaobserwował zespół pod kierownictwem Johna Andersona z Laboratorium Napędu Odrzutowego (ang. Jet Propulsion Laboratory) w Pasadenie, analizując nieprzewidziane, chociaż niewielkie, zmiany trajektorii sond kosmicznych Galileo, NEAR, Cassini, Rosetta i MESSENGER, podczas ich przelotów w pobliżu Ziemi. Dotychczas ich przyczyna nie została zidentyfikowana i wciąż pozostaje w kręgu naukowej spekulacji.

Ekstrapolując dane z zaobserwowanych anomalii, zakładając, że mają one związek z amplifikacją efektów pola grawitomegnetycznego, Tajman konkluduje, że stworzenie opisanego przez niego generatora sztucznej grawitacji – na przykład poprzez umieszczenie będących źródłem pola, rotujących dysków, w warunkach poniżej krytycznej temperatury, w których pojawiła się obserwowana przez jego zespół anomalia – jest w zasięgu dzisiejszej technologii.

Jeśli więc kolejne badania wykażą, że możliwość amplifikacji pola grawitomagnetycznego jest realna, w naszym zasięgu pojawi się nie tylko perspektywa opanowania technologii pozwalającej na tworzenie warunków ciążenia, zbliżonych do ziemskich, na obcych ciałach niebieskich, ale także szeroko dostępna stanie się nowa możliwość tworzenia środowisk symulujących warunki mikrograwitacji na Ziemi.

Źródła:
Anderson, J. D., Campbell, J. K., Ekelund, J. E., Ellis, J. i Jordan, J. F. (2008). Anomalous Orbital-Energy Changes Observed during Spacecraft Flybys of Earth. Physical Review Letters, 100, 091102(4). doi:10.1103/PhysRevLett.100.091102
Tajmar, M. (2010). Homopolar artificial gravity generator based on frame-dragging. Acta Astronautica, 66, 1297 – 1301. doi:10.1016/j.actaastro.2009.10.022
Tajmar, M., Plesescu, F. i Seifert, B. (2009). Anomalous fiber optic gyroscope signals observed above spinning rings at low temperature. http://arxiv.org/abs/0806.2271

Grafika:
[1] Licencja: własność publiczna. Autor/źródło:NASA
[2] Plik graficzny na licencji: Creative Commons Uznanie autorstwa- Na tych samych warunkach 3.0 Unported
Autor: Lijnis Nelemans Źródło: Wikimedia Commons
Czy wiesz że...?
wersja BETA
Grawiton to hipotetyczna cząstka elementarna, która nie posiada masy, ani ładunku elektrycznego i przenosi oddziaływanie grawitacyjne. Teoria grawitonu jest podstawą różnych kwantowych teorii grawitacji, będących wersją kwantowej teorii pola, ale nie Modelu Standardowego. pełny tekst
Pole grawitacyjne to pole wytwarzane przez obiekty posiadające masę. Określa wielkość i kierunek siły grawitacyjnej działającej na znajdujące się w nim inne obiekty posiadające masę. Podstawową teorią opisującą pole grawitacyjne i jego związek z cechami przestrzeni jest ogólna teoria względności (OTW), stworzona przez Alberta Einsteina.Prawo grawitacji sformułował angielski uczony Izaak Newton. Pole opisuje się poprzez podanie natężenia pola grawitacyjnego , czyli siły F działającej na masę jednostkową m, lub potencjału grawitacyjnego. Obrazem pola grawitacyjnego są linie pola lub powierzchnie ekwipotencjalne. Kierunek i zwrot linii pola jest zgodny z kierunkiem i zwrotem sił działających na masę punktową. pełny tekst
Sztuczna grawitacja siła ciążenia wywołana sztucznie, przez siłę przyspieszającą inną niż siła grawitacji dużej masy (np. planety). Najprostszą do otrzymania siłą mogącą zastąpić powszechną grawitację jest siła odśrodkowa. pełny tekst
Diamagnetyzm zjawisko polegające na indukcji w ciele znajdującym się w zewnętrznym polu magnetycznym pola przeciwnego, osłabiającego działanie zewnętrznego pola. Zjawisko odwrotne do diamagnetyzmu to paramagnetyzm. Należy jednak zaznaczyć, że paramagnetyzm jest zjawiskiem "odwrotnym" tylko w sensie makroskopowej obserwacji zachowania się substancji w polu magnetycznym (diamagnetyk jest wypychany z pola magn., a paramagnetyk wciągany). Stoją za tymi zachowaniami jednak całkowicie inne zjawiska fizyczne: o diamagnetyku czytaj niżej, a w paramagnetyku porządkują się momenty magnetyczne elektronów. pełny tekst
Pole magnetyczne stan przestrzeni, w której siły działają na poruszające się ładunki elektryczne, a także na ciała mające moment magnetyczny niezależnie od ich ruchu. Pole magnetyczne, obok pola elektrycznego, jest przejawem pola elektromagnetycznego. W zależności od układu odniesienia w jakim znajduje się obserwator, to samo zjawisko może być opisywane jako objaw pola elektrycznego, magnetycznego lub obu. pełny tekst

Moduł "Czy wiesz że...?" (wersja testowa, beta): definicje/pojęcia wygenerowane w obrębie tego modułu pochodzą z Wikipedii i udostępniane są na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Dostęp do pełnej wersji każdego hasła (oraz dokładnch informacji na temat licencji, autora oraz edycji) możliwy jest po kliknięciu w odnośnik opisany jako "pełny tekst".
^
 
Komentarze: brak
Skocz do:  

Dodaj temat do Ulubionych



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group