Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku
RSS
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Nowe publikacje
Post dodany: |20 Sty 2008|, 2008 20:10
Data rejestracji: 17 Wrz 2006 postów: 172
grandzio weź przestań ludziom wciskać kit, że jest coś takiego jak darmowy serwer do WoW - a :/ to są PIRACKIE serwery. Nie ma darmowych serwerów do WoW - a, bo Blizzard opublikowałby taki news i w CDA by o tym psiali i huk na cały świat. Są tylko 30 dniowe trailery, takie demo na 30 dni pokazujące i promujące gry, potem musisz płacić 100 zeta co miesiąc za konto. Nie ma zmiłuj. Ogłaszam wszem i wobec: NIE MA DARMOWEGO SERWERA do WoW!
A najgorsze jest to, że kiedy straciłem sens życia, to nic się wtedy nie zmieniło...
Post dodany: |21 Sty 2008|, 2008 11:31
Data rejestracji: 11 Cze 2007 postów: 5113
Vonbeckham, czym się różni dla standardowego gracza serwer darmowy od pirackiego?
Post dodany: |22 Sty 2008|, 2008 17:29
Data rejestracji: 17 Wrz 2006 postów: 172
_Mithrandir tym samym co bolid formuły 1 a maluch. Jak nie chcesz, żeby policja zapukała do twych drzwi to lepiej trzymaj się legala bo blizzard wyłapuje ostatnio takich odważnych np. mojego kumpla który grał na pirackim serwie.
Mówiąc standardowy nie za bardzo rozumiem. To twoim zdaniem, standardowy gracz w dzisiejszych czasach to taki, który ściąga gry i hula na prawach autorskich jakiegoś gościa. Coś w tym jest. Jednak standardowy gracz, moim zdaniem, to taki, który nie piratuje gier. To tak samo jakby pirat uważał się za fana jakiejś gry, a tak naprawdę nim nie jest, bo nie wspiera jej gry tylko - nazwijmy rzeczy po imieniu - kradnie.
A najgorsze jest to, że kiedy straciłem sens życia, to nic się wtedy nie zmieniło...
Post dodany: |23 Sty 2008|, 2008 11:35
Data rejestracji: 11 Cze 2007 postów: 5113
Chodzi mi o najbardziej zwykłego gracza, który niekoniecznie ma za co grać na oficjalnym serwerze. Czy taki gość, żeby pograć w ulubioną grę, ma wydawać ostatnie pieniądze na utrzymanie konta na serwerach Blizzarda?
Pirat nie piratuje gier, bo jest fanem. Pirat piratuje gry, bo chce na tym zarobić, nie musi nawet do tego wiedzieć o czym jest dana gra. I zwykle nie wie. Czym to się różni od gracza? Wszystkim. Bo gracz np. gier nie piratuje... On tylko kupuje spiratowane gry.
Gracz, który kupuje oryginalne gry, to gracz wyjątkowy. Szczególnie, jeśli chodzi o polskiego gracza. Jeżeli nie ma się bogatych rodziców czy wujostwa, to nie ma szans na granie na oficjalnym serwerze, chyba, że pieniądze przeznaczone na utrzymanie domu/rodziny wyda właśnie na taki serwer.
Jeżeli załatwisz mi kasę na taki serwer albo chociaż pracę, żebym mógł na to zarobić, to ok - będę grał tylko na oficjalnych serwerach, tylko na oryginalnych kopiach oprogramowania.
Dla zwykłego gracza nie robi różnicy wyrażenie "serwer darmowy" i "serwer piracki".
Nawiasem mówiąc - wydawcy oprogramowanie poniekąd sami napędzają piractwo. Dlaczego? Bo oprogramowanie jest drogie. Gdyby np. Blizzard sprzedawał swoje gry taniej o połowę, na pewno miałby dużo więcej klientów. Bo kto kupowałby piraty, gdyby mógł kupić oryginał za taką cenę?
Post dodany: |23 Sty 2008|, 2008 17:11
Data rejestracji: 17 Wrz 2006 postów: 172
| _Mithrandir napisał/a | | Chodzi mi o najbardziej zwykłego gracza, który niekoniecznie ma za co grać na oficjalnym serwerze. Czy taki gość, żeby pograć w ulubioną grę, ma wydawać ostatnie pieniądze na utrzymanie konta na serwerach Blizzarda? |
Nie no jasne, po co? Przecież nikt go nie zmusza. Nie samą grą człowiek żyje, na świecie są rzeczy o wile ważniejsze. Zgodzisz się ze mną? Poza tym, istnieje coś takiego jak seria cenegi super$eller albo platynowe kolekcje lub xtra klasyki, w których są, co prawda to prawda, umieszczane stare gry, ale po niższej cenie i co najważniejsze - legalne.
| _Mithrandir napisał/a | | Pirat nie piratuje gier, bo jest fanem. Pirat piratuje gry, bo chce na tym zarobić, nie musi nawet do tego wiedzieć o czym jest dana gra. I zwykle nie wie. Czym to się różni od gracza? Wszystkim. Bo gracz np. gier nie piratuje... On tylko kupuje spiratowane gry. |
I czym to się różni? Jeśli ten piratuje grę, a ten drugi ją kupuję, to jest współwinny, bo sam kupił grę, więc ma gdzieś prawa autorskie, które ktoś tam sobie napisał. Nie widzę różnicy, BYNAJMNIEJ, "fan" w nią gra a pirat nie
| _Mithrandir napisał/a | | Gracz, który kupuje oryginalne gry, to gracz wyjątkowy. Szczególnie, jeśli chodzi o polskiego gracza. Jeżeli nie ma się bogatych rodziców czy wujostwa, to nie ma szans na granie na oficjalnym serwerze, chyba, że pieniądze przeznaczone na utrzymanie domu/rodziny wyda właśnie na taki serwer. |
Heh dobre. Jestem wyjątkowy Sam nie powiem, żebym miał jakiś super dzianych rodziców, ale jakoś ciułą się z tego kieszonkowego tygodniowo. Trzeba zbierac, umieć oszczędzać. Nie powiem. Sam nie jestem święty. A raczej kiedyś. Teraz tylko legal z uzbieranych pieniędzy. I kropka.
| _Mithrandir napisał/a | | Jeżeli załatwisz mi kasę na taki serwer albo chociaż pracę, żebym mógł na to zarobić, to ok - będę grał tylko na oficjalnych serwerach, tylko na oryginalnych kopiach oprogramowania. |
Heh dobre. A co mnie to, za przeproszeniem, interere? Ciułaj grosz do grosza a będzie kokosza. Mi rodzice nie kupują jakiegoś wypas sprzętu, sam musze kupywać lub robić z bratem zrzutkę. Zbieraj, zapłać z góry, i graj.
| _Mithrandir napisał/a | | Dla zwykłego gracza nie robi różnicy wyrażenie serwer darmowy i serwer piracki. |
Polemizowałbym, bo zwykle na tych pirackich jest dużo lagów i wysoki ping, a na oryginalnych nie.
| _Mithrandir napisał/a | | Nawiasem mówiąc - wydawcy oprogramowanie poniekąd sami napędzają piractwo. Dlaczego? Bo oprogramowanie jest drogie. Gdyby np. Blizzard sprzedawał swoje gry taniej o połowę, na pewno miałby dużo więcej klientów. Bo kto kupowałby piraty, gdyby mógł kupić oryginał za taką cenę? |
To też niezłe. Nie znasz tych praw rządzących światem? Bogatszy ustala reguły. To ta firma sama ustala produkt. Sam czasam isię dziwię jak to twórcy wysoko cenią swe umiejętności na grę, która kosztuje 150 zeta, a pogram w nią 6 godzin. Ale nie każda jest taka. Co do tego ,ze sami napędzają piractwo - prawda. Bo jakby tego nie było to piraci nie mieliby czego piratować, a zamiast windowsa nie powstałby ten temat czy net. A co do tych tanszych gier - są. Jak wcześniej wspomniałem: Xtraklasyki, Super$eller lub nawet rewolucja cenowa cenegi czy niedawna wyprzedaż cdprojektu. naprawdę, można sobie jakoś radę dawać. I nie trzeba wcale piratować.
A najgorsze jest to, że kiedy straciłem sens życia, to nic się wtedy nie zmieniło...
Ostatnio zmieniony przez Vonbeckham |23 Sty 2008|, 2008 17:14, w całości zmieniany 2 razy
Post dodany: |28 Lut 2008|, 2008 10:12
Data rejestracji: 03 Sty 2008 postów: 5
Co do Dof to gra sie miodzik, teraz maja nowy sprzet dedykowany z 8gb ram wie zaro laga przy 400-500 online
To ich nowy adres stronki: http://gamefreedom.pl
[ Dodano: 15 Czerwiec 2008, 13:46 ]
Każdy woli inne MMORPG, o gustach sie nie decyduje, ale WoW to jest naprawde swietna gra online
Dreams Of Freedom bardzo sie rozrosl, jest wiele juz zapalonych graczy Dof'a, graja bo warto, jest po 900 online playerów w szczytach, gorąco zapraszam do rejestracji i zabawy... moge przyjac do guild, pomoc itd, bez problemu
http://wow.gamefreedom.pl to strona serwerka! wejdzcie koniecznie, rejestracja czeka na was otwarta
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych
|
Powered by
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
|