Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku,

Czerniak złośliwy jest często występującym nowotworem złośliwym skóry. Niestety wyniki leczenia czerniaka w Polsce należą do najgorszych w Europie. Niezrozumiałe pozostają przyczyny późnego rozpoznawania czerniaka skóry, którego diagnostyka jest najprostszą i najtańszą w całej onkologii.

Kierujemy do Ciebie prośbę o wypełnienie anonimowej ankiety, która pozwoli na ocenę naszej wiedzy o czerniaku skóry, a w szczególności o profilaktyce i leczeniu tej choroby.
Czas jaki to zajmie - około 10-15 minut.

Czy chcesz pomóc w badaniach naukowych - odpowiedzieć na nasze pytania?

TAK, wypełniam
NIE, odmawiam

Zebrane informacje wykorzystane zostaną wyłącznie do celów naukowych
Polski Serwis Naukowy - OnLine od 1999 roku RSS RSS
  auto?
Czwartek, 31 maja 2012
Petronia, Bożysława, Ernestyna, Teodor
 1891: budowa Kolei Transsyberyjskiej
 1970: zagłada miasta Yungay w Peru
 WHO: Dzień bez Papierosa
Dodaj do: 
Dodaj link do serwisu Facebook   Dodaj link do opisu GG  Dodaj link do serwisu Wykop   Dodaj link do serwisu Google   Dodaj link do serwisu Twitter  Dodaj link do serwisu Wyczaj.to   Dodaj link do serwisu Gwar  

Dodaj link do serwisu Delicious  Dodaj link do serwisu Digg   Dodaj link do serwisu Furl   Dodaj link do serwisu Reddit   Dodaj link do serwisu Slashdot  Dodaj link do serwisu Technorati   Dodaj link do serwisu YahooMyWeb
Nowe publikacje
Artykuły
Wydarzenia
Kompendium
Skocz do:  
Wszystko i nic
Przesunięty przez: dudu21 - |1 Wrz 2008|, 2008 21:48
Post dodany: |3 Kwi 2005|, 2005 21:51
Data rejestracji: 03 Kwi 2005 postów: 13
cytuj
" "

Taka mała dyskusja na temat wszystkiego i niczego przeprowadzona na GG:

Cytat
Mikołaj
i czego rżysz łosiu?

Marcin
z ciebie

Mikołaj
O_o

Mikołaj
a co we mnie śmiesznego?

Mikołaj
nie rozumiem

Mikołaj
...

Marcin
wszystko

Mikołaj
czymże jest wszystko?

Mikołaj
wszystko jest niczym...

Marcin
albo tobą

Mikołaj
nie

Mikołaj
nie wszystko jest mną

Mikołaj
ale

Mikołaj
ja jestem wszystkim

Marcin
wszystkim co śmieszne

Mikołaj
wszystkim w ogóle

Marcin
zamieniając 2 litery miejscami utwórz inne wyrażenie z gra półsłówek

Mikołaj
ehh

Mikołaj
i co w związku?

Marcin
utwórz

Marcin
spróbuj

Mikołaj
juz utworzyłem

Marcin
i?

Marcin
co ci wyszło?

Mikołaj
i pytam co w związku?

Marcin
i co ci wyszło?

Mikołaj
wiesz

Marcin
czyli?

Mikołaj
zamieniłem g i s

Marcin
hehehe

Marcin
czyli jednak na to wpadłeś...nie sądziłem że ci się to uda

Mikołaj
od razu to zauważyłem

Mikołaj
to proste

Mikołaj
ale co w związku?

Marcin
nawet bardzo

Marcin
ale jest tego typu masa wyrażeń

Mikołaj
tak

Marcin
oczywiście nie z gry półsłówek

Mikołaj
i co w związku?

Marcin
z innych wyrażeń

Marcin
nic

Marcin
czyli ty

Mikołaj
aha

Mikołaj
wrrrrrrrrr
Mikołaj
właściwie

Mikołaj
skoro wszystko jest niczym

Mikołaj
to nic jest wszystkim

Mikołaj
a ja jestem wszystkim

Marcin
jeśli wszystko jest niczym , a ty jesteś wszystkim to się to zgadza

Mikołaj
ale NIE jestem nikim

Mikołaj
ehh

Mikołaj
ty tego nie zrozumiesz

Marcin
ależ oczywiście że rozumiem

Mikołaj
to takie filozoficzne i niepojęte dla plebsu

Marcin
czyli zgadzasz się ze mną że nie pojmujesz tego

Mikołaj
ja pojmuje

Marcin
ale to jest nie pojęte dla plebsu

Mikołaj
czyli dla ciebie

Mikołaj
pisałem o tobie

Marcin
ależ mylisz się

Mikołaj
ja to rozumiem

Mikołaj
to nawet proste jakby się nad tym zastanowić

Marcin
nie będę wyprowadzał cię z błędu bo to strata czasu

Marcin
ja to wiem

Mikołaj
ależ ja nie jestem w błędzie

Marcin
hahaha
Mikołaj
to ty nie jesteś w stanie zrozumieć dualizmu i jedności 'wszystkiego' i 'niczego'

Mikołaj
wnioskuje to z twoich wypowiedzi

Marcin
ależ wszystko jest pojęciem względnym

Mikołaj
owszem, mogę się mylić ale oceniając ciebie nie siebie

Marcin
dla każdego oznacza ono co innego

Mikołaj
owszem

Marcin
i dla każdego ma ono swoje znaczenie

Marcin
bo to co dla jednego jest wszystkim dla innego jest niczym

Mikołaj
dlatego mówię że mogę się mylić oceniając ciebie bo dla ciebie ta wypowiedź może mieć inne znaczenie

Marcin
więc jest to prosty wywód o względności słów wszystko lub nic

Mikołaj
dlatego te dwa pojęcia choć językowo są przeciwieństwami są jednym i tym samym

Marcin
właśnie

Marcin
w perspektywie ogółu

Marcin
jednostkowo są one rozdzielone znaczeniowo


Zgadzacie sie z tym?
Lepsze jutro było wczoraj.

Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |15 Kwi 2005|, 2005 12:27
Data rejestracji: 11 Kwi 2005 postów: 28
cytuj
" "

skoro wszystko jest niczym ,a ty jestes niczym to jestes wszystkim a wiec za tym ,ze jestes Bogiem bedac w nas wszystkich ogolnie pojetych jako nic? ... :lol: zartuje


przeciez pojecia znaczeniowe tworzymy sami,wiec obaj macie racje ,trzebaby zaczac i zgodzic sie co rozumiesz TY i On pod pojeciem wszystko...bo TY rozumiesz je jako pojecie ogolnikowe,pewnego rodzaju uniwersalium a on przypisuje temu wage jednostkowa,a wiec blednie pozniej to przypisujac Tobie a On to wartosciujac wg swojego kryterium...

jedno jest pewne---->wszytko jest pewnego rodzaju konwencja...zaloze sie,ze dyskutujac(?) z Wami 3 osoba rozumialaby to jeszcze inaczej...blad jest widoczny na plaszczyznie onotologicznej...Wy dogadujac sie na wyzszej plaszczyznie,pomijajc znaczenie spornej rzeczy,nie ustalajac konwencji,poszliscie dwoma szkolami,i obaj gadaliscie 'sobie a mu zab' :wink:

ps jednakze rozmowa ciekawa :mrgreen:

Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |15 Kwi 2005|, 2005 15:50
Data rejestracji: 11 Mar 2005 postów: 237
cytuj
" "

mam być szczery? żałosna, pseudointeligentna rozmowa... zamiast mądrzyć sie mówiać rrzeczy w stylu "wszystko jest niczym" lepiej to czymś poprzyj.

Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |15 Kwi 2005|, 2005 19:36
Data rejestracji: 03 Kwi 2005 postów: 13
cytuj
" "

Prosze bardzo. co wg. ciebie jest wszystkim. 'Wszystko' nie istnieje bo musialyby to byc i gwiazdy i planety i czarne dziury i pizza i zupka w proszku i smochod itd. Pozatym nie jestes w stanie ogarnac wszystkiego, bo jest to nieskonczonosc. mozesz powiedziec 'samolot' a on sklada sie z wielu czesci, ktorych wiekszosci nazw pewnie nie znasz. a masz na mysli wszystkie te czesci w odpowiedni sposob polaczone. ale kiedy mowisz 'wszystko', to co wlasciwie masz na mysli? tak wiec 'wszystko' nie istnieje. jest pojeciem uzywanym do okreslenia jakieks duzej grupy przedmiotow, ale zawsze bedzie mozna do listy 'wszystkiego' cos dodac. wiec 'wszystko' nie istenieje. a jesli nie istnieje mozemy to spokojnie nazwac 'niczym'. chociaz 'nic' tez nie istnieje, w kazdym razie nie w naszym wszechswiecie...
Lepsze jutro było wczoraj.

Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |15 Kwi 2005|, 2005 20:36
Data rejestracji: 07 Kwi 2005 postów: 453
cytuj
" "

Mikołaj
to takie filozoficzne i niepojęte dla plebsu

to jest najlepsze zdanie :lol:


Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |15 Kwi 2005|, 2005 23:28
Data rejestracji: 11 Mar 2005 postów: 237
cytuj
" "

Miki napisał/a
'Wszystko' nie istnieje bo musialyby to byc i gwiazdy i planety i czarne dziury i pizza i zupka w proszku i smochod

gwarantuje ci, że i samochód, i czarne dziury, i pizza, planety, gwiazdy czy nawet zupka w proszku istnieją.

Miki napisał/a
Pozatym nie jestes w stanie ogarnac wszystkiego

nie zaprzeczam.

Miki napisał/a
''samolot' a on sklada sie z wielu czesci, ktorych wiekszosci nazw pewnie nie znasz.

popraw mnie jeśli cię źle zrozumiałem - wszystko nie istnieje, bo nie znam poszczególnych nazw przedmiotów należących do zbioru wszystkich rzeczy, tak?

Miki napisał/a
ale kiedy mowisz 'wszystko', to co wlasciwie masz na mysli?

mam na myśli całościowy zbiór nieskończonej ilości istniejących podmiotów.

Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |16 Kwi 2005|, 2005 11:33
Data rejestracji: 03 Kwi 2005 postów: 13
cytuj
" "

Mikołaj napisał/a

gwarantuje ci, że i samochód, i czarne dziury, i pizza, planety, gwiazdy czy nawet zupka w proszku istnieją.


oczywiscie, ze istnieja, ale to tylko 6 rzeczy. 'wszystkich' rzeczy jest duuuzo wiecej

Mikołaj napisał/a
popraw mnie jeśli cię źle zrozumiałem - wszystko nie istnieje, bo nie znam poszczególnych nazw przedmiotów należących do zbioru wszystkich rzeczy, tak?

nie. wszystko nie istnieje, bo nie jestes w stanie okteslic, czym jest wszystko. przyklad samolotu nie byl zbyt trafny, bo masz na mysli odpowiednio polaczone czesci, i chociaz ich nie znasz, samolot istnieje.

Mikołaj napisał/a
mam na myśli całościowy zbiór nieskończonej ilości istniejących podmiotów.

wlasnie, NIESKONCZONEJ. w matematyce tez jest nieskonczonosc, co oznacza, ze do kazdej liczby mozesz dodac 1 i powstanie jeszcze wieksza. a sama nieskonczonosc nie posiada wartosci. jest okresleniem umownym. wiec jesli masz na mysli zbior nieskonczonej ilosci istniejacych podmiotow, to:
-po pierwsze, zawsze bedzie mozna cos do tego zbioru dodac,
-po drugie, jesli masz na mysli pewien zorganizowany zbior, to powinienes powiedziec 'wszechswiat', bo tak jak z samolotem masz na mysli calosc, a nie poszczegolne elementy. a 'wszystko' okresla wlasnie te elementy, a nie calosc. 'wszystko' wyobrazamy sobie jako calosc, bo to wygodniej niz okreslac kazda czastke wszechswiata osobno.

pozatym zastanow sie, kiedy wlasciwie uzywasz slowa 'wszystko'? np. dyskutujesz z kims i ten ktos ma jakis pomysl, ktory z pewnych powodow ci sie nie spodobal. on pyta co jest zle w jego pomysle odpowiadasz, ze wszystko. jesli masz na mysli nieskonczony zbior... czyli wszechswiat, to interesuje mnie co to byl za pomysl? wycieczka na Marsa? :lol:
prawdopodbnie nie podoba ci sie w tym pomysle kazdy jego element, ale wtedy nie podoba ci sie 'caly pomysl' lub 'wszystko W TYM POMYSLE'. i w tej sytuacji mozesz uzyc slowa 'wszystko' ale uzywasz go w odniesieniu do pomyslu, a wiec do czegos nie materialnego(chyba ze zapiszesz sobie pomysl na kartce). tak samo moga cie denerwowac 'wszystkie wypowiedziane przez kogos slowa'. slowa sa niematerialne(poza fala dzwiekowa, ale to obojetne zjawisko i nie powinno cie denerwowac...). natomiast w odniesieniu do swiata materialnego nie mozesz powiedziec, ze 'wszystko cie denerwuje', bo co ci zrobil dlugopis jakiegos Japonczyka? analogicznie nie mozesz powiedziec, ze 'kazdy cie denerwuje', bo co zrobil ci ow biedny Japonczyk, na ktorego m.in sie tak denerwujesz? owszem w domysle moze byc 'denerwuje mnie kazdy murzyn' jesli jestes rasista, lub 'kazdy kto cos ode mnie chce', jesli po prostu jestes w zlym humorze.

ale samodzielnie te slowa nie przedstawiaja zadnego znaczenia.
Lepsze jutro było wczoraj.

Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |16 Kwi 2005|, 2005 11:34
Data rejestracji: 05 Gru 2004 postów: 464
cytuj
" "

Mikołaj napisał/a

Miki napisał/a
ale kiedy mowisz 'wszystko', to co wlasciwie masz na mysli?

mam na myśli całościowy zbiór nieskończonej ilości istniejących podmiotów.


to chyba najlepsze podsumowanie :roll:

mozna wyliczyć kazdą wartość, tylko ludzie mają za małą moc obliczeniową :mrgreen:

[quote="Miki"]

wlasnie, NIESKONCZONEJ. w matematyce tez jest nieskonczonosc, co oznacza, ze do kazdej liczby mozesz dodac 1 i powstanie jeszcze wieksza. a sama nieskonczonosc nie posiada wartosci. jest okresleniem umownym. wiec jesli masz na mysli zbior nieskonczonej ilosci istniejacych podmiotow, to:
-po pierwsze, zawsze bedzie mozna cos do tego zbioru dodac,



nieskonczoność na jakiej opierasz powyższy tekst to nieskonczoność potencjalna." ∞ "

A dyskusja chyba dotyczy continuum :)


Cytat

-po drugie, jesli masz na mysli pewien zorganizowany zbior, to powinienes powiedziec 'wszechswiat', bo tak jak z samolotem masz na mysli calosc, a nie poszczegolne elementy. a 'wszystko' okresla wlasnie te elementy, a nie calosc. 'wszystko' wyobrazamy sobie jako calosc, bo to wygodniej niz okreslac kazda czastke wszechswiata osobno.


:P jesli wyobraze sobie zbiór zawierający wszystkie liczby naturalne dodatnie, podzielne przez 2, to znaczy ze powinienem powiedzieć, ze mam namysli zbiór liczb całkowitych ? :roll:

samolot wyobrazam sobie jako maszyne latającą, a nie szezląg ze skóry :P to chyba logiczne ?
a jesli samolot zbudowany jest m.in z 'Fe', to zamiast samolot moge powiedziec samochod - bo tez zbudowany jest m.in. z 'Fe' :roll:
dokonales infantylnej nadinterpretacji wynikajacej z heroicznej oborny wlasnego stanowiska :mrgreen: :P ;)
the Mars Volta


Profil
PW
»więcej


 
^
Post dodany: |16 Kwi 2005|, 2005 20:25
Data rejestracji: 03 Kwi 2005 postów: 13
cytuj
" "

Musahar napisał/a
a jesli samolot zbudowany jest m.in z 'Fe', to zamiast samolot moge powiedziec samochod - bo tez zbudowany jest m.in. z 'Fe' :roll:


Fe jest elementem wspólnym, ale nie możesz powiedzieć na samolot samochód, bo jest jednak wiele róznych elementów.

Pozatym nie chce mi się wyprowadzać cię z błędu, szkoda mi na to czasu...
Lepsze jutro było wczoraj.

Profil
PW
e-mail
»więcej


 
^
Post dodany: |17 Kwi 2005|, 2005 11:57
Data rejestracji: 11 Kwi 2005 postów: 28
cytuj
" "

jak moze byc szkoda czasu na wyprowadzanie z bledu??? przeciez tak oswieceni ludzie powinni tego pragnac...to niedlugo zawod nauczycieli wygasnie,po co ta dzieciarnie czegokolwiek uczyc skoro i tak nic nie zrozumie ... :wink:

Profil
PW
»więcej


 
^
Skocz do:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do Ulubionych





Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group