• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • 15. Piknik Naukowy w Warszawie/ Co PAN robi na krańcu świata?

    01.06.2011. 00:40
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Dr Tomasz Janecki z Zakładu Biologii Antarktyki (ZBA) PAN był jednym z gości 15. Pikniku Naukowego Polskiego Radia i Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Serwisowi PAP Nauka w Polsce opowiedział o tym, co robią Polacy na Antarktyce i czy na stacji badawczej można zaobserwować zmiany klimatu. Sam hydrobiolog na stacji "Arctowski" spędził w sumie ok. 40 miesięcy.

    Jak zaznaczył dr Janecki, jedyną polską placówką na Antarktyce jest Polska Stacja Antarktyczna im. Henryka Arctowskiego. Operatorem stacji jest ZBA PAN, ale badania tam prowadzone obejmują nie tylko biologię, ale też m.in. geologię, glacjologię czy meteorologię.

    "Nasza stacja znajduje się na końcu Półwyspu Antarktycznego, w archipelagu Szetlandy Południowe, na największej wyspie - Króla Jerzego" - opisywał hydrobiolog i wyjaśnił, że stacja "Arctowski" leży na 62 st. szer. geogr. południowej, jeszcze przed kołem podbiegunowym. Polscy badacze nie doświadczają więc na Arctowskim nocy i dnia polarnego. Rozmówca PAP zaznaczył, że polska stacja znajduje się na Antarktyce, ale jeszcze nie na Antarktydzie. Antarktyda to kontynent, a Antarktyka to rejony poniżej 60 stopnia szerokości geograficznej południowej. W skład Antarktyki wchodzi więc zarówno Antarktyda, jak i oblewające ją wody.

    Zdaniem Janeckiego, stacja jest położona w rejonie, w którym zmiany klimatyczne najbardziej widać. "W ciągu 30 lat istnienia stacji lodowiec cofnął się w niektórych miejscach o 800 m. Jednak w skali całej Antarktyki tego globalnego ocieplenia nie widać. To jest 30 mln km3 lodu. To, że w jednym miejscu ubędzie 500 m lodu, a na kopule lodowca, która ma grubość 4 km przybędzie milimetr, to w całości nie ma żadnego znaczenia.

    Badacz przypomniał, że na Antarktyce już wcześniej występowały okresy zlodowacenia i okresy bez lodowca, czyli interglacjały. "To jest naturalna kolej geologiczna Ziemi, że lodowiec powiększa i zmniejsza swoją objętość" - ocenił. Dodał, że podobnie zlodowacenie wyglądało w Polsce - lodowiec ze Skandynawii nasuwał się i cofał. "Nie było w tym żadnego wpływu człowieka. Tak samo w Antarktyce były okresy, kiedy zlodowacenie było mniejsze albo większe. Człowiek nie przyczynia się do tego. Człowiek śledzi te zmiany" - przekonywał naukowiec.

    "Kiedy lodowiec się cofa, to na jego miejsce wkraczają nowe organizmy. Możemy obserwować sukcesję, czyli kolejność zasiedlania nowego miejsca przez organizmy" - opisywał Janecki. Na początku pojawiają się bakterie, które są organizmami pionierskimi. Potem w mętnej wodzie, bliżej lodowca, zaczynają występować bezkręgowce, które są odporne na mętną wodę. Po jakimś czasie pojawiają się skorupiaki. Coraz bardziej powiększają się również zasięgi gąbek czy ukwiałów, które wkraczają na nowy teren. "To nie jest proces, który trwa tygodnie czy miesiące, ale lata, dziesiątki lat" - podkreślił badacz.

    Dr Tomasz Janecki zajmuje się bezkręgowcami, które żyją na dnie morza. Naukowiec realizował Polski Program Badań Podwodnych w Antarktyce. "Zajmowaliśmy się badaniem wpływu zmian klimatu na rozmieszczenie zwierząt na dnie morskim w różnych miejscach" - wyjaśnił hydrobiolog. Zaznaczył, że praca polega nie tylko na badaniach na Antarktyce, ale również na analizie wyników już w Polsce. "Na tej podstawie zdobywamy wiedzę o całym ekosystemie Arntarktycznym" - dodał naukowiec.

    "Obecność Polski na Antarktyce ma trzy wymiary: po pierwsze prestiżowy, po drugie kulturowy, a po trzecie gospodarczy. Polska jest członkiem Układu Antarktycznego, a więc nieformalnego rządu Antarktyki. Wszystko, co się dzieje na Antarktyce dzieje się za wiedzą i za przyzwoleniem Polski. Jeżeli coś Polsce jako państwu nie będzie pasowało, możemy na corocznych spotkaniach Układu Antarktycznego powiedzieć, że nam się to nie podoba. Mamy pełne prawo głosu" - zaznaczył.

    Zainteresowanie Polski Antarktyką - przypomniał dr Janecki - zaczęło się w drugiej połowie lat 70. XX w., kiedy polska flota łowiła w Antarktyce kryl i ryby. Według naukowca, przebywało tam wtedy sto polskich trawlerów, musiało więc mieć to dla Polski przełożenie gospodarcze. Stacja "Arctowskiego" miała być początkowo zabezpieczeniem dla floty, ale teraz służy ona przede wszystkim do badań naukowych.

    Jak powiedział badacz, grupa naukowa na "Arctowskim" składa się z kilkunastu osób, ale latem jej liczebność dochodzi nawet do 25 osób. Członkowie załogi jeżdżą na "Arctowskiego" na pół roku. W tym czasie trzeba wykonać plan naukowy.

    "Ale ważną rzeczą jest to, żeby umieć sobie zorganizować czas wolny. To jest trochę destrukcyjne, jak człowiek nie wie, co ma robić - przyznał hydrobiolog. - (...) Od trzech lat mamy stałe łącze internetowe i to dobrze wpływa na ludzi. To już nie jest tak odizolowane miejsce, przynajmniej informacyjnie, jak było dawniej. Chociaż geograficznie stacja jest ciągle bardzo daleko od Polski - znajduje się ponad 14,5 tys. km stąd".

    PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

    agt/bsz


    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Instytut Biochemii i Biofizyki PAN Zakład Biologii Antarktyki – placówka naukowa zajmująca się badaniami obszaru Antarktyki i koordynująca program naukowy polskich badań antarktycznych oraz organizuje wyprawy do Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego. Base Marambio – całoroczna stacja polarna należąca do Argentyny, położona na Seymour Island w pobliżu wybrzeży Półwyspu Antarktycznego. Jest jedną z największych stacji polarnych w Antarktyce, w lecie jej personel może liczyć nawet 150 osób. Zarządzają nią Siły Powietrzne Argentyny. Stacje polarne w Antarktyce – placówki badawcze założone przez różne państwa w Antarktyce. Stacje te składają się głównie z kontenerów badawczych i mieszkalnych oraz własnego źródła energii (generatora prądu). Do stacji polarnych zalicza się wszystkie stacje działające w ramach Komitetu Naukowego Badań Antarktycznych (Scientific Committee on Antarctic Research – SCAR). Stacje rozmieszczone są na samym kontynencie oraz na wyspach Antarktyki. Obecnie istnieje 39 całorocznych i 41 stacji czynnych tylko latem, a ponadto placówki dające bardziej ograniczone możliwości bytowe i mniej wygód: 18 obozów i 2 schronienia.

    Base Eduardo Frei Montalva – całoroczna stacja polarna należąca do Chile, położona na Wyspa Króla Jerzego w archipelagu Szetlandów Południowych. Jest największą chilijską stacją polarną w Antarktyce. Stacją zarządzają Chilijskie Siły Powietrzne. Latarnia Morska Arctowski – latarnia morska Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego, położona na Wyspie Króla Jerzego w Antarktyce na Skałce Latarnia (ang. Latarnia Rock) – wysokim bazaltowym bloku skalnym około 220 m na wschód od zabudowań stacji na cyplu u wybrzeży Zatoki Admiralicji. Na zatoce, w bezpośrednim sąsiedztwie latarni, leży grupa skał zwana Przylądkiem Kormoranów. Latarnia świeci całą dobę, jest zasilana agregatem.

    Stanisław Rakusa-Suszczewski (ur. 11 lutego 1938) – profesor, polski biolog, oceanolog, polarnik. Członek m.in. PAN, TNW, Explorers Club. Współtwórca polskiego programu polarnego, założyciel Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego na Wyspie Króla Jerzego w Zachodniej Antarktyce. Badania biologii mórz polarnych, głównie Antarktyki – fizjologia i ekologia organizmów morskich. Polska Stacja Antarktyczna im. Henryka Arctowskiego – polska, całoroczna stacja naukowo-badawcza położona nad Zatoką Admiralicji na Wyspie Króla Jerzego w archipelagu Szetlandów Południowych, uruchomiona 26 lutego 1977. Została nazwana na cześć Henryka Arctowskiego, badacza Antarktyki.

    Wielki Mur – chińska stacja polarna na Wyspie Króla Jerzego w Antarktyce. Leży na wolnej od lodu skale, ok. 10 m n.p.m. Latem pracuje tu do 40 osób, zimą 14. Krzesanica - klif na Wyspie Króla Jerzego w Antarktyce, na północno-wschodnim krańcu Grani Panorama przy przylądku Point Thomas u zachodnich wybrzeży Zatoki Admiralicji. Klif wznosi się na wysokość ok. 120 m n.p.m. U jego południowo-wschodnich podnóży leży Polska Stacja Antarktyczna im. Henryka Arctowskiego, ku której opada zbocze Hala. Po południowej stronie klifu biegnie Potok Obserwacyjny. Nazwa klifu pochodzi od szczytu Krzesanica w Tatrach.

    MV Polar Pioneer – turystyczny statek pasażerski. Dawniej używany jako statek badawczy. Obecnie przewozi także zaopatrzenie i uczestników wypraw antarktycznych organizowanych przez Zakład Biologii Antarktyki PAN na Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego.

    Iglica Czajkowskiego (ang. Czajkowski Needle) - góra o wysokości 296,5 m n.p.m., w Antarktyce, na Wyspie Króla Jerzego (ang. King George Island). Położona jest pomiędzy Lodowcem Ekologii (Ecology Glacier) i Lodowcem Sfinksa (Sphinx Glacier), niedaleko lodowca Kopuła Warszawy (Warsaw Icefield), przy Zatoce Admiralicji (ang. Admiralty Bay). Góra znajduje się na terenie Szczególnie Chronionego Obszaru Antarktyki "Zachodni brzeg Zatoki Admiralicji" (ASPA 128).

    Cerkiew Trójcy Świętej – prawosławna świątynia na Wyspie Króla Jerzego, na terenie rosyjskiej stacji antarktycznej Bellingshausen, pierwsza cerkiew w Antarktyce. Lodowiec Ekologii (ang. Ecology Glacier) - lodowiec na Wyspie Króla Jerzego, między Przylądkiem Rakusy a Przylądkiem Llano, opadający od Kopuły Warszawy ku Zatoce Suszczewskiego. Nazwany od Instytutu Ekologii Polskiej Akademii Nauk - założyciela pobliskiej Stacji Antarktycznej im. H. Arctowskiego. Lodowiec znajduje się na terenie Szczególnie Chronionego Obszaru Antarktyki "Zachodni brzeg Zatoki Admiralicji" (ASPA 128).

    Pieter J. Lenie Field Station, zw. Copacabana – zał. w 1985 amerykańska, letnia stacja antarktyczna, położona na Wyspie Króla Jerzego (ok. 2 km w linii prostej na SE od Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego). Składa się z trzech niewielkich budynków położonych u podnóża Wzgórz Ratowników, niedaleko Przylądka Llano. Stacja znajduje się na terenie Szczególnie Chronionego Obszaru Antarktyki "Zachodni brzeg Zatoki Admiralicji" (ASPA 128).

    Dodano: 01.06.2011. 00:40  


    Najnowsze