• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Drogi w nieznane - Migracja w Goerlitz/Zgorzelcu

    25.05.2011. 00:19
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    "Drogi w nieznane. Migracja w Goerlitz/Zgorzelcu od roku 1933 po dzień dzisiejszy" - taki tytuł nosi wystawa w Muzeum Śląskim w Goerlitz. Opowiada o losach mieszkańców miasta nad Nysą Łużycką, podzielonego w wyniku II wojny światowej między Niemcy a Polskę.

    "Opuszczenie ojczyzny i rozpoczęcie życia w innym miejscu to doświadczenie, które do dzisiaj w znacznym stopniu wpływa na życie wielu rodzin w Zgorzelcu i Goerlitz" - uważa kurator wystawy Martina Pietsch. Jak mówi, przypływ i odpływ ludności odbywał się przeważnie pod przymusem. "Ich powodem była dyktatura i wojna, ucieczki, przesiedlenia, wypędzenia, a także zmiany społeczne i gospodarcze, które do dziś kształtują miejscową rzeczywistość" - dodała.

    Trzon wystawy stanowią nagrane opowieści 10 osób związanych z Goerlitz i Zgorzelcem. Uzupełnia je prezentacja dokumentów i osobistych pamiątek.

    "Relacje świadków epoki odzwierciedlają ówczesne zewnętrzne warunki, jednakże nie można wskazać na jeden reprezentatywny los wygnańca, uciekiniera, azylanta czy nowego przybysza. Każda droga jest jedyna w swoim rodzaju, a w różnych doświadczeniach można odnaleźć tylko jeden wspólny element - jest to pożegnanie stron rodzinnych i początek życia w innym miejscu" - zaznaczyła Pietsch.

    Wystawa tematycznie sięga roku 1933, kiedy to wraz z przejęciem władzy przez narodowych socjalistów rozpoczęły się prześladowania, wypędzenia i internowania. Do 1945 roku miasto utraciło wszystkich żydowskich mieszkańców.

    "O Goerlitz przez wiele lat nie wiedziałem nic, nie znałem nawet nazwy tego miasta. W mojej rodzinie nie mówiło się o latach 30. i 40., to było tabu. Ta zasada obowiązywała wszystkich Żydów, którzy uciekli z Europy" - mówi w swojej opowieści Michael Guggenheimer, którego rodzina ze strony matki pochodziła z Goerlitz i w 1933 r. uciekła do Palestyny.

    "Mój dziadek był dentystą w Goerlitz, miał gabinet przy Berliner Strasse, a przy Postplatz ogromne, wielkopańskie mieszkanie. Fritz i Kaethe Warschawski byli bardzo zamożnymi ludźmi. Mieli samochód i szofera (...) W domu była niania i pomoc domowa" - zaznacza Guggenheimer. "W 1933 r. trzy razy został pobity na ulicy przez bojówki w brunatnych koszulach. Naziści wzięli go w +areszt prewencyjny+ i wsadzili na kilka dni do więzienia. Czuł się okropnie upokorzony, kiedy kazali mu boso wracać przez miasto do domu" - powiedział.

    Sześć lat później - we wrześniu 1939 r. roku - w Goerlitz powstał obóz dla jeńców wojennych, stalag VIII A. Przewieziono tu żołnierzy z Polski, Anglii, Francji, Belgii, Włoch, Jugosławii, Związku Radzieckiego. Sowieccy jeńcy wydani zostali na śmierć przez wycieńczenie, głód i epidemie. Tysiące pochowano w masowych grobach przy obozie. Ochroną konwencji genewskiej nie byli objęci jeńcy polscy, serbscy i włoscy. W zakładach w Goerlitz pracowało około 10 tys. jeńców wojennych, więźniów obozu koncentracyjnego i robotników przymusowych, ponad połowa w zakładach Budowy Wagonów i Maszyn AG.

    Zasadniczą cezurą dla Goerlitz jest jednak 1945 r. Latem miasto zostało podzielone. Większa zachodnia część pozostała niemiecka, przedmieścia na wschodnim brzegu Nysy stały się polskie. Od tej pory są dwa miasta: Goerlitz i Zgorzelec (początkowo nosił nazwę Zgorzelice).

    Już 1 czerwca 1945 r. (na dwa miesiące przed umową poczdamską sankcjonującą nowy przebieg granic) polskie jednostki wojskowe zablokowały w Goerlitz przejście przez rzekę. Niemcom nie wolno było przekraczać granicy w kierunku wschodnim. 21 czerwca wysiedlono większość mieszkańców wschodniej części miasta. Około 6 tys. przepędzono przez Nysę. W zachodniej części miasta spotkali oni uciekinierów ze Śląska, którzy chcieli wrócić do siebie. Na nadrzecznych łąkach koczowało 60 tys. osób.

    Z kolei we wschodniej części miasta - w Zgorzelcu - zaczęli pojawiać się polscy osadnicy - przesiedleńcy z utraconych Kresów Wschodnich. W styczniu 1947 r. było ich już około 4,3 tys. Zamieszkali tam też powracający z robót przymusowych w Niemczech i przesiedleńcy z Polski centralnej.

    Po 1949 r. w Zgorzelcu pojawili się Grecy. Po wojnie domowej w Grecji kraje socjalistyczne przyjęły około 80 tys. uchodźców z tego kraju. Do Polski przybyło 15 tys. osób, z których większość skierowano na słabo zaludniony Dolny Śląsk. W Zgorzelcu w latach 50. mieszkało do 9 tys. Greków; stanowili około połowy mieszkańców miasta. W latach 70. i 80. większość z nich wróciła do swojego kraju. Dziś w Zgorzelcu mieszka jeszcze około 50 greckich rodzin.

    Kolejną ważną cezurą dla Goerlitz i Zgorzelca stały się zmiany ustrojowe w Polsce i zjednoczenie Niemiec. W ciągu ostatnich 20 lat w Goerlitz ubyła niemal jedna czwarta mieszkańców. Wraz z upadkiem NRD przestało istnieć co drugie miejsce pracy. Dziś mieszka tu 56 tys. ludzi. W tym samym czasie liczba mieszkańców Zgorzelca spadła o 4 tys. i wynosi 32 tys. osób.

    Wystawa "Drogi w nieznane" towarzyszy III Saksońskiej Wystawie Krajowej "Via Regia - 800 lat na wspólnej drodze" prezentowanej w Kaisertrutz w Goerlitz. Potrwa do 25 marca 2012 r.

    PAP - Nauka w Polsce, Danuta Starzyńska-Rosiecka

    agt/

    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)

    Ludność Koszalina
    Koszalin, podobnie jak większość miast w Polsce, sukcesywnie traci liczbę ludności. Według prognoz Głównego Urzędu Statystycznego, w 2030 roku w Koszalinie będzie zamieszkiwać około 88 tys. mieszkańców, a więc w stosunku do dnia dzisiejszego ubędzie około 20 tys. mieszkańców (dla porównania: Bielsko-Biała straci około 30 tys. mieszkańców, Szczecin około 70 tys. mieszkańców, a Poznań około 80 tys. mieszkańców). Jest to spowodowane ujemnym przyrostem naturalnym, a także tym, że większość nowych osiedli i dzielnic powstaje poza granicami administracyjnymi miasta.

    Pogrom w Jedwabnem – masowe zabójstwo żydowskich mieszkańców miasta Jedwabne i okolic, dokonane przez grupę co najmniej 40 polskich mieszkańców tego miasta z inspiracji niemieckiej 10 lipca 1941, w czasie hitlerowskiej okupacji Polski. W wyniku zbrodni zginęło co najmniej 340 osób. Większość (około 300) spośród ofiar została spalona żywcem w stodole.

    Pogrom w Jedwabnem – masowe zabójstwo żydowskich mieszkańców miasta Jedwabne i okolic, dokonane przez grupę co najmniej 40 polskich mieszkańców tego miasta z inspiracji niemieckiej 10 lipca 1941, w czasie hitlerowskiej okupacji Polski. W wyniku zbrodni zginęło co najmniej 340 osób. Większość (około 300) spośród ofiar została spalona żywcem w stodole.

    Miasta FrancjiWedług danych oficjalnych pochodzących z 2005 roku Francja posiadała 410 miast o ludności stałej przekraczającej 20 tys. mieszkańców (liczba osób zameldowanych na stałe, bez aglomeracji). Stolica kraju Paryż jako jedyne miasto liczyło ponad milion mieszkańców; 8 miast z ludnością 100÷500 tys.; 11 miast z ludnością 50÷100 tys., 22 miasta z ludnością 25÷50 tys. oraz reszta miast poniżej 25 tys. mieszkańców. Dla porównania w 1935 takich miast istniało 404 (w tym 17 miast powyżej 100 000 mieszkańców i 3 miasta powyżej 500 000 mieszkańców).

    Miasta we FrancjiWedług danych oficjalnych pochodzących z 2005 roku Francja posiadała 410 miast o ludności stałej przekraczającej 20 tys. mieszkańców (liczba osób zameldowanych na stałe, bez aglomeracji). Stolica kraju Paryż jako jedyne miasto liczyło ponad milion mieszkańców; 8 miast z ludnością 100÷500 tys.; 11 miast z ludnością 50÷100 tys., 22 miasta z ludnością 25÷50 tys. oraz reszta miast poniżej 25 tys. mieszkańców. Dla porównania w 1935 takich miast istniało 404 (w tym 17 miast powyżej 100 000 mieszkańców i 3 miasta powyżej 500 000 mieszkańców).

    Miasta GujanyWedług danych oficjalnych pochodzących z 2005 roku Gujana posiadała ponad 20 miast o ludności przekraczającej 1 tys. mieszkańców. Ludność miejska stanowi około 47% ogółu mieszkańców kraju. Stolica kraju Georgetown, w której mieszka blisko 1/3 Gujańczyków, jako jedyne miasto liczyło ponad 100 tys. mieszkańców; 1 miasto z ludnością 20÷30 tys.; 2 miasta z ludnością 10÷20 tys. oraz reszta miast poniżej 10 tys. mieszkańców.

    Ludność Łańcuta - w roku 1980 liczba ludności miasta wynosiła 14864 osób. Łańcut było po Rzeszowie i Mielcu trzecim co do wielkości miastem ówczesnego województwa rzeszowskiego. W latach 1980–1986 dynamika wzrostu ludności była wysoka. Liczba mieszkańców Łańcuta powiększała się rocznie średnio o ok. 300 osób. Było to wynikiem dużego przyrostu naturalnego i wyraźnie dodatniego salda migracji. W okresie tym pomyślnie rozwijało się budownictwo mieszkalne. W dzielnicy Podzwierzyniec wzniesiono wówczas składające się z pięciu bloków osiedle mieszkaniowe. Kilka wielorodzinnych budynków mieszkalnych oddano do użytku również na obszarze dzielnic Przedmieście i Grabskie i Południe. Powstałe budynki przeznaczone były przede wszystkim dla pracujących w miejscowych zakładach pracy. W 1979 roku ukończono budowę fili krakowskiej Vistuli. Fakt powstania nowego zakładu pracy miał wpływ na rozwój liczby ludności miasta także w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych. W latach następnych, aż do roku 1991 nastąpił spadek dynamiki wzrostu ludności miasta. W okresie tym liczba mieszkańców Łańcuta wzrastała rocznie już tylko o około 150 osób. Powodem zaistniałej tendencji było stopniowe obniżenie się poziomu przyrostu naturalnego i znacznie niższe wartości salda migracji (w latach 1987–88 saldo było ujemne). Wynikało to z pogorszenia się kondycji miejscowych zakładów przemysłowych, a w szczególności spadku ilości tworzonych przez nie miejsc pracy. W okresie tym zbudowano również wyraźnie mniej wielorodzinnych budynków mieszkalnych. W latach 1992–99 odnotowano w dalszym ciągu powolny, ale stopniowy spadek wzrostu liczby mieszkańców Łańcuta. Roczny wzrost ludności utrzymywał się w tym okresie na poziomie poniżej 100 osób. Konsekwencja tego był minimalny spadek liczby mieszkańców w roku 1998 (-7 osób w porównaniu z 1997). Było to związane z ciągłym spadkiem przyrostu naturalnego na obszarze miasta, bezrobociem oraz upadkiem niektórych przedsiębiorstw. Wyjątkiem są lata 1996 i 1997, w ciągu których wzrost liczby ludności był wyższy. Spowodowany był on wyraźnie dodatnimi wówczas wartościami salda migracji.

    Dodano: 25.05.2011. 00:19  


    Najnowsze