• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Etyka w nanotechnologii - konferencja w Warszawie

    21.10.2011. 00:40
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Wszystkich skutków stosowania nanotechnologii nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie zasad etycznych - uważa prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Michał Kleiber. W czwartek rozpoczęła się w Warszawie zorganizowana przez Polską Akademię Nauk międzynarodowa konferencja "Nanoethics 2011", poświęcona etycznym aspektom badań nad nanomateriałami i ich wykorzystaniem w różnych dziedzinach życia.

    Serwis Nauka w Polsce PAP jest jednym z patronów medialnych imprezy.

    Nanotechnologia to wykorzystanie właściwości różnych substancji w formie bardzo małych drobin, niekiedy zbliżonych wielkością do pojedynczego atomu (nanometr jest milion razy mniejszy od milimetra). Takie rozdrobnienie jakiegoś materiału powoduje, że może on zachowywać się inaczej niż w formie dużej bryły - m.in. większa jego powierzchnia może oddziaływać z otoczeniem, bo liczy się powierzchnia każdej pojedynczej drobiny. Dzięki temu można tworzyć np. bardziej wytrzymałe materiały kompozytowe, czyli powstające z połączenia różnych tworzyw. Innym osiągnięciem nanotechnologii może być miniaturyzacja urządzeń elektronicznych, służących do różnych celów, np. wszczepianej do organizmu aparatury medycznej.

    "W Polsce od dawna podejmowaliśmy, a teraz zostało to w dużym stopniu sformalizowane, najróżniejsze kroki żeby poważnie potraktować problematykę etyczną w nauce. Myślę jednak że zrozumienie problematyki etycznej w szerokich kręgach, zarówno badaczy, jak i przedstawicieli przemysłu, nie jest dostatecznie wysokie" - powiedział prezes PAN na konferencji prasowej w czwartek.

    Prof. Kleiber zaznaczył, że nanotechnologia, jako dziedzina młoda i bardzo szybko się rozwijająca, może rodzić wiele problemów natury etycznej. Nie da się jednak wszystkiego uregulować prawnie.

    "Problem sprowadza się do tego, że dzisiaj osiągnięcia nauki, a nanotechnologia to koronny przykład, wyprzedzają zrozumienie najróżniejszych konsekwencji ich wykorzystania. Tym samym wyprzedzają jakiekolwiek twarde regulacje. W związku z tym potrzebne są regulacje miększe. Ponieważ nie wszystko rozumiemy z konsekwencji, które nas czekają, trudno wymagać od polityków, żeby wprowadzali regulacje w takim niepewnym obszarze. Dlatego tak ważne są regulacje etyczne, które będą nas ukierunkowywać w odpowiednią stronę" - wyjaśnił.

    Podobnego zdania jest prof. Zbigniew Szawarski z Uniwersytetu Warszawskiego. "Kiedy zajmujemy się nieprawdopodobnie małymi cząsteczkami w fizyce, w chemii, w fizyce o materiałach, wydawałoby się że nie ma problemu. Kiedy przedmiotem badania zaczyna być organizm żywy, możemy zastanawiać się czy nanonauki implikują pewne nowe problemy, zwłaszcza gdy w grę wchodzą eksperymenty na człowieku z użyciem nanomateriałów. Te eksperymenty wymagają szczególnej regulacji, a nasze komisje etyczne nie są do tego przygotowane" - powiedział etyk.

    Przykładem, jak mówił, mogą być miniaturowe urządzenia wszczepiane do organizmu w celu monitorowania jego stanu, np. poziomu cukru czy hormonów u chorych na cukrzycę. "Jeśli to jest możliwe, a to już jest tuż tuż, (...) to z jednej strony perspektywa jawi się optymistyczna - zapobiegamy chorobie już w zarodku. Ale z drugiej strony oznacza to totalne naruszenie prywatności - kontrolę gdzie kto jest i co się z nim dzieje. Produkty biotechnologiczne zawsze są środkiem, który może być stosowany zarówno w dobrym, jak i w złym celu" - podkreślił.

    Z kolei prof. Kleiber dodał, że nanotechnologia może być użyta w celach z gruntu złych, np. do produkcji broni. "Można sobie wyobrazić nanomateriały wybuchowe użyte w celach terrorystycznych" - powiedział.

    Obaj eksperci przypomnieli że w 2008 r. Komisja Europejska opublikowała kodeks etyki - zbiór rekomendacji, dotyczących etyki w nanotechnologii. Jednym z tematów rozpoczętej w czwartek konferencji jest podsumowanie wdrażania tych zaleceń w krajach członkowskich UE. Na razie w swoim prawodawstwie uwzględniła je Holandia. Kodeksem interesują się też kraje spoza wspólnoty.

    Jak powiedział prof. Julian Kinderlerer z Uniwersytetu w Kapsztadzie, stosowany on jest w Republice Południowej Afryki, a większość krajów europejskich na razie podchodzi do niego ostrożnie. "Trudno się dziwić. Jeśli Europa przyjmie bardziej restrykcyjne regulacje niż reszta świata, to sama strzeli sobie w stopę. Może się okazać, że wszędzie na świecie pewne badania będą dozwolone, a w Europie nie będzie ich można wykonywać" - dodał.

    Konferencja "Nanoethics 2011" została zorganizowana z inicjatywy Komisji Europejskiej i odbywa się w ramach polskiej prezydencji. Biorą w niej udział naukowcy z krajów UE oraz z Rosji, USA i RPA. Spotkanie zakończy się w piątek.

    PAP - Nauka w Polsce, Urszula Rybicka

    ula/ abe/bsz



    Czy wiesz ĹĽe...? (beta)
    Nanomateriały – wszelkie materiały, w których występują regularne struktury na poziomie molekularnym, tj. nie przekraczającej 100 nanometrów. Granica ta może dotyczyć wielkości domen jako podstawowej jednostki mikrostruktury, czy grubości warstw wytworzonych lub nałożonych na podłożu. W praktyce granica poniżej której mówi się o nanomateriałach jest różna dla materiałów o różnych właściwościach użytkowych i na ogół wiąże się to z pojawieniem szczególnych właściwości po jej przekroczeniu. Zmniejszając rozmiar uporządkowanych struktur materiałów można uzyskać znacznie lepsze właściwości fizyko-chemiczne, mechaniczne, itp. Obecne zasady encykloepdyczności są o tyle kuriozalne, że nic nie mówią o dorobku naukowym. Rozumiem, że jest on kłopotliwy w jednoznacznej ocenie, a kryteria typu, rektor, prof. dr hab. są o tyle łatwe, że albo są albo ich nie ma. Jednak naukowiec ma badać i publikować wyniki badań, a nie wyłącznie robić tytuły czy brać funkcje. I to ranga tych badań, wyników, wyrażona jakością czasopism, gdzie są publikowane plus cytowalnością jest kluczowa dla oceny encyklopedyczności. Dlatego proponuję dodać zapis, że encyklopedycznym naukowcem jest osoba, która ma dajmy na to min. 7 publikacji w czasopismach międzynarodowych (tzn. anglojęzycznych, być może są też niemeickojęzyczne np. w archeologii) z listy fladelfisjkiej, lub 1 artykuł z najwyższych pism Nature, Science, lub wysoką dla danej dziedziny cytowalność lub kilka (2?) monografie naukowe autorskie. Uzasadnienie; w kwestionariuszu recenzenckim jest pytanie, a na stronach filadelfijskich pism opinia, że do publikacji przyjmuje się artykuły o ważnych dla nauki zagadnieniach i prezentujące ważne naukowe wyniki, z reguły jest zapis o ich ponadregionalności. W miarę wysoki IF oraz umieszczenie takich czasopism na liście ministerialnej, filadelf. w wyższych kategoriach niż lokalne, wskazuje, że podchodzą one na poważnie do swoich wytycznych. Skoro więc artykuł wychodzi, tzn. że zarówno 2-3-5 recenzentów specjalistów z danej branży, jak i redakcja uznała, że dany artykuł spełnia takie kryteria. Nie nam więc oceniać czy słusznie, przypomnę Wiki ma odtwarzać rzeczywistość, a nie ją naprawiać/weryfikować. Przyznaję, nie wiem jak tu umieścić humanistów - u nich chyba bardziej liczą się ksiązki, monografie niż artykuły. Może ktoś ma pomysł. Ostatnio masowe stało się zgłaszanie osób bez hab. i prof. do usunięcia tylko na tej podstawie. Moze warto przywrócić sens słowa naukowy, przez zwracanie uwagi też na dorobek --Piotr967 podyskutujmy 18:17, 29 paź 2012 (CET) Nanomaszyny: W teorii są to mechanizmy bardzo małe (kilka nanometrów) służące do celów medycznych, tudzież bojowych. Mogą działać jak Chmura Naprawcza (reperować struktury budynków i pojazdów). Specjaliści od Nanotechnologii często krytykują pomysły pisarzy gatunków Cyberpunk czy Wojennej Fantastyki że Nanoboty ( popularna nazwa Nanomaszyn) mogą być używane do celów przestępczych lub wojny, choć inni specjaliści twierdzą że: "Armia i Ulica znajdą zastosowanie do wszystkiego". Obecnie najbardziej prawdopodobne jest zastosowanie Inżynierów z książek naukowych Dexlera. są to Nanomaszyny stworzone z Białek, min kultur E-coli.

    Sama idea bardzo mi się podoba, jednak niepokoi mnie jedno: "Artykuł wymaga jeszcze trochę pracy, ale nie jest to konieczne dla pozytywnego odbioru artykuł. Jeśli artykuł nie został jeszcze zwikizowany, teraz jest ku temu odpowiednia chwila." - artykuł mający status DA musi być zwikizowany, nie wyobrażam sobie, żeby to miano zostało przyznane artykułowi, który nie spełnia tego kryterium. W związku z tym, może warto usunąć ten fragment opisu? Galileo01 Dyskusja 23:19, 20 wrz 2008 (CEST) Życzenie - stan świadomości, odczuwany gdy przyszły, potencjalny stan rzeczy postrzegany jest jako bardziej korzystny (dla realizacji jakiegoś celu) niż stan obecny i istnieje subiektywne poczucie szansy osiągnięcia tego stanu. Przy braku tej szansy życzenie staje się marzeniem, takim jak chęć posiadania prywatnego odrzutowca przez osobę o przeciętnym statusie materialnym. Życzenie nie jest potrzebą, ale skutkiem konfrontacji potrzeb z subiektywnym prawdopodobieństwem ich zaspokojenia w danej perspektywie czasowej, także bardzo odległej. Realizacja życzenia może powodować czasowe pogorszenie się stanu rzeczy, ale godzimy się na to, gdyż ten pogorszony stan bardziej przybliży nas do celu niż stan obecny. Przykładem jest życzenie ukończenia studiów, które pochłaniają część zarobków, czas i wysiłek, ale docelowo zwiększają szanse na uzyskanie lepiej płatnej pracy.

    Paradoks wszechmogących - paradoks, który powstaje przy próbie odpowiedzi na pytanie: "Czy może istnieć więcej niż jedna istota wszechmogąca?". Jeśli tak jest, to każda z nich miałaby możliwość ograniczenia woli innej, w wyniku czego ta nie byłaby już wszechmogącą. Wszechmogący nie mogliby ograniczyć woli wszystkich pozostałych, gdyż ten, który by to zrobił, zostałby jedynym wszechmogącym. Z drugiej strony jeśli którakolwiek z istot wszechmogących chciałaby się ustrzec przed takim działaniem ze strony pozostałych, to sprawiłaby, że wszystkie z nich nie byłyby już wszechmogące, gdyż nie mogłyby wpływać na nią. Pierwsza istota wszechmogąca, która uniemożliwi innym wpływanie na nią samą, stanie się jednocześnie jedyną wszechmogącą. Jeśli wszystkie istoty uzgodniły między sobą, że nie będą na siebie wpływać, to żadna z nich nie byłaby wszechmogąca, gdyż nie mogłaby naruszyć warunków uzgodnienia. Z tego wynika, że nie może istnieć więcej niż jedna istota wszechmogąca. Nanobiotechnologia (lub bionanotechnologia) – dziedzina nanotechnologii na pograniczu biologii i biochemii. Zajmuje się przede wszystkim badaniem istniejących nanostruktur, umożliwiając ich wykorzystanie na skalę przemysłową, ale również tworzeniem nowych metod badawczych biologii.

    Zakleszczenie, blokada wzajemna (ang. deadlock) jest pojęciem opisującym sytuację, w której co najmniej dwie różne akcje czekają na siebie nawzajem, więc żadna nie może się zakończyć. Gracze zdobyli pewne unikatowe warunki niezbędne do wykonania kolejnego ruchu, ale żaden nie ma wszystkich i gra nie może być kontynuowana. Zakleszczenie może być zobrazowane przykładem ludzi rysujących wykresy. Dwie osoby pragną narysować wykres, do czego jest potrzebna linijka i ołówek. W momencie, kiedy jedna z nich zabierze ołówek, druga zaś linijkę dochodzi do sytuacji konfliktowej. Pierwsza osoba potrzebuje linijki, drugi zaś ołówka. Oba żądania nie mogą być spełnione – powstaje zakleszczenie, które to zazwyczaj jest kłopotliwe, gdyż nie ma pewnych i zawsze sprawdzonych rozwiązań, ażeby go uniknąć. Skala twardości Mohsa − dziesięciostopniowa skala twardości minerałów charakteryzująca odporność na zarysowania materiałów twardszych przez materiały bardziej miękkie. Została stworzona w 1812 roku przez niemieckiego mineraloga Friedricha Mohsa. Twardość poszczególnych minerałów nie jest ułożona proporcjonalnie i liniowo, lecz ma charakter porównawczy. Minerały są ustawione od najbardziej miękkiego do najtwardszego. Każdy minerał może zarysować minerał poprzedzający go na skali (bardziej miękki) i może zostać zarysowany przez następujący w skali po nim (twardszy). Jest to jedynie skala orientacyjna, a klasyfikacja polega na tym, że jeżeli badany minerał będzie w stanie zarysować powierzchnię minerału wzorcowego, będzie zaklasyfikowany z jego twardością. Przykładowo jeżeli minerał badany zarysuje powierzchnię kwarcu, będąc jednocześnie rysowany przez niego, będzie miał taką samą twardość. Jeżeli minerał badany będzie w stanie zarysować np. kwarc, a ten nie będzie w stanie zarysować materiału badanego, to twardość próbki jest uznawana za co najmniej 7,5 (porównanie z topazem mówi, czy nie jest większa).

    Polityka naukowa definiowana jest jako działalność państwa oraz innych instytucji publicznych mająca na celu takie wpływanie na naukę, które w sposób optymalny przyczyni się do wzrostu gospodarczego i rozwoju społecznego przy jak najlepszym wykorzystaniu środków na badania naukowe. Często do szeroko rozumianej polityki naukowej zalicza się także politykę innowacyjną, której zadaniem jest wprowadzanie wyników badań naukowych, wynalazków i usprawnień do praktyki gospodarczej. Jest to jedna z najmłodszych dziedzin polityki gospodarczej, ukształtowała się dopiero w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Przełomową datą jest rok 1935, kiedy to wydano pracę J.D.Bernala pt. "The Social Function of Science"("Społeczna funkcja nauki"), ujmującą całościowo problemy nauki we współczesnym świecie. W 1967r. we Frascati(Włochy) odbyła się konferencja przedstawicieli krajów skupionych w OECD, w trakcie której wypracowano wiele zaleceń i definicji dotyczących polityki naukowej, będących podstawą obecnego rozwoju tej dziedziny. Dzięki ustaleniom z 1967r. w wielu krajach, także w krajach rozwijających się, utworzono organy decyzyjne a szczeblu rządowym odpowiedzialne za politykę naukową.

    Efekt pominięcia (ang. omission bias) jest jednym z występujących u ludzi błędów poznawczych. Określa tendencję do oceniania szkodliwych działań jako gorsze i bardziej niemoralne, niż równie szkodliwa bezczynność i niedziałanie. Przy podejmowaniu decyzji błąd ten działa podobnie, jak efekt statusu quo i powoduje, że ludzie nie podejmują działań, które, choć pozytywne, wiążą się z jakimikolwiek kosztami. W większości wypadków ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że bezczynność również jest jakąś decyzją i w związku z tym może być oceniana równorzędnie z innymi decyzjami. Jeśli powoduje równie wiele szkód, jak jakieś działanie, to może być równie zła, co ono.

    Przodozgryz – jako odstępstwo od zgryzu prawidłowego może dotyczyć zarówno samych zębów jak i całych szczęk. Ważne jest ustalenie, czy szczęka i żuchwa są normalnie rozwinięte, czy też występują odstępstwa od normy (np. połączenie makrogenii – zbyt dużej żuchwy z mikrognacją – niedorozwiniętą szczęką górną). Prawie we wszystkich przypadkach przodozgryz wymaga leczenia, gdyż zaburza funkcje gryzienia i życia, może przyczynić się do wystąpienia chorób przyzębia i zaburzeń czynności stawu skroniowo-żuchwowego, a także dlatego, że od osiągnięcia pewnego wieku można go korygować już tylko chirurgicznie. Transhumanizm (czasem skracany do >H lub H+) – ideologia postulująca użycie nauki i techniki, w szczególności neurotechnologii, biotechnologii i nanotechnologii, do przezwyciężenia ludzkich ograniczeń i poprawy kondycji ludzkiej.

    Michał Kleiber (ur. 23 stycznia 1946 w Warszawie) – polski naukowiec, specjalista z zakresu mechaniki i informatyki, były minister nauki, od 2007 prezes Polskiej Akademii Nauk, były doradca społeczny prezydenta Lecha Kaczyńskiego ds. kontaktów z nauką. Mąż lekkoatletki, płotkarki Teresy Sukniewicz-Kleiber. Docieranie – proces wzajemnego dopasowania się wszystkich części mechanicznych samochodu na skutek użytkowania. Obróbka pozostawia zawsze minimalne defekty na powierzchniach części. Wzajemny ruch współpracujących powierzchni powoduje ścieranie tych nierówności. W efekcie samochód w pierwszym okresie eksploatacji może mieć gorsze osiągi. Proces docierania jest zależny od technologii produkcji i dlatego w przypadku każdego modelu przebiega odmiennie. Należy w tym względzie przestrzegać zaleceń producenta. Może się okazać konieczna wcześniejsza wymiana niektórych płynów (np. oleju silnikowego), aby usunąć powstające w procesie docierania drobiny, które mogą uszkodzić powierzchnie mechanizmów.

    Dodano: 21.10.2011. 00:40  


    Najnowsze