• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • VIII Lubelski Festiwal Nauki/Jak bawołami mandaty płacono ...

    30.09.2011. 00:11
    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl

    Kurs euro, dolara czy franka kształtuje naszą ekonomiczną rzeczywistość, jednak pierwszą prawdziwie międzynarodową walutą były małe białe muszelki - kauri, a mandaty za przekroczenie prawa płacono w wołach czy baranach. O historii pieniądza podczas VIII Lubelskiego Festiwalu Nauki mówiła Katarzyna Ziętek-Kwaśniewska z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

    Najstarszy znany banknot 1 kuan - o wartości tysiąca ówczesnych monet o wadze 3,5 kg - pochodzi z Chin z XIV wieku. Swoimi pokaźnymi rozmiarami - 23x33 centymetry - niewiele ustępuje największemu banknotowi na świecie. Ten wydrukowano na Filipinach w 1998 roku. Ma 21,5x35,5 cm jego wartość nominalna wyniosła 100 tys. peso.

    Najmniejsze banknoty świata pochodzą z Rumunii z 1917 r. i z Maroko z 1944. Pierwszy miał wymiary 3x4 cm, a drugi 4x3 cm.

    Największa moneta świata powstała w Kanadzie w 2007 roku. Wybito jedynie 5 sztuk, z których każda ważyła 100 kilogramów, miała 3 m średnicy i 3 m grubości. Wartość nominalna tej monety sięgnęła 1 miliona dolarów kanadyjskich. Najdroższą sprzedano za 3 mln 270 tys. euro.

    Osobą najczęściej portretowaną na banknotach jest królowa Elżbieta II, której 26 portretów można zobaczyć na monetach i banknotach z 33 krajów. Po raz pierwszy pieniędzmi z portretem brytyjskiej królowej posłużyli się Kanadyjczycy w 1935 roku.

    Potrzebę wykorzystania środka płatniczego, który dziś określamy mianem karty kredytowej, jako pierwszy dostrzegł Amerykanin Frank McNamana w 1949 roku, kiedy okazało się, że nie ma pieniędzy, by zapłacić za obiad w restauracji.

    "Z opresji wyratowała go wówczas żona, ale w ten sposób powstał tzw. Diners Club. W jego ramach jedną kartą można było płacić w wielu restauracjach. W miesiącu płacącemu wystawiano jeden rachunek" - mówiła Ziętek-Kwaśniewska. W 1950 roku Diners Club obejmował już 200 kart w 27 restauracjach Nowego Yorku.

    Jednak zanim pojawiły się monety, banknoty, karty kredytowe czy bankomaty jedną z pierwszych form wymiany handlowej był rabunek. Właśnie nim posługiwały się plemiona żyjące w czasach rewolucji neolitycznej, gdy potrzebowały czegoś, czego nie miały. Nie była to jednak zwykła kradzież, bo rabunek przybierał formę zadośćuczynienia: ja zabrałem coś tobie, a ty możesz zabierać mnie.

    Z czasem ów zwyczaj przekształcił się w "dar", który należało przyjąć i odwzajemnić. Zdarzało się, że przybierał on formę handlu niemego. "Plemię na neutralnym pasie ziemi pozostawiało swój dar i odchodziło. Podobnie postępowało drugie plemię, które zabierało pozostawiony podarunek i pozostawiało swój. W ten sposób unikały spotkania ze sobą" - mówiła prelegentka.

    Wśród indiańskich plemion zamieszkujących Amerykę Północną znany był zwyczaj potlaczy - specyficznego turnieju hojności. "Była to uczta, podczas której gospodarz rozdawał dary, ale i niszczył swoje własne mienie. Im większą rozrzutnością i hojnością wykazał się gospodarz, tym większy zyskiwał prestiż" - wyjaśniła Ziętek-Kwaśniewska. Prestiż nie był jednak jedyną korzyścią z potlaczy, bo zwyczaj ten musiał być odwzajemniony, i to z nawiązką.

    Formą, która poprzedziła wymianę pieniężną było płacidło, którym w zależności od regionu i okresu mogła być sól, płótna czy skóry. "Na niewielkich odległościach wymieniano się żywnością, na większych surowcami i wyrobami rzemiosła" - tłumaczyła prelegentka.

    Na terenach rolniczych popularną formą zapłaty było zboże, które składano w spichlerzach, w zamian otrzymując specjalne pokwitowania. Egipcjanie jako środek płatniczy chętnie wykorzystywali sól, która była doskonałym środkiem konserwującym. Przed zabalsamowaniem ciała zmarłego zanurzali je w kąpieli solnej. W Etiopii sól w postaci 0,5-kilogramowych osełek była środkiem płatniczym aż do 1920 r.

    Jedną z pierwszych międzynarodowych walut były muszle kauri, czyli białe muszelki o rozmiarach 1-2 cm. Obejmowały swoim zasięgiem obszar zamieszkiwany przez 20 tysięcy ludzi. W północnym Nigrze tysiąc kauri stanowiło posag, a za 10 tysięcy kauri można było kupić krowę. W Afryce płacono nimi jeszcze w XIX wieku.

    Cenną formą zapłaty - nie tylko wśród ludów pasterskich - stało się bydło. W starożytnym Rzymie stado wołu oznaczało zwrot pecus, z którego później powstało słowo pecunia, czyli pieniądz. Za przekroczenie prawa trzeba było zapłacić specyficzny mandat. Drobne wykroczenia kosztowały dwa barany, za poważne przekroczenie prawa trzeba było zapłacić już 30 wołu.

    Początkowo do płacenia używano metali ciężkich, używanych w formie sztabki. Jednak ponieważ szybko ulegały zniszczeniu i traciły na wartości szybko zastąpiono je metalami szlachetnymi: srebrem i złotem.

    Pierwsze monety pojawiły się w VII w. p.n.e. w Lidii, na zachodnim wybrzeżu Azji Mniejszej. Tamtejszy król Gryges wprowadził monety będące połączeniem złota i srebra. Jednak ich wartość była trudna do oszacowania, bo stosunek obu kruszców był nieco inny w każdej monecie.

    Jego następca król Alyattes, uznawany za twórcę systemu monetarnego, zarządził, by bito jedynie monety srebrne i złote, tak by ich wartość była wiarygodna. Monety zaczął bić kolejny król - Krezus.

    Pierwsze banknoty pojawiły się w Chinach w czasach Dynastii Tang około 650 r. Regularnie zaczęto je produkować jednak dopiero w X. w kiedy ciężkie monety zastąpiono odręcznym pokwitowaniem. Właśnie to pokwitowanie dało początek dzisiejszym banknotom.

    PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska

    agt/bsz


    Czy wiesz że...? (wersja beta)

    Dodano: 30.09.2011. 00:11  


    Najnowsze