• Artykuły
  • Forum
  • Ciekawostki
  • Encyklopedia
  • Roboty do sprzątania ulic

    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl
    Brzmi to niemal jak film z gatunku fantastyki naukowej, niemniej koncepcja robotów oczyszczających nasze ulice urzeczywistnia się i wydaje się, że to światowa premiera.

    Dodano: 02.05.2013. 11:49  Czytaj więcej

    Robotyczna ręka

    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl
    Utrata władzy w kończynie lub jej całkowite odjęcie może mieć ogromny wpływ na jakość życia. Pogodzenie się z upośledzeniem czy niepełnosprawnością może być równie traumatycznym doświadczeniem, co droga do wyzdrowienia, która jest często długa i trudna. Zmiana życia w celu przystosowania się do nowej rzeczywistości nie następuje ani łatwo ani szybko.

    Dodano: 20.03.2013. 19:26  Czytaj więcej

    Tanie i dokładne mierniki deszczu

    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl
    Pierwsze znane dane na temat wielkości opadów zostały spisane przez starożytnych Greków ok. 500 r. p.n.e. Około 100 lat później mieszkańcy Indii używali mis do mierzenia opadów. Pomiary te były podstawą do naliczania podatków od gruntów.

    Dodano: 01.03.2013. 16:37  Czytaj więcej

    Przenośna zapora do ochrony przed powodzią

    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl
    Powodzie szerzą się w Europie w alarmującym tempie, pociągając za sobą czasami katastrofalne skutki. Jesienią 2011 r. powodzie we Francji, Irlandii i Włoszech spowodowały ogromne szkody w ludziach i mieniu. We Włoszech rzeka Pad wezbrała do czterech metrów, pochłaniając życie dwójki dzieci w Genui. Po tym, jak w powodziach błotnych zginęło 10 osób, we włoskich regionach Liguria i Toskania ogłoszono stan wyjątkowy. Ubiegłej jesieni potężne powodzie, które nawiedziły Włochy, ponownie pochłonęły ofiary śmiertelne w Toskanii, wprowadzając powszechny zamęt i chaos.

    Dodano: 19.02.2013. 15:37  Czytaj więcej

    Biodachówki

    opublikowane przez: Redakcja Naukowy.pl
    Kiedy nastaje ziąb, nie ma nic lepszego niż schronienie w pieleszach ciepłego domu. Niejedną osobę może jednak zaskoczyć fakt, że ponad połowa ciepła generowanego przez ogrzewanie ucieka przez ściany i dach naszego domowego zacisza.

    Dodano: 30.01.2013. 18:26  Czytaj więcej

    Żarówka - nietłukąca się

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    Żarówki ze szkłem powleczonym mocnym polimerem nawet gdy się stłuką, nie rozpryskują i nie kaleczą. O wynalazku Brytyjczyków informuje najnowszy "New Scientist".

    Dodano: 07.09.2009. 15:20  Czytaj więcej

    Zapałki

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    W dzisiejszych czasach ogień można rozniecić błyskawicznie, jednym potarciem zapałki. Przed nastaniem XIX wieku było to jednak znacznie trudniejsze. Ludzie używali wtedy zazwyczaj hubki i krzesiwa.

    Dodano: 07.09.2009. 15:19  Czytaj więcej

    Winda

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    Budowniczowie od setek lat wznosili wspaniałe strzeliste konstrukcje. Istniała jednak pewna rzecz, która powstrzymywała ich przed stawianiem wysokich budynków, w których mogliby żyć i pracować ludzie - schody. Codzienna wspinaczka do mieszkania położonego np. na sześćdziesiątym piętrze nie miałaby sensu. Oczywiście istniały proste dźwigi lub wyciągi, złożone z platformy podnoszonej za pomocą lin sunących po krążkach. Gdyby jednak lina się zerwała, pasażerowie runęliby w dół. Dźwigów takich używano więc jedynie do wciągania towarów. Człowiekiem, który dokonał przełomu w tej dziedzinie, był amerykański mechanik, Elisha Graves Otis. Jego wynalazek opierał się na wykorzystaniu mechanizmu zapadkowego, który "łapał" klatkę windy w przypadku urwania się liny. Otis zainstalował swój dźwig osobowy na stoisku nowojorskiej wystawy przemysłowej w 1854 roku. Kiedy zebrała się wystarczająco duża publiczność, wszedł do windy i poprosił o przecięcie liny. Dźwig opuścił się zaledwie o kilkanaście centymetrów. Tak oto narodziły się bezpieczne windy.

    Dodano: 07.09.2009. 15:18  Czytaj więcej

    Tworzywo sztuczne ekologiczne

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    Polscy naukowcy uzyskali sztuczne tworzywo podlegające naturalnemu rozkładowi.

    Dodano: 07.09.2009. 15:16  Czytaj więcej

    Teleskop

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    Soczewek używano przez wieki, nim ktokolwiek pomyślał o złożeniu dwóch razem w celu uzyskania powiększonego obrazu. Nie wiadomo, kto uczynił to jako pierwszy - prawdopodobnie był to któryś z holenderskich wytwórców okularów, żyjący na początku XVII wieku. Pierwszą osobą, która opatentowała teleskop, był holenderski okulista, Hans Lippershey. Wystąpił on o przyznanie patentu na swoje urządzenie w 1608 roku. Wkrótce po tym Lippershey zaczął wytwarzać teleskopy. Sprzedał pewną ich ilość rządowi holenderskiemu. Prawdopodobnie potrzebowano ich dla wojska i marynarki, żeglarze bowiem szybko zdali sobie sprawę, jak nieocenioną rolę spełnia teleskop na pokładzie statku. Włoski naukowiec, Galileusz, słyszał o teleskopach Lippershey a i wykonał w roku 1609 swój własny. Usprawnił jego konstrukcję i już wkrótce zajął się badaniem planet i gwiazd. Galileusz dokonał przy pomocy teleskopu doniosłych odkryć. Prowadził obserwacje Słońca, Wenus, Jowisza wraz z jego księżycami i innych ciał niebieskich. Jego badania doprowadziły w końcu do zmiany wyobrażenia człowieka o budowie wszechświata. Od czasów Galileusza teleskop stał się najważniejszym narzędziem w astronomii.

    Dodano: 07.09.2009. 15:14  Czytaj więcej

    Telefon

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    Aby móc porozumiewać się z innymi osobami, pozostającymi poza zasięgiem ich głosu, starożytni Rzymianie przesyłali sygnały świetlne, używając do tego celu umieszczonych na wzgórzach luster. Inne ludy komunikowały się za pomocą ognisk i dymu.

    Dodano: 07.09.2009. 15:12  Czytaj więcej

    Szkło

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    Nie wiadomo, gdzie i kiedy doszło do wynalezienia szkła. Przypuszczalnie po raz pierwszy pojawiło się ono około 2600 roku p.n.e. w jednej z wcześniejszych cywilizacji Mezopotamii (dzisiejszy Irak) albo Egiptu. Szkło jest stopem piasku, wapienia i sody i chociaż kojarzy nam się ono z substancją czystą, w czasach starożytnych nie było wcale przezroczyste. Zanieczyszczenia składników powodowały niejednokrotnie jego ciekawe zabarwienie. Starożytni Egipcjanie byli mistrzami w wytwarzaniu szkła artystycznego. Produkowali małe buteleczki i ornamenty, często barwiąc na różne kolory kolejne warstwy. Do dzisiaj zachowały się butelki z czasów egipskiej Osiemnastej Dynastii (1570-1320 p.n.e.). Wydmuchiwanie szkła lub wyciąganie gorącej masy celem uzyskania wydrążonego naczynia to osiągnięcie następnych wieków.

    Dodano: 07.09.2009. 15:11  Czytaj więcej

    Śruba

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    W dzisiejszych czasach prawie wszystko mocowane jest za pomocą śrub. Rozejrzyj się po domu, a ujrzysz śruby spajające najróżniejsze przedmioty, począwszy od mebli, a na mechanicznych urządzeniach kuchennych skończywszy. Śrubę wynaleziono ponad 2000 lat temu. Używana jest jednak do łączenia przedmiotów nie dłużej niż 500 lat. Pierwszym człowiekiem, który opisał śrubę, był grecki naukowiec - Archimedes (około 287-212 p.n.e.). Śruba Archimedesa to duża spirala, umieszczona w drewnianym cylindrze. Stosowana była do podnoszenia poziomu wody używanej do nawadniania pól uprawnych. Najprawdopodobniej Archimedes nie wymyślił jej sam. Uważa się, że opisał istniejący już przyrząd. Mógł on np. zostać skonstruowany przez inżynierów starożytnego Egiptu i służyć do nawadniania gruntów położonych w pobliżu Nilu. W całym antycznym świecie śruba Archimedesa używana była do podnoszenia poziomu wody. Nikt jednak nie wpadł na pomysł zastosowania jej do łączenia rozmaitych elementów. Średniowieczni stolarze i cieśle do spajania części mebli i budynków o drewnianym szkielecie używali drewnianych kołków i metalowych gwoździ. W XVI wieku pojawiły się specjalne zakrzywione gwoździe, które trzymały lepiej niż proste. Od tego typu gwoździa do śruby prowadziła już niedługa droga. Śruby stały się popularne w końcu XVIII wieku, kiedy to wynaleziono tanie metody ich wytwarzania.

    Dodano: 07.09.2009. 15:10  Czytaj więcej

    Samolot X1

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    Japońscy specjaliści przetestowali w środę w nocy naszego czasu miniaturowy model samolotu naddźwiękowego, który ma zabierać więcej pasażerów niż słynny jumbo jet. Ma być przy tym cichy, co pozwoli mu lądować nawet na lotniskach, na których obecnie nie może lądować naddźwiękowy Concorde.

    Dodano: 07.09.2009. 15:08  Czytaj więcej

    Rower

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    Wynalezienie roweru wydaje się tak naturalne, że aż trudno uwierzyć, iż miało to miejsce niewiele ponad 150 lat temu. Około roku 1816 Niemiec, Karl Friedrich von Drais, skonstruował rower biegowy. Urządzenie to miało dwa koła i żeby wprawić je w ruch, trzeba było odpychać się od ziemi nogami. W 1839 roku angielski wynalazca, Kirk Patrick Macmillan, zbudował pierwszy rower napędzany pedałami. Rower Macmillana zaopatrzony był w korbę, łączącą tylne koło z pedałami. Francuscy wytwórcy powozów, Ernest i Pierre Michaux skonstruowali podobny pojazd w 1861 roku. Stworzony przez nich model również posiadał pedały, przytwierdzone bezpośrednio do przedniego koła.

    Dodano: 07.09.2009. 15:07  Czytaj więcej

    Robot SDR-4X

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    Lubię śpiewać, lubię tańczyć, lubię kolor pomarańczy - może powiedzieć o sobie SDR-4X i nie będzie w tym krztyny przesady. Najnowszy produkt Sony deklasuje wszystkie sprzedawane do tej pory roboty.

    Dodano: 07.09.2009. 15:06  Czytaj więcej

    Radio satelitarne

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    W 2002 roku na rynku amerykańskim pojawią się pierwsze samochody osobowe z fabrycznie montowanymi satelitarnymi radioodbiornikami XM, pozwalającymi na odbiór 100 stacji radiowych z cyfrową jakością na terenie całego kraju.

    Dodano: 07.09.2009. 15:05  Czytaj więcej

    Radio

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    Guglielmo Marconi wynalazł radio, mając zaledwie dwadzieścia lat. Kiedy usłyszał o odkryciu fal radiowych, rozpoczął eksperymenty na strychu domu swoich rodziców w Bolonii. Geniusz Marconiego polegał na tym, że potrafił on wykorzystać istniejące już urządzenia w zupełnie nowy sposób. Skonstruował urządzenie nadawczo-odbiorcze, pozwalające przesyłać na odległość sygnały radiowe. Jako nadajnik posłużył mu iskrownik zbudowany przez Heinricha Hertza, człowieka, który w 1888 roku odkrył fale elektromagnetyczne. Jako detektora użył "koherera", przekształcającego sygnał radiowy w prąd elektryczny. Detektor stanowił trzon odbiornika. Kiedy Marconi złożył te urządzenia w 1894 roku, przekonał się, że emitowane przez nadajnik fale radiowe powodowały uruchomienie przymocowanego do detektora dzwonka. Niebawem eksperymentował już z wysyłaniem i odbieraniem fal radiowych na znacznie większe odległości. W 1901 roku przesłał sygnał radiowy przez Atlantyk. Wynalazek Marconiego całkowicie zmienił oblicze świata. Dwadzieścia lat po tym, jak pierwszy sygnał przemierzył Atlantyk, odbiorniki radiowe pojawiły się w milionach domów. Ludzie w odludnych rejonach mogli komunikować się za pomocą radiostacji, a statki, które znalazły się w niebezpieczeństwie, wysyłać sygnały alarmowe. Dzięki radiu uratowano wiele istnień ludzkich. Poza tym stało się ono popularnym źródłem rozrywki.

    Dodano: 07.09.2009. 15:03  Czytaj więcej

    Pług

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    Pierwsi rolnicy orali ziemię za pomocą zwyczajnego kija albo motyki. Później rzucali w glebę ziarno i modlili się o dobre plony. Ale jakieś 5500 lat temu w Mezopotamii i Egipcie zaczęto używać nowego przyrządu do orania - pługu. Najwcześniejsze urządzenia tego typu sporządzone były z kawałka drewna w kształcie litery Y. Dolny drąg ostrzono, górne zaś stanowiły dwa uchwyty. Kiedy do pługa dołączono liny i zaprzężono doń wołu, dolny drąg stanowiący lemiesz żłobił w ziemi wąską, płytką bruzdę. Rolnik kontrolował orkę za pomocą uchwytów. W suchych, piaszczystych glebach Egiptu i zachodniej Azji te pierwowzory dzisiejszych pługów spisywały się dobrze i przyczyniły się do znacznego zwiększenia plonów. Większe dostawy żywności doprowadziły do wzrostu populacji, a co za tym idzie, znaczenia miast Egiptu i Mezopotamii. W roku 3000 p.n.e. rolnicy usprawnili swoje pługi przez dodanie do lemiesza ukośnego elementu, który służył do odkładania skiby.

    Dodano: 07.09.2009. 15:02  Czytaj więcej

    Parowiec

    opublikowane przez: Krzysztof Pawlaczek
    Żaglowce rozwijały niezłą prędkość, pływały jednak tak długo, jak długo wiał wiatr. W XVIII wieku ich właściciele zaczęli marzyć o statkach, które byłyby zdolne do pokonywania trasy w każdych warunkach pogodowych. W 1775 roku wynalazcy zajęli się poszukiwaniem różnych metod wykorzystania silnika parowego do wprawiania w ruch statku. Na początku większość skłaniała się ku kołu łopatkowemu, którego konstrukcja opierała się na kole wodnym (młyńskim). Amerykanin Benjamin Franklin zasugerował jednak napęd strumieniowy, w którym woda zasysana była z przodu statku, a wypychana z tyłu. Innym pionierem w tej dziedzinie okazał się James Rumsey, który zbudował w tym samym czasie łódź poruszaną za pomocą napędzanych parą wioseł. Konstrukcje Franklina i Rumseya nie odniosły sukcesu. Zdecydowana większość pierwszych parowców była napędzana kołem łopatkowym. Przykłady takich wczesnych maszyn to: "Comet" - zaprojektowany w Szkocji w 1812 roku przez Patricka Bella oraz "North River" - zbudowany przez Roberta Fultona w USA w 1807 roku.

    Dodano: 07.09.2009. 15:01  Czytaj więcej